|
Pilnie potrzebna powszechna edukacja obywatelska
|
|
Niezależny Uniwersytet Wiedzy Społecznej
(POLSKA NIEZALEŻNA UCZELNIA INTERNETOWA)
( Projekt do dyskusji,prosimy o opinię i ewent. rady), (Leszek Skonka, pamiecnarodu@o2.pl)
Przyczyną głównych nieszczęść Polaków, jest niewiedza, nieświadomość, a obowiązkiem obywatelskim tych, którzy posiadają wiedzę, jest dzielenie się nią z innymi.
Większość naszych dawnych i ostatnich klęsk, niepowodzeń, nieszczęść było i jest skutkiem niewiedzy, ignorancji, czy wręcz zacofania i ciemnoty społeczeństwa. Także w odczuciu większości myślących Polaków w ostatnich 15 latach Polska poniosła klęskę, gdyż ludziom po sierpniu 1980 roku zabrało podstawowej wiedzy i elementarnej wyobra?ni. Po Sierpniu do głosu doszły sterowane przez KOR, SB, PZPR i Kościół masy „ciemnogrodu” i lenistwa myślowego, które wyeliminowały z tego ruchu jednostki wartościowe, aktywne społecznie i obywatelsko.
Bierność, lenistwo myślowe, brak dostatecznej świadomości społecznej, odwagi obywatelskiej sprawiło, że nie zostały wykorzystane wcześniejsze szanse naprawy państwa pojawiające się po pa?dzierniku 1956, 1968, 1970, 1976 i 1980 roku.
Toteż należałoby w trybie pilnym stworzyć niezależną, rzetelną, apolityczną, instytucję dydaktyki obywatelskiej, której głównym celem i zadaniem byłoby nauczenie pewnej części społeczeństwa twórczego myślenia, rozwijania umiejętności wyobra?ni, dostrzegania zjawisk przyczynowo-skutkowych.
W odczuciu myślącej części społeczeństwa w ostatnich 25 latach Polska poniosła najdotkliwszą klęskę w XX wieku. Nie ziściły się nadzieje Polaków z sierpnia 1980 roku, przeciwnie nastąpił regres społeczny, ekonomiczny, kulturowy, ustrojowy, obyczajowy, cofnięcie kraju do epoki kapitalistycznej XIX-sto i I –szej połowy XX –go wieku.
Toteż miliony obywateli zadają sobie teraz pytanie, jak i dlaczego największe w tysiącletniej historii Polski zwycięstwo ludzi pracy w Sieroniu 1980 r. zamieniło się w druzgocącą klęskę państwa i narodu. Większość rodaków nie potrafi racjonalnie i przekonywująco sobie odpowiedzieć na to pytanie. Wymyśla więc jakieś irracjonalne wytłumaczenia sprowadzające się z reguły do szukania winnych na zewnątrz, wśród obcych, wrogich sił, nieprzyjaznych działań sąsiadów, wierzy chętnie w teorię spiskową dziejów itp. Unika natomiast szukania faktycznych mechanizmów sprawczych u siebie. W rezultacie niemal powszechne rozumowanie sprowadza się do przekonania, że za wszystko zło zaistniałe w przeszłości i obecnie w kraju winę ponoszą wyłącznie inni, głównie obcy. Dlatego na światłych obywatelach, na obiektywnych naukowcach, uczciwych intelektualistach, publicystach, dziennikarzach spoczywa dziś moralna powinność przybliżenia rodakom prawdy, choć niekiedy może być ona przykra, gorzka, bolesna i inna od utrwalanych przez lata autowyobrażeń. Zapewne nie będzie to zadanie łatwe i trzeba się liczyć z doznaniem przez ich głosicieli wielu przykrości.
Polacy bowiem nigdy, nawet w zamierzchłej przeszłości, nie lubili nieprzyjemnej, niewygodnej dla nich prawdy. Oczekiwali natomiast, nawet obłudnych i nieszczerych komplementów. Woleli najbardziej bałamutne, prymitywne, ale przyjemne kłamstwo, iż prawdę, o czym przekonali się w przeszłości Jan Kochanowski, ks. Piotr Skarga, Julian Ursyn Niemcewicz, bp. Ignacy Krasicki, Cyprian Kamil Norwid, Aleksander Bocheński, Stanisław Wyspiański, Józef Piłsudski i setki innych głosicieli prawdy. Jednakże ten trudny obywatelski obowiązek mówienia narodowi prawdy powinni świadomie przyjąć na siebie światli, uczciwi rodacy i traktować go, nie tylko jako powinność obywatelską, ale także jako swoistą narodową misję. Uświadomienie narodu, zachęcenie go do myślenia, do twórczej refleksji, ukazanie jego wad, podobnie, jak czynili to w przeszłości pozytywiści, jest dziś najważniejszym i najpilniejszym zadaniem i obowiązkiem obywatelskim wszystkich rozumnych Polaków. Polacy muszą uwierzyć, że za zaistniałe w kraju zło, oni ponoszą przede wszystkim odpowiedzialność. Trzeba cierpliwie, stopniowo nakłaniać społeczeństwo do racjonalnego, samokrytycznego, kreatywnego myślenia i działania. Powinna to być planowa i długodystansowa działalność edukacyjna, a nie krótkotrwały zryw.
Dlatego postulujemy zorganizowanie dla pewnej części obywatelsko nastawionej, nie zdemoralizowanej jeszcze całkiem i nie zniechęconej do działania publicznego, zwłaszcza młodzieży, systemu dostępnej rzetelnej wiedzy o społeczeństwie i istocie nowoczesnego postępowego, demokratycznego państwa. Jest to przy dzisiejszym poziomie technicznym całkiem wykonalne. Trzeba tylko wiary, nadziei, chęci i przekonania o słuszności i celowości realizowanego zadania.
Dziś, przy dostępnych, nowoczesnych, sprawnych, wydajnych środkach technicznych, jakimi są komputer, Internet, magnetofon, magnetowid, kamery video, ksero, drukarki, wypalarki, istnieje rzeczywiście możliwość rozwinięcie szerokiej, niezależnej, skutecznej edukacji znaczącej części społeczeństwa, zwłaszcza ludzi pracy, młodzieży, bezrobotnych, emerytów, rencistów. Wszelako podstawowym warunkiem powodzenia całego przedsięwzięcia jest właściwy dobór kompetentnej, zaangażowanej kadry dydaktycznej potrafiącej zainteresować i skłonić ludzi do myślenia. Powinny to być osoby uczciwe, wykształcone, zaangażowane społecznie, o wysokich umiejętnościach i zdolnościach dydaktycznych, niezależne ideologicznie, religijnie, politycznie. O ich doborze nie powinny jednak decydować tylko dyplomy wyższych uczelni, formalne stopnie i tytuły naukowe, piastowane stanowiska, funkcje społeczne i zawodowe, pozycja społeczna, miejsce zamieszkania, powiązania rodzinne, towarzyskie, koleżeńskie itp. kryteria, ale wyłącznie kwalifikacje merytoryczne, poziom intelektualny, zaangażowanie i stwierdzenie, że istotnie prelegent ma coś mądrego, ważnego do przekazania, a nie tylko bełkot pseudonaukowy, ideologiczny, papkę dziennikarską?
Innym ważnym czynnikiem determinującym powodzenie przedsięwzięcia jest program i metody dydaktyczne.
Program powinien być jasny, czytelny, zrozumiały, ciekawy, utylitarny, odpowiadać na aktualne pytania dręczące ludzi i ułatwiać im zrozumienie istniejących problemów, mechanizmów gospodarczych, społecznych, ustrojowych. Pomocne może się okazać doświadczenie z przeszłości, udane wzory uniwersytetów powszechnych, robotniczych, ludowych, kółek oświatowych z okresu II RP i PRL oraz istniejących na świecie nielicznych wciąż jeszcze tzw. uniwersytetów rediviva ( wyższych uczelni odnowy wiedzy ogólnej). Społeczeństwo polskie, ludzie pracy, zawsze szanowali wiedzę i garnęli się do niej, czego mieliśmy przykłady w pierwszych latach po I-szej i II-giej wojnie światowej. Chodzi jednak o to, by owa wiedza była przekazywana rzetelnie, by była pełna, prawdziwa, użyteczna w życiu. Gwarancje wartości takiej wiedzy mogą dać tylko rzetelni, uczciwi, kompetentni nauczyciele i właśnie takich trzeba pozyskiwać.
PRZYGOTOWANIE ŚWIADOMOŚCIOWE SPOŁECZEŃSTWA
Posłużymy się tu cenną i trafną cytatą przytoczoną przez pana Zbigniewa Łabęckiego
Prawda nas wyzwoli.
Tak. To nie jest jeden z setek nadużywanych cytatów biblijnych, a mądra i prosta recepta na odwrócenie tego, co nam dziś grozi. Ale aby poznać prawdę trzeba mieć wiedzę. Zatem naszym obowiązkiem jest tę wiedzę posiąść. I nie tylko posiąść, ale i dzielić się nią z innymi. Tej wiedzy coraz mniej znajdziemy na uniwersytetach i w szkołach, opanowanych przez libertynów. A więc samokształcenie. Samemu i w grupach. Pamiętajmy, jak nas uczy historia, że właśnie to samokształcenie pozwoliło nam odzyskać Polskę po długich latach niewoli. Niestety, zabrakło wiedzy, ale i czasu, aby tę wolność utrzymać.
Teraz musimy zacząć znów ten wielki proces samokształcenia Narodu. Czy damy radę?
Zbigniew Łabędzkich
|
|
20 kwiecień 2005
|
|
Leszek Skonka
|
|
|
|
Narodowa poprawność
lipiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
|
4 teksty
grudzień 14, 2004
|
Prawda o Judeo-Polonii
lipiec 16, 2004
|
Prawdziwy portret "władzy"
luty 6, 2006
PAP
|
Miller odwiedził ziemię przodków
listopad 10, 2003
PAP
|
Moses
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bush Chce Zmian w Iranie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
HAŃBA!!! Gdy w nędzy umierał gen. Skalski...
listopad 13, 2004
miki
|
Na każdym kroku problemy finansowe Państwa a ....
MF przedterminowo wykupi obligacje restrukturyzacyjne
styczeń 21, 2003
A. Trzaska
|
Szczegółowa instrukcja USA dla Słowenii mającej teraz prezydencję unijną, kiedy i jak EU ma uznać Kosowo i jak ma to konkretn
luty 20, 2008
marduk
|
Alkoholizm wśród młodzieży
listopad 28, 2006
Marek Komorowski
|
Organizacje żydowskie naciskają
luty 3, 2007
PAP
|
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
|
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
|
Dewaulacja dolara !
luty 14, 2003
|
Idą, idą na wojnę polityczne matoły i słono płacą
marzec 18, 2007
przysłał ICP
|
Dlaczego tak trudno o porozumienie czyli : którędy wiedzie droga do niepodległości
marzec 5, 2009
Artur Łoboda
|
"Wrota" do kasy
grudzień 15, 2002
Tomasz Piwowarski
|
Arsenał Pakistanu "Solą w Oku" Izraela
listopad 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|