|
Na co wydać pieniądze z programu 500+
|
|
Będąc dzieckiem zbierałem pieniądze, by kupić tranzystory, oporniki i kondensatory, a potem z nich zrobić wzmacniacz.
Trwało to długo - bo części był relatywnie drogie, a ja odmawiałem sobie przyjemności ze skromnych środków.
Wiele lat później odmawiałem sobie jedzenia, by kupować książki z historii sztuki.
Mógłbym podać wiele podobnych przykładów - jak choćby pierwszy rower, pierwszy gitara, czy aparat fotograficzny.
W rozwoju dziecka nie liczy się tylko pokarm i ubranie, ale przede wszystkim jego psychika!
Bez przytoczonych oporników, roweru, gitary - byłbym prawdopodobnie kaleką emocjonalnym, bo odczuwałbym, że czegoś mi nie wolno.
I dlatego jestem zdecydowanym przeciwnikiem ograniczania zakupów dla dzieci - z programu 500+.
Chodzi w tym wypadku o krytykowany zakup smartfonów, czy tabletów.
Po pierwsze - są to niezbędne narzędzia rozwoju społecznego i edukacji informatycznej dzieci!
Po drugie - chronią dzieci z najbiedniejszych rodzin z poczucia wykluczenia społecznego.
Oczywistym jest, że taki zakup może być jeden - na kilka lat i nie można przeznaczać tych pieniędzy jedynie na zabawki.
Ale wszelkie próby ingerencji w sposób wydawania pieniędzy na dzieci - uważam za bezprawne.
Ponieważ przeciwnicy tego programu nie należą do ludzi kumatych to wyjaśniam, że zakup alkoholu nie jest wydatkiem na dziecko, więc nie zalicza się do tej kategorii wydatków.
Wbrew zapowiedziom wrogów polskiej rodziny takie przypadki nawet nie trafiły do mediów, więc to zupełny margines.
A tak na marginesie - do dzisiaj nie posiadam smartfonu i odmawiam wielokrotnym propozycjom sprezentowania mi go.
Tablety posiadam tylko dlatego, że niektóre narzędzia filmowe tego wymagają.
|
|
6 sierpień 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
|
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
|
Na głowach Naczelnych.
Fakt który warto pamiętać, dziwnym trafem losu oba nakrycia głowy do których się nas zmusza byśmy je
wrzesień 14, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Miejcie nadzieję
marzec 14, 2009
Adam Asnyk
|
"Rzeczpospolita" - tuba propagandowa lichwo-gangsterów?
lipiec 1, 2004
|
Liberalowie jako pożyteczni idioci Izraela
wrzesień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
|
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
Cale w celi
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
|
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
|
Banki w Polsce chcą zarobić na kryzysie
styczeń 24, 2009
Paweł Ziemiński
|
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
|
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
listopad 19, 2002
http://www.superexpress.pl
|
Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
|
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
|
Elegia na Bronka Wildsteina
maj 14, 2006
tadeusz
|
Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|