|
Dobre chęci Społeczeństwa
|
|
Zanim doszedłem do bieżącej formy wypowiedzi - przez lata wyłuszczałem fundamentalne - dla naszej rzeczywistości zjawiska.
Dużo miejsca - w swoich artykułach poświęciłem latom powojennego mordu na Narodzie Polskim i wynikającego z tego współczesnego ZAWŁASZCZANIA przestrzeni publicznej przez poststalinowskich bandytów.
Dlatego dziwią mnie niektóre wypowiedzi, które opiszę dalej.
Od lat głoszę, że to nie system polityczny - panujący w państwie decyduje o poziomie życia obywateli, ale kultura osobista rządzących.
Najlepszym tego dowodem jest status współczesnych monarchii europejskich.
Co jakiś czas przywołuję historię polskiej spółdzielczości i firm państwowych w Drugiej RP - jako firm doskonale zarządzanych i konkurencyjnych gospodarczo,
Problemy w Drugiej RP funkcjonowały zawsze na styku państwo - kapitał prywatny. I temu - miedzy innymi zawdzięczamy tragiczne opóźnienie w rozwoju lotnictwa wojskowego.
W Drugiej RP firma państwowa była niedoścignionym ideałem.
Wynikało to z faktu wysokiej kultury osobistej i kompetencji kierownictw zakładów, oraz wsparcia Państwa dla źródeł własnej gospodarki.
Po Drugiej wojnie światowej - komuniści wykończyli ludzi wykwalifikowanych, a stanowiska kierownicze przejęła najgorsza hołota.
Stało się tak - mimo pełnej świadomości szkód i cofnięcia gospodarczego Rosji - w wyniku polityki bolszewików.
Jeżeli więc podaję przykład wartościowej roli spółdzielczości, bądź firm państwowych - to W ŻADNYM WYPADKU - nie ma to przełożenia na obecną sytuację Polski.
Przede wszystkim dlatego, że w większość spółdzielni obsadzona jest przez potomków stalinowskich zbirów.
Tylko przywrócenie elementarnych norm kultury w życiu publicznym i polityce Państwa - może skutkować przywróceniem Państwa obywatelom.
Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją - gdy platformowa hołota - zastępowana jest przez PiSowską hołotę.
Z tego nie wyniknie nic dobrego, bo jak głosi przysłowie: dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane .
Przy czym "dobre chęci" są TYLKO po stronie Społeczeństwa.
Rządzący rozgrywają własne sprawy.
|
|
28 marzec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
|
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
|
Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
IMMUNITET DO POPRAWKI - dlaczego sędzia nie powinien kryć się za immunitetem
sierpień 24, 2008
ZR
|
PO jedynym ratunkiem dla bagna polskiego
kwiecień 23, 2005
|
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
|
Ponownie Zimna Wojna?
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ośmieszenie pewnego doniesienia PAP
marzec 3, 2008
tłumacz
|
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
|
Granice krytyki polityków
marzec 18, 2008
PAP
|
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
|
Dlaczego media podtrzymują zawiść?
styczeń 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wcześniejsze wybory - czyj to spryt?
maj 26, 2008
Dariusz Kosiur
|
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
|
Wielki Wzrost Potencjału Wschodnii-Południowej Azji
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
To tylko biznes
lipiec 17, 2002
PAP
|
Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
|
|
|