ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Banksterzy w Polsce i w USA 
12 lipiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Pocałunek dla polskich polityków 
21 padziernik 2011      Artur Łoboda
Wojciech Kilar - epitafium. 
29 grudzień 2013      Bohdan Poręba
Nieszczęście przychodzi bez ostrzeżenia 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Kto tu w końcu jest suwerenem? 
21 sierpień 2015      Artur Łoboda
Konstytucja stulecia niepodległości - pierwsze uwagi 
25 maj 2017     
Coś się szykuje 
19 padziernik 2014      Artur Łoboda
Demagogia z trybuny sejmowej 
30 marzec 2012      Artur Łoboda
Ta sama pogarda do Narodu Polskiego 
13 grudzień 2014      Artur Łoboda
Stary Testament to tradycja tylko żydowska 
9 grudzień 2015      Artur Łoboda
Ile jest w Polakach Chrześcijaństwa? 
29 marzec 2013      Artur Łoboda
Satelitarna technologia 
15 maj 2010      Goska
"Polskie piekło" 
28 luty 2015      Artur Łoboda
Pierwsze uwagi na temat wyborów 
11 maj 2015      Artur Łoboda
Stypendia ministra Glińskiego, zobacz. 
1 styczeń 2017      gość
Polityczna i karna odpowiedzialność za SKOK Wołomin 
28 marzec 2015      Artur Łoboda
O przemówieniu pani premier trochę oczywistości 
16 czerwiec 2017      Alina
Berlusconi szefem mafii 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
Krakowskie HOLYWODD odmienione 
2 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     

 
 

Rządowi eksperci


Mikołaj Kopernik nie był "ekspertem" ekonomii.
Ale jego "Traktat o monetach" wszedł do kanonu ekonomii państwowej.

Mikołaj Kopernik nie był "ekspertem" astronomii.
Najwybitniejsi filozofowie i astronomowie jego epoki twierdzili, że ziemia jest środkiem wszechświata. I ponad trzysta lat dzieło Kopernika "De revolutionibus orbium coelestium" było w indeksie ksiąg zakazanych.

Kiedy w 1999 roku po raz pierwszy zacząłem wyjaśniać Rodakom zasady wielkiego światowego przekrętu ekonomicznego, który od stuleci polega na pożyczaniu ludziom ich własnych pieniędzy i pobieraniu za to wielkich odsetek - to wszyscy "uznani eksperci" w Trzeciej RP - jak papugi bredzili o potrzebie walki o wolny rynek.
Z miejsca atakowali wszystkich - którzy próbowali podjąć dyskusję nad rzeczywistymi zasadami funkcjonowania polskiej gospodarki.

Kiedy w roku 2003 napisałem przesłanie do społeczeństw Zachodu - w którym przestrzegłem przed działalnością gangsterów bankowych, grabiących te narody i ostrzegałem, że w przyszłości dokonają jeszcze większego przekrętu finansowego - skutkującego wielkim światowym kryzysem, a w konsekwencji wojną światową - tak zwani "wybitni eksperci" nawoływali do "jak najszybszego przyjęcia przez Polskę Euro".
Ja natomiast na odwrót: twierdziłem, że przyjęcie Euro ograniczy jakąkolwiek sterowność polskiej gospodarki i będzie da nas gwoździem do trumny!

Twierdziłem również cały czas, że tak zwane Fundusze Emerytalne są największym oszustwem ekonomicznym - wobec Polaków.
W roku 2011 ze zdziwieniem zauważyłem, że mimo wieloletniej edukacji z mojej strony NIKT w Polsce nie rozumie: na czym polega oszustwo z OFE.
Dlatego łopatologicznie wyjaśniłem, że ci infantylni oszuści nie mają żadnych umiejętności pomnażania pieniędzy obywateli i dlatego - jedyne co potrafią -to pożyczki dla Skarbu Państwa - pieniędzy Obywateli.
W ten sposób ludzie składający swoje pieniądze w OFE - są podwójnie okradani:
muszą płacić za wystawne życie właścicieli OFE, a potem w płaconych podatkach finansować nieudolnych kolejnych Rządów RP. Bo pieniądze z podatków trafiają też do OFE.

Kiedy Platforma Obywatelska zaczęła tonąć - to jak grzyby wyrośli nowi - starzy "eksperci" ekonomiczni.
Zrobili woltę o 180 stopni i dziś twierdzą dla przykładu, że "przyjęcie Euro będzie szkodliwe dla polskiej gospodarki".
Czy na te wypociny potrzebowali aż 15 lat przemyślenia?
Nie, oni potrzebowali na to upadku swoich mocodawców.

Czytając bardzo wstępne deklaracje ekonomiczne PiS - ze smutkiem zauważam, że nie ma w nich żadnego planu naprawy polskiej gospodarki.
To zaledwie klajstrowanie wyrw wywołanych przez Donalda Tuska i jego następczynię.
Ale NIKT nie zauważa, że konstrukcja ta pełza i gnije od podłoża.

W czasie kampanii wyborczej - nie krytykowałem deklaracji wyborczych PiS i deklaracji ekonomicznego rozdawnictwa.
Uważam bowiem że - obiecane kwoty można bez większych problemów wypracować przez uwolnione od terroru fiskalno-administracyjnego, Społeczeństwo Polskie.
Tymczasem PiS zapowiada zmiany ekonomiczne od końca, który do tego bardzo brzydko kojarzy się z działalnością komunistów.
Chce bowiem opodatkować największe sklepy.
Oznacza to, że PiS nie ma zielonego pojęcia o rzeczywistych potrzebach ekonomicznych Państwa!

Posłużę się tu przykładem z ostatnich dni.
Niedaleko mnie znajduje się placyk targowy - na którym codziennie można kupić świeże warzywa i najlepsze w okolicy mięso.
Kilka miesięcy temu - sprzedawcom z placyku - wyrosła poważna konkurencja- w postaci sklepu Biedronka.
Ściągało do niej ogromnie dużo ludzi, ale po kilku dniach fascynacji nowym - kupujący wrócili na stary placyk targowy.
I wtedy Prezydent Krakowa podjął decyzję o likwidacji placu handlowego, a w jego miejsce postawienia kolejnego sklepu wielkometrażowego.
Czy dostał takie zlecenie od właścicieli Biedronki?

Gdzie teraz pójdą sprzedawcy z placu targowego?
Nigdzie. Zlikwidują swoją działalność i pójdą na bezrobocie.

To modelowy przykład niszczenia polskiej przedsiębiorczości - metodami administracyjnymi.
Dokładnie tak samo robił Leszek Balcerowicz.
Najpierw uniemożliwił polskim przedsiębiorcom sprzedaż produkowanych towarów - w krajach RWPG.
Potem obciążył je ogromnymi podatkami. A - jako wicepremier w Rządzie Buzka - likwidował decyzjami administracyjnymi - nasze przedsiębiorstwa.

Jeżeli PiS chce rządzić więcej - niż jedna kadencję, to musi stworzyć zupełnie nową filozofię gospodarczą - obliczoną na rozwój.
A nie tak - jak u postkomunistów Zandberga - na kolejne obciążenia podatkowe.
Wielkie korporacje i tak się z tego wywiną - bo mają ku temu środki.
W tyłek dostanie tylko polski - mały przedsiębiorca.
 
Tacy byli i tacy zapowiadają się "rządowi eksperci".
16 listopad 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Pulapka w Iraku
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Głupizm"
marzec 31, 2006
Artur Łoboda
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
padziernik 7, 2003
Artur Łoboda
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
"Podział limitów CO2 zahamuje wzrost gospodarczy"
czerwiec 19, 2008
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
Topienie jako tortura dozwolona przez rząd USA?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Komu zalezalo aby zabic W.Milewicza?
maj 9, 2004
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
I po co nam było...
lipiec 19, 2003
przesłała Elżbieta
Imperium
lipiec 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Obalenie Rządu Olszewskiego
czerwiec 8, 2007
Lech Wałęsa
Własność rzecz święta
padziernik 4, 2006
Dariusz Kosiur 04.10.2006
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media