ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Prezydent-Audytor w Demokracji Bezpośredniej 
11 wrzesień 2026      Artur Łoboda
75 milionów złotych na Romów. 
8 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Maj 2009 - Konferencja AIPAC - demonstracja potęgi Żydów  
20 maj 2009      tłumacz
Trwonienie Pieniędzy w USA na Kompleks Wojskowo-Zbrojeniowy 
27 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ostrzegam! Polscy przedsiębiorcy w pułapce 
8 styczeń 2018      Dariusz Grabowski
Przedsiębiorstwo Holokaust i celowe wykańczanie polskich firm | Ewa Rzeuska 
2 kwiecień 2019      Alina
Problem Stwarzania/Zagłuszania Informacji - Część druga. GOLEM* czyli „zachodni”, kabalistyczny System Dezinformacji 
3 sierpień 2009      Marek Głogoczowski
The Lancet, który oszukał świat, publikując sfałszowane badanie przeciwko iwermektynie, mówi teraz, że zmiana klimatu to „nagły wypadek medyczny” 
31 styczeń 2023      Ethan Huff
Zacieśnia się izolacja Izraela na Bliskim Wschodzie 
12 wrzesień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Zawiadomienie o dokonaniu przestępstwa ZAMACHU STANU przez Mateusza Morawieckiego Premiera RP 
5 październik 2020     
Naga prawda o syjonistycznej Czwartej Rzeszy  
22 kwiecień 2021      World TV News
Nowy Porządek Świata, triumf utopijnej idei Marksa 
30 sierpień 2020      E. Marcinkowska
Tuczenie nierogacizny 
27 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Braun postawił wszystko va banque 
16 lipiec 2025      Artur Łoboda
Z czym powinni się pogodzić Amerykanie? 
15 sierpień 2026      Artur Łoboda
Viva Catalunya 
3 październik 2017      Lluis Llach L'Estaca
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część osiemnasta 
11 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
17 pytań Anny Walentynowicz do Lecha Wałęsy 
30 sierpień 2010      Rebel
M.K TV ( MICHALKIEWICZ I RESZTA TO KLAMCY I OSZUSCI NA RZECZ PIS-U ) 
3 sierpień 2019      Alina
FDA w końcu przyznaje, że szczepionki przeciw kowid powodują zakrzepy krwi 
14 maj 2022     

 
 

Degeneracja umysłu - jako przejaw rzekomej sztuki

Czternaście lat temu, poszukując jakichś materiałów z historii Krakowa, odwiedziłem bibliotekę Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - znajdującą się w Gmachu Głównym Uczelni.
Gdy spotkałem tam Adama Hoffmana - wieloletniego nauczyciela z kilku szkół i doskonałego rysownika - to poczułem się - jakbym cofnął się do początku lat osiemdziesiątych.
Hoffman niewiele się zmienił, a z Panią bibliotekarką (nazwisko mam na końcu języka), tworzyli parę papużek nierozłączek. I dlatego godzinami przesiadywał bibliotece.

Niestety - Adam Hoffman nie poznał mnie, więc przedstawiłem się jako były uczeń.
A wtedy zadał pytanie: na jakiej to było uczelni?
Odpowiedziałem - że było to jeszcze wcześniej - w Liceum Plastycznym - na początku lat siedemdziesiątych.
Wtedy Hoffman poskarżył się, że mu "głowa szwankuje". Z wielkim żalem opowiadał, że chociaż ciało jest jeszcze w pełni sprawne - to mózg się wypala i wypada z niego wiele informacji.
Powstaje próżnia.
Smutno było mi słuchać te wynurzenia od nauczyciela, którego szanowali wszyscy uczniowie.
Ale po latach wróciłem w swoich przemyśleniach do tej rozmowy.
Zadałem sobie pytanie: czy Hoffman ulegał degeneracji umysłu?
I odpowiedź była jednoznacznie przecząca. Ponieważ był świadomym, że traci część - z bardzo wysokiej sprawności swojego umysłu - to w dalszym ciągu był zdrowym psychicznie.
(Adam Hoffman zmarł pół roku później w 2001 roku.)

Jednak degeneracja umysłu jest niezależna od wielu.
Wielu młodych ludzi cierpi na schizofrenię, a gdy patrzymy na zachowania Niesiołowskiego - to zadajemy sobie pytanie: czy ten człowiek był kiedykolwiek normalnym?

Trzy lata temu Fundacja Promocji Kultury realizowała na Krakowskim Rynku film poświęcony sześćdziesięcioleciu utworzenia Zespołu Pieśni i Tańca "Krakowiacy".
Ponieważ w tym samym dniu odbywało się równocześnie wiele wydarzeń, to nie było miejsca - by wprowadzić podnośnik do wykonania zdjęć z góry.
Chciałem więc skorzystać z tarasu na Sukiennicach - na którym działa kawiarnia przy Galerii Sukiennice.
Wtedy pracownicy muzeum robili nam problemy. Najpierw jakieś żądania pism - potem telefony do dyrekcji... W końcu pozwolono nam skorzystać z tarasu dostępnego dla wszystkich, ale powiedziano, że mamy tylko 15 minut - bo potem "pani dyrektor" ma zaplanowany wywiad.

Dyrektor Zofia Gołubiew pojawiła się przed czasem. Od razu wpadła w spazmy, że ktoś ma czelność przeszkadzać w jej wywiadzie dla radia. I to mimo faktu, że taras ma ponad 30 metrów długości, a my milczeliśmy filmując tańce - odbywające się na płycie Rynku.
Bardzo żałuję, że nie dysponowałem wtedy małą kamerą,. której działanie można by ukryć, bo zdobyłbym dokument - jaka wariatka kieruje Muzeum Narodowym w Krakowie.

Nic więc dziwnego, że gdy kilka miesięcy później - Gołubiew zorganizowała w Muzeum Narodowym wystawę Katarzyny Kozyry - spotkało się to z protestami społecznymi.
Może i protestujący nie potrafili precyzyjnie zdefiniować przyczyny swojego oburzenia, ale intuicyjnie odczuwali, że rzekome "prace" Kozyry niosą z sobą patologię.
Jednak ja mogę bez problemu wskazać dewiacje w umysłach podobnych "artystów" i od lat wzywam rzekomych krytyków sztuki i "ekspertów Ministra" do merytorycznej dyskusji nad prowadzoną przez nich polityką.
W ciągu pięciu lat takich wezwań do merytorycznej dyskusji - jedyną odpowiedzią na zadane przeze mnie pytanie było takie - mniej więcej stwierdzenie: "ponieważ nazwał pan homoseksualizm patologią to odmawiam odpowiedzi na zadane pytania".
To jest kwintesencja kwalifikacji obecnego aparatu terroru nad kulturą - w neostalinowskim Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wracając jednak do Gołubiew i protestów społecznych.
Powiedziała ona wtedy bezczelnie, że "Kraków to grajdołek" i dodała, że "wydawało jej się że Kozyra to już klasyk".

Patologia nigdy nie sklasycznieje w rzeczywistej kulturze.
Dlatego nikt dziś nie wystawia prac piewców nazizmu.
Ale Zofia Gołubiew nie ma takich oporów, bo bez zastrzeżeń wystawia propagatorów bolszewizmu i stalinizmu.
Dla cywilizowanych ludzi nie ma różnicy pomiędzy stalinizmem, a nazizmem. Ale dla Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie - nie ma to znaczenia. I wbrew obowiązującemu prawu nieraz promowała symbole komunistycznego totalitaryzmu.

Co to wszystko razem oznacza?
Istnieje naturalny mechanizm obrony mniejszości - przed zagrożeniem ze strony większości. Zarówno zagrożeniem rzeczywistym - jak też urojonym.
W wypadku Gołubiew, Kozyry, Wróblewskiej, Morawińskiej, Rottenberg, Potockiej i wielu innych - z nimi związanych kobiet - mamy do czynienia z formalnym i jednocześnie nieformalnym porozumieniem.
To formalne przebiega na poziomie rzekomej "sztuki", bo udają znawczynie w tym zakresie.
Nieformalne porozumienie dotyczy ich stanu umysłu. To porozumienie osób z problemami psychicznymi.
Wspólnie chronią się przed informacją dla otoczenia, że są osobami chorymi umysłowo.
Dlatego jedna - nazywa drugą "wybitną".
Dokładnie tak - jak w wielokrotnie cytowanym przeze mnie wierszu Hemara:

"Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! Więc się łączą."

To nie jest nic nowego.
Od początku cywilizacji tyranami zostawali ludzie z problemami psychicznymi.
Wystarczy spojrzeć na Donalda Tuska i całą PO.

Wielokrotnie zastanawiałem się: co dziś bardziej decyduje o nominacjach w świecie kultury: czy stan umysłu delikwenta, służalczość wobec władzy, czy raczej układ personalny? (albo łóżkowy)
Ale działalność tych ludzi niesie ze sobą bardzo poważne zagrożenia - dla rzeczywistej kultury.
Granica pomiędzy sztuka, a patologią - jest bardzo płynna. I w procesie oporu przeciwko patologiom w kulturze - może dojść do "najechania" rzeczywistej kultury w wyniku protestów społecznych.
Za to pełną odpowiedzialność ponoszą - wyżej wymienione osoby.

Pomyślałem w tym momencie, że moje przypomnienie osoby Adama Hoffmana, jest bardzo dobrym przykładem dla całego artykułu.
Jego karykaturalne przedstawianie mizeroty ludzkiej egzystencji - doskonale obrazuje stan umysłu współczesnych pseudoartystów, promowanych tylko przez podobne im - upośledzone umysłowo osobniki.
Ludzie kultury doskonale wychwycą różnicę pomiędzy sztuką, a patologią.
Oszuści kulturowi twierdzą, że "sztuką jest wszystko - co oni za taką uznają".
Podobno Anda Rottenberg stwierdziła, że "dzieło sztuki jest umową społeczną między artystą a kuratorem, instytucją sztuki".
Kto jednak oddał prawo "kuratorom" do decydowaniu w imieniu społeczeństwa?
Nikt im nie oddał. Samo sobie takie prawo zawłaszczyli po 1989 roku. Tak - jak zawłaszczyli ogromną część majątku narodowego - robiąc Polaków niewolnikami.
A gdy Naród zaczął przytomnieć to zrozumieli, że bezkarność się powoli kończy.
Dlatego - by chronić swoje stanowiska, oraz ukryć braki kompetencji - angażują się w poparcie dla neostalinowskiego Rządu Donalda Tuska.
Tak - mniej więcej wygląda dziś stan polskiej kultury.


Prace młodocianych psycho-artystów, z kręgu "Krytyki Politycznej" - są masowo eksponowane w Internecie.
Natomiast obrazów i rysunków Adama Hoffmana - trudno się doszukać.
Dlatego - dla przybliżenia tego artysty - zmuszony jestem wskazać pośledniejsze - z jego dzieł pod tytułem "Striptys".
Adam Hoffman był przed śmiercią świadomy, że mózg mu zaczyna szwankować. Dlatego uznaję, ze do końca był normalny.
Pseudoartystki i pseudoznawczynie w dziedzinie kultury - nigdy - nie zadały sobie pytania o stan własnej poczytalności. Dlatego uważam, że nigdy nie były normalne.

Jedyne - zamieszczone w sieci informacje o Hoffmanie,  napisał inny doskonały artysta i jego przyjaciel  - Zbylut Grzywacz, na którego pogrzebie byłem niestety niedługo później.
"Artysta osobny. Adam Hoffman"  http://dekadaliteracka.pl/index.php?id=2301
20 sierpień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zdrowych, radosnych Świąt Wielkiej Nocy
marzec 23, 2008
zaprasza.net
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przegrana Leppera
wrzesień 22, 2006
Władysław Chmiel
Mniejsze zło
luty 15, 2008
Artur Łoboda
Fundamentalizm Żydowski i tresura nie-Żydów
listopad 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
Firma 'Świte?ja' czy 'Świte?ia'?
październik 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zamach Kaczyńskiego na ... lustracje
styczeń 23, 2006
http://www.raportnowaka.pl/
Współczesna żydokomuna czyli "Klub lewicy i prawicy"
marzec 8, 2005
Eskalacja mordów i rola John’a Negroponte
styczeń 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dialog on truth
sierpień 3, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Latająca trumna i awans polaków
listopad 15, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
.... i reszta
lipiec 29, 2003
Stanisław Michalkiewicz
Po wyborach
listopad 29, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Umarł człowiek
Zbylut Grzywacz 1939-2004

lipiec 29, 2004
Artur Łoboda
"Afera starachowicka" - Okupacja budynku Sądu Rejonowego w Starachowicach przez KPN
sierpień 25, 2003
Paweł Czyż
Czwarta władza i agenci
październik 22, 2003
Teresa Kuczyńska
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media