ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Powody polityczne ważniejsze niż walka z pandemią. Szpitale odmawiają pomocy ze strony wojska " 
9 listopad 2020      Artur Łoboda
Coś jeszcze gorszego niż TTIP – na horyzoncie mamy CETA 
29 marzec 2016      Artur Łoboda
Wniosek o podanie choć jednego dowodu naukowego 
26 luty 2021     
Polska kultura 2012 
7 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Wi-Fi, Bluetooth, telefony komórkowe i tym podobne - powodują całkowite zniszczenie naszych komórek  
29 marzec 2025      Artur Łoboda
o błądzeniu i oszukiwaniu 
14 czerwiec 2021     
Nowości 
7 maj 2010      Goska
Lekcja historii dla Jarosława Kaczyńskiego 
19 listopad 2017      Artur Łoboda
Niczym psa 
6 luty 2018     
A Response to Israel... 
2 luty 2018      Stefan Tompson
Kto podpalił Notre-Dame de Paris?  
21 kwiecień 2019      Artur Łoboda
Ciepłe światło wiersza 
13 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Poznaj prawdę o chorobach przewlekłych 
19 sierpień 2016     
Najgorsze czasy w historii świata 
28 maj 2026      Artur Łoboda
Podróżowałeś wierszami 
27 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości RP Zbigniewa Ziobry 
4 marzec 2016      Fundacja im. Zygmunta Starego
Ekshumacja ofiary UB? Sanepid nie pozwala! 
11 październik 2014      www.polskawalczaca.com
SĄDY KAMIENUJĄ WYROKAMI ? – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
21 sierpień 2014      www.trwanie.com
Czytanie ze zrozumieniem inicjatywy Knesetu 
31 styczeń 2018      Artur Łoboda
"Apokalipsa teraz: Wi-Fi i choroba popromienna ogarnia świat" 
25 marzec 2021     

 
 

Rząd dba o dobro wspólne, a opozycja składa się z chuliganów i warchołów List otwarty do Pana Jarosława Kaczyńskiego – Prezesa PiS

Szanowny Panie Prezesie!



Zwracam się do Pana jako do szefa rządzącej partii posiadającej większość w Sejmie, większość w Senacie oraz poparcie Prezydenta RP. Tak więc zwracam się do Pana jako do czołowego kreatora polityki, lidera rządzącej większości, człowieka który wziął na siebie odpowiedzialność za uzdrowienie Polski, po skompromitowanych rządach Platformy Obywatelskiej.

Panie Prezesie Jarosławie Kaczyński!

Społeczeństwo udzieliło Panu i Pańskiej formacji poparcia wierząc, że dokonacie Państwo zmian kierując się prymatem Dobra Wspólnego, szanując opinie wszystkich obywateli, że skończy się okres zawłaszczania państwa polskiego przez rządzącą formację.

W tej samej nadziei ja jako poseł niezrzeszony i niezależny, od początku kadencji, popierałem sztandarowe projekty PiS. Doskonale Pan wie, że wspierałem i program 500+, i zmiany w Trybunale Konstytucyjnym , a także wiele innych kluczowych projektów.

Jednak od dłuższego czasu obserwuję niepokojącą tendencję w działaniach PiS i parlamentarnej większości. Z jednej strony najważniejsze problemy ustrojowe jak np. powszechna patologia w wymiarze sprawiedliwości i wynikająca stąd konieczność zmiany ustawy o ustroju sądów powszechnych są zbywane działaniami pozornymi – jak np. wprowadzeniem obowiązku sędziów do wypełniania oświadczeń majątkowych, co w żaden sposób nie zmieni sytuacji w sądownictwie. A z drugiej - inicjatywy ustawowe sejmowej większości niepokojąco zmierzają do politycznego podporządkowania środowisku PiS kolejnych sfer życia publicznego. Tak było np. z projektem zmian w kodeksie postępowania karnego, zaproponowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości i przepchniętym przez sejmową większość, dającym prokuratorom de facto prawo do uchylania wyroków sądu pierwszej instancji pod pozorem wniosku o uzupełnienie akt. Na szczęście Senat ten - zupełnie kuriozalny projekt - uchylił.

Podobny charakter – stwierdzam to z przykrością – mają kolejne wersje ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, gdzie – oprócz przepisów porządkujących, znajdują się także zapisy mające przesądzić o wyborze prezesa zgodnie z interesem PiS. Taka praktyka jest niedopuszczalnym psuciem prawa, które nie może być tworzone pod bieżącą sytuację polityczną i w interesie aktualnej większości.

Innym całkowicie, moim zdaniem, destrukcyjnym z punktu widzenia Dobra Wspólnego, zjawiskiem jest podejmowanie inicjatyw ustawodawczych czy decyzji bieżących skutkujących konfliktowaniem poszczególnych grup społecznych, skłócaniem Polaków i przedstawianiem następnie sytuacji w czarno-białym schemacie propagandowym. W myśl takiego schematu – rząd i sejmowa większość dba o dobro wspólne, a opozycja składa się z chuliganów i warchołów, którzy destabilizują politykę w imię swoich interesów.

Zarówno Pan, Panie Prezesie jak i ja, a także duża część naszego społeczeństwa doskonale pamięta ten schemat propagandy z czasów PRL. Wszak to wówczas partia chciała dobrze, a różni ekstremiści, warchoły i chuligani burzyli ład społeczny. I myśmy właśnie do tych „warchołów” należeli.

Mógłbym podać wiele inicjatyw ustawodawczych podejmowanych w ostatnim roku przez PiS na forum Sejmu, które niczemu nie służą, a wywołują opór i konfliktują społeczeństwo. Czym była podyktowana inicjatywa w kwestii ograniczenia uprawnień fizjoterapeutów? W jakim celu PiS zamierza nowelizować prawo łowieckie i czy na prawdę potrzebna była nowelizacja prawa o zgromadzeniach? Nie mówię już o tak kuriozalnych projektach jak uchwała nt. Rydza Śmigłego, za którą w końcu Pan sam nie głosował.

Wśród bulwersujących i wywołujących konflikt decyzji należy wymienić także decyzje Marszałka Sejmu. Wśród nich jedną z ostatnich - o ograniczeniu praw dziennikarzy relacjonujących prace parlamentu. Pomimo uspokajających komunikatów jest oczywiste, że restrykcje wprowadzone przez Marszałka wymierzone są w media opozycyjne i jako takie wywołać muszą opór i słuszną krytykę. Wolność wyrażania opinii, a także posykiwania informacji jest bowiem fundamentem wolnego społeczeństwa i została konstytucyjnie zagwarantowana. W imię jakiego interesu społecznego Marszałek wywodzący się z PiS zamierza ograniczać prawa dziennikarzy?

Ale nie tylko o interes społeczny tutaj chodzi. Należy zapytać jaki interes polityczny ma kierowana przez Pana partia w ciągłym konfliktowaniu społeczeństwa? Jaki Pan i kierownictwo PiS macie cel w dostarczaniu opozycji „paliwa” do kolejnych protestów? I to w sytuacji gdy macie Państwo poparcie Prezydenta, większość w Sejmie i Senacie.

Pozycja „silnego gracza” – a taką właśnie posiadacie – powinna skłonić kierownictwo PiS do łagodzenia konfliktów, pozyskiwania sojuszników spoza partii po to by przeprowadzić istotne reformy ustrojowe, o których wspomniałem i na które Polacy czekają. Inne działania są objawem elementarnego braku kompetencji politycznych na poziomie strategii rządzenia państwem.

Tymczasem mamy małostkowe odgrywanie się na pokonanych przeciwnikach, wywoływanie zbędnych konfliktów wokół spraw całkowicie drugo albo nawet trzeciorzędnych i jednocześnie pomijanie kwestii o kluczowym znaczeniu. Efektem jest zaniedbanie spraw o fundamentalnym znaczeniu – w tym konserwowanie patologicznej, kosztownej i całkowicie niesprawnej struktury państwa. I tak oto kolejny budżet uchwalony został z prawie 60 mld deficytem zaciągniętym na koszt przyszłych pokoleń, a rząd w minionym roku, nie podjął żadnych działań mających na celu usprawnienie aparatu państwowego. Nie uczyniono nic dla zmniejszenia ilości urzędników, istotnego usprawnienia nadmiernych procedur obciążających obywateli i przedsiębiorców. Nie dokonano audytu niesprawnych struktur państwa, generujących deficyt budżetowy, a problemy rozwiązano zaciągając kolejne dziesiątki miliardów nowych pożyczek.

Nie podjęto także poważnej dyskusji na temat stanu państwa ani z opozycją, ani ze środowiskami przedsiębiorców, ani z organizacjami społecznymi trwoniąc kapitał społecznego poparcia na konflikty w sprawach – z punktu widzenia państwa i całości – nieistotnych.

Jako przykład podam fakt, że dwie konferencje na temat patologii w wymiarze sprawiedliwości, zorganizowane przez Zespół Poselski na rzecz Nowej Konstytucji w sejmie w styczniu i czerwcu, w których uczestniczyło 1200 osób, zostały właściwie całkowicie zignorowane przez rządzących. Milczeniem pominęło ministerstwo sprawiedliwości nasz projekt ustawy o ustroju sądów. Nie ma też żadnych sygnałów świadczących, że rządząca większość i kierownictwo PiS zamierza podjąć dialog ze zwolennikami zmiany ordynacji wyborczej.

Zamiast tego mamy serię społecznych konfliktów, które są następstwem – trzeba to powiedzieć – mało przemyślanych działań kierownictwa PiS.

Takim, zupełnie niepotrzebnym konfliktem, są ostatnie wydarzenia w Sejmie jakie miały miejsce w ub. piątek podczas uchwalania budżetu. Trzeba powiedzieć – Panie Prezesie – że wydarzenia te zapoczątkowała decyzja Marszałka Sejmu o wykluczeniu z obrad posła PO Michała Szczerby. Przy czym sytuacja, którą wszak wszyscy mogliśmy obserwować i zachowanie posła Szczerby, w żadnym wypadku nie dawały Marszałkowi podstawy do zastosowania najwyższej kary dyscyplinarnej – tj. wykluczenia z obrad. Wobec tego protest posłów PO i Nowoczesnej był – trzeba to stwierdzić - uzasadniony.

Jestem – jak Pan doskonale wie – przeciwnikiem obu tych partii, ale obowiązuje mnie jako posła czyli reprezentanta Narodu, a przede wszystkim człowieka chcącego zachować do siebie szacunek, nakaz etyczny obiektywnej, sprawiedliwej oceny zjawisk i ludzi. Stąd jednoznacznie w moim przekonaniu, decyzja marszałka Kuchcińskiego podjęta wobec posła Szczerby, była bezzasadna i powinniście byli Państwo z tej decyzji się wycofać.

Prosiłem Pana zresztą o to osobiście w rozmowie w Sali Kolumnowej, byście wrócili na salę główną, podnosząc także – przewidywane przeze mnie - konsekwencje społeczne i polityczne takiej decyzji. Były one zresztą nietrudne do przewidzenia i dziwię się, że Pan uchodzący za skutecznego polityka nie zdawał sobie z nich sprawy, albo wręcz je lekceważył. Nie wiem które z wytłumaczeń w tym przypadku jest bardziej niepokojące. Czy sytuacja, w której ktoś taki jak Pan, w którego ręku znalazły się losy Polski – nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji własnych decyzji w tak oczywistych sprawach, czy też wersja, że decyduje się Pan na eskalację konfliktu – w sytuacji, w której i w interesie PiS, i w interesie Polski należałoby sytuację załagodzić wycofując się z błędnej drogi.

Obydwie te sytuacje stawiają bowiem – Panie Prezesie – pod znakiem zapytania Pańskie kompetencje jako politycznego lidera, który podjął się rządów Polską. Efektem kontynuowania takiej małostkowej polityki będzie bowiem narastający konflikt wokół spraw drugorzędnych, zaniedbanie koniecznych reform ustrojowych i w końcu utrata władzy przez PiS na rzecz dzisiejszej opozycji.

Myślę, że zarówno Pan, jak i Pańskie otoczenie, ale także wszyscy patrioci (których w szeregach PiS jest wielu) powinni nad tą sytuacją głęboko się zastanowić. Namawiam Pana i wszystkich do głębokiej autorefleksji.

Janusz Sanocki
Poseł niezrzeszony
Nysa dnia 18 grudnia 2016 r.
21 grudzień 2016

Janusz Sanocki 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
60-ta rocznica wejścia Sowietów do Oświęcimia
luty 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Refleksja po latach
luty 21, 2008
Artur Łoboda
Wallerstein: Tarcza antyrakietowa: szalony pomysł czy racjonalny cel?
lipiec 25, 2007
Immanuel Wallerstein
"Widok sponiewieranych jeńców amerykańskich mobilizuje ten naród"
marzec 24, 2003
Piotr Mączynski
Zmarła profesor Dora Kacnelson
lipiec 8, 2003
przesłała Elzbieta
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
Prawdziwe "zawracanie kijem Wisły" Proces pułkownika Ryszarda Chwastka
grudzień 6, 2002
Lech Michałowski
Esbecki sposób na "wycofywanie się rakiem"
lipiec 15, 2003
"Zachodnie wzorce"
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
Is Poland America's donkey or could it become NATO's horse?
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
Smiecie
czerwiec 13, 2005
vvv
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Prywatyzacja edukacji według PO
październik 26, 2008
Elzbieta
Policzek dla Unii Europejskiej
luty 3, 2003
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media