ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

W 36. rocznicę Stanu Wojennego 
14 grudzień 2017      Artur Łoboda
Mongolskie Pochodzenie Moskiewskich Instytucji Politycznych. Skutki ponad 250 lat władzy i kontroli Mongołów nad Moskwą 
2 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Ryszard Petru w opisie Bartka Kalinowskiego 
27 grudzień 2015     
Nie popadajmy w paranoję 
15 luty 2018     
Nowy - platformowy straszak 
24 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Sport i propaganda w przestrzeni kosmicznej 
4 padziernik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wypełnić lukę kulturową 
16 grudzień 2013      Artur Łoboda
Kto nam znalazł takich "przyjaciół"? 
7 luty 2018      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski – poeta niezależny i suwerenny autor: Edward Rydygier 
3 listopad 2015      www.trwanie.com
"Pokolenie Jana Pawła II" 
4 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Pytanie o przyszłosć ludzkosci 
25 padziernik 2011      Artur Łoboda
Żydowscy fałszerze historii boją się nowelizacji IPN 
6 luty 2018     
Rzeczywiście wymiar sprawiedliwości stoczył się w III RP na samo dno. 
21 grudzień 2015      Boguslaw Biedrzynski
LIST KOMITETU PAMIĘCI OFIAR STALINIZMU W POLSCE DO BIAŁORUSINÓW I ZAMIESZKAŁYCH TAM POLAKÓW 
24 marzec 2010      Gasienica
Jaki program Powstania Narodowego? 
24 styczeń 2012      Artur Łoboda
Po co ścięto "brzozę smoleńską" 
5 grudzień 2013      Artur Łoboda
Pokolenie Dody 
28 styczeń 2010      Artur Łoboda
Kultura osobista vs terror 
26 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Referendum - taktyczna zagrywka Majchrowskiego 
22 maj 2014      Artur Łoboda
Reforma starych mediów publicznych czy powołanie Nowych Mediów Narodowych? 
8 styczeń 2016      stowarzyszenierkw.org

 
 

"Stan Wojenny to była igraszka". Eugenika kultury (4)

Nie zrozumie się współczesnej Polski - jeżeli nie zna się faktów - które dalej przedstawię.
Funkcjonuje dziś dość powszechne przekonanie, że Polacy to chamy i prymitywy - które potrafią tylko zazdrościć innym.
Po części - jest to prawdziwe, ale tylko dla ludzi - którzy nie dysponują elementarną wiedzą historyczną.
W dalszej części pozwolę sobie na bardzo odległe porównania i przeskoki historyczne, by możliwie zwięźle przedstawić temat.

Permanentny kryzys ekonomiczny - ery międzywojnia - skutkował frustracją i chęcią wyładowania panującej w człowieku złości.
Po I Wojnie światowej - w Europie zachodniej - wzmagały się tarcia i walki polityczne. Spory polityczne - przenoszone były bardzo często na ulice - gdzie kończyły się niejedną tragedią.
Podobnie było w Drugiej Rzeczypospolitej - w której funkcjonowała ogromna różnorodność koncepcji politycznych.
Sytuację opanowano częściowo w momencie - gdy zdelegalizowano Komunistyczną Partię Polski, której głównym celem była likwidacja Państwa Polskiego i uczynnienie z nas "republiki radzieckiej".
Różnice poglądów - pomiędzy pozostałymi partiami, były znacznie mniejsze.
Nie można zrozumieć przedwojennej Polski - bez wszechobecnych - religijnych Żydów.
Byli oni całkowicie obcy kulturowo, bo większość z nich przybyła po Rewolucji Bolszewickiej - z Rosji - gdzie nie tolerowano już religii.
Nieznający języka Polskiego i nieprzydatni - do większości prac Żydzi, stwarzali dla Państwu Polskiemu - bardzo duży balast społeczny i ekonomiczny.
Ale największe problemy stwarzali ci - wśród nich, którzy zachłysnęli się komunizmem, bądź skrajnym syjonizmem. Manifestowanie swoich poglądów politycznych - przenosili na ulice.
To była iskra, która wzniecała niejeden pożar. A, ponieważ w momencie walk o odzyskanie Niepodległości Polski - większość Żydów poparła Zaborców - to w endekach tkwiła nienawiść - wobec Żydów - za zdradę Polski.
Piszę tu o ogólnych tendencjach, bo było przecież wiele wyjątków.
W głoszonej powszechnie dziś doktrynie historycznej - Żydzi byli przez stulecia tylko "niewinnymi ofiarami" - jakiegoś wyimaginowanego "katolickiego antysemityzmu".
Ale swoje prawdziwe oblicze pokazali w czasie Rewolucji Francuskiej i Rewolucji Bolszewickiej - gdy ich ofiarą padły miliony ludzi.
Nie inaczej było w przedwojennej Polsce - gdzie stworzyli największe gangi uliczne i terroryzowali nieraz Chrześcijan.
Tych faktów nikt dziś Państwu nie przypomni, bo po zbrodniach niemieckich na Żydach - zapanowało powszechne współczucie do tego Narodu.
Wykorzystali to Syjoniści do realizacji swoich celów politycznych.
A prawda jest taka, że w Drugiej RP - bojówki żydowskiej młodzieży - nieraz atakowały przedstawicieli innych nacji.
Równolegle do tego funkcjonował bardzo silny ruch asymilacji kulturowej i mieliśmy wiele przykładów bogacenia kulturowego Polski - wywodzącego się ze środowiska spolonizowanych Żydów.

Na ulice polskich miast wychodziła sfrustrowana bezrobociem młodzież - by w rozróbach odreagować swoje frustracje.
Dokładnie tak samo - jak dziś wygląda walka - pomiędzy kibicami piłkarskimi, a hasła polityczne- były jedynie pretekstem do koguciej walki.

Przedwojenne stosunki polsko - żydowskie, przypominały w jakimś sensie osobowości filmowych postaci Pawlaka i Kargula. Nienawidzili się, ale nie potrafili bez siebie i tej nienawiści żyć.
Dowiódł to okres okupacji niemieckiej - gdy wielu członków organizacji nacjonalistycznych - wzięło udział w ratowaniu Żydów.
Zrozumieć musimy, że mieliśmy w czasie wojny dwa powstania warszawskie.
To z 1943 roku - w getcie warszawskim, było maleńką próbą honorowej śmierci Polskich Żydów.
Walczyli w nim spolonizowani Żydzi i wspierający ich Polacy - co potwierdzają dokumenty niemieckie - w których mowa o "polskich bandytach" - walczących w getcie.
Wyrazem tego była między innymi polska flaga - wywieszona w czasie zrywu w getcie.
Drugie powstanie - zwane "warszawskim" - było walką tych - którzy dotrwali do sierpnia 1944 roku, a więc także polskich Żydów.

Historyczni oszuści - starają się przeciwstawiać sobie oba te zrywy powstańcze, podczas gdy - stanowiły one jedność polskiego ducha narodowego.
Poza jego nawiasem - postawić należy komunistów, którzy po wrześniu 1939 roku współpracowali z Niemcami - jako sojusznikami ZSRR, a po agresji Hitlera na Rosję - nieprzerwanie zwalczali wszelkie struktury Polskiego Państwa Podziemnego, by pozbyć się konkurencji politycznej - w powojennej Polsce.
Wykorzystywali to nieraz Niemcy, którzy naprzemian korzystali z donosów agentów komunistycznych i organizacji skrajnie nacjonalistycznych.

W czasie wojny - z rąk niemieckich i sowieckich - zginęli najlepsi synowie Naszej Ziemi. Ale jeszcze gorszej zbrodni dokonali ci - którzy objęli w powojennej Polsce władzę.
Byli to żydowscy komuniści, którzy dobrali sobie za pomagierów - wojennych przestępców i wraz z nimi terroryzowali Naród Polski.
Struktura UB była wierną kopią gestapo - do którego ściągnięto kryminalistów i najgorszych sadystów.
Lecz - wedle słów rotmistrza Pileckiego - przy sadystach z UB - "Oświęcim to była igraszka".
Stalinowscy bandyci działali jednak na "szerokim froncie walki". Szczególną zawziętość przejawiali w niszczeniu ducha narodowego i patriotyzmu, by wprowadzić "nowoczesny patriotyzm" ze stalinowskim bożyszczem.
W Narodzie Polskim dokonali niewyobrażalnych zniszczeń - których nie udało się dokonać wcześniej Niemcom.
Ale największym sukcesem stalinowskich zbrodniarzy, była podmiana wartości kulturowych.
Systemem premiowania służalczych postaw - zgromadzili wokół siebie zdegenerowaną młodzież, która "stanęła w pierwszym szeregu awangardy kulturowej".
Plując - na fundamentalne dla Polaków wartości młodzież ta, wkupiła się w łaski - rządzących Polską zbrodniarzy i wykreowana została później - na "elitę kulturalną" PRL-u. To są podziwiani dziś "artyści", którzy w latach PRL-u zdobyli uznanie - dzięki służalczości - wobec tamtej władzy.
Nie obyło się bez osobistych podchodów i podkładania haków. Ale to szczegółowa część tamtej dyktatury łajdaków.

Tamten system bardzo skrupulatnie pilnował, by wśród osób posiadających jakikolwiek wpływ - na którąkolwiek z dziedzin życia - nie znaleźli się ludzi honoru.
Cały Wymiar Prawa - obsadzony został przez beneficjentów przemian politycznych, a ustawodawstwo prawne tak zostało uformowane, by nikt - spoza układu - nie mógł dostać się do środowiska sędziów i prokuratorów.
Fundamentalne - dla tamtej władzy media, mogły zatrudniać tylko osoby "sprawdzone politycznie", a więc pozbawione jakichkolwiek zasad moralnych.
W świecie kultury mogli zaistnieć tylko ludzie, którzy pozując na niezależność - wiernie przestrzegali obowiązujących reguł.
A polscy naukowcy - nie byli wtedy potrzebni, bo i tak cała technologia pochodziła ze wschodu. A gdyby jednak pojawiły się - jakieś polskie wynalazki - to oddane zostać musiały Rosjanom.
Z tego powodu - polscy naukowcy - szukali swojej szansy w pracy na Zachodzie.

Uczciwie przyznać muszę, że Władysław Gomułka - wprowadził substytut ograniczonej suwerenności. I choć przez lata wyśmiewałem się z tego człowieka - to obiektywnie przyznaję, że był to - być może najlepszy bolszewicki "gubernator" kraju nadwiślańskiego. Ale to temat - na odrębną wypowiedź. Wystarczy jednak porównać poziom kultury z lat gomułkowskich - do jakichkolwiek innych okresów.
Szpotańskiego osadził w więzieniu dlatego, że bał się jego złośliwości wobec władzy.
Współczesne - neostalinowskie rządy Trzeciej RP - nie mają takich rozterek.
Dzięki współpracy współczesnych lewackich, a w rzeczywistości - neostalinowskich bojówek młodzieży i zdegenerowanych pracowników uczelni - mianowali polskich patriotów "faszystami" , a wszelkie - atakowane przez Policję - formy protestu społecznego "burdami ulicznymi".

Czy Naród - który zapomniał: co to jest godność i honor, co to jest kultura osobista - może wybrać godnych przedstawicieli?
Zawsze będzie wybierał - na swoje podobieństwo.
Wśród "liczących się kandydatów", mamy wybór tylko mniejszego zła.
Zrobiono z nas zaszczutą zwierzynę, która w zakamarkach własnego życia - ukrywa się przed odwagą i honorem.
Uczyniono to przez dziesięciolecia zastraszania i tresowania.
Jedna z ważniejszych w tym procederze ról - przypadła Ministerstwu Kultury, które czerpiąc ze stalinowskich korzeni - upodobniło się do hitlerowskiego Ministerstwa Propagandy.
To Ministerstwu Kultury podlegają wszystkie media. więc dalsze tłumaczenie jest zbędne.

Celem Hitlera - było pozbycie się Słowian i zajęcie ich ziem. Mordy były jedynie metoda. Ale - gdybyśmy dobrowolnie opuścili nasze ziemie - to Niemcy - nie stawialiby przeszkód.
W czasie wojny zginęło z rąk rosyjskich i niemieckich - ponad 3 miliony Polaków.
Podobna liczba opuściła ostatnio Polskę w wyniku nędzy w Trzeciej RP i zaplanowanej destrukcji Państwa.
Łączna liczba ofiar neostalinowskiego terroru po 1989 roku wynosi grubo - ponad 6 milionów osób, których brak dziś w Polsce.


Na szczęście - nie przyszło mi żyć w czasie wojny, a tym bardziej trafić do obozu w Oświęcimiu. Ale ze swojego doświadczenia przyznam, że Stan Wojenny to była igraszka - wobec tego wszystkiego - co się dzisiaj w Polsce wyprawia.
Najgorsza hołota mianowała się luminarzami kultury i ekonomii prowadząc Nasz Kraj - na zatracenie.
17 luty 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy zbliża się koniec dolara?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Byłem na tamtym świecie
listopad 6, 2008
Artur Łoboda
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
Fiasko wizyty Bush'a na Bliskim Wschodzie
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydzi i rewolucja
padziernik 24, 2007
Izrael Szamir
Lepper ma zapłacić za prawdę
styczeń 7, 2003
IAR
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Amok
padziernik 10, 2005
Artur Łoboda
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
Przeciwwaga USA – Rosja, Chiny i Indie?
luty 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowojorska rada przeciwko Autonomii
sierpień 16, 2002
IAR
Pieśń dziada o budżetowych dziurach
grudzień 12, 2008
Marek Jastrząb
Kosztowny kredyt czyli "łapaj złodzieja"
kwiecień 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
POLSKA - UNIA 5
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Pakistan traktowany jak republika bananowa w celu pacyfikacji Afganistanu
wrzesień 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
Sierpniowe wspomnienia
sierpień 9, 2003
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
sukiennice
luty 7, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media