ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
więcej ->

 
 

Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców

***Syn dowódcy obrony Poczty Polskiej w Gdańsku chce odzyskać majątek ojca. Na jego drodze stanął Skarb Państwa. Pan Flisykowski kupił przed wojną ponad 50 ha lasu. We wrześniu 1939 roku stanął na czele obrońców Poczty Polskiej, potem został rozstrzelany. Majątek przejęli Niemcy, a na podstawie dekretu PKWN - Polska Ludowa.*** - Dziennik Bałtycki (15 grudnia 2004).
Ponieważ w księdze wieczystej jako właściciel figurował nadal nieżyjący ojciec, potem jego syn, nasze sprawiedliwe państwo - z orłem (kiedyś o przewróconej, teraz o przywróconej) koronie i z prezydentem o ustach przepełnionych frazesami (uczciwość, sprawiedliwość, dobre obyczaje i temu podobne chwytliwe baje) - postanowiło uregulować sprawę. Cóż uczynił ten 15-letni państwowy twór (zwany III RP) w naszym imieniu? Otóż zamiast rodziny wolnomiejskogdańskiego (i polskiego!) bohatera, właśnie owo państwo miałoby być właścicielem spornych gruntów. Jednak pół roku temu sąd w Kościerzynie nie zgodził się na to twierdząc, że według prawa to syn obrońcy Poczty Polskiej jest właścicielem majątku.
I co? Naszym (pożal się Boże) władzom to nie w smak - Skarb Państwa odwołał się od decyzji!
I gdyby tak owo państwo było równie twarde wobec wszystkich, a zwłaszcza wobec obecnych cwaniaków, to nawet można byłoby machnąć ręką na te hektary, zwłaszcza że cudze, tym snadniej by nam to przyszło... Jednak codziennie albo nawet co godzinę, nasza Ojczyzna jest skubana przez układy kolesiów na dobra znacznie przekraczające wartość owych hektarów. Pajęcze partyjno-biznesowe sieci otaczają i ssą ostatnie smakowite kąski wspólnie wypracowanego majątku. To kanciarze, którzy ani sami nic nie zrobili dla tego kraju, ani ich rodziny nic takiego chwalebnego nie uczyniły. Jedynie są i pasożytują i gdyby nie te dwie ich podstawowe czynności, to nikt nie wiedziałby o ich istnieniu! I takie zera decydują w imieniu III RP o zawłaszczonych dawniej majątkach. A co grozi nowobogackim, którzy nie wiadomo w jaki sposób wzbogacili się w ostatnich latach? Codziennie mamy odpowiedzi na to pytanie - bodaj nie ma dnia bez kolejnej afery. Przedstawiciele narodu (także wraz z rodzinami) okazują się kłamcami i kombinatorami, często złodziejami. Przy najważniejszej głowie w państwie przycupnął facet o zatrzymanej procedurze karnej. Wśród setek spraw, akurat tę ominęły zwyczaje stosowane wobec pomniejszych obywateli. Oczywiście... przypadkowo. I nic zdrożnego w tym nie widzi ani przedstawicielka kancelarii ani sama wspomniana głowa, która jeszcze kilka dni wcześniej uważała, że w polityce liczą się obyczaje, choć - nie pamiętam - czy mowa była akurat o dobrych obyczajach... Podejrzewam, że pierwsi ze stron Polacy to żadni patrioci i uczciwi biznesmeni - oni chcą się nachapać naszym kosztem, kosztem Ojczyzny. To są dewianci, którym nie wystarcza 1 miliard; oni chcą mieć 10 i 100... Z biedasocjalistycznej zamieniamy się w mafiakapitalistyczną republikę, na wzór kauczukowych, bananowych, czy naftowych bantustanów. Dla dobra wszystkich Polaków powinno ustalić się maksymalny poziom posiadania majątkowego. Przykłady z techniki - zaleca się nie przekraczać bezpiecznej temperatury czynnika w kotle; limity nośności ustala się dla windy, mostu, ciężarówki oraz statku, zaś na niebezpiecznych odcinkach dróg stawiamy znaki ograniczające prędkość. Zamiast 100 najbogatszych Polaków, wolałbym 10000 mniej zamożnych. Byłoby przyzwoiciej, mniej pazernie oraz byłby niższy poziom bezrobocia. Może towary byłyby nieco droższe (o jeden procent?), ale nasze zdrowie psychiczne (bezcenne) byłoby w znacznie lepszej kondycji - mniej afer. Żylibyśmy na znacznie wyższym poziomie spokoju (jako jednostki i jako społeczeństwo). Kto doprowadza nas i nasz kraj do kresu wytrzymałości nerwowej? To politycy, biznesmeni i prawnicy. Wielu z nich to zdrajcy (nie w wojennym, ale w gospodarczym rozumieniu), nie patrioci, bowiem ich celem nie jest dobro naszej Ojczyzny!
PS 31 grudnia 2004, w "Gazecie Wyborczej" zamieszczono przeprosiny - ***Chcę publicznie przeprosić mojego syna, że nie poświęciłem dostatecznie dużo czasu i wysiłku, by przygotować go do życia - Marek Ungier, były szef gabinetu prezydenta Kwaśniewskiego.***
Może powinien przeprosić prywatnie, a nie absorbować uwagę czytelników swoją rodziną. Może powinien wyjaśnić sprawę Juventuru, która została umorzona w skandaliczny sposób z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną (choć kwota znacznie przekraczała 200 zł)? Powinien podziękować jednak synowi - zamiast podać się do dymisji za własne niewychowawcze czyny, pożegnał się z kancelarią. korzystając z rodzinnej "okazji". Powinien również oskarżyć Temidę - gdyby sprawiedliwie osądziła go wiele lat temu, to syn z pewnością miałby staranniejsze (bo skromniejsze) wychowanie i nie rozbijałby się samochodem po pijaku. I pomyśleć - kariera przybocznego zależy od dziennikarzy (jeden wykrył umorzenie ojca, a po jazgotliwej obronie pani minister - drugi odkrył umorzenie wobec syna)... Oczywiście, obrzydliwi a niezawiśli sędziowie (zajmujący się tymi oraz podobnymi sprawami) są... uczciwymi obywatelami III RP i są najlepiej chronioną (przez Konstytucję 1997) grupą zawodową.

Mirosław Naleziński
5 styczeń 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

Kondotierzy rewolucji
grudzień 8, 2004
przesłała Elżbieta Gawlas
Jacek Kuroń negocjował z SB
sierpień 29, 2006
PAP
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
Lipcowa deflacja wyniosła 0,5%
sierpień 19, 2002
PAP
Tarcza antyrakietowa
czerwiec 9, 2007
przesłała Elzbieta
Komuna mogła by być wzorcem
październik 31, 2004
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Z moich snów wypędzam wrogów
luty 21, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Wielkie nic w siebie zapatrzone. PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Apartheid panuje w Izraelu
luty 14, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP

U progu eksplozji nuklearnych?


kwiecień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
Masakra z Beit Hanoun 8.11.2006
listopad 12, 2006
Dorota
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media