ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
więcej ->

 
 

Goło, niewesoło

Mocno uzwiązkowiony rząd zaczyna wreszcie zdawać sobie sprawę, że za rosnące bezrobocie nie da się już winić spadku koniunktury u naszych sąsiadów. W znacznej mierze zafundowaliśmy je bowiem sobie sami. Od nas więc także zależy, z jakim skutkiem będziemy z nim walczyć. Ale w Sejmie pełno jest projektów ustaw, których uchwalenie przyspieszy tempo kurczenia się rynku pracy.

Lejzorek Rojtszwaniec mówił wprawdzie, że jak zwalniają, to niechybnie będą przyjmować, ale sentencja ta nie odnosi się do naszej obecnej rzeczywistości. Restrukturyzowane branże pozbywają się wprawdzie niepotrzebnych pracowników, ale ludzie ci często nie znajdują zatrudnienia w innych przedsiębiorstwach. Zamiast zastanowić się, dlaczego tak się dzieje, związkowe lobby spowalnia konieczną przebudowę. Wzmacniają się i tak silne tendencje do obrony – za wszelką cenę – już istniejących miejsc pracy. Skutek jest dokładnie odwrotny do oczekiwanego – rzesza ludzi, bezskutecznie poszukujących zatrudnienia, ciągle rośnie. Zaś największym wrogiem bezrobotnych są przywódcy związków zawodowych.

I że cię nie opuszczę aż do śmierci...

Budowę gospodarki rynkowej rozpoczęliśmy z odziedziczoną po poprzedniej epoce niechęcią do kapitalistów jako naturalnego wroga „ludzi pracy najemnej” (ulubione określenie działaczy OPZZ).


Rosnące bezrobocie jest największą gro?bą dla całej gospodarki

Towarzyszyło temu przekonanie, że kapitalista zawsze da sobie radę. Wobec tego rząd i parlament, nie mówiąc już o związkach zawodowych, muszą umacniać pozycję drugiej strony, czyli pracowników. Konsekwencją takiego przekonania stał się kodeks pracy, w którym związkowcy przeforsowali cały komplet uprawnień i przywilejów pracowniczych, jakich przedsiębiorstwa nie są w stanie ud?wignąć. Rynek pracy zesztywniał jak nieboszczyk.

Dziś pracodawca, zatrudniając pracownika, ma świadomość, że rozstać się z nim, w razie utraty przez firmę zamówień, będzie mu trudniej niż ze ślubną małżonką. Gdy kontrakty się kończą – nie daj Boże nagle, jak stało się w czasie kryzysu rosyjskiego – właściciel przedsiębiorstwa o zamiarze zwolnienia niepotrzebnych ludzi musi powiadomić urząd pracy na 45 dni przed wręczeniem im wypowiedzeń. – Okres wypowiedzenia trwa trzy miesiące, potem pracownikowi należy się również trzymiesięczne odszkodowanie oraz ekwiwalent za urlop – wylicza Michał Boni, doradca wicepremiera Longina Komołowskiego. Tak więc pracodawca musi płacić siedmiomiesięczne zarobki ludziom, którzy już nie przysparzają firmie pieniędzy. Nieprędko przyjmie nowych. Skoro nie można zwolnić, lepiej nie przyjmować.

Jeśli firma potrzebuje pracownika na krótki okres, to raczej z niego zrezygnuje, niż zatrudni legalnie. Już na starcie zapłacić za niego trzeba badania lekarskie, kupić odzież ochronną, przeszkolić w przepisach bhp, nie mówiąc o mitrędze z wypełnianiem formularzy dla ZUS. Zatrudnienie sezonowe, czyli na kilka miesięcy, też stało się praktycznie niemożliwe. Przecież po dwóch miesięcznych umowach okresowych pracownik automatycznie otrzymuje umowę bezterminową. Skutek? Dramatycznie skurczyło się legalne zatrudnienie przy robotach sezonowych, na czele z budownictwem. Żeby zatrudnić człowieka na pięć miesięcy, trzeba mu będzie płacić przez kolejne siedem – takiej kalkulacji żadna firma nie wytrzyma. Oczywistego faktu, że pracownika zwalnia się, gdyż po prostu przestał być potrzebny, nie przyjmują też do wiadomości sądy pracy.


Złe prawo sprawia, że miejsc pracy w sektorze prywatnym nie przybywa w takim tempie, jak byśmy sobie tego życzyli i jak byłoby możliwe przy uelastycznieniu przepisów. Zdają sobie z tego sprawę nie tylko pracodawcy. Alarmujący wzrost bezrobocia skłonił Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej do opracowania Narodowej Strategii Wzrostu Zatrudnienia, przyjętej przed kilkoma tygodniami przez Radę Ministrów. Wnioski są oczywiste – kodeks pracy jak najszybciej trzeba zmienić. Zresztą jego nowelizacja została przez rząd przygotowana jesienią ubiegłego roku, ale związki zawodowe zablokowały skierowanie jej do Sejmu. Zamiast zliberalizowania rynku pracy, parlamentarzyści wbijają kolejne gwo?dzie do trumny: dłuższe urlopy wychowawcze, krótszy tydzień pracy. Łudzą się, że jak się będzie czas pracy skracać, to tym samym wystarczy jej dla większej liczby chętnych. A to kolejna szlachetna utopia. Krótsza praca za tę samą płacę oznacza, że staje się ona droższa. Wzrost kosztów pracy podnosi cenę produktu i zmniejsza jego konkurencyjność. To także, wcześniej czy pó?niej, musi skutkować ubytkiem miejsc pracy.

JOANNA SOLSKA
14 sierpień 2002

"Polityka" 

  

Archiwum

Iran pod naporem subwersji USA i Izraela
czerwiec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Jak funkcjonują największe gangi (4)
PKO BP i reszta świata

luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
USA wypałowują durną Europę bez wysiłku
kwiecień 10, 2008
marduk
„Polskie Termopile”bitwy pod Zadwórzem –Dytiatynem
sierpień 31, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
Dyskryminacja kobiet?
styczeń 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odbiera Polsce Wolność
marzec 18, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
Szymon Gramocząsteczka
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
BIAŁORUSKI NARÓD PAŃSTWOWY
luty 9, 2008
Stefan Pastuszewski
Ubeckie podchody
grudzień 4, 2003
Andrzej Kumor
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wolny rynek w Iraku
kwiecień 11, 2003
IAR
Do Polskich Partii, organizacji i środowisk patriotycznych
czerwiec 19, 2004
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media