ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gościnny tekst na łamach "Zaprasza.net" 
29 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Prostactwo podstawową strategią głównych mediów 
7 listopad 2012      Artur Łoboda
Choroba mikrofalowa 
5 kwiecień 2021     
MOCNE! ŻYDOWSKIE zbrodnie ludobójstwa! | Ewa Rzeuska Tylko Żydzi mogli wymyślić AUTO-ANTYSEMITYZM 
1 luty 2020      Alina
USA = MASZYNA DO WYTWARZANIA KŁAMSTWA: 1.Pozorowane Loty na Księżyc, 2. Fake Revolution w Libii  
8 marzec 2011      opracował MG
"Nie każdemu psu Burek" 
18 listopad 2016      Artur Łoboda
Wirus - którego nie było  
30 wrzesień 2020     
ŻYDOWSCY MORDERCY POLAKÓW 
16 grudzień 2018      Alina
Gratuluje, ale boi sie schwytania i aresztu... 
11 luty 2010      tłumacz
Nie pozwólmy się obrażać 
24 kwiecień 2015      Artur Łoboda
PiS od dawna prosił się o strajki 
16 kwiecień 2019     
Czy to Chiny nagrały filmy o upadkach ludzi w Wuhan? 
28 kwiecień 2021     
Zrozumieć samego siebie, by nie popełniać błędu 
19 grudzień 2014      Artur Łoboda
Wójt Pcimia  
30 grudzień 2020      Artur Łoboda
Cztery lata wojny 
9 styczeń 2026      Artur Łoboda
Na czyje zlecenie działa Kaja Godek? 
28 grudzień 2022     
Gwałty, śmierć i bezprawie: skutki "naszej" wojny 
11 marzec 2010      Zbigniew Marcin Kowalewski
Igor Panarin - rosyjski nacjonalista 
7 luty 2010      Rąbieski
Rok 966 - Lech Makowiecki  
21 marzec 2016      Zayazd
Dlaczego Brytyjczycy chcą wyjść z EU? 
12 lipiec 2016     

 
 

Mroczna historia KNF - gra wstępna






Gdy w 2006 roku powstawała Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) nikt nie przypuszczał, że stanie się ona synonimem finansowej degeneracji knfi zepsucia, a urzędnicy tam pracujący dochrapią się miana „Kolegów Naciągaczy Finansowych”


Był taki czas w Polsce, że banki, ubezpieczyciele i giełda miały działać przejrzyście i uczciwie. Dla wszelkiej maści hochsztaplerów miało nie być taryfy ulgowej. Wszelkie afery, przekręty i nadużycia miały być duszone w zarodku. Ten dzień pojawił się jak złodziej wśród najlepiej zorganizowanych grup przestępczych na polskim rynku finansowym. Był 23 czerwca 2006 roku gdy na sejmową mównicę wkroczył Stanisław Kluza, wówczas jeszcze jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Wtedy to odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym.

Kluza przekonywał posłów do stworzenia „supernadzoru” czyli instytucji, która przejmie kompetencje Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE), Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) i Komisji Nadzoru Bankowego (KNB). Kluza był jednym z głównych architektów Komisji Nadzoru Finansowego i tak uzasadniał tę ideę:

„Model nadzoru zintegrowanego przy obecnie występujących kierunkach rozwoju rynku finansowego jest oceniany jako: bardziej efektywny; pozwalający na zwiększenie przepływu i szybkości przekazywania informacji oraz koordynację działań w ramach systemu nadzoru nad instytucjami finansowymi działającymi w różnych segmentach rynku finansowego; ułatwiający lepsze zrozumienie i monitorowanie ryzyka finansowego przenoszonego pomiędzy różnymi pośrednikami finansowymi oraz różnymi segmentami rynku; dający możliwość szybszego reagowania w sytuacjach zagrożenia kryzysami finansowymi; zwiększający odpowiedzialność organu nadzorczego, w szczególności poprzez wyeliminowanie pól konfliktów kompetencyjnych; dający możliwości uzyskania korzyści skali i zakresu oraz zoptymalizowania zasobów kadrowych. Zintegrowany nadzór nad rynkiem finansowym oznacza także lepszą, skuteczniejszą ochronę nas wszystkich, a zatem osób będących uczestnikami rynku finansowego.”


Miało być tak pięknie, że nikomu (no może poza samym Kluzą i kilkudziesięciu innym, zacierającym ręce urzędnikom) wtedy nawet przez myśl nie przeszło, że tenże Kluza niebawem zostanie szefem instytucji, którą współtworzył, a po 5 latach opuści urząd jako milioner i najbogatszy urzędnik państwowy w Polsce. Nikt nawet wtedy nie przypuszczał, że powstanie „supernadzoru” doprowadzi do takiego rozprężenia i rozpasania na polskim rynku finansowym, że afery w typu WGI, Interbrok czy Amber Gold będą szokowały tylko poszkodowanych.
Nikt nie pomyślał nawet przez sekundę, że banki będą mogły łupić bezkarnie klientów indywidualnych na kredytach frankowych, a firmy na opcjach walutowych. Nikt się nie spodziewał, że polskiej giełdzie papierów wartościowych może się przydarzyć „fixing cudów” z JP Morgan Chase, jednym z największych holdingów finansowych na świecie w roli głównej. Wreszcie nikt nie przypuszczał, że towarzystwa ubezpieczeniowe będą bez żenady wciskać klientom szatański produkt zwany potocznie „polisolokatą”. Nikomu się nawet nie śniło, że ten cały „supernadzór” najpierw pod wodzą Stanisława Kluzy, a potem Andrzeja Jakubiaka, będzie na te wszystkie kpiny z polskich finansów przymykał oko.


Z perspektywy czasu wydaje się nie do wiary, że to wszystko wydarzyło się w Polsce. A jednak gorzka prawda jest taka, że KNF i jego szefowie mieli i wciąż mają gdzieś żywotne interesy Polaków. Dziś już powszechnie wiadomo, że struktury i zasady działania tego urzędu bardziej przypominają zorganizowaną grupę przestępczą niż instytucję państwową. Po 8 latach funkcjonowania o KNF zaczynają krążyć coraz bardziej mrożące krew w żyłach opowieści. Dotknięci do żywego tą degrengoladą Polacy postanowili skrót KNF rozwijać jako „Koledzy Naciągaczy Finansowych”. Pod gmachem tego urzędu organizowane są demonstracje. Zwykli ludzie tracą cierpliwość, czują się bezradni i bezbronni wobec finansowych oszustów i przebiegłych gangsterów czy tak potężnych instytucji jak banki czy towarzystwa ubezpieczeniowe. Komisja Nadzoru Finansowego zamiast zapewniać „lepszą, skuteczniejszą ochronę nas wszystkich” stała się realnym zagrożeniem dla nas wszystkich.

Tyle tytułem gry wstępnej do tej mrocznej historii KNF – instytucji, która wymknęła się Państwu spod kontroli.

cdn.


Wojciech Surmacz
http://wgospodarce.pl/opinie/17066-mroczna-historia-knf-gra-wstepna


-
30 październik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
Inteligent z Warszawy
sierpień 11, 2006
Adam Wielomski
Tańczący szczur historii
luty 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Wiedziec trzeba
kwiecień 9, 2003
przeslala Elzbieta
Doktryna Breżniewa po amerykańsku
czerwiec 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Miękka" i "twarda" gra Kwaśniewskiego
wrzesień 26, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Dla PAP to są "Dziwne praktyki w VW!"
wrzesień 14, 2008
PAP
Kryzys w Rosji sprzyja Chinom. Ale w jaki sposób?
sierpień 19, 2008
tłumacz
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Walka z kretami i potentatami
listopad 17, 2003
Nasz Dziennik
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
wrzesień 7, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawda o nobliście
listopad 8, 2006
Aleksander Szumański
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
październik 22, 2003
PAP
Wyścig zbrojeń w przestrzeni kosmicznej a „Tarcza” w Polsce
kwiecień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media