|
Bractwo Włoskie w Krakowie
|
|

Wielkie historyczne imperia przyciągały aktywne i pracowite umysły oferując w zamian realizację własnych aspiracji.
W starożytności było takim Państwo Rzymskie - ewoluujące od królestwa, przez republikę do cesarstwa.
Współcześnie, za także państwo uważa się Stany Zjednoczone.
Gdzieś po drodze znalazła Rzeczpospolita Obojga Narodów stanowiąca do czasu najazdu szwedzkiego 1655, bardzo obiecującą strukturę polityczną, oferującą przyjezdnym szerokie możliwości rozwoju.
Z tego powodu na terenie Polski osiedlali się przedstawicieli prawie wszystkich nacji europejskich i nie tylko europejskich.
Na długo przed przybyciem do naszego miasta królowej Bony, do Polski przybyli włoscy architekci, artyści, intelektualiści, kupcy, drukarze ect.
Kraków jako miasto stołeczne cieszył się szczególnym zainteresowaniem przybyszy.
Niektóre nacje organizowały się i tworzyły organizacje kulturalno-biznesowe.
Najwięcej działali na tym polu Niemcy, którzy z biegiem czasu zamienili się w Krakauerów.
Ciekawą jednak formę przyjęła organizacja przybyłych do Krakowa Włochów.
Założyli oni tutaj BRACTWO WŁOSKIE -
był to rodzaj stowarzyszenia zwanego wtedy "konfraternią" zawiązanej przez Włochów licznie w XVI w. przybywających do Krakowa (Confraternita di San Giovanni Battista della Nazione Italiana).
Bractwo łączyło ich wszystkich w celach religijnych, ale także w celach materialnych, ułatwiało pobyt umożliwiało start życiowy. Do bractwa należeli nie tylko kupcy czy bankierzy, lecz także
rzemieślnicy i artyści
Księga protokołów i rachunków bractwa prowadzona byla od 1684 do 1786 w języku włoskim i dalej w języku polskim.
W pierwszą niedzielę kwietnia bracia wybierali swoją władzę. Była nią czwórka gubernatorów- oni wyznaczali sekretarza, skarbnika dwóch prowizorów do organizowania uroczystości ku czci św. Jana Chrzciciela - patrona Bractwa, dwóch wizytatorów chorych, dwóch sędziów polubownych i dwóch zakrystianów. 23 czerwca wybierano correctora (kierownika duchownego) najczęściej franciszkanina znającego język włoski.
Bractwo miało znaczne dochody, głównie z kamienic, które przypadały mu dzięki testamentowym zapisom jego członków.
Dochód przeznaczono na utrzymanie siedziby Bractwa-kamienicy nr 8 ,.Pod Jaszczurami" w Rynku Głównym, zw. Domem Włoskim, będącej w rękach Bractwa od 1680 do 1789.
Bractwo Włoskie połączyło dom nr 8 z domem nr 7, a po 1789 domy zostały znów rozłączone, ale w XIX w. połączono je ponownie. Poza tym dochody Bractwa przeznaczano także na utrzymanie kaplicy św. Jana Chrzciciela, zwanej też Włoską, w klasztorze Franciszkanów, na zamawianie nabożeństw, kazań, na muzykę kościelną, na zakup kap brackich do procesji.
Bracia uroczyście czcili dzień 24 czerwca św. Jana Chrzciciela i 10 grudnia-dzień Matki Boskiej Loretańskiej.
W każdą oktawę Bożego Ciała z kościoła Franciszkanów ruszała na Rynek procesja. Baldachim nieśli bracia włoscy, oni też asystowali w białych kapach z płonącymi świecami w dłoniach
Od 1787 procesje odbywały się już tylko po klasztornych krużgankach. Część dochodu Bractwa przeznaczano także dla uczciwych, ale biednych dziewcząt, służących w domach braci.
Po śmierci braci chowano ich w grobach pod kaplicą lub w jej pobliżu.
W czasie insurekcji kościuszkowskiej Bractwo ofiarowało Tadeuszowi Kościuszce poważną sumę pieniężną na cele powstania.
Nakładane na Bractwo ogromne kontrybucje przez przechodzące przez Kraków różne wojska, doprowadziły Bractwo do upadku materialnego.
W 1796 r przeniosło się ono do kościoła św. Barbary, a w maju 1817, po połączeniu się z Kongregacją Kupiecką, działalność Bractwa ustała zupełnie. Kaplicę Włoską rząd austriacki zamienił w 1799 na magazyn tabaki i jak pisze Józef Louis Wawel, "tym ostatnim aktem pogrzebał na wieki sprzęt - kościelny należący do Bractwa Włoskiego".
Na podstawie Wyrozmskiego i Adamczewskiego
|
|
24 listopad 2005
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
|
Neonazistowska Unia Europejska
lipiec 16, 2004
|
Komentarz na komentarz
luty 4, 2005
Gregory Akko
|
Do Kanady bez wiz
czerwiec 14, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Wojna kolonialna
marzec 29, 2003
KWM
|
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
|
Śmierdziel
listopad 13, 2004
|
Analiza
styczeń 2, 2006
Marek Głogoczowski
|
Komisja Europejska zgodziła się na propozycje SSE
lipiec 27, 2002
PAP
|
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Geopolityczna siła Iranu
maj 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Powrót Ligi
grudzień 12, 2002
http://haggard.w.interia.pl/liga.html
|
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
|
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
|
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
|
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Jeszcze raz o homoseksualistach!
czerwiec 2, 2008
mik
|
Własność rzecz święta
październik 4, 2006
Dariusz Kosiur 04.10.2006
|
więcej -> |
|