|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
więcej -> |
|
Polsko-białoruskie refleksje
|
|
Jedni są uczciwi, drudzy mają alibi na każdy uczynek
- Władysław Piekarski
Z kobietą z Brasławia spotkałam się przypadkowo. Rozgadałyśmy się i okazało się, że jest Polką i katoliczką, tak jak i ja. W końcu zaczęłyśmy mówić o kolejnym podziale Związku Polaków na Białorusi, co jak się okazało, nas obydwie nurtuje. Od swojej rozmówczyni dowiedziałam się, że obecnie w Domu Polskim w Brasławiu noga ludzka nie postaje. Budynek zaczyna zapadać w ruinę, zgnilizna i stęchlizna mszczą się na nieogrzewanym pomieszczeniu.
- Rury i kaloryfery popękały jeszcze w zeszłą zimę - powiedziała z westchnieniem kobieta.
- To jest niemożliwe - zaprzeczyłam. - Przecież na ile mi wiadomo, jest tam młody i energiczny prezes?
- Jest, a jest prezes, który przez wiele lat otrzymywał pieniądze z Polski i podobnie teraz otrzymuje za to właśnie, że jest...
- A co na to ludzie?
- Ot, szkoda gadać, z lud?mi nikt nie rozmawia, i co tu mówić o Brasławiu? To tylko powiatowe miasteczko. W Witebsku, obwodowym mieście, Polacy mieli dom olbrzymi i prezes obwodowego oddziału na pewno otrzymywała większe pieniądze, a o żadnej działalności polskiej nie słychać.
Dalsza rozmowa napawała coraz to większym smutkiem...
Zaczęłam zastanawiać się, co się dzieje obecnie w Domach Polskich, niezapracowanych mozolną pracą członków Związku Polaków na Białorusi, a otrzymanych w darze? Dowiedziałam się, że sytuacja z Domami Polskimi i w obwodzie grodzieńskim też jest bardzo niepokojąca. Rzucono na pastwę losu Dom Polski w Oszmianie. Karygodne jest to, co obecnie dzieje się w Nowogródku. Dom Polski w mieście Adama Mickiewicza był od dawna, ale byłemu prezesowi zachciało się mieć pałac i Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” wzniesienie “pałacu” zaczęła finansować. Podobno wydano na ten cel setki tysięcy dolarów. Niewykończona budowla została rzucona na pastwę losu.
Do honoru Polaków nowogródzkich trzeba przyznać, że nie zaprzepaszczają sprawy odrodzenia polskości. Trzymają się razem, skupili się wokół nowo wybranej prezes Jadwigi Łysej. Wzięli w dzierżawę dwa pokoiki, gdzie regularnie odbywają się próby polskich zespołów artystycznych, zrzeszonych przy oddziale oraz przedsięwzięcia z okazji świąt religijnych i narodowych.
Przecież tak niedawno z hardym samozadowoleniem na zjazdach ZPB opowiadali o swojej intensywnej i ożywionej działalności ci, co otrzymali od „Wspólnoty Polskiej” w darze Domy Polskie z całym wyposażeniem i etatami... Rozpowiadali, bo faktycznie tej intensywnej działalności nie można było dostrzec. W jednym z Domów Polskich rozdmuchano etaty tak, że dyrektor zaczęła zachowywać się, jak królowie w swoich pałacach, którzy będąc w końcu znudzeni i znużeni swoimi poddanymi, zaprowadzali w komnaty psów. Czy dla wylegiwania się psów na Białorusi rodacy z Polski przekazywali w darze dywany i kanapy? Czy takie zachowywanie się niewdzięczników nie jest wołaniem o pomstę do nieba?...
Na V Zje?dzie ZPB w marcu 2005r. w Polskiej Szkole w Grodnie delegaci rzucali do siebie mikrofonem, co bardzo rozgniewało wielkiego przyjaciela dzieci Lesława Skindera. Słusznie rozgniewało, bo trzeba cenić pracę ludzką i szanować dary. Redaktor Skinder widocznie ze swojej dobroci anielskiej odpuścił tamten grzech i nadal przyjeżdża z darami do dzieci grodzieńskich. Jednak do Polaków w innych miejscowościach z Polski prawie nikt nie zagląda.
Czy odpuści winowajcom Pan Bóg krzywdy ludzkie i zaprzepaszczenie Domów Polskich? W czyjej głowie w 2004r. powstał szatański pomysł przeprowadzenia w Domu Polskim w Baranowiczach Rady Porozumiewawczej? Kto, z kim i jak chciał porozumiewać się? A wynikło z tej rady to, co dostrzegają teraz wszyscy - zanikanie polskiej działalności kulturalno-oświatowej na całej Białorusi.
Widzimy jednak, że w tej beznadziejnej sytuacji, bez pomocy, w należytym stanie są utrzymywane Domy Polskie w Mohylewie - prezes Jerzy Żurawowicz, w Szczuczynie - prezes Wiktor Bogdan, Lidzie - prezes Izabela Tyrkin, Wołkowysku - prezes Ryszard Chudziak. Za to, że nie poddali się upadkowi, zostali okrzyknięci „pseudoPolakami”. Uśmiechnięta „lala malowana”(Andżelika Borys – pupilka Fundacji Batorego i wraz z Poczobutem, współpracownikiem GW, wykonująca co jakiś czas zlecone prowokacje przeciw władzom Białorusi – przyp. JN) sprawiła, że za to, że są samodzielni i niezależni, otrzymali zakaz wjazdu do Polski. A jednak nie przerywają działalności kulturalno-oświatowej na drodze odrodzenia polskości. Nie ustaje krzewienie polskości w wielu innych miejscowościach, gdzie Polacy nie otrzymali w darze Domów Polskich. Na przykład, pracują społecznie, na rzecz odrodzenia polskości Polacy Słonimia.
Od roku 1993, gdy Polacy Słonimia wybrali mnie na prezesa, siedzibą oddziału jest mój własny dom, o czym dobrze wie miejscowa ludność. Częstokroć na kopertach z korespondencją zza granicy było napisano tylko - Słonim, Dom Polski, i poczta dostarczała listy do mojego domu. Dom pobudowałam kosztem skrajnie wyczerpującego trudu własnego i wytężonej pracy moich synów jeszcze w latach 1989-1995. Musieliśmy dom pobudować, bo w czasach sowieckich „wrogom narodu” mieszkań państwowych nie dawano. Ani jednego metra kwadratowego nie otrzymali od państwa i moi synowie. Moje dzieci zawsze uczciwie pracowały i pracują. Wnuczka po zdaniu matury w 2006r. (uczyła się w klasie z polskim językiem wykładowym w Mińsku) od razu poszła do pracy, a obecnie studiuje na uniwersytecie i pracuje, bo rodzice-inwalidzi nie są w stanie opłacić jej nauki. Jestem emerytką-rencistką i jest mnie bardzo ciężko (wiadomo, że emerytury i renty na Białorusi są o wiele niższe niż w Polsce) i żeby utrzymać własnym kosztem dom, prowadzę ogródek, zbieram w lesie jagody i grzyby. Przy tym jak mogę wykonuję społecznie, nie z etatu, obowiązki prezesa. Oburza mnie fakt, że młode, zdrowe osoby, nigdy nigdzie nie pracujące (otrzymawszy kosztem państwa polskiego odpowiednie wykształcenie, nie chcą pracować jako nauczyciele, nie chcą uczyć dzieci języka polskiego), a wciąż wyciągają ręce po pieniądze polskiego podatnika. To jest święta prawda i nikt z naszych prześladowców nie będzie mógł przeciw tej prawdzie zaprzeczyć, ani jej obalić. Mają wypielęgnowane ręce i wypieszczone ciała i biorąc pieniądze na nowe kiecki, chyba wkładają na oczy podwójne czarne okulary. W dodatku grożą, że działającym Polakom na Białorusi nie wydadzą Karty Polaka. Od kiedy to nieróbstwo stało się największą cnotą? Gdyby robili to, na co jest największe zapotrzebowanie na Białorusi, a mianowicie uczyli dzieci języka polskiego, to możliwie nabraliby sensu życia. W podręczniku do początkowej nauki języka polskiego dla dzieci polskich na obczy?nie „Czytam po polsku” jest napisane: „dla wspólnej korzyści i dla dobra wspólnego wszyscy muszą pracować”. To chciałoby się, jeżeli sami nie pracują, to niech by nie prześladowali i nie niszczyli tych, którzy nadal uczą dzieci zasadom dobrego wychowania, grzeczności i moralności.
Czyż uczciwemu Polakowi na Białorusi nie boli serce za Rodaków, którzy z kraju nad Wisłą zmuszeni dla chleba zostawić Ojczyznę i częstokroć, nie znając życia w Londynie i nie władając językiem angielskim, włóczą się po brzegach Tamizy w poszukiwaniu jakiegokolwiek zarobku? Boli i to bardzo boli!
Mnie się zdaje, że każdy człowiek w swoim życiu odczuwa jakiś ucisk z różnych powodów. Lecz, kiedy widzę co tydzień w telewizji (czasami kilka razy w tygodniu) zadowoloną z siebie laleczkę z szyderczym uśmiechem na wymalowanej twarzy, bez końca mówiącą o ucisku, to wciąż myślę (przepraszam, wszystkie kobiety używają kosmetyków) o tym, co wchłonęłam jako dziecko, będąc na zesłaniu, od muzułmanów Kazachów: „Kobietę, wymalowaną od stóp do głowy tzn. od włosów na głowie po paznokcie na nogach, pieści, tuli i uściska diabeł”.
Leonarda REWKOWSKA |
|
9 luty 2008
|
|
Leonarda Rewkowska
|
|
|
|
Berlin a Polska
wrzesień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
|
Prezydent RP Wojciech Jaruzelski przed sadem
kwiecień 21, 2007
wasylzly
|
Pierwszych 15 niemieckich czołgów Leopard 2A4 przejęła w poniedziałek 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa w woj. d
wrzesień 16, 2002
AFP
|
Fiasko wizyty Bush'a na Bliskim Wschodzie
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ośle uszy.
czerwiec 6, 2008
Bogusław
|
Czy Żydzi są wyjatkowo uprzywilejowani?
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
|
Świat według Wildsteina
luty 9, 2007
Olaf Swolkień
|
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
|
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nie nam rozpacz
maj 7, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
|
Wszystkie nasze myśli urojone
luty 7, 2003
Artur Łoboda
|
Nowa sztuka: „Dogadywania, czyli mowa trawa”
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
|
USrael tchórzy i ucieka od globalizmu ?
wrzesień 6, 2007
marduk
|
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
|
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|