ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Druga Japonia 
6 grudzień 2009      Artur Łoboda
W czyim interesie działa dziś PiS? 
14 listopad 2021     
Niezależna kurewka 
4 sierpień 2020     
Artyzm w galerii 
15 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Deklaracje wyborcze Dudy 
27 luty 2020      Artur Łoboda
"W mniejszości siła" 
12 styczeń 2018      Alina
Izraelska cenzura wojskowa ukryła udane irańskie ataki rakietowe na kluczowe bazy, ujawniają dane satelitarne 
9 lipiec 2025      Cassie B.
Częstotliwość radiowa przy 2,45 GHz zwiększa toksyczność, aktywność prozapalną i preapoptotyczną powodowaną przez sadzę w linii komórkowej makrofagów RAW 264.7 
1 maj 2021     
Stres dla patogenów 
4 czerwiec 2023     
Historia Technologii Rakiet w Polsce 
19 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Świat w 2027 roku 
19 październik 2010      Goska
Mordercy podnoszą larum  
19 maj 2015      Artur Łoboda
Pfizer zastrasza narody, żądając złożenia zabezpieczenia przed przyszłymi procesami sądowymi 
12 marzec 2021     
Polski motłoch 
12 listopad 2009      Artur Łoboda
Kruk krukowi oka nie wykole (2) 
30 grudzień 2016     
To szykowano Polakom 
21 styczeń 2026      Artur Łoboda
Kompromitacja wszelkich demokracji? 
1 listopad 2023     
17 pytań Anny Walentynowicz do Lecha Wałęsy 
30 sierpień 2010      Rebel
Jakubiak przed nowelizacją ustawy o IPN. Radio WNET. 
27 czerwiec 2018     
Demonstracja na stacji Brighton przeciwko ludobójstwu w Rafah 
18 luty 2024     

 
 

Korekcja cyfrowa

Tylko człowiek tępy i niewyobrażalnie naiwny uwierzy, że pięć lat po katastrofie udało się "w końcu" odczytać treść "czarnych skrzynek" z Tupolewa rozbitego pod Smoleńskiem.
Zanim "na nowo" odczytano treść tych skrzynek - zamordowano Chorążego Remigiusza Musia, który 10 kwietnia 2010 r. lądował w Smoleńsku na pokładzie Jaka-40 i nagrywał korespondencję z „Korsarzem” na pokładowym magnetofonie. Był ostatnim rozmówcą majora Arkadiusza Protasiuka, dowódcy Tupolewa, który rozbił się na Siewiernym.

Nie wiem: co "nowego" wyczytali "specjaliści" z udostępnionym nam przez Rosjan nagrań, ale wiem, że data publikacji tych - rzekomych "rewelacji" podwójnie stawia wątpliwości - co do wiarygodności ich treści.
Na jeden bardzo ważny aspekt tej sprawy pozwolę sobie zwrócić uwagę.
Tak zwany "nowy" odczyt z nagrań uzyskano dzięki skonwertowaniu nagrania na zapis "cyfrowy".
Co się kryje pod tym eufemizmem?
Przecież dzisiaj wszystkie nagrania zapisywane są "cyfrowo".
Najlepiej obrazują to filmy z Hollywood.
Dzięki woli artystów - z napięć pomiędzy ścieżkami zapisu - pojawiają się miasta, armie i starożytni bohaterowie. Wszystko to jest wirtualna rzeczywistość.
Pojawiają się duchy i zaginione cywilizacja, a także wirtualna wizja przyszłości.
Sam się kiedyś tym parałem i znam możliwości techniki cyfrowej.

W ciągu kilku dni jestem w stanie stworzyć "niepodważalne" nagranie z Tupolewa - w którym Donald Tusk prowadzi samolot wraz z Władymirem Putinem, a Jarosław Kaczyński - jako kontroler lotu - przeszkadza im w lądowaniu na lotnisku.
A do obecnego "odczytu" czarnych skrzynek potrzebowano pięciu lat!

W technologii analogowej istnieją wszystkie możliwe narzędzia do korekcji nagrania - w celu poprawy jego jakości.
Istnieją również możliwości fałszowania zapisu i dogrywania nieistniejących treści.
Ale w formie cyfrowej jest to nieporównywalnie łatwiejsze i po wtórnym przegraniu na anolog - prawie nie do wykrycia.

Musiałbym się rozumiem z osłem zamienić - by uwierzyć, że po pięciu latach odczytano w końcu treść czarnych skrzynek, czego podobno nie potrafili Rosjanie.
Moment ujawnienia tych "sensacji" dowodzi, ze mamy do czynienia z kolejną bolszewicką prowokacją.
A dowodem na moją tezę będzie fakt, że nikt nie odpowie za rzekome ujawnienie "tajnych" treści ze śledztwa.
W wypadku każdej - innej sprawy, Prokuratura z marszu wszczęłaby śledztwo w sprawie "ujawnienia materiałów ze śledztwa".


P.S.

Jeżeli dysponujemy pierwotnym nagraniem i odwrócimy jego fazę, a potem nałożymy na nagranie zmanipulowane - to jak na dłoni ujrzymy, a potem usłyszymy wszystkie nadpisane dźwięki, bo tylko one pozostaną.
Póki w Polsce funkcjonuje przestępczy, bo dyspozycyjny wobec PO - Wymiar Prawa - to każde zbrodnicze oszustwo jest chronione.
7 kwiecień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Co do Smoleńska i zapisów.

Istotne jest, jak są czynione zapisy cyfrowe i tu, uwaga Pańska jednozdaniowa, w ramach wtrącenia, jest kluczem do dalszych poszukiwań.
Innymi słowy, chodzi o istotę fizyczną zapisu cyfrowego.
Co do "katastrofy", według mnie, nigdy nie było wylotu, przelotu i - tym samym - lądowania samolotu TU - 154 M nr 101, w dniu 10 kwietnia 2010r., z osobami, których liczba i personalia pokrywają się z liczbą oficjalną 96 osób podanych i wskazanych, jako ofiary tego lotu.

Jest na to zbyt wiele oczywistych dowodów, choćby C A Ł K O W I T Y brak zapisów z Okęcia, niezgodności w strukturze "wraku", "stopień" zniszczeń "samolotu", upadłego z kilku metrów na grzązki teren, ślady rdzy na elementach "wraku", brak ciał poległych, różne godziny wylotu, różne godziny "katastrofy", niezgodności co do listy pasażerów, brak odczytów skrzynki z Jaka 40 Musia i wiele, wiele innych ogromnie istotnych zdarzeń i okoliczności.

Jaki, zaś los spotkał tych ludzi, kiedy, ewentualnie zginęli, gdzie i w jakich, konkretnie okolicznościach, to już pozostaje w sferze przypuszczeń.

Odczyty - rzekomo - pozyskane w trybie niezakończonego postępowania przygotowawczego i publikowane przez media i w odniesieniu do kopii, pomijając sens Pańskiego wpisu, co do sposobu wytworzenia zapisu cyfrowego, skutkują kolejnym próbom kompromitacji Państwa Polskiego, usiłowaniu wzmocnienia prania mózgów społeczeństwa i kompromitacji pamięci i szacunku dla tych, którzy znikając, najpóźniej w dniu 10 kwietnia 2010r. z przestrzeni publicznej, zapewne zostali okrutnie zamordowani.

Pytanie?
Jakie skutki wywołał "Smoleńsk" w umysłach i sposobie postrzegania rzeczywistości, przez "zwykłych" Polaków i w jaki sposób "wypłukał", z ich umysłów, wolę i metodologię krytycznego i świadomego postrzegania istoty rzeczy, wskutek nachalnego lansu ordynarnej fikcji w środkach masowego przekazu, które są utożsamiane ze strukturą, jednak, statystycznie, przekazu wiarygodnego?



2015-04-08
Magellan

 

Teza, że uczestnicy lotu do Smoleńska - nie znajdowali się w samolocie rządowym - jest bardzo odważna.
Dla jej weryfikacji podam fakt, że bracia Kaczyńscy rozmawiali ponoć w czasie lotu i Lech Kaczyński niczego nie przekazał bratu.
Można równie dobrze założyć, że i głos Lecha Kaczyńskiego został wygenerowany, ale tutaj rodzi się pytanie: kto posiada takie możliwości, by dokonać tak obłąkańczej zbrodni z premedytacją?
Znając kwalifikacje Rządu Tuska - taka akcja była poza granicą ich możliwości intelektualnych.

2015-04-09
Artur Łoboda

 

Nigdy nie twierdziłem, że "operacja Smoleńsk" była suwerenną decyzją marionetek pełniących obowiązki oficjalnych władz Polski.
Tusk to kukiełka, która "węszy" skąd wieje wiatr i do tego kierunku się ustawia. A przy tym weryfikacja wiarygodności "katastrofy" przez pryzmat oświadczeń Jarosława Kaczyńskiego, stanowi wyraz ulegnięcia uczuciu sentymentalizmu wobec tego co pochodzić ma od brata bliźniaka, który pierwotnie znajdował się na liście 132 ofiar.
Na marginesie - istnieją 3 oficjalne stanowiska, co do tego, że rzekomo o 8.20 Lech Kaczyński wiódł rozmowy telefoniczne z:
a) córką,
b) bratem,
c) lekarzem osobistym.
Nikt przy tym nie opublikował oficjalnych danych z bilingów, ani treści rozmów.
Słowa Jarosława Kaczyńskiego, co do faktu odbycia rozmowy telefonicznej, dają żelazne alibi bratu, że był na pokładzie nieszczęsnego "tupolewa".
Z resztą pierwsze serwisy TVN, ok 9 rano czasu polskiego podają, że prezydencki JAK - 40 miał problemy z lądowaniem.
Zapisy na You - Tube znajdują się wciąż w internecie.
Program wiedzie J. Kuźniar.

2015-04-10
Magellan

 

ps nie twierdzę, że nikt spośród oficjalnie opublikowanej listy ofiar nie był na pokładzie samolotu rządowego.
Napisałem jedynie, że w samolocie rządowym w dniu 10 kwietnia 2010r., podanym jako TU 154 M nr 101 nie znalazły się jednocześnie te osoby, które wskazano jako ofiary lotu do Smoleńska Siewiernyj i że wszystkie te osoby zginęły jednocześnie wskutek w/opisanego impaktu o właściwościach i cechach podawanych w Raporcie Millera, a w zakresie daty zdarzenia, wysokości upadku i jego jednorazowych skutków, powielonych przez Zespół Parlamentarny.

2015-04-10
Magellan

  

Archiwum

Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
Czy listy gratulacyjne wręczą Bracia Kaczyńscy osobiscie, czy za pośrednictwem Ministra Lipca?
lipiec 3, 2007
tłumacz
Skandal z lekiem corhydron
listopad 9, 2006
Adam Sandauer
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
Strategia promocji Krakowa - we? udział w dyskusji
grudzień 7, 2007
2008.06.28. godzina 2000 Serwis wiadomości
czerwiec 28, 2008
tłumacz
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
Oszustwa wyborcze w USA
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziennikarze ?
wrzesień 13, 2005
przesłała Elzbieta
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Russian-Jewish Mafia Revealed
styczeń 4, 2007
Przesłał ICP
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
Recent dealings in Russian weapons. Video presentations. Ostatnie transakcje rosyjskim uzbrojeniem - materiał video
wrzesień 27, 2008
tlumacz
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media