|
LIST OTWARTY DO DECYDENTÓW III RZECZYPOSPOLITEJ UPARCIE
POZOSTAJˇCYCH W NIEWOLI CIEMNOGRODU
|
|
Przyjaciel Śp. Stanisława Pyjasa. Polska, 7.08.2005 r.
Oj dzieci, ślepcy, obłudnicy, ignoranci, bufoni, lokakczyki, kłamcy, złodzieje, zdrajcy, okupanci, terroryści, zbrodniarze czy cierpiący na amnezję Panie i Panowie (NIE DOTYCZY WSZYSTKICH POSŁÓW I POLITYKÓW).
Początkiem SOLIDARNOŚCI stały się protesty robotników (społeczeństwa) przeciwko PODWYŻKOM CEN (cóż to były za podwyżki, a jakie stały się one pó?niej), PRZYWILEJOM/WYNAGRODZENIOM przedstawicieli władzy (za co i jakimi dochodami wykazać się obecnie mogą postsocjalistyczni władcy, np. dyrektorzy banków, a jakimi ci, co wtedy z powodu niesprawiedliwości płac protestowali), ZWOLNIENIOM Z PRACY kilku robotników (do dzisiaj utraciło w Polsce zatrudnienie czy możliwość pracy ponad 50% obywateli III Rzeczypospolitej w wieku produkcyjnym).
Podobnie, a nawet często jeszcze okrutniej, przedstawiają się te sprawy w innych postsocjalistycznych (i nie tylko) krajach. Dlaczego zatem o tym nie mówicie i chcecie tej "solidarności gangsterów" także i dla Białorusinów? Czy z zazdrości, czy ze złośliwości? (Bo chyba dostępne Wam są fakty i oparte na nich światowe ekonomiczne statystyki). O tych oraz podobnych kwestiach niejednokrotnie rozmawiałem czy prowadziłem dyskusje z członkami byłej Solidarności, m.in. z Andrzejem Gwiazdą.
Co to jest za DEMOKRACJA (akceptacja istniejącego porządku), w której dewastuje się praworządność, dokonuje eutanazji obywateli, powoduje lawinowy wzrost przestępczości, samobójstw, zabójstw, morderstw itd., to jest programowo realizuje się holocaust narodu i degenerację człowieka?! Czy na tle wiary, do której się przyznajecie, obserwujący zjawisko wnioskować mają, iż im więcej w Waszym otoczeniu pojawia się GRZECHU, tym bardziej Wasz Bóg jest zadowolony? A w sytuacji Polski, uważać mają, że postulaty Solidarności stają się urzeczywistniane?! Święto Solidarności, które chcecie ustanowić, to pomnik Mamony, obłudy i Waszej pogardy dla narodu oraz jawna kpina z niespełnionych żądań i postulatów Solidarności!!!
Człowiek jest istotą społeczną (psychologia), a socjalizm jedyną formą ustroju, która w warunkach przemysłowej produkcji gwarantuje tej istoty i tak egzystujących społeczeństw przetrwanie.
Kto w głównej mierze przyczynił się do ponownego pojawienia się Polski na mapie Europy? (Rosja).
Jaki kraj (i jakie narody) - mówią o tym, analizując przeszłość i dzisiejszą rzeczywistość, zachodni, nie ogłupieni historycy i myśliciele - zatrzymał rozprzestrzenianie się faszystowskiej ideologii i jej praktykowanie?! (ZSRR ze stratą 30 milionów obywateli).
Ile w swojej krótkiej historii wywołały wojen Stany Zjednoczone (217), obaliły demokratycznie wybranych rządów (kilkanaście)?! Sukcesy ich „sprawiedliwych”, „pokojowych” szatańskich misji mierzy się dzisiaj w setkach milionów pośrednich i bezpośrednich ofiar ludzkich (Indianie, Afrykańczycy, Azjaci, Europejczycy).
Ilu obywateli polskich zginęło z rąk niemieckich (miliony), a ilu z radzieckich (tysiące)?
Czy przedwojenne nasze ziemie wschodnie nie należały wcześniej do Rusi, a obecne ziemie zachodnie nie były własnością Polan? KTO W TYM HISTORYCZNYM KONTEKŚCIE JEST (MOŻE BYĆ) NASZYM PRZYJACIELEM, A KTO NIEBEZPIECZNYM I WRĘCZ OCZYWISTYM WROGIEM?!
Skad zatem bierze sie ta widoczna dla każdego, wyłączającego w myśleniu egoizm i atawistyczne emocje, człowieka - głupota aktualnych sprzedawczyków i zdrajców naszego narodu i Ojczyzny?
Po niedemokratycznie przeprowadzonej zmianie ustroju oraz militarno-ekonomicznych układów, naród nasz nieprzerwanie od kilkunastu lat prowadzony jest do KULTUROWO-MORALNO-EKONOMICZNEJ zagłady, przez samozwańczą pseudoelitę, co najwyżej zmieniającą nazwy swoich partii albo ich liderów, nie poczuwającą się do potrzeby zmiany swojego sytemu wartości i postaw, czyli do obowiązku zmiany prowadzonej przez siebie społeczno-ekonomicznej polityki.
A kraj nasz wygląda jak pojedynczy, wcześniej samodzielny gospodarz, którego pozbawiono możliwości produkcji, zabrano dom, zaś dla utrzymania jego i rodziny użyczono lichwiarskiej pożyczki i jeśli ma szczęście, od czasu do czasu oferuje mu się niewolniczą pracę w jego byłym gospodarstwie. Równocześnie wmawia mu się, że tym sposobem odzyskał on niezależność oraz upragnioną wolność.
I dla potwierdzenia, że tak właśnie naprawdę jest, aplikuje mu się słuchanie obrad sejmowych, przesłuchiwań rozmaitych komisji itp. instytucji czy ich przedstawicieli zmierzających w swojej działalności do usunięcia „objawów jego sytuacji”, nie zauważających jednak nigdy (poza nielicznymi w tej służbie społecznej, m.in. Andrzejem Lepperem) oczywistych przyczyn ich występowania.
Wyrafinowana megacenzura, socjotechniczna manipulacja i nieomal totalna kontrola obejmuje nasz okupowany kraj coraz mocniejszymi i liczniejszymi mackami globalnego faszyzmu. A Wy, jakby nie znając sytuacji w kraju (i na świecie), albo raczej nie rozumiejąc treści Karty Praw Człowieka i konwencji Praw Dziecka (zapewniacie mnie o tym Waszym rozumieniem statutów ONZ i międzynarodowego prawa, w kontekście barbarzyńskiej wojny w Iraku), uwłaczacie normalnym ludziom krytykując białoruskie władze za ich postępowanie! Jakaż to bezczelność i obłuda!
Stąd i życzę Wam, żeby na Sądzie Ostatecznym Bóg okazał Wam miłosierdzie.
Przyjaciel Śp. Stanisława Pyjasa (którego ideały i imię bezcześcicie), od około 30 lat studiujący obłudę zachodnich polityków i totalitaryzm kryminalnej kapitalistycznej demokracji, który już na początku swojej emigracji zrozumiał, iż jego prześladowcy (posiadam swoje miejsce w archiwum) mieli rację.
Dołączam pracę ludzi doświadczonych i zaangażowanych w rozpowszechnianie PRAWDY i OBRONĘ CZŁOWIECZEŃSTWA, podobnie jak ja oraz strony internetowe takichże: www.marek.glogoczowski.zaprasza.net, www.zaprasza.net. Wiele z myśli powyższego do Was apelu jest tam rozwiniętych, a i on sam będzie na nich umieszczony.
|
|
8 wrzesień 2005
|
|
antiglobalist 2
|
|
|
|
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
|
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
|
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Według PAP złodziej to biznesmen
październik 30, 2005
PAP
|
Kłamcy z "Wyborczej"
styczeń 25, 2006
Tomasz Domalewski
|
Lekcja prywaty-zacji?
czerwiec 23, 2004
Stop-korupcji@mail.com
|
Medycyna jako przemysł i rola reklam koncernów farmaceutycznych w mediach dla nakręcania koniunktury
maj 8, 2005
Adam Sandauer
|
Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
|
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone
(Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Co robić?
październik 8, 2005
Stanisław Bulza
|
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
|
Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Odezwa do wstydu
styczeń 29, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
|
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
|
Kwasniewski przed komisję
listopad 7, 2003
IAR
|
więcej -> |
|