|
Kto dzisiaj nami kręci
|
|
13 grudnia 1981 roku wyszedłem na ulicę i przez kilka godzin - z odkrytą głową przy mrozie - wędrowałem po Krakowie.
Chciałem wystudzić gorącą głowę i zrozumieć: co się w tym dniu dokonało.
Musiałbym być ślepcem, by nie widzieć szkodliwych dla Polski prowokacji - dokonywanych przez niektórych - tak zwanych "działaczy Solidarności", w okresie poprzedzającym wprowadzenie Stanu Wojennego.
Analizowałem: czy były to prowokacje SB, czy też skrajna głupota ludzi prymitywnych?
Jest taki jeden - co to "jest za, a nawet przeciw", ale 33 lata temu wydawało mi się, że każdy Polak musiał dokonać wyboru moralnego - wobec wprowadzenia Stanu Wojennego.
Takiego wyboru nie dokonała moja ś.p. Mama. Powiedziała, że jedni i drudzy są siebie warci.
Kogo miała na myśli?
Jako jedna z dziesięciu milionów członków NSZZ Solidarność, była przywiązana do idei solidarności społecznej. Ale tak zwani "działacze" mieli wobec nas inne plany.
Rok przed wybuchem strajków sierpniowych słyszałem od funkcjonariusza tajnych służb zdanie, że "niedługo w Polsce się zmieni".
I dlatego w sierpniu 1980 roku nie miałem żadnej wątpliwości, że strajki są kontrolowane przez służby specjalne.
Stanisław Krajski dowodzi dziś, że wywiad PRL był poza kontrolą organów tamtego Państwa i właśnie w nim ulokowali się masoni.
Dzisiaj wiemy, że Rewolucję francuską i Rewolucję amerykańską zorganizowała masoneria.
Z czasem dowiedzieliśmy się, że rewolucję bolszewicką również zorganizowali masoni.
Czy zatem "rewolucja Solidarności" 1980 roku nie była dziełem masonów?
Tym bardziej, że nazwa związku zawodowego nawiązała do masońskiej struktury "Solidarność B'nai B'rith".
W związku z nieudolnością Platformy Obywatelskiej - w dokonaniu kolejnego matactwa politycznego - w postaci wyborów samorządowych, wzburzyło się wiele środowisk.
I jest to normalne. Choć zadaję sobie pytanie: gdzie one były przez ostatnie 25 lat?
Zaczynam jednak zauważać, że oburzenie społeczne jest okazja do dokonania przetasowań na scenie politycznej - z pominięciem Polskiego Społeczeństwa.
Znowu umówią się ponad naszymi głowami, a my pozostaniemy przed skodą i po szkodzie głupi.
|
|
27 listopad 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
http://gazetawarszawska.com/pugnae/646-zamach-stanu-pkw
|
|
2014-11-27
www.polskawalczaca.com
|
|
|
|
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
|
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
|
Licytacja hasła WOŚP
styczeń 10, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Niemieccy intelektualiści potępiają zbrodnie amerykańskie
kwiecień 4, 2003
|
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
|
Zarzewie III wojny swiatowej
luty 17, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
|
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
|
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
|
Pakistan traktowany jak republika bananowa w celu pacyfikacji Afganistanu
wrzesień 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kłopoty USA w Iraku
czerwiec 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
|
Zasady domina
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Brońcie się przed policyjnym zamachem stanu!
październik 20, 2004
cywilizowany
|
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
|
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
|
Krótko o protestach lekarzy i pielęgniarek
lipiec 1, 2007
Dariusz Kosiur
|
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
|
Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
|
"Czarny dowcip"
wrzesień 15, 2004
|
|
|