|
Myślnik o polityce (2)
|
|
O tym, że w polityce słowa nic nie znaczą - doskonale dowodzą ostatnie "przewidywania" tak zwanych "analityków".
Zasugerowali bowiem, że Platforma Obywatelska przejmie elektorat SLD i na "mapie politycznej" zajmie miejsce "lewicy".
O To - że rządy PRL-u były przejawem mafijnej kontroli nad obywatelami - nie trzeba już nikomu przypominać.
Co więc może łączyć zwolenników SLD - z rzekomo "prawicową" kiedyś Platformą Obywatelską?
To skok na kasę państwową i stanowiska w wszelkich instytucjach państwowych - w szczególności zarządach Spółek Skarbu Państwa - jest czynnikiem konsolidującym scenę polityczną.
I w najbliższym czasie możemy się spodziewać rzeczy niemożliwej, że banda koloru czerwonego - połączy się z tą od koloru błękitnawego.
Już zaobserwowaliśmy konsolidację Kwaśniewskiego, Tuska, Balcerowicza i wszystkich - konkurencyjnych do tej pory sił w obrębie rządzącej Polską kliki.
Uaktywnia się również uśpionych agentów - o czym świadczyć mogą próby skłócenia antysystemowej opozycji - wychodzące ze środowisk rzekomo patriotycznych i chrześcijańskich.
Mnie rozbawiły słowa Balcerowicza, że "Polska nie powinna być wystawiona na ryzyko powrotu reżimu, w którym mieliśmy upolitycznienie prokuratorów".
Tak się składa, że z dyspozycyjnymi prokuratorami i sądami - chroniącymi przestępczą działalność Rządu Platformy Obywatelskiej, oraz ścigających wszelkich krytyków obecnej władzy - mam do czynienia od wielu lat.
Od czasów stalinowskich - nie było w Polsce takiego uzależnienia Wymiaru Prawa - od rządzącej ekipy t- jak to ma miejsce pod rządami Platformy Obywatelskiej.
Powinniśmy się przyzwyczaić, że słowa Balcerowicza, Tuska, Kopacz i wszystkich innych członków rządzącej Polską mafii - oznaczają coś zupełnie innego - niż wynika z treści ich słów.
Ich powszechna mobilizacja wynika ze strachu przed odpowiedzialnością karną, za kradzież środków publicznych ogromnej wartości.
Ja osobiście będę do końca walczył o postawienie przed sądem ludzi - niszczących polską kulturę i nawet gdybym miał mieć w przyszłości wrogów z obecnej opozycji antysystemowej - będę się tego twardo domagać.
Musimy mieć jednak świadomość, że gra toczy się o wielką stawkę.
Po upadku Komorowskiego - lawinowo odpadać będą posłowie, senatorowie i radni z Platformy Obywatelskiej.
Utracą źródła wielkich dochodów, a przyszłość jest dla nich nieciekawa.
Gdy Platforma Obywatelska zostanie zmieciona z powierzchni sceny politycznej - to i Tusk straci legitymację do przewodniczenia tak zwanej Radzie Europy.
Dla Polski to żadna strata - pozbyć się sługusa Niemiec. Ale dla nich to walka o ogromne - jak na ich możliwości wpływy i wynikające z tego pieniądze.
A dla ich zagranicznych mocodawców problem - z postawieniem u władzy - następców.
|
|
16 maj 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Podatki a aukcje w internecie
marzec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
|
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
|
Polska pożyczy Islandii 200 mln dolarów
listopad 7, 2008
PAP
|
Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
|
Samobójstwa deportowanych
marzec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
|
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
|
WP jak TPSA
październik 17, 2003
Tomasz Sęk
|
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
|
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
|
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
|
Przywrócić Polakom nadzieję-
marzec 68
marzec 10, 2003
Leszek Skonka
|
Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
|
Świadek koronny
listopad 15, 2004
Artur Łoboda
|
Wnioski są zatrważające
grudzień 16, 2002
Piotr Mączyński
|
Likwidacja publicznej służby zdrowia
październik 23, 2008
PAP
|
Powrót Ligi
grudzień 12, 2002
http://haggard.w.interia.pl/liga.html
|
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
|
|
|