ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mdli mnie, gdy myślę o tym Papieżu 
19 marzec 2012      Artur Łoboda
Mordercy podnoszą larum  
19 maj 2015      Artur Łoboda
Koniec ery klimatyzatorów? 
29 marzec 2020      Artur Łoboda
Scenariusz dla Kanady - czy dla całego świata? 
27 październik 2020     
Nie lekceważcie Szatana 
7 wrzesień 2021     
Kryżowcy 
25 maj 2025      Artur Łoboda
Loże w Paryżu zbierają się raz na miesiąc, dwa.... 
11 maj 2019      Alina
Przepaść kulturowa 
5 listopad 2011      Artur Łoboda
Warianty wirusa 
22 maj 2021     
Katastrofy ekologiczne 
21 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Urzędnik WHO wzywa do wstrzymania blokad jako podstawowej metody kontroli wirusa CCP 
12 październik 2020      obserwator
Zbieranie szumowin 
2 grudzień 2023      Todd Hayen
Gangsterska nostalgia czyli: Gierek wiecznie żywy 
13 styczeń 2013      Artur Łoboda
Ciało kobiety to jak rozwój liści na drzewach 
18 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Koniec złudzeń 
12 październik 2016     
Oszukana ludność: Skandaliczne tajne umowy lobby energii wiatrowej 
3 lipiec 2025      kla.tv
Zyczenia Swiateczne 
27 grudzień 2010      Goska
Kolęda dzwonów 
5 luty 2014     
Sekunda, minuta, godzina, życie 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ostateczny dowód naukowy na istnienie kowida 
25 kwiecień 2021     

 
 

Alkoholowa patologia

Pamiętam z dzieciństwa opowieści mojego Dziadka o rodzajach trunków produkowanych w XIX wieku. Każdy z nich miał inne przeznaczenie.
Wykonywane były na bazie alkoholu i wielu dodatków - które z pewnością były bardzo zdrowe.
Najczęściej pojawiała się nazwa trunku dla podróżników o nazwie "krupnik" bądź "krupniok".
Była to mieszanka miodu, masła orzechów i innych rarytasów zalewanych spirytusem.
Doskonale rozgrzewała organizm i dodawała sił witalnych.
W czasach gdy podróż bryczką była podstawowym typem komunikacji - a zimno i wiatr dawały się we znaki - krupnik był oferowany w każdej karczmie czy też szynku (to coś pośredniego między sklepem a barem, nazwa pochodziła zapewne od wyszynku).

Jeszcze jedno zdarzenie utkwiło mi w pamięci.
Jako młodzieniec skory do alkoholowego chojractwa, zobaczyłem w szafce u babci butelkę spirytusu.
Zażartowałem że to w sam raz dla mnie.
Na co - nieczująca dowcipu z mojej strony Babcia odpowiedziała że to jest lekarstwo.

Po kilkudziesięciu latach sam przyznaję że alkohol to najlepsze dla człowieka lekarstwo.
Ale zanim doszedłem do tego wniosku, przez blisko 30 lat żyłem w czymś - co na polskie warunki można było uznać abstynenctwem.
Przez lata w mojej lodówce stał alkohol - którego nie miał kto wypić.
Bardzo rzadkie wypadki biesiad nie zmieniły tego faktu.
Po latach organizm sam dopomniał się o alkohol.
Teraz wino jest dodatkiem do każdego posiłku.
Doskonale poprawia trawienie, pobudza przemianę materii, czyści krew.
Nie jest to żadna nowość.
Od tysiącleci człowiek zażywa alkoholu.

Rzecz w tym że Polacy znaleźli się w szczególnej sytuacji wynikłej z historycznych uwarunkowań czasów Rzeczypospolitej Szlacheckiej.

Po załamaniu się gospodarki zbożowej, właściciele wielkich latyfundiów zaczęli opłacać poddanych najpierw zbożem a potem wyprodukowanym za bazie tego zboża alkoholem.
Stworzony przymus spowodował że przez stulecia wykształcały się w organizmie Polaków zmiany genetyczne doprowadzające do uzależnienia od alkoholu. To uzależnienie było odwrotnie proporcjonalne o statusu społecznego.
O ile w okresie Drugiej RP zauważyć można było znaczny spadek spożycia alkoholu to Polska Ludowa. powróciła do tradycji rozpijania Narodu. Na bazie produkcji alkoholu konstruowano budżet Państwa.

Po 1989 roku otwarto wszystkie furtki by zorganizowane grupy przestępcze mogły zrobić interes na handlu alkoholem - podobnie jak amerykańskie gangi lat dwudziestych i trzydziestych.
Dziś mamy sytuację że różne Gudzowate, Palikoty i inne przygłupy kontrolują polskie zakłady spirytusowe.

Rząd wydaje ogromne pieniądze na tak zwaną kampanię trzeźwości, różne agencje zbijają na tym kasę a wszystko zostaje po staremu.

Dlatego wyrażam swoją opinię na temat działania tych prostaków.

Hasło "alkohol niszczy zdrowie" jest jednym z najgłupszych jakie można było wymyślić.
Równie dobrze można napisać "czekolada niszczy zdrowie", "wieprzowina niszczy zdrowie" i wiele podobnych.
Nadmierna konsumpcja czekolady, wieprzowiny i innych podstawowych składników wyżywienia doprowadzi do poważnych zmian chorobowych.

Jak wspomniałem wcześniej alkohol reguluje wiele ważnych procesów życiowych. Do tego jest wykorzystywany do odkażania zewnętrznego i wewnętrznego organizmu.
Można najwyżej powiedzieć że zdrowie niszczy choroba alkoholowa czyli brak kontroli nad ilością wypitego alkoholu. Jest ona skutkiem ciągego stresu i braku perspektyw życiowych.
Tej chorobie Społeczeństwa winni są w pierwszym rzędzie politycy - w tym różne przygłupy wymyślające "abstynenckie" hasła.

Więc w ramach czegoś co nazywa się "kampanią antyalkoholową" wzywam, byśmy walczyli z przyczynami a nie ze skutkami.
Zacznijmy od osądzenia polityków.

A ponieważ mam zdolność przewidywania to podam że w okolicach 2020 roku - po wielkim krachu - bardzo częste będą społeczne samosądy.
18 czerwiec 2009

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
Co pomaga zrozumieć czym był komunizm
luty 26, 2009
Jadwiga Staniszkis
Ruszy kampania informująca o UE
sierpień 11, 2002
PAP
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
Opoka wyższości Żydów nad nie-Żydami
kwiecień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
100 lat - nowy wiek emerytalny!
lipiec 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bohaterowie czy omamieni?
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tajemnica misteriów (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
Jan Paweł II
listopad 22, 2005
Jan Paweł II
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
One for oil and oil for one
marzec 8, 2005
Przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
Rozmowa niekontrolowana
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wiarus znaleziony w sieci
marzec 1, 2006
Szukacz
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (9)
KTO ROZLICZY WAŁĘSĘ I "SOLIDARNOŚĆ ?

listopad 14, 2003
Leszek Skonka
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media