ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ekshumacja w Jedwabnem ... 
1 marzec 2019     
Minister Ardanowski ujawnia stan ARiMR 
21 luty 2020      Niezależne Media Podlasia Jacek Porosa
Im więcej cholesterolu - tym zdrowiej 
23 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski żąda likwidacji Polskiego Stowarzyszenia Niezależnych Lekarzy i Naukowców PSNLiN! 
3 luty 2025      PSNLiN
Muzeum Chasydyzmu w Polsce 
24 styczeń 2018     
Przemówienie pożegnalne europosła brytyjskiego M. Farage'a w PE 
31 styczeń 2020      Alina
Dlaczego naprawdę Komorowski "przegrał" Wybory? 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Krzysztof Galla "Erotyki dla wrażliwych" - część druga  
4 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Konstytucja 
2 luty 2020     
Nic specjalnego 
4 listopad 2011      Artur Łoboda
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Jak Żydzi kolaborowali z Niemcami 
31 styczeń 2018      Leszek Pietrzak
Dobrze że odchodzą - byle jak najwięcej i jak najszybciej 
1 styczeń 2024     
Wezwanie do podania choć jednego dowodu naukowego - na skuteczność szczepionek
A call for at least one scientific evidence - for the effectiveness of vaccines
 
23 wrzesień 2020     
Masoni w Brukseli 
16 październik 2010      Źródło: Gazeta Wyborcza
Najgorsze czasy w historii świata 
28 maj 2026      Artur Łoboda
KRAKÓW chce REFERENDUM. MISZALSKI może stracić stołek 
28 styczeń 2026     
Zanim będzie za późno 
11 kwiecień 2021     
Lekarze są w szoku. Epidemia zakrzepicy, zawałów mózgu i zawałów serca 
8 luty 2023     
Znany wirusolog ostrzega przed „załamaniem się naszego systemu opieki zdrowotnej” z powodu powikłań po szczepionkach przeciw COVID 
22 kwiecień 2022     

 
 

Rząd dba o dobro wspólne, a opozycja składa się z chuliganów i warchołów List otwarty do Pana Jarosława Kaczyńskiego – Prezesa PiS

Szanowny Panie Prezesie!



Zwracam się do Pana jako do szefa rządzącej partii posiadającej większość w Sejmie, większość w Senacie oraz poparcie Prezydenta RP. Tak więc zwracam się do Pana jako do czołowego kreatora polityki, lidera rządzącej większości, człowieka który wziął na siebie odpowiedzialność za uzdrowienie Polski, po skompromitowanych rządach Platformy Obywatelskiej.

Panie Prezesie Jarosławie Kaczyński!

Społeczeństwo udzieliło Panu i Pańskiej formacji poparcia wierząc, że dokonacie Państwo zmian kierując się prymatem Dobra Wspólnego, szanując opinie wszystkich obywateli, że skończy się okres zawłaszczania państwa polskiego przez rządzącą formację.

W tej samej nadziei ja jako poseł niezrzeszony i niezależny, od początku kadencji, popierałem sztandarowe projekty PiS. Doskonale Pan wie, że wspierałem i program 500+, i zmiany w Trybunale Konstytucyjnym , a także wiele innych kluczowych projektów.

Jednak od dłuższego czasu obserwuję niepokojącą tendencję w działaniach PiS i parlamentarnej większości. Z jednej strony najważniejsze problemy ustrojowe jak np. powszechna patologia w wymiarze sprawiedliwości i wynikająca stąd konieczność zmiany ustawy o ustroju sądów powszechnych są zbywane działaniami pozornymi – jak np. wprowadzeniem obowiązku sędziów do wypełniania oświadczeń majątkowych, co w żaden sposób nie zmieni sytuacji w sądownictwie. A z drugiej - inicjatywy ustawowe sejmowej większości niepokojąco zmierzają do politycznego podporządkowania środowisku PiS kolejnych sfer życia publicznego. Tak było np. z projektem zmian w kodeksie postępowania karnego, zaproponowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości i przepchniętym przez sejmową większość, dającym prokuratorom de facto prawo do uchylania wyroków sądu pierwszej instancji pod pozorem wniosku o uzupełnienie akt. Na szczęście Senat ten - zupełnie kuriozalny projekt - uchylił.

Podobny charakter – stwierdzam to z przykrością – mają kolejne wersje ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, gdzie – oprócz przepisów porządkujących, znajdują się także zapisy mające przesądzić o wyborze prezesa zgodnie z interesem PiS. Taka praktyka jest niedopuszczalnym psuciem prawa, które nie może być tworzone pod bieżącą sytuację polityczną i w interesie aktualnej większości.

Innym całkowicie, moim zdaniem, destrukcyjnym z punktu widzenia Dobra Wspólnego, zjawiskiem jest podejmowanie inicjatyw ustawodawczych czy decyzji bieżących skutkujących konfliktowaniem poszczególnych grup społecznych, skłócaniem Polaków i przedstawianiem następnie sytuacji w czarno-białym schemacie propagandowym. W myśl takiego schematu – rząd i sejmowa większość dba o dobro wspólne, a opozycja składa się z chuliganów i warchołów, którzy destabilizują politykę w imię swoich interesów.

Zarówno Pan, Panie Prezesie jak i ja, a także duża część naszego społeczeństwa doskonale pamięta ten schemat propagandy z czasów PRL. Wszak to wówczas partia chciała dobrze, a różni ekstremiści, warchoły i chuligani burzyli ład społeczny. I myśmy właśnie do tych „warchołów” należeli.

Mógłbym podać wiele inicjatyw ustawodawczych podejmowanych w ostatnim roku przez PiS na forum Sejmu, które niczemu nie służą, a wywołują opór i konfliktują społeczeństwo. Czym była podyktowana inicjatywa w kwestii ograniczenia uprawnień fizjoterapeutów? W jakim celu PiS zamierza nowelizować prawo łowieckie i czy na prawdę potrzebna była nowelizacja prawa o zgromadzeniach? Nie mówię już o tak kuriozalnych projektach jak uchwała nt. Rydza Śmigłego, za którą w końcu Pan sam nie głosował.

Wśród bulwersujących i wywołujących konflikt decyzji należy wymienić także decyzje Marszałka Sejmu. Wśród nich jedną z ostatnich - o ograniczeniu praw dziennikarzy relacjonujących prace parlamentu. Pomimo uspokajających komunikatów jest oczywiste, że restrykcje wprowadzone przez Marszałka wymierzone są w media opozycyjne i jako takie wywołać muszą opór i słuszną krytykę. Wolność wyrażania opinii, a także posykiwania informacji jest bowiem fundamentem wolnego społeczeństwa i została konstytucyjnie zagwarantowana. W imię jakiego interesu społecznego Marszałek wywodzący się z PiS zamierza ograniczać prawa dziennikarzy?

Ale nie tylko o interes społeczny tutaj chodzi. Należy zapytać jaki interes polityczny ma kierowana przez Pana partia w ciągłym konfliktowaniu społeczeństwa? Jaki Pan i kierownictwo PiS macie cel w dostarczaniu opozycji „paliwa” do kolejnych protestów? I to w sytuacji gdy macie Państwo poparcie Prezydenta, większość w Sejmie i Senacie.

Pozycja „silnego gracza” – a taką właśnie posiadacie – powinna skłonić kierownictwo PiS do łagodzenia konfliktów, pozyskiwania sojuszników spoza partii po to by przeprowadzić istotne reformy ustrojowe, o których wspomniałem i na które Polacy czekają. Inne działania są objawem elementarnego braku kompetencji politycznych na poziomie strategii rządzenia państwem.

Tymczasem mamy małostkowe odgrywanie się na pokonanych przeciwnikach, wywoływanie zbędnych konfliktów wokół spraw całkowicie drugo albo nawet trzeciorzędnych i jednocześnie pomijanie kwestii o kluczowym znaczeniu. Efektem jest zaniedbanie spraw o fundamentalnym znaczeniu – w tym konserwowanie patologicznej, kosztownej i całkowicie niesprawnej struktury państwa. I tak oto kolejny budżet uchwalony został z prawie 60 mld deficytem zaciągniętym na koszt przyszłych pokoleń, a rząd w minionym roku, nie podjął żadnych działań mających na celu usprawnienie aparatu państwowego. Nie uczyniono nic dla zmniejszenia ilości urzędników, istotnego usprawnienia nadmiernych procedur obciążających obywateli i przedsiębiorców. Nie dokonano audytu niesprawnych struktur państwa, generujących deficyt budżetowy, a problemy rozwiązano zaciągając kolejne dziesiątki miliardów nowych pożyczek.

Nie podjęto także poważnej dyskusji na temat stanu państwa ani z opozycją, ani ze środowiskami przedsiębiorców, ani z organizacjami społecznymi trwoniąc kapitał społecznego poparcia na konflikty w sprawach – z punktu widzenia państwa i całości – nieistotnych.

Jako przykład podam fakt, że dwie konferencje na temat patologii w wymiarze sprawiedliwości, zorganizowane przez Zespół Poselski na rzecz Nowej Konstytucji w sejmie w styczniu i czerwcu, w których uczestniczyło 1200 osób, zostały właściwie całkowicie zignorowane przez rządzących. Milczeniem pominęło ministerstwo sprawiedliwości nasz projekt ustawy o ustroju sądów. Nie ma też żadnych sygnałów świadczących, że rządząca większość i kierownictwo PiS zamierza podjąć dialog ze zwolennikami zmiany ordynacji wyborczej.

Zamiast tego mamy serię społecznych konfliktów, które są następstwem – trzeba to powiedzieć – mało przemyślanych działań kierownictwa PiS.

Takim, zupełnie niepotrzebnym konfliktem, są ostatnie wydarzenia w Sejmie jakie miały miejsce w ub. piątek podczas uchwalania budżetu. Trzeba powiedzieć – Panie Prezesie – że wydarzenia te zapoczątkowała decyzja Marszałka Sejmu o wykluczeniu z obrad posła PO Michała Szczerby. Przy czym sytuacja, którą wszak wszyscy mogliśmy obserwować i zachowanie posła Szczerby, w żadnym wypadku nie dawały Marszałkowi podstawy do zastosowania najwyższej kary dyscyplinarnej – tj. wykluczenia z obrad. Wobec tego protest posłów PO i Nowoczesnej był – trzeba to stwierdzić - uzasadniony.

Jestem – jak Pan doskonale wie – przeciwnikiem obu tych partii, ale obowiązuje mnie jako posła czyli reprezentanta Narodu, a przede wszystkim człowieka chcącego zachować do siebie szacunek, nakaz etyczny obiektywnej, sprawiedliwej oceny zjawisk i ludzi. Stąd jednoznacznie w moim przekonaniu, decyzja marszałka Kuchcińskiego podjęta wobec posła Szczerby, była bezzasadna i powinniście byli Państwo z tej decyzji się wycofać.

Prosiłem Pana zresztą o to osobiście w rozmowie w Sali Kolumnowej, byście wrócili na salę główną, podnosząc także – przewidywane przeze mnie - konsekwencje społeczne i polityczne takiej decyzji. Były one zresztą nietrudne do przewidzenia i dziwię się, że Pan uchodzący za skutecznego polityka nie zdawał sobie z nich sprawy, albo wręcz je lekceważył. Nie wiem które z wytłumaczeń w tym przypadku jest bardziej niepokojące. Czy sytuacja, w której ktoś taki jak Pan, w którego ręku znalazły się losy Polski – nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji własnych decyzji w tak oczywistych sprawach, czy też wersja, że decyduje się Pan na eskalację konfliktu – w sytuacji, w której i w interesie PiS, i w interesie Polski należałoby sytuację załagodzić wycofując się z błędnej drogi.

Obydwie te sytuacje stawiają bowiem – Panie Prezesie – pod znakiem zapytania Pańskie kompetencje jako politycznego lidera, który podjął się rządów Polską. Efektem kontynuowania takiej małostkowej polityki będzie bowiem narastający konflikt wokół spraw drugorzędnych, zaniedbanie koniecznych reform ustrojowych i w końcu utrata władzy przez PiS na rzecz dzisiejszej opozycji.

Myślę, że zarówno Pan, jak i Pańskie otoczenie, ale także wszyscy patrioci (których w szeregach PiS jest wielu) powinni nad tą sytuacją głęboko się zastanowić. Namawiam Pana i wszystkich do głębokiej autorefleksji.

Janusz Sanocki
Poseł niezrzeszony
Nysa dnia 18 grudnia 2016 r.
21 grudzień 2016

Janusz Sanocki 

  

Komentarze

  

Archiwum

Izrael niszczy, Europa płaci
wrzesień 12, 2006
Fernando García
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak odwrócić uwagę od fiaska w Libanie i w Iraku?
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
sierpień 30, 2006
Marek Głogoczowski
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
Sfałszowane referendum
czerwiec 23, 2003
przesłała Elżbieta
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
Jews in Poland: A Cocumentary History
marzec 13, 2008
Przysłał I.C. Pogonowski
Polska ofiarą walki o globalne imperium?
czerwiec 14, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Glodujacy Edward Dusza - Jozef Mackiewicz - polscy dygnitarze
sierpień 1, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Państwa bandyckie i ich pokojowe wojny
lipiec 18, 2006
Polska atrakcja turystyczna
maj 8, 2004
Andrzej Kumor
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
To tylko biznes
lipiec 17, 2002
PAP
Chcieli zarobić na wojnie, przeliczyli się
czerwiec 7, 2003
Robert Popielewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media