ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gdyby UE słuchała krajów członkowskich... 
16 wrzesień 2016      Artur Łoboda
ISLANDIA: Kultura receptą na kryzys  
31 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Przybywa samobójców 
4 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Czy Kaczyński jest inteligentny inaczej? 
9 grudzień 2011      Artur Łoboda
Kukiz zgłupiał do reszty 
10 luty 2017     
Racja jest po ich stronie 
7 maj 2015      Kacper Gizbo
Witold Jedlicki: Chamy i Żydy (1962) 
23 kwiecień 2017     
Esbecki Big Brother 
9 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Wizyta Einsteina u Noblisty Alberta Michelsona 
5 maj 2014      Iwo Cyprian Pogonowski
Konstytucja stulecia niepodległości - konstrukcja referendum  
26 maj 2017     
Nauki płynące z Ukrainy (2) 
24 luty 2014      Artur Łoboda
PiS niechybnie dąży do dyktatury 
19 listopad 2015      Artur Łoboda
Oby kolesiom żyło się dobrze 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
447 rozpraw sądowych  
26 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Czegoś tu nie rozumiem. 
10 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Raport senackiej komisji ds. wywiadu, w przeddzień światowej tragedii  
9 grudzień 2014      Artur Łoboda
Każdy, kto był Polakiem miał zostać unicestwiony 
13 lipiec 2016     
Ekoterroryzm  
7 grudzień 2018      Artur Łoboda
Duchy przodków przyzywam do walki o Polskę 
20 maj 2013      Artur Łoboda
Na prawo od lewej 
17 styczeń 2015      Artur Łoboda

 
 

Kariera bohatera

KARIERA BOHATERA

Żył raz w Polsce patriota
Samodzielnie na kształt kota
Bez przyjaciół i rodziny
Przyjaźń w Polsce to są kpiny
Otoczony był dziadami
Psychopatycznymi gadami
Każdy jaśnie oświecony
Tępy jełop nawiedzony
A rodzina i sąsiedzi
Zrobią wszystko byś żył w biedzie
Ciągle jadzą mędzą knują
Przeciw tobie innych szczają
A gdy da się kradną, doją
By zwiększyć majętność swoją
Tylko wtedy ciebie znają
Gdy tańcujesz jak ci grają
A gdy wiedza twe, talenty
Przerastają tępe męty
Wtedy walka ich jednoczy
By tobie do gardła skoczyć
Opluć ,zniszczyć ,sponiewierać
Z. godności cięgle obdzierać
Będą kpić ,kompromitować
By dziadowskość swą ratować
Potwarz, pomówienie, plota
Tak działa wredna hołota
Która jak bezmózgie ciele
W świątek ,piątek i w niedziele
W kościele się ciężko modli
Jak bigoci, ludzie podli
Za bandycki lud żydowski
Który niszczy naród polski
Aby żydzi ród wybrany
Nie był za to ukarany
Wierzą w swej żydowskiej wierze
Że się żydom to należy
A ,że polska głowa pusta
Wierzą w te żydowskie gusła
A żydzi w swej paranoi
Będą wciąż Polaków gnoić
Poniewierać ,wdeptać w ziemię
By zniszczyć słowiańskie plemię
Tego ,że żyd wciąż go gnoi
Cham nie widzi ,bo się boi
Że ich żyd weźmie pod łupę
Zacznie niszczyć ,skroi dupę
Będą bardziej uciskani
Więcej w szambie upaprani
Dlatego wbrew kościołowi
Innych gnoić są gotowi
Zwłaszcza tych co są mądrzejsi .
Umysłowo wydolniejsi
Tych co widzą tę zgniliznę
Co sprzedaje swą ojczyznę
Za grosze i obiecanki
Świecidełka i cacanki
Tych co myślą ,że jak służą
Pożyją spokojnie ,długo
Nie widzą jak ludożerca
Żyd parchaty lud uśmierca
Za to służą doskonale
Patriotów paprzą w kale
Swej zgnilizny umysłowej
Służyć żydom wciąż gotowej
Żyd z natury podłe bydle
Ludzi wciąż morduje podle
Pod innymi nazwiskami
Kryją się parchate chamy
Aby mamić, kraść ,mordować
By imperium swe budować
Gdy Polak Polaka gnoi
Żyd z radości koniak doi
Gdy pałuje Polak swego
Żyd nie widzi w tym nic złego
Gdy Polacy się mordują
Żydzi zwycięstwo świętują
W ten to sposób stado tchórzy
Zawzięcie ojczyźnie służy
Żyd przekonał tę hołotę
Że robi dobrą robotę
Że to droga jest jedyna
Gdy Polak Polaka wcina
W ten sposób Polskę ratuje
Gdy swoich krajan morduje
A dla całej polskiej nacji
Inny model jest kasacji
To podatki, to opłaty
Akcyzy, pity i waty
Kary, procenty i lichwa
Żeby Polska szybko zdechła
By wszystkich Polaków ślicznie
Wykończyć ekonomicznie
By nie było na leczenie
Opał, wodę i jedzenie
By nie wiem jak się starali
W biedzie, nędzy umierali
Zwłaszcza z polskich patriotów
Muszą robić idiotów
By Polaków tępe stado
Jak zawzięta banda gadów
żydowskie pomysły kończyć
Patriotów całkiem wykończyć
Jak watahy wściekła sfora
Patriotów zagryźć pora
By żydzi pod swoją władzą
Mieli tresowane stado
Na żydowskie mgnienie oka
Będą służyć im w podskokach
Każdy rozkaz wykonają.
Wcale się nie ociągając
Bez myślenia, analizy
Tresowane dupolizy
Takich to Polska wspaniała
Polaków się doczekała
Którzy służą całą kupą
Rękami, językiem, dupą
Każdemu ,kto im zapłaci
Nie gardzą srebrnikiem kacim
Gnojąc, niszcząc polską nację
Chwaląc żydów ochlokrację
Czy to z Rosji, czy to z Niemiec
Ważne by był cudzoziemiec
Wtedy polskie bydło wszędzie
Służyć będzie w każdym względzie
I bez wstrętu ,obrzydzenia
Godności i przemyślenia
Służyć będą jak pies panu
Skretyniała banda chamów
To dziadostwo genetyczne
Wykończy patriotów ślicznie
Będą niszczyć zawsze ,wszędzie
Patriotów w każdym względzie
Będą niszczyć słowem, plotą
Będą ich równać z hołotą
Będą kraść wszelkie pomysły
By ich tępe mózgi błysły
W gronie ich tępej głupoty
Złodziejskiej wrednej podłoty
Będą robić z nich zboczeńców
Od ludzkości odszczepieńców
Będą im głupoty gadać
Mamić, jadzić ,mędzić ,kłamać
Będą innym wciąż wciskali
Ze się nabrać na to dali
Patrioci bezmózgowi
Umrzeć za Polskę gotowi
Będą wciąż ich oszukiwać
Wciskać kit, bezczelnie kiwać
Dla nich towar w piątej klasie
Lub oskubią ich na kasie
Jest też taki chamski schemat
Że dla nich towaru nie ma
Muszą się w koło jednoczyć
Z patriotyzmem wojnę toczyć
Pojedynczo są tchórzami
Walkę toczą watahami
Muszą do swych wrednych planów
Zebrać paru takich chamów
Co się we wszystkim wspierają
Wspólne przekonania mają
Dobrze w pięciu na jednego
Skopać sobie leżącego
Sumienie ich nie zadręczy
I przy pracy się nie zmęczy
Nawet stado polskich szui
Psami swymi ciebie szczują
A gdy przed kłami uciekasz
Łajzy ogarnia uciecha
Gdy cię pies pokiereszuję
W radość wprawia polskie szuje
Mają swoje autorytety
Do kłamstwa i do sztachety
Większość z nich tępe psychole
Dobre w chlewie lub w stodole
Myśl przewodnia ich jednoczy
Mądrzejszym do gardła skoczyć .
A patrioto zawsze ,wszędzie
Skopać dupę w każdym względzie
W mieście ,na wsi ,w małym siole
Na ulicy czy w stodole
Ciągle niszczyć ciebie będą
Z nawiedzoną świętą gębą
Swój ogródek ciągle pieści
Ale flagi nie wywiesi
Bo po co bydłu ojczyzna
Nie chce się do Polski przyznać
Bydle międzynarodowe
Chowa się jak tępą krowę
Jak elita oborowa
Też jest międzynarodowa
Wystarczy mieć swego pana
I jest całkiem mu oddana
Duszą ,rozumem i ciałem
Jest typowym polskim wałem
Polak drętwy umysłowo
Z oborową tępą głową
Te tępe chore barany
Wypełniają żydów plany
Dla których polski patriotyzm
To kretyństwo ,to idiotyzm
Nie potrzeba im patriotów
Lecz stado tępych idiotów
Którzy zawsze służyć będą
Ze szczęśliwą tępą gębą
Tępa wiocha, lumpy z miasta
Zdrajca, kurwa, pederasta
Polskie i żydowskie szuje
Bez przerwy bezczelnie knują
Jak z Polaka patrioty
Zrobić okaz idioty
Mimo, że są kupą gówna
Ich wredna robota główna
Ze wszystkich co są mądrzejsi
W przekonaniach odważniejsi
Wyśmiewać się, kpić, poniżać
Na patriotach się wyżywać
W ten sposób te tępe dranie
Ratują o sobie mniemanie
Ratują tępi i prości
Swą chorą manię wielkości
Ta choroba ich jednoczy
Rak ten cięgle Polskę toczy
I sprawia, że polskie chamy
Kształtują żydowskie plany
Według tych żydowskich planów
Polacy stado baranów
Bydła, robactwa, hołoty
Do rozrywki i roboty
Dla tych co są patriotami
Mają osobliwe plany
Dla Polaka patrioty
Nie ma pensji i roboty-'
Nie ma także dobrej szkoły
Ma być goły i wesoły
Ma w podartych gaciach chodzić
By planom żydów nie szkodzić
Gdy go żydzi gnębić będą
Tragedią, biedą i nędzą
Truć go będą pożywieniem
Zarazkami ,poniżeniem
Ciągle będą go szpiegować
Podglądać ,inwigilować
Obrzydzać im życie będą
Wszelką możliwą gehenną
Aż się sam życia pozbawi
Będą się na stypie bawić
Lub go sami zamordują
Polską wredną ,podłą szują
Co wykona ich rozkazy
Nawet gdy trzeba by zabić
Polskie dziady pierdolone
Wszystkie chwyty dozwolone
To typowa polska wiocha
Co ją tylko locha kocha
To elita oborowa
Służyć żydom wciąż gotowa
Od pokoleń bydłu służą
Z chłopską zawziętością dużą
W tej nowej cywilizacji
Służą żydów ochlokracji

Co różni Polaków zbójów.
Co patriotów wciąż mordują
Od KGB i Gestapo
Od obozowego kapo
Od bandytów wszelkiej maści
Od oprawców w miejscach kaźni
Od zboczonej paranoi
Co im każe Polskę gnoić
Jak nazwać taką zgniliznę
Co niszczy Polskę, ojczyznę
Czy istnieje język w świecie
Żeby nazwać takie śmiecie
Jak nazwać taką ohydę
Dziką, wredną, tępą gnidę
Tego słowa nasza Ziemia
Nie zna . - Bo go jeszcze nie ma
I tak wśród tych idiotów
Toczy życie się patriotów
W biedzie ,nędzy poniżenia
Ośmieszeniu ,upodlenia
Ciągle są oszukiwani
Przez dziadostwo upadlani
Zgnilizna ich ciągle męczy
Kompromitacjami dręczy
Nie ma szans by żyć normalnie
Przyszłość jawi się fatalnie
Bez nadziei ,bez przyszłości
Bez sensu i bez radości
Wśród polskiej zgnilizny grona
Patriotyzm wkrótce skona

!!!!!!!!!!!
29 lipiec 2018

Adam Szlachtycz 

  

Komentarze

  

Archiwum

W hołdzie Rubinsteinowi
grudzień 21, 2002
PAP
2008.06.12. godz 1200 Serwis wiadomości
czerwiec 12, 2008
tłumacz
POLSKA - UNIA 13
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
Film o Krakowie
maj 20, 2004
Dziennik Polski
"Szczyt G20: Jest porozumienie ws. kryzysu"
listopad 17, 2008
Tomasz Zalewski
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Reakcja Europy to skandal !
lipiec 14, 2006
J.S.
Inflacja rośnie na świecie
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Cierpliwość, praca, opanowanie - przyniosły rezultaty
Adam Małysz mistrzem świata!

luty 23, 2003
PM
Prognoza Ataku USA na Iran
luty 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
1-VIII-1944r.
sierpień 1, 2006
tatar
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Handel bezpieczeństwem-ostatni atut Polski
luty 28, 2007
wasylzly
Germańskie pochodzenie „słowiańskich” języków .
sierpień 22, 2007
Tezlav von Roya
Apel do Narodu Polskiego
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
Bułgarski pościg
czerwiec 28, 2006
Konrad Banachewicz
Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media