ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Listy do Ministranta - Część VIII 
14 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Geszefty Na Tryliony Dolarów 
6 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Szwedzkie pomówienia wobec Polaków 
4 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Sędziowie pod sąd! 
4 wrzesień 2017     
Donald Trump o Angeli Merkel 
9 lipiec 2017      Alina
Krytyk i poeta 
1 wrzesień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
WIESŁAW SOKOŁOWSKI Obudź się, Polsko 
4 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Żydostwo żąda pieniędzy. Czy Polska zapłaci drugi raz? 
3 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Uczczenie w ciszy 
11 lipiec 2016      Artur Łoboda
Działania USA w tradycji kolonializmu brytyjskiego 
25 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Komentarz po śmierci Wajdy 
10 padziernik 2016      Artur Łoboda
Na gruzach Brukseli 
5 lipiec 2015      Artur Łoboda
Węzeł gordyjski 1 - frankowicze 
25 maj 2015      Artur Łoboda
Nie pozwólmy się obrażać 
24 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Kultura ludu - czasów frustracji 
3 sierpień 2012     
Ryzyko „przekleństwem” dolara 
30 padziernik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Paweł Finder... pokonany ! 
8 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Akupunktura – czyli leczenie (także głupoty) za pomocą ukłuć, w tym i igłami z Hg 
8 listopad 2009      dr Marek Głogoczowski
Opodatkować nieboszczyków ! 
19 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wizyta Obamy w Chinach po Japonii 
16 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Gospodarka Chin przewyższa gospodarkę Japonii


Bieżące dane o gospodarce Japonii wykazują, że obecnie przewyższa ją gospodarka Chin podobnie jak to niedawno stało się gospodarce Niemiec w 2007 roku. Tak, więc gospodarka Chin jest na drugim miejscu na świecie po gospodarce USA i produkcja gospodarcza w czasie drugiego kwartału 2010 roku jest znacznie mniejsza w Japonii niż produkcja Chin w wysokości ponad 1,33 tryliona dolarów.

Obecny kryzys finansowy spowodowany „szwindlem w USA na trylion dolarów” nie powstrzymał imponującego wzrostu produkcji i gospodarki Chin w czasie ostatniej dekady z siódmego na drugie miejsce na świecie, podczas gdy Niemcy są na czwartym, Francja na piątym i W. Brytania na szóstym. Szybko rośnie gospodarka Brazylii, która obecnie jest na ósmym miejscu po Włoszech.

Chiny dawno prześcignęły Japonię w wielkości zakupów, czyli sile kupna we własnym kraju. Natomiast w kategorii produkcji na jednego pracownika produkcja Chińczyków jest wartości 4,000 dolarów, co stanowi około jednej dziesiątej wartości produkcji jednego pracownika w Japonii, którą odwiedza, co raz więcej turystów z Chin.

Chiny prowadzą ostrożną dobro-sąsiedzką politykę w Azji i zapewniają sąsiadów, że mają na celu pokojowy wzrost. Chiny udzielają pomocy finansowej sąsiadom i kultywują dobre stosunki z nimi i z resztą świata. Chińczykom coraz bardziej zależy na dobrej opinii o nich i ich państwie w okresie wielkiego wzrostu ich potęgi gospodarczej i politycznej, której wzrost powoduje obawy w Wietnamie, Południowej Korei i Australii, ponieważ szerzy się opinia, że Chiny są głównym sprzymierzeńcem Korei Północnej.

Niedawne zatopienie statku Korei Południowej niedaleko wybrzeży Korei Północnej i śmierć 46 marynarzy szkodzi stosunkom między obydwoma państwami na Półwyspie Koreańskim. Mimo tego prezydent Korei Południowej nawołuje do starań o zjednoczenie obydwu państw koreańskich w czasie obchodów 65 rocznicy wyzwolenia Korei z pod okupacji japońskiej.

Nie bez znaczenia są pogłoski, że niemiecka torpeda, która zatopiła statek koreański, była wystrzelona przez amerykańskie służby specjalne w celu podtrzymania napięć i zagrożeń konfliktem zbrojnym. Tego rodzaju opinie szerzy Fidel Castro, którego zdrowie poprawiło się tak że wygłasza przemówienia radiowe. Nie dawno przestrzegał przed napadem na Iran osi USA-Izrael, który to napad według Fidela grozi światu wojną nuklearną i naturalnie katastrofalną przerwą w dostawach paliwa z Zatoki Perskiej na rynek światowy.

Natomiast Chiny ze swojej strony nie chciały brać udziału w komisji USA i zaprzyjaźnionych państw w sprawie storpedowania statku Korei Połodniowej w czasie manewrów niedaleko wybrzeży Korei Północnej. Ciekawe, że admirał rosyjski twierdzi, że torpeda pochodziła ze statku a nie łodzi podwodnej, ponieważ cały dramat miał miejsce na wodach zbyt płytkich dla łodzi podwodnych. Najwyraźniej z tą opinią zgadzają się Chińczycy, którzy wiedzą, że wówczas nie było w pobliżu statków Korei Północnej.

Wielu Koreańczyków popiera starania w celu zjednoczenia obydwu państw koreańskich, ale są obawy poniesienia wielkich kosztów przez znacznie bogatszą Koreę Południową. Sprawa ta przypomina proporcje gospodarek Niemiec Zachodnich i Niemiec Wschodnich po upadku Związku Sowieckiego. W miarę wzrostu potęgi Chin i starań chińskich o stosunki dobro-sąsiedzkie, Japonia również stara się o poprawę stosunków z sąsiadami i wielu polityków japońskich popiera stworzenie wspólnego rynku i wspólnej waluty Chin i Japonii wraz z resztą Azji wschodniej w celu wyzwolenia się z dominacji USA nad Japonią od czasów wojny, po której pozostała nadal znienawidzona w Japonii baza USA na wyspie Okinawa.

Gospodarka Chin nie tylko przewyższa gospodarkę Japonii, ale jednocześnie jej wzrost zachęca polityków japońskich do stworzenia wspólnego rynku i wspólnej waluty z Chinami. Tak, więc środek ciężkości gospodarki światowej nieodwracalnie przeniósł się na wschód.

WWW.pogonowski.com
17 sierpień 2010

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

 

Gospodarka Chin wydaje się być drugą gospodarką świata już od dosyć dawna, nie od pierwszego kwartału 2010...

I to wg kilku niezależnych źródeł:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)

Profesor ICP korzystał prawdopodobnie z tego źródła lub pokrewnych:
http://siteresources.worldbank.org/DATASTATISTICS/Resources/GNI.pdf

Tak czy owak, wydaje mi się że statystyki te nie odzwierciedlają rzeczywistości.

Za podstawę klasyfikacji przyjmują miejsce wytworzenia produktu narodowego. Pomijają obywatelstwo (poczucie tożsamości narodowej) właścicieli przedsiębiorstw i dochody uzyskane w wyniku państwowej grabieży podbitych terytoriów.

Zarówno poczucie tożsamosci narodowej jak i dochody z grabieży są trudne do oszacowania. W tej drugiej grupie idzie przede wszystkiem o dochody wynikające z nierównoprawnych uregulowań międzynarodowych. Skrajne przykłady to zakup przez Polskę samolotów F16 od USA, zakup amerykańskiego uzbrojenia przez Irak czy kontrakty na eksploatację złóż w Iraku dla międzynarodowych, przede wszystkim amerykańskich, monopoli.

Uwzględnienie tych pomijanych przez statystyki okoliczności prowadzi do zupełnie innych klasyfikacji. Zyskują takie państwa jak : USA, Izrael, Federacja Rosyjska, Wielka Brytania... Najwięcej tracą: Japonia, Niemcy, Kanada, Włochy, Polska.

Istotnym przyczynkiem do powyższych rozważań jest porównanie turystyki z Polski i z Rosji do krajów basenu Morza Śródziemnego. Według oficjalnych statystyk dochód na głowę ludnosci w Polsce i w FR jest zbliżony, a nawet w Polsce wyższy. Tymczasem liczba turystów z FR jest nieproporcjonalnie duża. Mało tego, przeciętnie przebywają w lepszych hotelach (pięcio lub czterogwiazdkowe, Polacy najczęściej w trzygwiazdkowych lub w apartamentach), wykupują droższe pakiety (np opcja all inclusive, a nie half board).

Polacy jako grupa narodowosciowa są niezauważalni jako klienci w sektorze takich eksluzywnych usług jak : wynajem luksusowych rezydencji, wynajem limuzyn, balonów, śmigłowców, samolotów, skuterów wodnych, quadów, przejażdżki łodziami podwodnymi, loty na paralotniach holowanych przez motorówki itp. Natomiast Rosjanie dominują jako klienci niektórych z tych usług górując nad licznymi zamożnymi turystami z takich państw jak Niemcy, W.Brytania, Włochy, USA...

Innym porównaniem dającym dużo do myślenia jest liczba bezdomnych Polaków i Rosjan przebywających w innych krajach czy podejmujących nielegalnie pracę za niskie wynagrodzenie. Śmiem twierdzić że takich Polaków jest więcej niż Rosjan.

Wielu obywateli krajów ościennych podejmuje pracę w FR imając sie deficytowych nisko płatnych zajęć, w Polsce obecnie tylko Ukraińcy...

Reasumując, uważna analiza podobnych wskaźników prowadzi do wniosku że wskaźnik purchasing power parity per capita jest dla obywateli Federacji Rosyjskiej znacząco (dwukrotnie?) wyższy niż dla obywateli Polski.


tłumacz

  

Archiwum

2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Oświecony "zdrowy" terror
maj 19, 2007
Remigiusz Okraska
Zakaz molestowania rowerów
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Zaproszenie - III WARSZAWSKA DROGA KRZYŻOWA
wrzesień 28, 2006
Polska importerem węgla
listopad 3, 2008
PAP
Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
padziernik 3, 2004
Granice krytyki polityków
marzec 18, 2008
PAP
Podpowied?
czerwiec 16, 2004
Rozmowa Adama Sandauera z Gabrielem Janowskim członkiem Ruchu Patriotycznego
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Nowe barbarzynstwo
kwiecień 14, 2003
przesłała Elżbieta
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
Gdybym...
luty 16, 2005
Marian Hemar (Marian Hescheles 1901-1972)
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprzedaż relikwii religii Holokaustu zakazana: eBay wycofał naszywkę z II Wojny Światowej
listopad 9, 2007
bibula
Ludożerczy kapitalizm a wolny rynek w Polsce
sierpień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
Być Ślązakiem
wrzesień 30, 2004
Bolesław Grabowski
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Może za 40 lat
padziernik 20, 2007
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media