ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czy ludzie Tuska fałszują wybory? 
4 lipiec 2011      Artur Łoboda
Hongkong – dobrowolny przymus szczepień na Covid-19 i rozwojowy system pełnej kontroli. Stan: wrzesień 2022  
7 wrzesień 2022     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część szesnasta 
8 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Elektromobilność 
14 marzec 2021     
Rejterada łapówkarzy mafii farmaceutycznej? 
11 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Mięso 
27 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 23.12.2011 
1 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zło zidentyfikowane 
28 luty 2019      Artur Łoboda
Zachęta, ale tylko dla obcych 
2 marzec 2015      Artur Łoboda
"Druga fala" 
5 listopad 2020      Artur Łoboda
Język pogardy, język nienawiści 
4 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Podatkowy bolszewizm 
18 lipiec 2019     
Medialna V kolumna. Ten wrzód trzeba przeciąć – natychmiast  
1 kwiecień 2017      Piotr Lewandowski
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część IV 
27 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ręka w rękę z Hitlerem 
3 sierpień 2010      Rebel
Póki sądzi ostatni - neostalinowski sędzia 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
Zamach stanu z góry 
13 luty 2021     
FDA to organizacja fasadowa, która od dziesięcioleci pozwala producentom szczepionek plądrować świat 
23 czerwiec 2024     
Krytyk i poeta 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
Buszmeni demokracji czyli układ naczyń połączonych II 
27 czerwiec 2011      Witold Filipowicz

 
 

Dlaczego Kukiz nie wygrał Wyborów?



Różnica pomiędzy mną - a większością osób polega na tym, że ignorując wszelkie - oficjalne autorytety - przyjmuję własne aksjomaty i źródła danych - potrzebnych do rozważań o otaczającej nas rzeczywistości.
Z tego powodu prowadzę rozważania - na zupełnie obcym dla polityków - poziomie myślenia.
A moje ataki na polityków - są niczym strzał w odkryte punkty - zakrytego "kamizelką bezpieczeństwa" świata polityki.
Inaczej to obrazując - niczym kobieta - kopię w krocze gwałciciela.
A, że polskojęzyczni politycy - są gwałcicielami kultury życia społecznego - najlepiej dowodzi zachowanie Stefana Niesiołowskiego, który po przegranej Komorowskiego - w końcu zamknął swoją parszywą gębę.

Mój styl walki społecznej - wynika głównie z posiadanej wiedzy i umiejętności jej wykorzystania - przy całkowitym braku zdolności politykierstwa i demagogii.
I podobny cechy przejawia Paweł Kukiz, który przez lata edukował się w niezależnych mediach internetowych - zanim przystąpił do rozmowy z dyspozycyjnymi dziennikarzami - broniącymi obecnego reżimu.

Przy okazji pozwolę sobie na wyjaśnienie ostatniej bezczelności Balcerowicza, który straszy Polaków - przed powrotem "reżimu".
Otóż - o reżimie mówimy wtedy - gdy szykanuje się o ściga ludzi, którzy którzy krytykują rządzących.
Nie pamiętam, by coś takiego miało miejsce w okresie rządów Kaczyńskiego.
Ale za czasu koalicji PO-PSL zginęło wiele osób, które krytykowały obecną ekipę, a bloger kpiący z Komorowskiego - stanął przed sądem.
Podobnie jest z dziennikarzem Wojciechem Sumlińskim, który odważył się dociekać związków Komorowskiego z WSI i wywiadem rosyjskim.
Warto do tego dopisać groźby Komorowskiego - pod adresem reżymowego - do tej pory dziennikarza - Bogdana Rymanowskiego.

Wracając jednak do Kukiza wskazać muszę na przyczyny jego sukcesu i wykorzystania - nadarzającej się okazji.
Wiedziony patriotyczną intuicją - Paweł Kukiz zwracał się do swoich Rodaków, a nie do jakiegoś "elektoratu".
Po decyzji o przystąpieniu do kandydowania w Wyborach - napisał list z prośbą do wszystkich przychylnych idei Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, by pomogli mu zbierać wymagane podpisy.
W spotkaniach z osobami wspierającymi - bądź dopiero zainteresowanymi ideą JOW - zachowywał się naturalnie i nie korzystał z żadnych kanonów kampanii wyborczej.
W pierwszym rzędzie dlatego, że elektorat Kukiza - takie chwyty odrzucają.

Komorowski natomiast "kontaktował" się z Polakami - za pośrednictwem swoich ochroniarzy.

Po przegranej - pierwszej turze Wyborów - sztaby wyborczy "bula" przyglądnął się zachowaniom Kukiza i próbuje je powtórzyć - z żenującym dla Komorowskiego skutkiem.
Na jaw wychodzi porażające prostactwo rządzącego Prezydenta i kompletne lekceważenie problemów obywateli.
Doskonały przykładem jest decyzja - jaką podjął już po przegranej pierwszej tury Wyborów.
Otóż podpisał tak zwaną "Ustawę krajobrazową", która da urzędnikom narzędzia ograniczania przedsiębiorcom reklamy własnej działalności. A więc jest to wsparcie dla wielkich korporacji reklamowych, które będą posiadały monopol w reklamie zewnętrznej.
Podkreślam! to dla Komorowskiego najważniejsza - na dziś decyzja!

Duda z kolei przyjął amerykański model kampanii - polegający na minimalizowaniu wpadek i robieniu dobrego wrażenia.
Jego największym atutem jest koalicja antysystemowa, która przesunęła myślenie polityczne Polaków - w kierunku naprawy Rzeczypospolitej.

Bronisław Komorowski prowadzi swoja kampanię wyborczą od pięciu lat i doświadczaliśmy setek manipulacji medialnych - tworzonych dla budowy jego nieprawdziwego wizerunki.

Andrzej Duda prowadzi swoją kampanie w zasadzie od jesieni ubiegłego roku - gdy PiS wskazało go - jako kandydata tej partii.

Paweł Kukiz osobiście prowadzi kampanię od połowy lutego - gdy zdecydował się wziąć udział w Wyborach - bez pieniędzy, jeszcze bez zaplecza organizacyjnego, bez jakiejkolwiek rozpoznawalności politycznej społeczeństwa.

W takiej sytuacji, wyniki Kukiza można uznać za wielki sukces. Ale zabrakło mu tych kilku miesięcy - by pokonać Komorowskiego.
Do wyniku Kukiza przyczynili się inni kandydaci, a w szczególności PiS, który zapowiedział bardzo dokładna kontrolę uczciwości Wyborów.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że poprzednie wybory - odkąd władzę w Polsce przejęła PO i PSL - były fałszowane!

Jeszcze raz przypomnę, iż osobiście żałuję, że to nie Kukiz przeszedł do drugiej tury Wyborów.
W końcu moglibyśmy sprawdzić prawdziwe intencje PiS, który nieraz podejmował bardzo wątpliwe decyzje polityczne.
17 maj 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Inteligenci jadą do Stoczni Gdańskiej (jak powstała grupa "ekspertów" MKS)
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
WIARYGODNOŚĆ INKWIZYTO­RÓW?
luty 15, 2009
dr Leszek Lechowicz
Defiance (Opor) … czyli jak zydo-masoneria z USA gloryfikuje zydo-bolszewickie kurwy
luty 14, 2009
Piotr Zychowicz
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Pan z Wami, Pan z nami
styczeń 13, 2005
Artur Łoboda
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
Mieli zbudować Japonię, a powstał Bangladesz
wrzesień 9, 2002
PAP
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
Lewica w obronie Jaruzelskiego
maj 16, 2005
PAP
Czwarta władza
SOBCZAK i SZPAK

styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Prezydent Kwaśniewski orzekł o winie Polaków
kwiecień 10, 2001
Nasz Dziennik
Wiarygodność polskiego "kapitalizmu"
październik 14, 2003
PAP
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media