ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
więcej ->

 
 

Janukowycz wrócił do władzy


Po twardych negocjacjach Wiktor Juszczenko "pękł" i desygnował na premiera Wiktora Janukowycza. W praktyce oznacza to koniec władzy "pomarańczowych", a raczej przyspieszony koniec "pomarańczowej rewolucji".

Sytuacja na Ukrainie zaczyna się klarować. "Pomarańczowi" ostatecznie się poddali, oddając władzę "niebieskim" i Wiktorowi Janukowyczowi. Historia zatoczyła koło. Zwany "bandytą z Doniecka", "rusofilem", a nawet wręcz "agentem Moskwy" Janukowycz został po wygranych wyborach parlamentarnych premierem Ukrainy. Na stołku tym zgodnie ze znowelizowaną konstytucją nie będzie jednak, jak kiedyś, urzędnikiem prezydenta. Stanie się samodzielnym graczem o kompetencjach większych niż urzędujący prezydent. Juszczenko ma obecnie takie uprawnienia, jakie miał prezydent Lech Wałęsa na mocy tzw. małej konstytucji. Cały ciężar władzy w państwie przesunął się na szefa Rady Ministrów.


Dobra mina do złej gry

Wiktor Juszczenko robi co prawda dobrą minę do złej gry, twierdząc, że wygrał, bo przecież Janukowycz podpisał tzw. uniwersał jedności narodowej, na mocy którego będzie realizował wytyczoną przez niego politykę, ale sam w to chyba nie wierzy. Naiwnością grzeszą również komentatorzy (w tym wielu polskich) utwierdzający go w tym stanowisku. Z ich wywodów wynika, że mianowanie przez Juszczenkę premierem Janukowycza to wręcz mistrzowskie zagranie, w efekcie którego główny wróg zamieni się w jego pachołka. Tymczasem sprawa ma się zupełnie inaczej. Juszczenko za nic w świecie nie chciał się zgodzić, by Janukowycz został premierem. Maksymalnie przeciągał negocjacje, licząc, że Partia Regionów wysunie kogoś innego na szefa rządu. Po pierwszym spotkaniu z Janukowyczem kazał mu przynieść życiorys, by znale?ć w nim ukryte kompromitujące haki. W toku rozmów z partią Janukowycza Nasza Ukraina wyraziła gotowość zawarcia koalicji tylko z Partią Regionów, żądając, by ta w zamian zerwała sojusz ze "zdrajcami socjalistami" i komunistami. Janukowycz wyśmiał te sugestie, wiedząc, że wtedy Nasza Ukraina stałaby się języczkiem u wagi, bez której nie mógłby on wykonywać żadnego ruchu.

Na pomoc Naszej Ukrainie przyszedł wtedy wspierający od dawna Juszczenkę żydowski magnat finansowy Borys Abramowicz Bieriezowski, wygnany z Rosji i mający obecnie ambicje trzęsienia Ukrainą. Jego kijowski współpracownik, także "handlowego wyznania", ogłosił, że ma dokumenty potwierdzające, że to szef socjalistów Aleksander Moroz zlecił zabójstwo dziennikarza Grzegorza Gongadze, by zdyskredytować Leonida Kuczmę. Cała akcja obliczona na zniszczenie szefa socjalistów, który łącząc się z Janukowyczem, rozwalił "pomarańczową koalicję", spaliła jednak na panewce. Była szyta tak grubymi nićmi, że nawet Julia Tymoszenko się od niej odcięła.

Pó?niej zaczęły się twarde targi przy podpisywaniu tzw. uniwersału jedności narodowej, mającym być dokumentem programowym nowej koalicji. Juszczenko chciał, by stanowił on rodzaj kotwicy czy wręcz sznura założonego na szyję Janukowycza. Ten odrzucił żądania prezydenta, odmawiając podpisania dokumentu w wersji przez niego proponowanej. Stwierdził, że jego koalicji odpowiadają kolejne wybory. Gdy wydawało się, że Juszczence pozostało już tylko rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory, ten niespodziewanie o drugiej w nocy, dwie godziny po konstytucyjnym terminie ogłosił, że zdecydował się desygnować Wiktora Janukowycza na funkcję premiera Ukrainy, budząc tym zdumienie oczekujących dziennikarzy, a także wściekłość wśród zwolenników Julii Tymoszenko, koczujących w miasteczku namiotowym pod pałacem prezydenta.


Zdrajca i zaprzaniec

Natychmiast okrzyknęli Juszczenkę zdrajcą i zaprzańcem, który sprzedał ideały "pomarańczowej rewolucji". Szał radości wybuchł natomiast w obozie zwolenników Janukowycza, którzy także koczowali we własnym miasteczku namiotowym po drugiej stronie prezydenckiej siedziby.

Juszczenko próbował uspokajać nastroje, twierdząc, że zdecydował się na "ruch Janukowyczem", ponieważ ten zgodził się podpisać uniwersał jedności narodowej. Podczas uroczystości podpisania tego manifestu okazało się jednak, że jest on znacznie zmieniony. Julia Tymoszenko po zapoznaniu się z nim oświadczyła, że "ten dokument jest aktem politycznej kapitulacji pomarańczowego obozu. To polityczna zdrada". Z dokumentu usunięto m.in. "plan działań w sprawie wstąpienia do NATO". Zawarto w nim jedynie passus mówiący o "wzajemnie korzystnej współpracy" z Sojuszem i podjęciu decyzji dotyczącej przystąpienia do NATO po referendum w tej kwestii". Wyniki referendum zaś, jak na razie, wydają się przesądzone. Liczba przeciwników NATO rośnie systematycznie. Nawet na zachodniej Ukrainie prawie dwukrotnie przewyższa już liczbę zwolenników. Janukowycz specjalnie nie będzie się wysilał, by ten stan rzeczy zmienić.

Uniwersał specjalnie nie wiąże rąk Janukowyczowi w kwestii UE. Ma on jedynie "kontynuować kurs na europejską integrację Ukrainy z perspektywą wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej". To zaś jest pojęcie ogólne i niewiążące. Tym bardziej że Uniwersał nie zabrania także działań na rzecz przystąpienia Ukrainy do Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej z Rosją, Kazachstanem i Białorusią na równoprawnych warunkach. De facto więc Uniwersał umożliwi Janukowyczowi powrót do "polityki wielowektorowości". Zdecydowanie na rękę Janukowyczowi są też zapisy Uniwersału, mówiące o koniecznej reformie w administracji państwowej i samorządzie lokalnym. Już zapowiedział, że kraj na wzór europejski zostanie zdecentralizowany i przekształcony w swoistą federację silnych, samodzielnych i mocnych gospodarczo regionów.


Kwiatek

do kożucha

Mając własne poparcie polityczne w postaci Partii Regionów, komunistów i socjalistów, Janukowycz może całkowicie nie liczyć się w koalicji z Naszą Ukrainą. Jest ona swoistym pomarańczowym kwiatkiem do jego kożucha. Janukowycz będzie mógł rządzić praktycznie samodzielnie. Jeżeli nie w pierwszych tygodniach, to po kilku miesiącach na pewno pokaże kły. Nie będzie miał on oczywiście łatwego zadania. Z "pomarańczowego eksperymentu" gospodarka ukraińska wyszła mocno osłabiona i wciąż stoi na pograniczu bankructwa. Trzeba prawie nadludzkich umiejętności, by postawić ją na nogi. Z jego życiorysu wynika jednak, że jest on lepiej przygotowany do sprawowania władzy niż Julia Tymoszenko czy Wiktor Juszczenko. W 1980 r. po ukończeniu studiów politechnicznych zaczął kierować czołowymi donieckimi przedsiębiorstwami: Okręgowym Terytorialnym Związkiem Transportu Samochodowego, Ukraińskim Węglowym Przedsiębiorstwem Transportowym i Donbaskim Przedsiębiorstwem Remontowym. W 1996 r. zaczął karierę w Donieckiej Administracji Obwodowej, szybko zostając jej przewodniczącym. Zaocznie ukończył też Ukraińską Akademię Handlu Zagranicznego, uzyskując tytuł magistra w zakresie prawa międzynarodowego, a następnie w Instytucie Badań Ekonomiczno-Prawnych Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie obronił doktorat z ekonomii na podstawie rozprawy "Zarządzanie rozwojem infrastruktury wielkiego regionu przemysłowego". Jest autorem ponad 50 prac z dziedziny ekonomii. Został też mianowany profesorem i członkiem Prezydium Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, członkiem rzeczywistym Akademii Nauk Ekonomicznych Ukrainy, a także członkiem Kalifornijskiej Międzynarodowej Akademii Nauk. Pełniąc w latach 2002–2004 funkcje premiera, zostawił gospodarkę kraju z ponad 12-proc. wzrostem PKB.

Julia Tymoszenko w ciągu siedmiu miesięcy swego premierowania rozłożyła jednak gospodarkę Ukrainy na łopatki. To ona jest po powrocie Janukowycza do władzy najbardziej przegrana. Porażkę poniosło też jej postbanderowskie towarzystwo, a zwłaszcza "młode wilki ukraińskiego nacjonalizmu" z UNA-UNSO. Jego przykład pokazuje też, że rewolucje robi się łatwo, ale do rządzenia trzeba czegoś więcej niż gotowości do uczestniczenia w pogromach i wypisywania na murach antyrosyjskich oraz antypolskich haseł.

Juszczence też nie ma czego zazdrościć Ma teraz dwóch wrogów - jednego na czele rządu, a drugiego w opozycji. Ten drugi jest chyba gorszy. To jej nienawiść do Leonida Kuczmy była głównym motorem "pomarańczowej rewolucji". Teraz zniszczenie Juszczenki stanie się celem jej życia.

Janukowycz już w pierwszych godzinach władzy pokazał, że jest sprawnym organizatorem. Tuż po wyborze na premiera przedstawił skład swego gabinetu, który szybko został przegłosowany. Kilkadziesiąt minut pó?niej Janukowycz zwołał pierwsze zapoznawcze, trwające 40 minut posiedzenie nowej ekipy. Wie, że trzeba się spieszyć.
10 sierpień 2006

Marek A. Koprowski 

  

Archiwum

Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
2008.08.03. godzina 2400 serwis wiadomości
sierpień 3, 2008
tłumacz
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dokąd zmierzasz Polsko
sierpień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Pomnikowy przykład podłości
listopad 14, 2006
Remigiusz Okraska
... pomniejszają rolę szczytu G8, a zwłaszcza Rosji i Putina ...
czerwiec 7, 2007
tłumacz
Program / haslo UE - czym gorzej dla Polski, tym lepiej
czerwiec 4, 2003
Cyrk sejmowy z górnictwem w tle
grudzień 7, 2002
zaprasza.net
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
Westchnienie do Boga
wrzesień 8, 2003
E. Kleber
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
UE - Lokomotywa
czerwiec 2, 2003
UE - Lokomotywa
Dysproporcja nuklearna między Izraelem i Iranem
luty 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zmarła profesor Dora Kacnelson
lipiec 8, 2003
przesłała Elzbieta
Dybuk niebezinteresowny
czerwiec 28, 2006
Rafał A. Ziemkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media