ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ostrzeżenie z południa
Rozwój polityki koronowej w Australii i Nowej Zelandii daje przedsmak tego, co może nas spotkać w Europie
 
8 październik 2020      Nicolas Riedl
Moim prezydentem nie jest z całą pewnością 
22 maj 2015      Artur Łoboda
Liryka i rytm boży 
22 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Piękne słowa i obrazy; Wigilia to inaczej, Oczekiwanie 
24 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Znaj proporcję mocium Donatanie 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Firma Pfizer po cichu badała zapalenie mięśnia sercowego u dzieci na miesiąc przed zatwierdzeniem przez FDA szczepionek przeciw Covid-19 dla dzieci w wieku 5–11 lat 
8 marzec 2024     
Skuteczna metoda na "teoretyków spisku" 5G i kowida 
17 grudzień 2020     
Naturalna odporność 
9 maj 2022      Artur Łoboda
Ukraina w czasach Covid 
22 lipiec 2022      Catte Black
Skąd przychodzisz? 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Mordercy pozostają bezkarni 
1 grudzień 2022      Artur Łoboda
Informator z domu starców w Berlinie: Straszna śmierć po szczepieniu 
15 luty 2021      Obserwator
Powstanie w getcie warszawskim  
19 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Listy do Ministranta - Część VII 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wycinki i opinie 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
GITAROWY BLUES W OTWOCKU - Wtedy brzmiałem nutą muzyczną, bardzo rozśpiewany... 
24 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zanim rozprzestrzeni się ziobrowirus 
18 luty 2020     
Do prostego człowieka (2021) 
23 listopad 2021      Artur Łoboda
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości RP Zbigniewa Ziobry 
4 marzec 2016      Fundacja im. Zygmunta Starego
W sidłach moralnych oszustów  
8 czerwiec 2012      Artur Łoboda

 
 

"Stan Wojenny to była igraszka". Eugenika kultury (4)

Nie zrozumie się współczesnej Polski - jeżeli nie zna się faktów - które dalej przedstawię.
Funkcjonuje dziś dość powszechne przekonanie, że Polacy to chamy i prymitywy - które potrafią tylko zazdrościć innym.
Po części - jest to prawdziwe, ale tylko dla ludzi - którzy nie dysponują elementarną wiedzą historyczną.
W dalszej części pozwolę sobie na bardzo odległe porównania i przeskoki historyczne, by możliwie zwięźle przedstawić temat.

Permanentny kryzys ekonomiczny - ery międzywojnia - skutkował frustracją i chęcią wyładowania panującej w człowieku złości.
Po I Wojnie światowej - w Europie zachodniej - wzmagały się tarcia i walki polityczne. Spory polityczne - przenoszone były bardzo często na ulice - gdzie kończyły się niejedną tragedią.
Podobnie było w Drugiej Rzeczypospolitej - w której funkcjonowała ogromna różnorodność koncepcji politycznych.
Sytuację opanowano częściowo w momencie - gdy zdelegalizowano Komunistyczną Partię Polski, której głównym celem była likwidacja Państwa Polskiego i uczynnienie z nas "republiki radzieckiej".
Różnice poglądów - pomiędzy pozostałymi partiami, były znacznie mniejsze.
Nie można zrozumieć przedwojennej Polski - bez wszechobecnych - religijnych Żydów.
Byli oni całkowicie obcy kulturowo, bo większość z nich przybyła po Rewolucji Bolszewickiej - z Rosji - gdzie nie tolerowano już religii.
Nieznający języka Polskiego i nieprzydatni - do większości prac Żydzi, stwarzali dla Państwu Polskiemu - bardzo duży balast społeczny i ekonomiczny.
Ale największe problemy stwarzali ci - wśród nich, którzy zachłysnęli się komunizmem, bądź skrajnym syjonizmem. Manifestowanie swoich poglądów politycznych - przenosili na ulice.
To była iskra, która wzniecała niejeden pożar. A, ponieważ w momencie walk o odzyskanie Niepodległości Polski - większość Żydów poparła Zaborców - to w endekach tkwiła nienawiść - wobec Żydów - za zdradę Polski.
Piszę tu o ogólnych tendencjach, bo było przecież wiele wyjątków.
W głoszonej powszechnie dziś doktrynie historycznej - Żydzi byli przez stulecia tylko "niewinnymi ofiarami" - jakiegoś wyimaginowanego "katolickiego antysemityzmu".
Ale swoje prawdziwe oblicze pokazali w czasie Rewolucji Francuskiej i Rewolucji Bolszewickiej - gdy ich ofiarą padły miliony ludzi.
Nie inaczej było w przedwojennej Polsce - gdzie stworzyli największe gangi uliczne i terroryzowali nieraz Chrześcijan.
Tych faktów nikt dziś Państwu nie przypomni, bo po zbrodniach niemieckich na Żydach - zapanowało powszechne współczucie do tego Narodu.
Wykorzystali to Syjoniści do realizacji swoich celów politycznych.
A prawda jest taka, że w Drugiej RP - bojówki żydowskiej młodzieży - nieraz atakowały przedstawicieli innych nacji.
Równolegle do tego funkcjonował bardzo silny ruch asymilacji kulturowej i mieliśmy wiele przykładów bogacenia kulturowego Polski - wywodzącego się ze środowiska spolonizowanych Żydów.

Na ulice polskich miast wychodziła sfrustrowana bezrobociem młodzież - by w rozróbach odreagować swoje frustracje.
Dokładnie tak samo - jak dziś wygląda walka - pomiędzy kibicami piłkarskimi, a hasła polityczne- były jedynie pretekstem do koguciej walki.

Przedwojenne stosunki polsko - żydowskie, przypominały w jakimś sensie osobowości filmowych postaci Pawlaka i Kargula. Nienawidzili się, ale nie potrafili bez siebie i tej nienawiści żyć.
Dowiódł to okres okupacji niemieckiej - gdy wielu członków organizacji nacjonalistycznych - wzięło udział w ratowaniu Żydów.
Zrozumieć musimy, że mieliśmy w czasie wojny dwa powstania warszawskie.
To z 1943 roku - w getcie warszawskim, było maleńką próbą honorowej śmierci Polskich Żydów.
Walczyli w nim spolonizowani Żydzi i wspierający ich Polacy - co potwierdzają dokumenty niemieckie - w których mowa o "polskich bandytach" - walczących w getcie.
Wyrazem tego była między innymi polska flaga - wywieszona w czasie zrywu w getcie.
Drugie powstanie - zwane "warszawskim" - było walką tych - którzy dotrwali do sierpnia 1944 roku, a więc także polskich Żydów.

Historyczni oszuści - starają się przeciwstawiać sobie oba te zrywy powstańcze, podczas gdy - stanowiły one jedność polskiego ducha narodowego.
Poza jego nawiasem - postawić należy komunistów, którzy po wrześniu 1939 roku współpracowali z Niemcami - jako sojusznikami ZSRR, a po agresji Hitlera na Rosję - nieprzerwanie zwalczali wszelkie struktury Polskiego Państwa Podziemnego, by pozbyć się konkurencji politycznej - w powojennej Polsce.
Wykorzystywali to nieraz Niemcy, którzy naprzemian korzystali z donosów agentów komunistycznych i organizacji skrajnie nacjonalistycznych.

W czasie wojny - z rąk niemieckich i sowieckich - zginęli najlepsi synowie Naszej Ziemi. Ale jeszcze gorszej zbrodni dokonali ci - którzy objęli w powojennej Polsce władzę.
Byli to żydowscy komuniści, którzy dobrali sobie za pomagierów - wojennych przestępców i wraz z nimi terroryzowali Naród Polski.
Struktura UB była wierną kopią gestapo - do którego ściągnięto kryminalistów i najgorszych sadystów.
Lecz - wedle słów rotmistrza Pileckiego - przy sadystach z UB - "Oświęcim to była igraszka".
Stalinowscy bandyci działali jednak na "szerokim froncie walki". Szczególną zawziętość przejawiali w niszczeniu ducha narodowego i patriotyzmu, by wprowadzić "nowoczesny patriotyzm" ze stalinowskim bożyszczem.
W Narodzie Polskim dokonali niewyobrażalnych zniszczeń - których nie udało się dokonać wcześniej Niemcom.
Ale największym sukcesem stalinowskich zbrodniarzy, była podmiana wartości kulturowych.
Systemem premiowania służalczych postaw - zgromadzili wokół siebie zdegenerowaną młodzież, która "stanęła w pierwszym szeregu awangardy kulturowej".
Plując - na fundamentalne dla Polaków wartości młodzież ta, wkupiła się w łaski - rządzących Polską zbrodniarzy i wykreowana została później - na "elitę kulturalną" PRL-u. To są podziwiani dziś "artyści", którzy w latach PRL-u zdobyli uznanie - dzięki służalczości - wobec tamtej władzy.
Nie obyło się bez osobistych podchodów i podkładania haków. Ale to szczegółowa część tamtej dyktatury łajdaków.

Tamten system bardzo skrupulatnie pilnował, by wśród osób posiadających jakikolwiek wpływ - na którąkolwiek z dziedzin życia - nie znaleźli się ludzi honoru.
Cały Wymiar Prawa - obsadzony został przez beneficjentów przemian politycznych, a ustawodawstwo prawne tak zostało uformowane, by nikt - spoza układu - nie mógł dostać się do środowiska sędziów i prokuratorów.
Fundamentalne - dla tamtej władzy media, mogły zatrudniać tylko osoby "sprawdzone politycznie", a więc pozbawione jakichkolwiek zasad moralnych.
W świecie kultury mogli zaistnieć tylko ludzie, którzy pozując na niezależność - wiernie przestrzegali obowiązujących reguł.
A polscy naukowcy - nie byli wtedy potrzebni, bo i tak cała technologia pochodziła ze wschodu. A gdyby jednak pojawiły się - jakieś polskie wynalazki - to oddane zostać musiały Rosjanom.
Z tego powodu - polscy naukowcy - szukali swojej szansy w pracy na Zachodzie.

Uczciwie przyznać muszę, że Władysław Gomułka - wprowadził substytut ograniczonej suwerenności. I choć przez lata wyśmiewałem się z tego człowieka - to obiektywnie przyznaję, że był to - być może najlepszy bolszewicki "gubernator" kraju nadwiślańskiego. Ale to temat - na odrębną wypowiedź. Wystarczy jednak porównać poziom kultury z lat gomułkowskich - do jakichkolwiek innych okresów.
Szpotańskiego osadził w więzieniu dlatego, że bał się jego złośliwości wobec władzy.
Współczesne - neostalinowskie rządy Trzeciej RP - nie mają takich rozterek.
Dzięki współpracy współczesnych lewackich, a w rzeczywistości - neostalinowskich bojówek młodzieży i zdegenerowanych pracowników uczelni - mianowali polskich patriotów "faszystami" , a wszelkie - atakowane przez Policję - formy protestu społecznego "burdami ulicznymi".

Czy Naród - który zapomniał: co to jest godność i honor, co to jest kultura osobista - może wybrać godnych przedstawicieli?
Zawsze będzie wybierał - na swoje podobieństwo.
Wśród "liczących się kandydatów", mamy wybór tylko mniejszego zła.
Zrobiono z nas zaszczutą zwierzynę, która w zakamarkach własnego życia - ukrywa się przed odwagą i honorem.
Uczyniono to przez dziesięciolecia zastraszania i tresowania.
Jedna z ważniejszych w tym procederze ról - przypadła Ministerstwu Kultury, które czerpiąc ze stalinowskich korzeni - upodobniło się do hitlerowskiego Ministerstwa Propagandy.
To Ministerstwu Kultury podlegają wszystkie media. więc dalsze tłumaczenie jest zbędne.

Celem Hitlera - było pozbycie się Słowian i zajęcie ich ziem. Mordy były jedynie metoda. Ale - gdybyśmy dobrowolnie opuścili nasze ziemie - to Niemcy - nie stawialiby przeszkód.
W czasie wojny zginęło z rąk rosyjskich i niemieckich - ponad 3 miliony Polaków.
Podobna liczba opuściła ostatnio Polskę w wyniku nędzy w Trzeciej RP i zaplanowanej destrukcji Państwa.
Łączna liczba ofiar neostalinowskiego terroru po 1989 roku wynosi grubo - ponad 6 milionów osób, których brak dziś w Polsce.


Na szczęście - nie przyszło mi żyć w czasie wojny, a tym bardziej trafić do obozu w Oświęcimiu. Ale ze swojego doświadczenia przyznam, że Stan Wojenny to była igraszka - wobec tego wszystkiego - co się dzisiaj w Polsce wyprawia.
Najgorsza hołota mianowała się luminarzami kultury i ekonomii prowadząc Nasz Kraj - na zatracenie.
17 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bambusowe życie
marzec 19, 2008
Marek Jastrząb
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
Anatomia prowokacji w Gruzji?
wrzesień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Jak oszukać PKB?
czerwiec 17, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
Rocznicowe "kłamstwo oświęcimskie"
styczeń 26, 2005
Bojkot
maj 30, 2004
przeslala Elzbieta
Moja Polsko
luty 4, 2003
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
Wyrywanie Korzeni Pamięci Narodowej za Pomocą Fałszów Literackich
luty 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
Ta paranoja trwa dalej
październik 16, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media