ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Janukowycz wrócił do władzy


Po twardych negocjacjach Wiktor Juszczenko "pękł" i desygnował na premiera Wiktora Janukowycza. W praktyce oznacza to koniec władzy "pomarańczowych", a raczej przyspieszony koniec "pomarańczowej rewolucji".

Sytuacja na Ukrainie zaczyna się klarować. "Pomarańczowi" ostatecznie się poddali, oddając władzę "niebieskim" i Wiktorowi Janukowyczowi. Historia zatoczyła koło. Zwany "bandytą z Doniecka", "rusofilem", a nawet wręcz "agentem Moskwy" Janukowycz został po wygranych wyborach parlamentarnych premierem Ukrainy. Na stołku tym zgodnie ze znowelizowaną konstytucją nie będzie jednak, jak kiedyś, urzędnikiem prezydenta. Stanie się samodzielnym graczem o kompetencjach większych niż urzędujący prezydent. Juszczenko ma obecnie takie uprawnienia, jakie miał prezydent Lech Wałęsa na mocy tzw. małej konstytucji. Cały ciężar władzy w państwie przesunął się na szefa Rady Ministrów.


Dobra mina do złej gry

Wiktor Juszczenko robi co prawda dobrą minę do złej gry, twierdząc, że wygrał, bo przecież Janukowycz podpisał tzw. uniwersał jedności narodowej, na mocy którego będzie realizował wytyczoną przez niego politykę, ale sam w to chyba nie wierzy. Naiwnością grzeszą również komentatorzy (w tym wielu polskich) utwierdzający go w tym stanowisku. Z ich wywodów wynika, że mianowanie przez Juszczenkę premierem Janukowycza to wręcz mistrzowskie zagranie, w efekcie którego główny wróg zamieni się w jego pachołka. Tymczasem sprawa ma się zupełnie inaczej. Juszczenko za nic w świecie nie chciał się zgodzić, by Janukowycz został premierem. Maksymalnie przeciągał negocjacje, licząc, że Partia Regionów wysunie kogoś innego na szefa rządu. Po pierwszym spotkaniu z Janukowyczem kazał mu przynieść życiorys, by znale?ć w nim ukryte kompromitujące haki. W toku rozmów z partią Janukowycza Nasza Ukraina wyraziła gotowość zawarcia koalicji tylko z Partią Regionów, żądając, by ta w zamian zerwała sojusz ze "zdrajcami socjalistami" i komunistami. Janukowycz wyśmiał te sugestie, wiedząc, że wtedy Nasza Ukraina stałaby się języczkiem u wagi, bez której nie mógłby on wykonywać żadnego ruchu.

Na pomoc Naszej Ukrainie przyszedł wtedy wspierający od dawna Juszczenkę żydowski magnat finansowy Borys Abramowicz Bieriezowski, wygnany z Rosji i mający obecnie ambicje trzęsienia Ukrainą. Jego kijowski współpracownik, także "handlowego wyznania", ogłosił, że ma dokumenty potwierdzające, że to szef socjalistów Aleksander Moroz zlecił zabójstwo dziennikarza Grzegorza Gongadze, by zdyskredytować Leonida Kuczmę. Cała akcja obliczona na zniszczenie szefa socjalistów, który łącząc się z Janukowyczem, rozwalił "pomarańczową koalicję", spaliła jednak na panewce. Była szyta tak grubymi nićmi, że nawet Julia Tymoszenko się od niej odcięła.

Pó?niej zaczęły się twarde targi przy podpisywaniu tzw. uniwersału jedności narodowej, mającym być dokumentem programowym nowej koalicji. Juszczenko chciał, by stanowił on rodzaj kotwicy czy wręcz sznura założonego na szyję Janukowycza. Ten odrzucił żądania prezydenta, odmawiając podpisania dokumentu w wersji przez niego proponowanej. Stwierdził, że jego koalicji odpowiadają kolejne wybory. Gdy wydawało się, że Juszczence pozostało już tylko rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory, ten niespodziewanie o drugiej w nocy, dwie godziny po konstytucyjnym terminie ogłosił, że zdecydował się desygnować Wiktora Janukowycza na funkcję premiera Ukrainy, budząc tym zdumienie oczekujących dziennikarzy, a także wściekłość wśród zwolenników Julii Tymoszenko, koczujących w miasteczku namiotowym pod pałacem prezydenta.


Zdrajca i zaprzaniec

Natychmiast okrzyknęli Juszczenkę zdrajcą i zaprzańcem, który sprzedał ideały "pomarańczowej rewolucji". Szał radości wybuchł natomiast w obozie zwolenników Janukowycza, którzy także koczowali we własnym miasteczku namiotowym po drugiej stronie prezydenckiej siedziby.

Juszczenko próbował uspokajać nastroje, twierdząc, że zdecydował się na "ruch Janukowyczem", ponieważ ten zgodził się podpisać uniwersał jedności narodowej. Podczas uroczystości podpisania tego manifestu okazało się jednak, że jest on znacznie zmieniony. Julia Tymoszenko po zapoznaniu się z nim oświadczyła, że "ten dokument jest aktem politycznej kapitulacji pomarańczowego obozu. To polityczna zdrada". Z dokumentu usunięto m.in. "plan działań w sprawie wstąpienia do NATO". Zawarto w nim jedynie passus mówiący o "wzajemnie korzystnej współpracy" z Sojuszem i podjęciu decyzji dotyczącej przystąpienia do NATO po referendum w tej kwestii". Wyniki referendum zaś, jak na razie, wydają się przesądzone. Liczba przeciwników NATO rośnie systematycznie. Nawet na zachodniej Ukrainie prawie dwukrotnie przewyższa już liczbę zwolenników. Janukowycz specjalnie nie będzie się wysilał, by ten stan rzeczy zmienić.

Uniwersał specjalnie nie wiąże rąk Janukowyczowi w kwestii UE. Ma on jedynie "kontynuować kurs na europejską integrację Ukrainy z perspektywą wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej". To zaś jest pojęcie ogólne i niewiążące. Tym bardziej że Uniwersał nie zabrania także działań na rzecz przystąpienia Ukrainy do Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej z Rosją, Kazachstanem i Białorusią na równoprawnych warunkach. De facto więc Uniwersał umożliwi Janukowyczowi powrót do "polityki wielowektorowości". Zdecydowanie na rękę Janukowyczowi są też zapisy Uniwersału, mówiące o koniecznej reformie w administracji państwowej i samorządzie lokalnym. Już zapowiedział, że kraj na wzór europejski zostanie zdecentralizowany i przekształcony w swoistą federację silnych, samodzielnych i mocnych gospodarczo regionów.


Kwiatek

do kożucha

Mając własne poparcie polityczne w postaci Partii Regionów, komunistów i socjalistów, Janukowycz może całkowicie nie liczyć się w koalicji z Naszą Ukrainą. Jest ona swoistym pomarańczowym kwiatkiem do jego kożucha. Janukowycz będzie mógł rządzić praktycznie samodzielnie. Jeżeli nie w pierwszych tygodniach, to po kilku miesiącach na pewno pokaże kły. Nie będzie miał on oczywiście łatwego zadania. Z "pomarańczowego eksperymentu" gospodarka ukraińska wyszła mocno osłabiona i wciąż stoi na pograniczu bankructwa. Trzeba prawie nadludzkich umiejętności, by postawić ją na nogi. Z jego życiorysu wynika jednak, że jest on lepiej przygotowany do sprawowania władzy niż Julia Tymoszenko czy Wiktor Juszczenko. W 1980 r. po ukończeniu studiów politechnicznych zaczął kierować czołowymi donieckimi przedsiębiorstwami: Okręgowym Terytorialnym Związkiem Transportu Samochodowego, Ukraińskim Węglowym Przedsiębiorstwem Transportowym i Donbaskim Przedsiębiorstwem Remontowym. W 1996 r. zaczął karierę w Donieckiej Administracji Obwodowej, szybko zostając jej przewodniczącym. Zaocznie ukończył też Ukraińską Akademię Handlu Zagranicznego, uzyskując tytuł magistra w zakresie prawa międzynarodowego, a następnie w Instytucie Badań Ekonomiczno-Prawnych Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie obronił doktorat z ekonomii na podstawie rozprawy "Zarządzanie rozwojem infrastruktury wielkiego regionu przemysłowego". Jest autorem ponad 50 prac z dziedziny ekonomii. Został też mianowany profesorem i członkiem Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, członkiem rzeczywistym Akademii Nauk Ekonomicznych Ukrainy, a także członkiem Kalifornijskiej Międzynarodowej Akademii Nauk. Pełniąc w latach 2002–2004 funkcje premiera, zostawił gospodarkę kraju z ponad 12-proc. wzrostem PKB.

Julia Tymoszenko w ciągu siedmiu miesięcy swego premierowania rozłożyła jednak gospodarkę Ukrainy na łopatki. To ona jest po powrocie Janukowycza do władzy najbardziej przegrana. Porażkę poniosło też jej postbanderowskie towarzystwo, a zwłaszcza "młode wilki ukraińskiego nacjonalizmu" z UNA-UNSO. Jego przykład pokazuje też, że rewolucje robi się łatwo, ale do rządzenia trzeba czegoś więcej niż gotowości do uczestniczenia w pogromach i wypisywania na murach antyrosyjskich oraz antypolskich haseł.

Juszczence też nie ma czego zazdrościć Ma teraz dwóch wrogów - jednego na czele rządu, a drugiego w opozycji. Ten drugi jest chyba gorszy. To jej nienawiść do Leonida Kuczmy była głównym motorem "pomarańczowej rewolucji". Teraz zniszczenie Juszczenki stanie się celem jej życia.

Janukowycz już w pierwszych godzinach władzy pokazał, że jest sprawnym organizatorem. Tuż po wyborze na premiera przedstawił skład swego gabinetu, który szybko został przegłosowany. Kilkadziesiąt minut pó?niej Janukowycz zwołał pierwsze zapoznawcze, trwające 40 minut posiedzenie nowej ekipy. Wie, że trzeba się spieszyć.
10 sierpień 2006

Marek A. Koprowski 

  

Archiwum

Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
Masoneria (2)
ILUMINACI - TAJNE BRACTWO LOSU

listopad 25, 2003
"jasiek z toronto"
Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Polityczna poprawność
lipiec 12, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Soros skazany
grudzień 20, 2002
zapraza.net
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka
czerwiec 2, 2002
Daniel Alain Korona
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media