ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bankructwo Ukrainy 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
więcej ->

 
 

Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców

***Syn dowódcy obrony Poczty Polskiej w Gdańsku chce odzyskać majątek ojca. Na jego drodze stanął Skarb Państwa. Pan Flisykowski kupił przed wojną ponad 50 ha lasu. We wrześniu 1939 roku stanął na czele obrońców Poczty Polskiej, potem został rozstrzelany. Majątek przejęli Niemcy, a na podstawie dekretu PKWN - Polska Ludowa.*** - Dziennik Bałtycki (15 grudnia 2004).
Ponieważ w księdze wieczystej jako właściciel figurował nadal nieżyjący ojciec, potem jego syn, nasze sprawiedliwe państwo - z orłem (kiedyś o przewróconej, teraz o przywróconej) koronie i z prezydentem o ustach przepełnionych frazesami (uczciwość, sprawiedliwość, dobre obyczaje i temu podobne chwytliwe baje) - postanowiło uregulować sprawę. Cóż uczynił ten 15-letni państwowy twór (zwany III RP) w naszym imieniu? Otóż zamiast rodziny wolnomiejskogdańskiego (i polskiego!) bohatera, właśnie owo państwo miałoby być właścicielem spornych gruntów. Jednak pół roku temu sąd w Kościerzynie nie zgodził się na to twierdząc, że według prawa to syn obrońcy Poczty Polskiej jest właścicielem majątku.
I co? Naszym (pożal się Boże) władzom to nie w smak - Skarb Państwa odwołał się od decyzji!
I gdyby tak owo państwo było równie twarde wobec wszystkich, a zwłaszcza wobec obecnych cwaniaków, to nawet można byłoby machnąć ręką na te hektary, zwłaszcza że cudze, tym snadniej by nam to przyszło... Jednak codziennie albo nawet co godzinę, nasza Ojczyzna jest skubana przez układy kolesiów na dobra znacznie przekraczające wartość owych hektarów. Pajęcze partyjno-biznesowe sieci otaczają i ssą ostatnie smakowite kąski wspólnie wypracowanego majątku. To kanciarze, którzy ani sami nic nie zrobili dla tego kraju, ani ich rodziny nic takiego chwalebnego nie uczyniły. Jedynie są i pasożytują i gdyby nie te dwie ich podstawowe czynności, to nikt nie wiedziałby o ich istnieniu! I takie zera decydują w imieniu III RP o zawłaszczonych dawniej majątkach. A co grozi nowobogackim, którzy nie wiadomo w jaki sposób wzbogacili się w ostatnich latach? Codziennie mamy odpowiedzi na to pytanie - bodaj nie ma dnia bez kolejnej afery. Przedstawiciele narodu (także wraz z rodzinami) okazują się kłamcami i kombinatorami, często złodziejami. Przy najważniejszej głowie w państwie przycupnął facet o zatrzymanej procedurze karnej. Wśród setek spraw, akurat tę ominęły zwyczaje stosowane wobec pomniejszych obywateli. Oczywiście... przypadkowo. I nic zdrożnego w tym nie widzi ani przedstawicielka kancelarii ani sama wspomniana głowa, która jeszcze kilka dni wcześniej uważała, że w polityce liczą się obyczaje, choć - nie pamiętam - czy mowa była akurat o dobrych obyczajach... Podejrzewam, że pierwsi ze stron Polacy to żadni patrioci i uczciwi biznesmeni - oni chcą się nachapać naszym kosztem, kosztem Ojczyzny. To są dewianci, którym nie wystarcza 1 miliard; oni chcą mieć 10 i 100... Z biedasocjalistycznej zamieniamy się w mafiakapitalistyczną republikę, na wzór kauczukowych, bananowych, czy naftowych bantustanów. Dla dobra wszystkich Polaków powinno ustalić się maksymalny poziom posiadania majątkowego. Przykłady z techniki - zaleca się nie przekraczać bezpiecznej temperatury czynnika w kotle; limity nośności ustala się dla windy, mostu, ciężarówki oraz statku, zaś na niebezpiecznych odcinkach dróg stawiamy znaki ograniczające prędkość. Zamiast 100 najbogatszych Polaków, wolałbym 10000 mniej zamożnych. Byłoby przyzwoiciej, mniej pazernie oraz byłby niższy poziom bezrobocia. Może towary byłyby nieco droższe (o jeden procent?), ale nasze zdrowie psychiczne (bezcenne) byłoby w znacznie lepszej kondycji - mniej afer. Żylibyśmy na znacznie wyższym poziomie spokoju (jako jednostki i jako społeczeństwo). Kto doprowadza nas i nasz kraj do kresu wytrzymałości nerwowej? To politycy, biznesmeni i prawnicy. Wielu z nich to zdrajcy (nie w wojennym, ale w gospodarczym rozumieniu), nie patrioci, bowiem ich celem nie jest dobro naszej Ojczyzny!
PS 31 grudnia 2004, w "Gazecie Wyborczej" zamieszczono przeprosiny - ***Chcę publicznie przeprosić mojego syna, że nie poświęciłem dostatecznie dużo czasu i wysiłku, by przygotować go do życia - Marek Ungier, były szef gabinetu prezydenta Kwaśniewskiego.***
Może powinien przeprosić prywatnie, a nie absorbować uwagę czytelników swoją rodziną. Może powinien wyjaśnić sprawę Juventuru, która została umorzona w skandaliczny sposób z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną (choć kwota znacznie przekraczała 200 zł)? Powinien podziękować jednak synowi - zamiast podać się do dymisji za własne niewychowawcze czyny, pożegnał się z kancelarią. korzystając z rodzinnej "okazji". Powinien również oskarżyć Temidę - gdyby sprawiedliwie osądziła go wiele lat temu, to syn z pewnością miałby staranniejsze (bo skromniejsze) wychowanie i nie rozbijałby się samochodem po pijaku. I pomyśleć - kariera przybocznego zależy od dziennikarzy (jeden wykrył umorzenie ojca, a po jazgotliwej obronie pani minister - drugi odkrył umorzenie wobec syna)... Oczywiście, obrzydliwi a niezawiśli sędziowie (zajmujący się tymi oraz podobnymi sprawami) są... uczciwymi obywatelami III RP i są najlepiej chronioną (przez Konstytucję 1997) grupą zawodową.

Mirosław Naleziński
5 styczeń 2005

Mirosław Naleziński 

  

Archiwum

"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy przywódca izraelskiej lewicy chce dialogu
sierpień 23, 2002
PAP
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Pełzający przewrót"
październik 18, 2004
"Niepodległość" uznana
marzec 7, 2008
jednodniówka narodowa
Nostra Aetate
październik 6, 2006
Dr Mike Jones
List Otwarty do Prezydenta George W. Busha
sierpień 17, 2004
Przesłał Marek Rowicki
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Kupując polskie produkty
kwiecień 22, 2004
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
Tolerancja z pejczem w dłoni
czerwiec 24, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media