ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

O anoreksji 
10 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Co to jest dialog? 
6 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Zaczęło się od Jedwabnego 
7 luty 2018     
Dzień graniczny 
6 listopad 2015      Artur Łoboda
Urojone wojny – 2 
27 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Wielka ucieczka z polskiego Titanica 
8 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Polska rozwija się dzięki Polakom a nie dzięki UE (Księżna Ingrid Detter de Frankopan)  
24 czerwiec 2017     
Trudni sąsiedzi. Mentalna granica. Janusz Zagajewski 
30 kwiecień 2012      Janusz Zagajewski
Wielki Polak - Marian Hemar 
17 luty 2011      Artur Łoboda
Jak się nie znasz na swojej pracy - to zajmujesz się tym - co potrafisz 
5 sierpień 2016      Artur Łoboda
Uchwała Konferencji Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW 
4 sierpień 2015      Ruch JOW
Umowę o pracę proponują jedynie szaleńcy 
8 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Przeciwdziałając dezinformacji w sprawie Polańskiego 
9 listopad 2009      tłumacz
Las dwu serc... 
16 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Pazerni "frankowcy" 
25 styczeń 2015      Artur Łoboda
Tragedia „Żydów Wschodnich” i Oszustwa Żydowskiego Ruchu Roszczeniowego 
29 czerwiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Koleiny współczesnej polskiej kultury (1) 
30 padziernik 2011      Artur Łoboda
Dlaczego naprawdę Komorowski "przegrał" Wybory? 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Trzy razy przegraliśmy tą wojnę. Czy po raz czwarty się uda? 
23 lipiec 2016      Artur Łoboda
W oparciu o ZSRR 
24 sierpień 2010      Goska

 
 

Gospodarka Chin przewyższa gospodarkę Japonii


Bieżące dane o gospodarce Japonii wykazują, że obecnie przewyższa ją gospodarka Chin podobnie jak to niedawno stało się gospodarce Niemiec w 2007 roku. Tak, więc gospodarka Chin jest na drugim miejscu na świecie po gospodarce USA i produkcja gospodarcza w czasie drugiego kwartału 2010 roku jest znacznie mniejsza w Japonii niż produkcja Chin w wysokości ponad 1,33 tryliona dolarów.

Obecny kryzys finansowy spowodowany „szwindlem w USA na trylion dolarów” nie powstrzymał imponującego wzrostu produkcji i gospodarki Chin w czasie ostatniej dekady z siódmego na drugie miejsce na świecie, podczas gdy Niemcy są na czwartym, Francja na piątym i W. Brytania na szóstym. Szybko rośnie gospodarka Brazylii, która obecnie jest na ósmym miejscu po Włoszech.

Chiny dawno prześcignęły Japonię w wielkości zakupów, czyli sile kupna we własnym kraju. Natomiast w kategorii produkcji na jednego pracownika produkcja Chińczyków jest wartości 4,000 dolarów, co stanowi około jednej dziesiątej wartości produkcji jednego pracownika w Japonii, którą odwiedza, co raz więcej turystów z Chin.

Chiny prowadzą ostrożną dobro-sąsiedzką politykę w Azji i zapewniają sąsiadów, że mają na celu pokojowy wzrost. Chiny udzielają pomocy finansowej sąsiadom i kultywują dobre stosunki z nimi i z resztą świata. Chińczykom coraz bardziej zależy na dobrej opinii o nich i ich państwie w okresie wielkiego wzrostu ich potęgi gospodarczej i politycznej, której wzrost powoduje obawy w Wietnamie, Południowej Korei i Australii, ponieważ szerzy się opinia, że Chiny są głównym sprzymierzeńcem Korei Północnej.

Niedawne zatopienie statku Korei Południowej niedaleko wybrzeży Korei Północnej i śmierć 46 marynarzy szkodzi stosunkom między obydwoma państwami na Półwyspie Koreańskim. Mimo tego prezydent Korei Południowej nawołuje do starań o zjednoczenie obydwu państw koreańskich w czasie obchodów 65 rocznicy wyzwolenia Korei z pod okupacji japońskiej.

Nie bez znaczenia są pogłoski, że niemiecka torpeda, która zatopiła statek koreański, była wystrzelona przez amerykańskie służby specjalne w celu podtrzymania napięć i zagrożeń konfliktem zbrojnym. Tego rodzaju opinie szerzy Fidel Castro, którego zdrowie poprawiło się tak że wygłasza przemówienia radiowe. Nie dawno przestrzegał przed napadem na Iran osi USA-Izrael, który to napad według Fidela grozi światu wojną nuklearną i naturalnie katastrofalną przerwą w dostawach paliwa z Zatoki Perskiej na rynek światowy.

Natomiast Chiny ze swojej strony nie chciały brać udziału w komisji USA i zaprzyjaźnionych państw w sprawie storpedowania statku Korei Połodniowej w czasie manewrów niedaleko wybrzeży Korei Północnej. Ciekawe, że admirał rosyjski twierdzi, że torpeda pochodziła ze statku a nie łodzi podwodnej, ponieważ cały dramat miał miejsce na wodach zbyt płytkich dla łodzi podwodnych. Najwyraźniej z tą opinią zgadzają się Chińczycy, którzy wiedzą, że wówczas nie było w pobliżu statków Korei Północnej.

Wielu Koreańczyków popiera starania w celu zjednoczenia obydwu państw koreańskich, ale są obawy poniesienia wielkich kosztów przez znacznie bogatszą Koreę Południową. Sprawa ta przypomina proporcje gospodarek Niemiec Zachodnich i Niemiec Wschodnich po upadku Związku Sowieckiego. W miarę wzrostu potęgi Chin i starań chińskich o stosunki dobro-sąsiedzkie, Japonia również stara się o poprawę stosunków z sąsiadami i wielu polityków japońskich popiera stworzenie wspólnego rynku i wspólnej waluty Chin i Japonii wraz z resztą Azji wschodniej w celu wyzwolenia się z dominacji USA nad Japonią od czasów wojny, po której pozostała nadal znienawidzona w Japonii baza USA na wyspie Okinawa.

Gospodarka Chin nie tylko przewyższa gospodarkę Japonii, ale jednocześnie jej wzrost zachęca polityków japońskich do stworzenia wspólnego rynku i wspólnej waluty z Chinami. Tak, więc środek ciężkości gospodarki światowej nieodwracalnie przeniósł się na wschód.

WWW.pogonowski.com
17 sierpień 2010

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

 

Gospodarka Chin wydaje się być drugą gospodarką świata już od dosyć dawna, nie od pierwszego kwartału 2010...

I to wg kilku niezależnych źródeł:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)

Profesor ICP korzystał prawdopodobnie z tego źródła lub pokrewnych:
http://siteresources.worldbank.org/DATASTATISTICS/Resources/GNI.pdf

Tak czy owak, wydaje mi się że statystyki te nie odzwierciedlają rzeczywistości.

Za podstawę klasyfikacji przyjmują miejsce wytworzenia produktu narodowego. Pomijają obywatelstwo (poczucie tożsamości narodowej) właścicieli przedsiębiorstw i dochody uzyskane w wyniku państwowej grabieży podbitych terytoriów.

Zarówno poczucie tożsamosci narodowej jak i dochody z grabieży są trudne do oszacowania. W tej drugiej grupie idzie przede wszystkiem o dochody wynikające z nierównoprawnych uregulowań międzynarodowych. Skrajne przykłady to zakup przez Polskę samolotów F16 od USA, zakup amerykańskiego uzbrojenia przez Irak czy kontrakty na eksploatację złóż w Iraku dla międzynarodowych, przede wszystkim amerykańskich, monopoli.

Uwzględnienie tych pomijanych przez statystyki okoliczności prowadzi do zupełnie innych klasyfikacji. Zyskują takie państwa jak : USA, Izrael, Federacja Rosyjska, Wielka Brytania... Najwięcej tracą: Japonia, Niemcy, Kanada, Włochy, Polska.

Istotnym przyczynkiem do powyższych rozważań jest porównanie turystyki z Polski i z Rosji do krajów basenu Morza Śródziemnego. Według oficjalnych statystyk dochód na głowę ludnosci w Polsce i w FR jest zbliżony, a nawet w Polsce wyższy. Tymczasem liczba turystów z FR jest nieproporcjonalnie duża. Mało tego, przeciętnie przebywają w lepszych hotelach (pięcio lub czterogwiazdkowe, Polacy najczęściej w trzygwiazdkowych lub w apartamentach), wykupują droższe pakiety (np opcja all inclusive, a nie half board).

Polacy jako grupa narodowosciowa są niezauważalni jako klienci w sektorze takich eksluzywnych usług jak : wynajem luksusowych rezydencji, wynajem limuzyn, balonów, śmigłowców, samolotów, skuterów wodnych, quadów, przejażdżki łodziami podwodnymi, loty na paralotniach holowanych przez motorówki itp. Natomiast Rosjanie dominują jako klienci niektórych z tych usług górując nad licznymi zamożnymi turystami z takich państw jak Niemcy, W.Brytania, Włochy, USA...

Innym porównaniem dającym dużo do myślenia jest liczba bezdomnych Polaków i Rosjan przebywających w innych krajach czy podejmujących nielegalnie pracę za niskie wynagrodzenie. Śmiem twierdzić że takich Polaków jest więcej niż Rosjan.

Wielu obywateli krajów ościennych podejmuje pracę w FR imając sie deficytowych nisko płatnych zajęć, w Polsce obecnie tylko Ukraińcy...

Reasumując, uważna analiza podobnych wskaźników prowadzi do wniosku że wskaźnik purchasing power parity per capita jest dla obywateli Federacji Rosyjskiej znacząco (dwukrotnie?) wyższy niż dla obywateli Polski.


tłumacz

  

Archiwum

Anna Radziwiłł: nic już nie zmieniać w systemie edukacji
sierpień 5, 2004
IAR
Polityczna pornografia, czy polityczna egzekucja?
sierpień 7, 2007
Marek Olżyński
Granice krytyki polityków
marzec 18, 2008
PAP
Czy Żydzi są wyjatkowo uprzywilejowani?
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Głos spod murawy ...
styczeń 24, 2006
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
LPR tylko dla Polaków
listopad 10, 2004
Historia Palestyny Naszych Czasów
luty 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
Leszek Miller zachwycony polską gospodarką
grudzień 23, 2003
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
"Największa na świecie kolacja wigilijna"
grudzień 24, 2004
zaprasza.net
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Idea narodowa sama pozbywa się śmieci
styczeń 16, 2009
Dariusz Kosiur
Podejrzewamy osoby zarządzające ZOZ MSWiAw Krakowie o świadome działanie o charakterze przestępczym
sierpień 3, 2004
Świat się zmienia: Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
Apel PiS : "internet bez VAT"
marzec 5, 2004
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media