|
Każdy ma krytyków na własnym poziomie
|
|
Czy Jerzy Robert Nowak, albo Grzegorz Braun byli kiedykolwiek obiektem merytorycznej krytyki - w jakimkolwiek instytucie naukowym, bądź mediach?
Lewacy - co najwyżej użyją przyrodzonego sobie inwektywu "faszysta", ale NIGDY nie spotkałem się z tym - by wyłożyli jakiekolwiek argumenty merytoryczne przeciw wymienionym.
Podobnie jest ze mną. Chociaż bardzo dosadnie krytykuję lewackich pseudoartystów i sprzyjające im pseudoautorytety naukowe - to NIKT nawet nie próbuje odnieść się do mojej publicystyki.
Tak samo - jak za komuny udają, że takie temat nie istnieje.
Dlaczego tak się dzieje?
Zamiast inwektyw żądałbym dyskusji merytorycznej - do żaden z nich - nie posiada kwalifikacji.
Jednak Jarosław Kaczyński jest - w następstwie swojego brata - przedmiotem ostrej nagonki i prymitywnej krytyki.
Ostatnio znów uaktywnił się aktor Stuhr* senior, który użył następującego stwierdzenia:
"Zebranie grona lojalnych wykonawców rozkazów, wykonawców, którymi zwykle się pogardza. Hitler też miał tę umiejętność. Wiedział, jak dobrać. Jak od siebie uzależnić. Jak uwikłać".
I w tym miejscu doskonale pasuje temat artykułu: "każdy ma krytyków na własnym poziomie".
Stuhr dowodzi bowiem, że nie dysponuje elementarną wiedzą z historii!
Chociaż nigdy, nie powiem o Hitlerze inaczej - jak o jednym z największych zbrodniarzy świata - to obiektywnie stwierdzić muszę, że na początku swojej kariery dysponował sprytem i inteligencją - do której daleko któremukolwiek z braci Kaczyńskich.
W przeciwieństwie do Jarosława Kaczyńskiego - Hitler zebrał wokół siebie ogrom wykształconych i ambitnych Niemców. I - gdyby nie jego antysemickie fobie - wszyscy Żydzi niemieccy poszliby za nim "w ogień"!
W rezultacie swoich działań - w ciągu czterech lat - uczynił gospodarkę niemiecką - najlepiej rozwiniętą w Europie. A zaczynał z głębokiego kryzysu i zadłużenia Państwa niemieckiego.
Czy za trzy lata będziemy mogli powiedzieć, że gospodarka polska została odbudowana?
Wątpię.
Przypomnę tylko, że skorumpowana - Druga RP była w stanie w ciągu 1,5 roku stworzyć Centralny Okręg Przemysłowy, który był podstawą gospodarki PRL-u.
W filmie "Seksmisja" Jerzy Stuhr nie grał, bo po prostu był sobą. To prymityw, który pozuje na intelektualistę.
I tacy są naprawdę główni krytycy Jarosława Kaczyńskiego.
Ludzie naprawdę inteligentni stają się recenzentami nieudolności obecnego Rządu w nadziei, że przestrzegą przed błędami.
*. W języku niemieckim istnieje słowo "stur" . Oznaczające między innymi:
tępy, uparty, zacięty, zakuty.
Ale nie ma w nim litery "h". Za to w jidysz występuje to słowo w postaci "stuhr".
|
|
25 październik 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
|
Śmierć czai się w skałkach-haki śmierci.
listopad 23, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
From Blagovesta Doncheva – Bulgaria
lipiec 25, 2008
przysłał M.G.
|
Lepper: kolejny przekręt PSL
wrzesień 16, 2002
PAP
|
Jedyna rzecz jaką Amerykanie budują w Iraku - gargantuiczna ambasada - fragment książki Doroty Szczepańskiej "Duch Apokalipsy
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
|
Dlaczego tylko w Polsce rządzeni są mądrzejsi od rządzących?
maj 3, 2005
Obserwator Pesymista
|
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
|
Do prostego człowieka
luty 28, 2003
Julian Tuwim
|
11/11/2005 - Order "Bialej M." dla L. Balcerowicza
listopad 14, 2005
Marek Głogoczowski
|
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
|
Zatupanie murów Jerycha
październik 8, 2003
Artur Łoboda
|
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
|
Było dwóch agresorów w 1939 r.
wrzesień 9, 2004
|
E pluribus unum
maj 18, 2004
Andrzej Kumor
|
Alkaida w Iraku i w Afganistanie
czerwiec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Im wyżej wyjdziesz, tym niżej upadniesz.
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (1)
listopad 14, 2003
Artur Łoboda
|
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
|
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
|
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
|
|