ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
więcej ->

 
 

Walka o prawdę, prawo i sprawiedliwość - cd



O tym, że Kościół, że sutannowe i habitowe ( nie używam tych określeń złośliwie czy obra?liwie – tak upraszczam pisanie o księżach, zakonnikach i zakonnicach) sługi Kościoła upaprani(e) są w bagnie żydołako-komunousłużności mówiło wielu już w 1980 r kiedy w miejscach organizowanych przez WSW/SB strajków i demonstracji ustawiać zaczęto ołtarzyki i pojawili się księża.
Właśnie wtedy niektórzy młodzi księża wysyłani do strajkujących i protestujących przez swoich proboszczów zauważyli, że proboszczowie są sterowani przez SB ( młodzi dostrzegali, że stają się tylko narzędziem w grze – przecież Ks. Jerzy Popiełuszko też takim narzędziem był) .
Dzisiaj ja i moi Przyjaciele wiemy, że Solidarność i powieszenie krzyży w moim pułku w Jarosławiu oraz powstanie Solidarność w WZNSE w Żurawicy i na mniejszą skalę w dwu–trzech zakładach wojskowych, organizowały WSW i SB, realizując tajny rozkaz gen. Jaruzelskiego o zorganizowaniu Solidarności w wojsku ale daleko od znaczących ośrodków ( na przełomie 1980/81 r. prowadzono jeszcze grę jakiej dokładny opis zająłby kilka stron). Dzisiaj ja wiem na podstawie szczerych rozmów z lud?mi , że powieszenie krzyży w mojej jednostce wojskowej inspirowali też uzależnieni od SB księża, a wykonał tę prowokację uzależniony od WSW/SB krzykacz i lump wynoszony na przewodniczącego Solidarności wbrew woli poważnych pracowników cywilnych jednostki.
Całe to zdarzenie wymaga oddzielnego opisania jako, że targnęło sumieniami wielu ludzi i dla mnie osobiście i wielu poważnych ludzi miało straszne następstwa.
Po wprowadzeniu stanu wojennego nie tylko Prymas Kardynał Glemp wygłaszał nikczemne mowy o wyborze mniejszego zła i konieczności zaniechania oporu ale czynili to też księża i zakonnicy będący agentami WSW/SB. Kiedy w gronie księży na początku stanu wojennego powiedziałem, że Polacy powinni teraz powstać i raz jeden skończyć z czynieniem z nich mięsa armatniego w wojnach >żydów< z >chamami< ( podział od początku żydołakokomunizmu w Polsce na ukrytych degeneratów żydowskiego pochodzenia i komunizujących Polaków przez tych pierwszych nazywanych chamami), wojnach żydołacko żydołackich różnych frakcji o władzę w Polsce i nad Polakami to taki uzależniony od SB sierota w sutannie naskoczył na mnie co ja też wygaduję ( wtedy mogło nas polec najwyżej 10000 ale bylibyśmy dzisiaj wolni a tak tylko poprzez burdele Europy i Ameryki do samobójstw i zabójstw na tle sutenerskim przeszło ponad 100000 kobiet i taka sama liczba mężczyzn poprzez speluny, stała się kloszardami i już zdechła w kanałach i pod mostami, z powodu zbrodniczego pseudokapitalizmu = nędzy tysięcy ludzi i zepsucia od tamtego czasu wyskrobano ponad 1500000 nienarodzonych Polaków i Polek) .
Szefowie WKO ( wojewódzkich komitetów obrony) w stanie wojennym na odprawach z kadrą kierowniczą jednostek mówili, że wiedzą o czym się mówi w kościołach od posyłanych tam wojskowych wtyk w cywilnych ubraniach ale nieostrożni mówili też że wiedzą dużo od >zaprzyja?nionych< księży ( czytaj księży agentów).
W całej Polsce zdziwienie wojskowych wzbudzała nagła przyja?ń kapelanów wojskowych z takimi szefami i szukanie przyja?ni takich kapelanów z księżmi diecezjalnymi.
W miarę zbliżania się do >okrągłego stołu< dla ludzi wyniszczonych przez juntę ale w jakiś sposób organizujących się widoczny stawał się nacisk na uaktywnienie agentów sutannowych i habitowych, a sam okrągły stół obnażył powiązania przedstawicieli episkopatu z WSW/SBecką elitą.
Kiedy w niedługo po >okrągłym stole< pierwszy raz spotkałem się w Warszawie z oficerami podobnie potraktowanymi przez juntę i mieliśmy okazję rozmawiać z bpem Niziołkiem , dobrze zorientowani w sprawach Koledzy przestrzegali do czego doprowadzą takie powiązania sutannowych i habitowych agentów z wyselekcjonowanym i przygotowywanym do przepoczwarzenia się w >pobożny ludek< elementem żydołako-komunousłużnym.
Po czerwcu 1989 r. wyjechałem do Monachium gdzie spotkałem wielu starszych ludzi , którzy w ucieczce przed NKWD-SMIERSZ i UBP opuścili Polskę do 1948 r.
Miałem wtedy za sobą już parę lat szczególnego służenia Kościołowi jako inżynier , projektant i nadzorujący budowy obiektów kościelnych, a przez to w jakimś stopniu bliżej związany z sutannowo-habitowymi sługami Kościoła.
Kiedy tamtym > dziadkom< z entuzjazmem zacząłem opowiadać o tym jak Kościół pomaga opozycji , zostałem zgaszony uwagą: >chłopak jak wrócisz do Polski to zapytaj swojego ojca do kogo SS mani przyjeżdżali w niedzielę na rosół, nad kim oficerowie Berlinga i Świerczewskiego nosili baldachimy w czasach kiedy mordowano polskich patriotów, kiedy nas ścigano jak dzikie zwierzęta<.
I ja wtedy przypomniałem sobie co jako dziecko słyszałem w długie zimowe wieczory od moich rodziców i kuzynów.
Taki >dziadek< widząc moją rozterkę powiedział mi wtedy wprost: >chłopak klechy sprzedali nas wtedy za udział przy stole władzy i z wami teraz uczynią to samo, ty zobaczysz, że twoi prześladowcy zostaną generałami, a ty będziesz już tępiony aż do upadku żydołactwa w Polsce bo powiedziałeś prawdę.
To się spełniło i ja stale wspominam tego nie żyjącego już , mądrego, człowieka.
Nam wyniszczonym przez żydołacką cywilno-wojskową juntę Jaruzelskiego wydawało się, że Papież Jan Paweł II po to dał do WP jako Kapelana WP bpa Głódzia aby ten upominał się tam uporczywie o prawdę i sprawiedliwość, o naprawienie złoczynów wyrządzonych żołnierzom –oficerom LWP za to, że w chwili decydującej próby narodu w latach 1980/81 opowiedzieli się za ideą Solidarności taką jaką głosił Kościół i przeciwstawili się stanowi wojennemu.
Okazało się, że tenże bp Głód? nie chciał się spotkać ze mną kiedy na prośbę moich Kolegów i po Ich usilnych zabiegach miałem jemu przedstawić prawdę o haniebnym traktowaniu nas wyniszczonych. Wyznaczony do przeprowadzenia rozmowy kapelan płk Syryjczyk gdzieś przepadł i przez kilka godzin mojego pobytu w Warszawie kapelan kapitan nie był go w stanie znale?ć ( zdaniem czekających na rezultat rozmowy Kolegów był napity ,a dalsze wyczyny tegoż Głódziowego pomocnika taką możliwość potwierdzały).
Nasi prześladowcy i inna żydołakokomusza swołocz w WP zrobili bpa Głódzia wielogwiazdkowym generałem i towarzyszem do pijatyk, doprowadzając do tego, że w WP zyskał sobie opinię ochlaptusa , >flaszki< i birbanta.
Kolejne lata odkrywały wiele faktów z życia tegoż birbanta i dzisiaj dla nas wyniszczonych wojskowych jest oczywiste, że jako ściśle powiązany z SB/WSW/WSI tenże birbant nie mógł i nie chciał pomagać nam wobec , których te służby prowadziły i dzisiaj jeszcze prowadzą stałą wyniszczającą grę.
Przez wszystkie lata od 1989 r. ja służyłem Kościołowi jako inżynier, projektant i nadzorujący budowy obiektów sakralnych, a przez to miałem stałą możliwość przyglądania się sutannowo-habitowym sługom Kościoła i stałą możliwość mówienia o wielu sprawach nawet Arcybiskupom i Biskupom, a już bardzo otwarcie znaczącym Księżom.
Kiedy moja wiedza na temat uzależnienia sutannowo-habitowych sług Kościoła od służb specjalnych PRLu rosła, a szczególnie kiedy poznałem w jaki sposób są oni wykorzystywani jako agenci wpływu w kolejnych kampaniach wyborczych, jakie zło czynią tacy agenci (opis zła jakie wyrządzili i wyrządzają Polakom i Polsce tacy kościelni agenci to kolejne kilka stron jakie tutaj pominę) lansując jako dobrych kandydatów żydołaków, sprzedajny, przepoczwarzony pożydołako-komunistyczny szajs i normalnych złodziejaszków, a jednocześnie utrącają ludzi w miarę porządnych, stale służących Kościołowi, dających pewność, że służyć będą ludziom to ja o takiej kościelnej agenturze zacząłem mówić bardzo głośno i czasem wprost w oczy takim agentom . Mówiłem o tym wprost moim Arcybiskupom mimo, że dostrzegałem Ich zniecierpliwienie i rosnącą niechęć.
Mówiłem i pisałem o tym nie byle komu ale przecież Przewodniczącemu Episkopatu Polski J. Eksc. Ks. Abpowi J. Michalikowi.
Wiem, że w Warszawie i w Polsce ludzie mnie podobni i podobnie potraktowani, moi Koledzy i Przyjaciele, postępowali podobnie.
Wiem , że nawet w mojej diecezji zacni Księża starali się zwrócić uwagę Arcybiskupów na problem wzajemnego popierania się księży agentów przy obsadzaniu najlepszych parafii.
Wiele razy podpowiadałem Hierarchom, że powinni się znale?ć księża, zakonnicy, którzy by złożyli skargi na swoich prowadzących , którzy łamali sutannowo-habitowe sługi Kościoła z naruszeniem praw obywatela, człowieka , a nawet chorego ( przy łamaniu w grę wchodziły leczone dewiacje).
Dzisiaj się to podnosi ale niby dlaczego ma się tym zajmować ktoś, a nie sądy na wnioski i skargi >pokrzywdzonych< za jakich uważają się teraz gremialnie wszyscy agenci w Kościele?
( mają ci złamani na sumieniu sprawy tak wstydliwe, że nie są w stanie przełamać oporów – nasuwa się pytanie co też abp Wielgus miał na sumieniu, że tak oporny nagle w jedną noc zmiękł?)
Nie był więc pierwszym głośnym informatorem dla Episkopatu Polski Ks. Isakowicz-Zalewski:
<><><><>
WP
Czwartek, 4 stycznia 2007

Ks. Zaleski: informowałem o współpracy duchownych z SB

PAP 13:50 (aktualizacja 18:42)
<><><><>

Ks. Isakowicz-Zaleski dla WP: nie wierzę abp. Wielgusowi

Wierzę Kościelnej Komisji Historycznej, a nie arcybiskupowi Wielgusowi – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

<><><><><>

Kiedy pojawił się na scenie Ks. Zalewski , a zwłaszcza wtedy kiedy znalazł On poparcie u Panów Kaczyńskich w sytuacji chwiejącej się koalicji i uwidocznionej możliwości nowych wyborów ja otwarcie napisałem, że:
- najbardziej wartościowi dla prounioeuropejskiego żydołakoko- munomasoneryzmu agenci pozostają w orbicie partii powstałych jako spadkobierczynie PZPR,UW oraz PO, a przy PiS, Samoobronie i LPR pozostają odpady, biegający za korytkiem szajs
- Kaczyńscy wyniesieni przez żydołactwo sjonistyczno-neokonserwatywne USIzraela mając świadomość jak wielki wpływ w wyborach mają kościelni agenci jako agenci wpływu organizują celową nagonkę lustracyjną sutannowo-habitowych sług Kościoła nie po to aby Kościół uzdrowić i oczyścić ale po to aby przerazić sutannowo-habitowych agentów sprzyjających Ich przeciwnikom i spowodować ucieczkę tychże agentów pod osłonę Wassermana, Macierewicza.
Los jaki zgotowano abpowi Wielgusowi już wcześniej powinien spotkać np. Głódzia ale tenże jest przy tej śmiesznej koalicji i póki co stał się bezpieczny.
Inni albo sprytnie manewrują , albo za zapewnieniem ukrycia akt są przez np. Ks. Isakiewicza-Zalewskiego przedstawiani jako niezłomni, albo z racji usytuowania przy Janie Pawle II póki co jeszcze niedosięgalni.
Pan K. Kutz dostrzega jeszcze jeden aspekt celowej nagonki za sprawą taktyki Panów Kaczyńskich:
<><><><>
Sobota, 6 stycznia 2007

K. Kutz: kryzys w Kościele to zasługa braci Kaczyńskich

Doszło do sytuacji, w której pod rządami narodowej prawicy Kościół przeżywa kryzys bezprecedensowy, być może nawet w skali historycznej - tak kościelny kryzys komentuje dla "Trybuny" senator Kazimierz Kutz.

Rozmówca gazety rozwija tezę prof. Jana Widackiego określającego strategię Jarosława Kaczyńskiego jako zmierzającą do rozbicia Kościoła, osłabienia go i wprowadzenia w Polsce dominacji państwa nad Kościołem.
Kaczyńscy nie są klerykałami - mówi Kutz. Natomiast tym, co nimi powoduje, jest chorobliwa żądza władzy i zazdrość o władzę. Podejrzewam, że mają ambicje, by rządzić niepodzielnie i by swoją władzę rozszerzyć także o te rejony, którymi zawiaduje Kościół, czyli rejony władzy duchowej.

Kaczyńscy mają się za uosobienie polskiego państwa narodowego i to może ich inspirować do działań mających na celu uszczuplenie władzy i wpływów hierarchów. Do powstania państwa, które pozostając katolickie będzie miało przewagę nad Kościołem instytucjonalnym. Kaczyńscy traktują Kościół całkowicie instrumentalnie, bo gdy zachodzi potrzeba, gdy nadchodzą wybory, to biegają na wyprzódki do księdza Rydzyka i szukają poparcia tych czy innych hierarchów. Ta wojna, którą wydali teraz Kościołowi, może się dla nich okazać jednak niebezpieczniejsza niż ta, którą wypowiedzieli Okrągłemu Stołowi.

Notabene myślę - mówi dalej Kutz - że to ich podgryzanie Kościoła jest także formą zemsty za to, że Kościół był jednym z żyrantów i pośredników przy konsensusie Okrągłego Stołu, którego są zdeklarowanymi wrogami. Tego nie mogą mu darować, więc otworzyli drugi front walki politycznej. Z jednej strony walczą z liberałami, łże-elitami i lewicą, a teraz zabrali się za Kościół. Walka jest ich żywiołem, więc nie powstrzymali się przed taką emocjonującą pokusą. Rozkosz władzy jest u nich jednak tak wielka, że zaczynają odrywać się od ziemi, bo przecież Kościół będzie musiał się bronić - zauważa senator. (PAP)

<><><>

Mając pełną świadomość powyższego i już nie mając żadnych złudzeń co do tego, że Panowie Kaczyńscy chcą cokolwiek dobrego zrobić dla ludzi wyniszczonych za służenie Idei Solidarności, Kościołowi, Polsce i Polakom ja podobnie jak wielu ludzi trze?womyślących jestem zwolennikiem regimentnego odkrycia agentury w Kościele Katolickim w Polsce.

Stwierdziłem to wiele razy publicznie na różnych forach i w listach podawanych do wiadomości Hierarchów, że ja mając nawet świadomość manipulowania przez żydołaków różnymi lud?mi organizującymi apele o pełna lustrację w Kościele , będę takie apele i działania popierał bo jestem przekonany, że:
- agenci w Kościele wykorzystywani w kolejnych zawirowaniach jako agenci wpływu obojętnie jakiej żydołackiej frakcji uczynili już potwornie wiele zła ale w najbliższej perspektywie są zdolni uczynić tego zła jeszcze więcej
- podzielona, porozrywana na części przez żydołackie frakcje przez dupa polityków będących kukłami, agentura w Kościele rozwala polski Kościół do spodu
- już tylko dogłębne ujawnianie agentury w polskim Kościele może doprowadzić do tego, że problem stanie się ważny dla zażydołaczonego za pontyfikatu Jana Pawła II Watykanu i że Papież Niemiec zaprowadzać zacznie porządek, że na fali tego porządkowania wypłynął w Polsce nowi czyści Arcybiskupi i Biskupi jacy wezmą w cugle sutannowo-habitową armię i doprowadzą do jedności Hierarchów, do wyłączenia z gier żydołackich frakcji nie tylko biskupów ale nawet wikarych, że padnie koncepcja Kaczyńskich przegonienia agentury kościelnej spod jednych skrzydeł pod drugie skrzydła.

Byłem członkiem PZPR, byłem jak to określali księża agenci wpływu >czerwonym pułkownikiem< o czym wspomniałem w artykule pod takim samym tytułem i w tym samym dziale przed kilku dniami.


Okoliczności i sposób rozstania się z PZPR, sposób wyniszczenia i szykany jakich doświadczam dotąd, a nade wszystko to ile czasu i zdrowia poświęciłem w ogromnej mierze >za Bóg zapłać< dla budowania Domów Bożych , dla pomagania Kościołowi w organizowaniu różnych ważnych Dzieł ( żłobków, przedszkoli, szkół, burs i oratoriów zaświadczają, że dobro Kościoła w Polsce jest dla mnie sprawą ważną.
Tylko ktoś otumaniony fałszywym dewotyzmem, otumaniony przez sutannowo-habitowych agentów, albo cyniczny wróg Kościoła może się zdobyć na odwagę nazywania mnie >wrogiem Kościoła< tylko dlatego, że z taką determinacja występuję o pełne odkrycie agentury w Kościele, że choćby teraz zachowanie abpa Wielgusa do 1989 r nazywam skurwisyńskim, a zachowanie po tej dacie, szczególnie zachowanie ostatnie wprost przeskurwisyńskim ( tak ostrego określenia użyłem w stosunku do księży, jacy starali się nakłonić córkę zastrzelonego górnika aby udała się do willi mordercy Polaków Jaruzelskiego i wybaczyła mu jego zbrodnię kiedy ten nie ujawnił całej prawdy, nie przyznał się do sprawstwa kierowniczego, wydania rozkazu, nie starał się naprawić złoczynu , nie okazał skruchy i nie poprosił o przebaczenie ).
Tylko ktoś cyniczny, uczestniczący w niecnych grach Kościołem o zdobycie władzy nad Polakami i Polską może mnie nazywać >wrogiem Kościoła< tylko dlatego, że uważam za konieczne utrącenie tej sprzedajnej i zdradzieckiej czapy Kościoła w Polsce jaka idąc w zaparte nie podjęła żadnych oczyszczających kroków, jaka wylansowała sprzedawczyka i zdrajcę abpa Wielgusa, oszukała perfidnie Papieża i teraz jeszcze w sposób błazeński udowadnia swoją rację, a z abpa Wielgusa chce uczynić męczennika, że uważam Radio Maryja, Nasz Dziennik za media manipulowane, a o. Ryzyka za uzależnionego od obcych manipulatora, razem ogłupiające Polaków, lansujące dewotyzm, festynową i sekciarską pobożność, a w tej ostatniej sytuacji dające popis bezczelnej stronniczości i głupoty , wręcz warcholstwa w Kościele przez sprzeciwianie się ocenie sytuacji jakiej dokonał Papież Benedykt XVI.
Tak jak zawierzyłem do końca Jezusowi Chrystusowi ,Żydowi, tak ja wierzę Papieżowi Benedyktowi XVI ,Niemcowi .

10 styczeń 2007

ppłk rez. Edward Makowiecki 

  

Archiwum

„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Wyobra?cie sobie Państwo
styczeń 24, 2003
Kaczynski ostrzega przed przejeciem euro w glebokim kryzysie gospodarczym
styczeń 1, 2009
Narod Polski dziekuje Kaczynskiemu
Leopardy dla dywizji im. Stanisława Maczka !!!
wrzesień 14, 2002
Artur Łoboda
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
Pierwsze 92 tys. m kw.
styczeń 15, 2004
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Stałe błędy ortograficzne
kwiecień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowak-Jeziorański o Unii i Radiu Maryja
grudzień 2, 2002
Artur Łoboda
Rocznica
grudzień 15, 2006
przeslala Elzbieta
Sympozjum w Yad Vashem odpowiedzią na irańską konferencję o Holokauście
grudzień 16, 2006
bibula- pismo niezależne
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
padziernik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jeszcze raz o homoseksualistach!
czerwiec 2, 2008
mik
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
Polscy żołdacy mogą stanąć przed sądem
czerwiec 23, 2006
PAP
Zwycięstwo Na Niby
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomóżcie proszę wstrzymac to opętanie
styczeń 23, 2004
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media