|
Jeżeli w Polsce ma nastać normalność
|
|
Oszustwo to przestępstwo polegające na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania jej błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
O tym mówi artykuł 286 Kodeksu Karnego.
W 1997 roku poddani zostaliśmy oszustwu Konstytucji Kwaśniewskiego, która w rzeczywistości ubezwłasnowolniała Społeczeństwo Polskie.
Utraciliśmy większość praw publicznych i zniewoleni zostaliśmy przez połączone mafie: polityczną i sądowniczą - dla których pracuje mafia medialna.
W ciągu 25 lat wyprodukowano w Polsce całą masę haniebnych aktów prawnych, które obdzierają nas z praw obywatelskich.
Tworzone były na zasadzie "prawa powielaczowego" - gdy kolejni urzędnicy tworzyli zbrodnicze przepisy - służące ubezwłasnowolnieniu obywateli i narażeniu nas na nieuchronne łamanie antyspołecznego Prawa.
Jeżeli Rząd Beaty Szydło lansuje się - jako prospołeczny to musi usunąć przepisy krępujące aktywność społeczną i pozbawiające Polaków należnych im praw.
Jedyny z takich przepisów jest karanie za wycięcie drzewa ze swojej działki mieszkalnej.
Dla dobra wspólnego - wiele osób sadzi drzewa na przydomowych działkach.
Z czasem plany życiowe się zmieniają i chcą dobudować coś nowego, albo usunąć drzewo, które robi za duży cień w domu.
I by decydować o swojej własności muszą prosić o zgodę urzędnika gminnego, a przy tym zapłacić niemałą KARĘ za swoją NAIWNOŚĆ EKOLOGICZNĄ
Dzięki takim - antyspołecznym zbrodniom - jest zatrudnienie dla armii bezużytecznych urzędników, a Polacy czują się w Swoim Kraju niewolnikami.
Dlatego Rząd powinien:
1. Uznać za bezprawne przepisy zabraniające dysponowania własnym mieniem - w postaci drzewostanu z własnej działki.
2. Post6awić przed sądem i pociągnąć do odpowiedzialności finansowej - autorów takich bezprawnych przepisów.
3. Zlikwidować WSZYSTKIE stanowiska administracyjne - żerujące na tych antyspołecznych przepisach.
Nie używam górnolotnych haseł - jak ta banda z Kabaretu Obciachowych Debili, ale przepisy ograniczające nam dysponowanie własnym mieniem - są antydemokratyczne i - jeżeli PiS ich nie zdelegalizuje - kiedyś trafia na forum międzynarodowe.
|
|
20 luty 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Przepis o drzewach wprowadzono, m.in. po to, żeby Polaków mających nieruchomości na własność odstraszyć od sadzenia drzew owocowych.
Drzewa te zapewniają, w pewnym - oczywiście - zakresie samodzielność żywnościową.
I w tym samym czasie, uruchomiono promocję nasadzeń krzewów, typu: tuje skalniaki itp, które pozornie spełniać miały funkcje estetyczne, niemniej bez funkcji użytkowych.
I jak sprawnie to poszło....
Takich przykładów jest multum. |
|
2016-02-20
Magellan
|
|
|
|
Wyrok za negowanie holokaustu
luty 21, 2006
|
Przestrzegamy Amerykanów
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Apel do Ministra Sprawiedliwości
grudzień 22, 2005
Edward Wo?niak
|
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
|
Kondotierzy rewolucji
grudzień 8, 2004
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
|
Obrazy na murze zostają, parking pod Wawelem znika
listopad 28, 2005
gazeta.pl
|
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
|
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
|
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
|
Pazerzy nieprzyjaznego państwa
kwiecień 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
|
Potakiwacze Izraela w USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
|
Komisja Finansów udzieliła absolutorium dla rządu za 2001 r.
lipiec 23, 2002
PAP
|
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
|
"Sługa dwóch Panów" szefem Euro-Parlamentu?
lipiec 10, 2004
Marek Głogoczowski
|
Akcjonariusze przeciwko AOL
sierpień 11, 2002
PAP
|
POLSKA - UNIA 16
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Islamofaszyzm, ideologiczny straszak ekipy Busha
grudzień 25, 2006
Stefan Durand (tłum. Ewa Cylwik)
|
|
|