|
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
|
|
WASHINGTON, DC grudzień 2002 Numer 1 (15)
Lech Maziakowski
Jak podają raporty instytucji rządowych i organizacji walczących z plagą narkotykową, w ostatnich latach nastąpił niebezpieczny wzrost spożycia bardzo gro?nego narkotyku z grupy tzw. MDME, znanego powszechnie w ulicznym handlu jako Ecstasy. Aż 12% młodzieży amerykańskiej choć raz spróbowało tego narkotyku, a spożycie wzrosło aż o 70% w ciągu ostatnich dwóch lat. Skąd pochodzi ten narkotyk, kto tworzy na niego rynki zbytu i rozkręca zapotrzebowanie? Nieco światła rzuciło tutaj szacowne pismo żydowskie Moment.
Mam przed sobą jeden z numerów dość wpływowego miesięcznika "Moment", wydawanego z podtytułem "Konwersacja na temat żydowskiej kultury, polityki i religii." Pismo to - założone przez Eli Wiesel, z myślą o kontynuowaniu wydawanego przed wojną w Warszawie w języku yidish pisma "Der Moment" - na swej kolorowej okładce zapowiada szokujący główny artykuł sierpniowego (2001) wydania, pisząc: "Izrael od dawna znany był ze swych pomarańczy i skórzanych sandałów. Dzisiaj Izrael posiada niemal całkowity monopol na światowy handel Ecstasy." W artykule Samuel M. Katz mówi, że narkotyk Ecstasy, razem z marihuaną, haszyszem, heroiną i kokainą jest dzisiaj spożywany i sprzedawany w wielkich ilościach w Izraelu, który "jest krajem o wielkim spożyciu narkotyków z około 300-tysiącami narkomanów". Jak ocenia Biuro Kontroli Narkotykowej i Przeciwdziałania Przestępstwom, działające przy ONZ, 75% wszystkich przestępstw dokonywanych w Izraelu ma swe ?ródła w spożyciu bąd? handlu narkotykami.
Wśród młodzieży izraelskiej panuje "desperacja, która wyjaśnia akceptację przyjmowania narkotyków" - mówi amerykański przedstawiciel ośrodka do walki z narkotykami, który przez wiele lat pracował w Izraelu. "Spójrz na to miejsce: 18-, 19-latkowie ze swymi telefonami komórkowymi i pięknymi samochodami, wychowani są na MTV i Hollywoodzie. [...] Wiadomości wypełnione są informacjami o zabijaniu, korupcji, rabiniczych sporach - to są cegiełki w ścianie, która oddziela ich nadzieje na życie na Środkowym Wschodzie według wyśnionej amerykańskiej wersji."
Jednak nie o samo spożycie narkotyków chodzi. Amerykański Departament Stanu oficjalnie ocenił Izrael już w 1998 roku jako "nie tylko kraj, w którym spożywa się narkotyki, ale - tak jak Kolumbia, Tajlandia i Pakistan - jako kraj o wielkiej sile w narkotykowym handlu." Autor artykułu w piśmie "Moment" zadaje pytanie w jaki sposób izraelskie kręgi kryminalne stały się światowymi dystrybutorami Ecstasy? Otóż dowiadujemy się, że "jak podaje holenderska policja w Antwerpii, Izraelczycy posiadają od lat zorganizowane sieci przemytowe: przesyłają skradzione diamenty przez Brukselę i Amsterdam do różnych punktów na całym świecie." Gdy tylko pierwsi dystrybutorzy narkotyków przetarli szlaki, "byli oni w stanie 'zgrać' się z dotychczasowymi kanałami dystrybucji diamentów." Przedstawiciele władz holenderskich i belgijskich oraz amerykańscy funkcjonariusze biura antynarkotykowego DEA operujący w Europie stwierdzają, że "izraelscy dystrybutorzy tworzyli rynek narkotykowy i tworzyli zapotrzebowanie na narkotyki w Europie i na świecie. [...] Poprzez istniejącą sieć przemytniczą, Izraelczycy łatwo zalali rynek europejski, izraelski i amerykański." (podkreślenie moje - L.M.)
Największymi narkotykowymi kanałami przerzutowymi są tradycyjnie Nowy Jork i Miami (Floryda), oba z dużą populacją żydowską, a ostatnio doszło do tego całe Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjedoczonych, szczególnie Los Angeles. Policja belgijska określa klasyczną trasę narkotykową: Tel Aviv-Antwerpia-Amsterdam-Nowy Jork.
Najbardziej zaskakujące jest jednak jasne pokazanie przez autora tekstu kto tak naprawdę trudni się przemytem narkotyków oraz - tradycyjnie - diamentów. "Izraelczycy jako kurierów głównie korzystają z Izraelczyków." Jeden z ostatnio aresztowanych przywódców narkotykowej siatki wykorzystywał do przemycania Ecstasy młodych "ortodoksyjnych i chasydzkich Żydów z Nowego Jorku.", którzy "biorą przeciętnie 30- do 45 tysięcy pastylek Ecstasy przy każdej podróży do Nowego Jorku, przewożąc w odwrotną stronę nawet i 500 tysięcy dolarów w gotówce. [...] Przemytnicy rekrutują się z ortodoksyjnych społeczności w Williamsburgu, Brooklynie, Monsey [stan New Jork]" - konkluduje autor artykułu w piśmie żydowskim "Moment".
Młodzi ortodoksyjni Żydzi przyłapani na przewożeniu narkotyków, często tłumaczą się, że myśleli, iż "tylko przemycają diamenty". Oto moralność młodych chłopców wychowanych na Talmudzie w rabiniczych szkołach. ■
|
|
22 sierpień 2005
|
|
Goska
|
|
|
|
Im wyżej wyjdziesz, tym niżej upadniesz.
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (1)
listopad 14, 2003
Artur Łoboda
|
"Demokracja to sztuka manipulacji"
październik 2, 2005
|
Rząd zajmie się strategią
Dla polskiego sektora energetycznego śmierć
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
|
Kolejna bitwa o Polskę przegrana
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
|
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
|
Pilnie potrzebna powszechna edukacja obywatelska
kwiecień 20, 2005
Leszek Skonka
|
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
|
Na usługach korporacji
październik 30, 2005
PAP
|
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prezydent RP Wojciech Jaruzelski przed sadem
kwiecień 21, 2007
wasylzly
|
The Ambiguous Symbolism of Wannsee for the Nazis and for Israel
styczeń 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
|
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
|
Jeden milion sto trzydzieści tysięcy siedemset zabitych irakijczyków (1130689)
grudzień 12, 2007
Felek Stankiewicz
|
Naród wybrany?
wrzesień 3, 2003
|
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prosba
sierpień 28, 2007
Colas Bregnon - Redaktor Nuda Veritas
|
Merry Christmas to you from the Holy Land!
grudzień 23, 2005
Israel Adam Shamir
|
O promowaniu ślepoty inteligencji polskiej, czyli jak się tworzy „przyzwolenie bez zgody”
luty 5, 2008
J. Duranowski
|
więcej -> |
|