ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności


Historyczne urazy skłaniają Polskę do odgrywania instrumentalnej roli "kordonu sanitarnego" anglosaskiej geopolityki w Europie - co oznacza przyjęcie orientacji zarówno antyrosyjskiej, jak i antyniemieckiej. I dopiero z tej perspektywy można rozpatrywać stosunki polsko-niemieckie. Polska i Niemcy są dzisiaj formalnie sojusznikami w ramach NATO i Unii Europejskiej. Jednak sama przynależność do takich struktur nie przesądza o jakości i charakterze wzajemnych stosunków między członkami takich organizacji. Potwierdzeniem tej opinii mogą być w przypadku NATO Grecja i Turcja, które z powodu kwestii cypryjskiej pozostają w stanie swoistej zimnej wojny. W UE natomiast poważne różnice dzielą na przykład Wielką Brytanię i Francję. Oba te kraje lansują wzajemnie wykluczające się wizje ładu międzynarodowego. Poza tym i w NATO, i w Unii występują praktycznie dwa geopolityczne bieguny: atlantycki (z Ameryką jako centrum w ramach NATO i z Wielką Brytanią jako centrum w ramach Unii) oraz kontynentalny (oś Paryż-Berlin). W przypadku bieguna kontynentalnego mamy do czynienia z geopolitycznym projektem, zgodnie z którym powołaniem Europy jest wybicie się na niepodległość względem anglosaskiego protektoratu.
W obrębie NATO i UE Polska oraz Niemcy sytuują się na przeciwległych biegunach. Polska stoi u boku USA i Wielkiej Brytanii, Niemcy natomiast znajdują się po przeciwnej stronie, dążąc do kontynentalnej samodzielności. Obecnie jednak Polska zachowuje się już nie jak kordon geopolityczny, lecz energetyczny. Świadczy o tym stawianie wraz z krajami bałtyckimi warunków co do przepływu surowców energetycznych z głębi Eurazji. W tym kontekście Polska odgrywa w NATO i Unii rolę przeciwnika Niemiec i całego bieguna kontynentalnego. Wybór geopolityki kontynentalnej nastawionej na sojusz z Berlinem nie stanowi przeszkody dla osi Warszawa-Moskwa. Wręcz przeciwnie, jeśli Polska przestanie odgrywać destrukcyjną rolę atlantyckiego "kordonu sanitarnego" w stosunku do Niemiec i całego kontynentu, automatycznie nastąpi nie pogorszenie, lecz właśnie polepszenie jej stosunków z Rosją. Oczywiście musi tu być spełniony warunek, jakim jest wzajemne zrozumienie wszystkich uczestników gry. Oznacza to, że Niemcy powinny zrozumieć słowiańską specyfikę Polski, a Rosja z kolei musi ze zrozumieniem odnieść się do specyfiki polskiego katolicyzmu. Gdyby te warunki zostały spełnione, Polska mogłaby wziąć na siebie zadanie bycia geopolitycznym mostem między Eurazją a Niemcami i Europą. W historii nieraz zdarzało się, że Polska szukała w Niemczech sprzymierzeńca dla swej wrogości wobec Rosji. Tak było też bezpośrednio po krachu komunizmu i rozpadzie Układu Warszawskiego. Ale geopolityczną sytuację Niemiec określały wtedy podziały z okresu zimnej wojny. Tak więc zwrot Polski był nakierowany nie tyle na Niemcy, co na świat anglosaski. W latach 80. Niemcy były jeszcze podzielone, ich zachodnia część pełniła wtedy funkcję geopolitycznego narzędzia bloku atlantyckiego. Tymczasem po upadku muru berlińskiego Europa zyskała szansę odrzucenia paradygmatu zimnowojennego, a zatem i szansę realnej integracji. Obecnie obiektywne okoliczności przesądzają o tym, iż Niemcy nie mogą już odgrywać roli, jaką narzuca im biegun atlantycki. Muszą prowadzić własną, samodzielną politykę kontynentalną. Polska, wchodząc w realny sojusz z Niemcami, przyłączyłaby się do szerokiej, nieformalnej koalicji na rzecz świata wielobiegunowego. Taki wielobiegunowy ład byłby siłą rzeczy korzystny z punktu widzenia Rosji. Dlatego przed Polską nie stoi jak niegdyś wybór: Berlin czy Moskwa, lecz wybór: Berlin czy Londyn i Waszyngton. Kiedy w przeszłości Niemcy napadały na Rosję, zawsze ponosiły klęskę. Przejawiały się w tym być może samobójcze tendencje niemieckiej polityki. W przypadku II wojny światowej należy także brać pod uwagę postawę Polski, pełniącej wobec III Rzeszy oraz ZSRR funkcję narzędzia geopolityki anglosaskiej. Wpłynęło to na pogorszenie stosunków niemiecko-rosyjskich. Jednak w takich przypadkach żaden naród nie jest bez winy. Polacy, Niemcy, Rosjanie działali w minionym stuleciu nierzadko na przekór swoim własnym interesom i własnym strategiom. Błędów trzeba zawsze szukać najpierw u siebie. W chwili obecnej Polska powinna dążyć do uwolnienia się od swojego historycznego resentymentu: zarówno "zachodniego", jak i "wschodniego". Ograniczenie przez Polskę swojej suwerenności na rzecz Unii Europejskiej obudzi w niej pewien żywotny pierwiastek. Nawet jeśli ten ruch w zachodnią stronę powodowany będzie rusofobią, to paradoksalnie obudzi on też w Polsce tendencje prorosyjskie, gdyż przyjazne stosunki z Eurazją leżą w interesie Europy. Polska nie ma wyjścia, musi podążać w kierunku jakiejś realnie istniejącej geopolitycznej przestrzeni - jeśli nie Eurazji, to kontynentalnej Europy. Niemcy, zawierając z Rosją kontrakt na budowę gazociągu bałtyckiego, prowadzą własną politykę energetyczną. Mimo że przedsięwzięcie to nie jest częścią wspólnej europejskiej polityki energetycznej, Niemcy działają jednak w interesie całej Europy. Silna, suwerenna Europa jest możliwa tylko wtedy, gdy Niemcy odbudują swoją potęgę, a odbudują swoją potęgę, wyłącznie opierając się na dostawach surowców energetycznych z Rosji. Niemiecko-rosyjski sojusz energetyczny staje się więc niejako warunkiem integracji europejskiej. Na razie zjednoczonej Europy nie ma, jest tylko jej namiastka. Polska i kraje bałtyckie oskarżają Niemcy o brak europejskiej solidarności. Ale to, co wydaje się być niemieckim egoizmem, jest w istocie europejskim altruizmem, bo Niemcy, realizując własny interes narodowy, realizują tym samym interes całego kontynentu.
12 listopad 2006

Aleksander Dugin 

  

Archiwum

Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
Globalna Walka Klas Przy Braku Umowy Społecznej
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
Były naciski, by zatuszować zbrodnię Katyńską
sierpień 7, 2004
Gra o główna nagrodę - część II
grudzień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Skutki Napadu USA na Irak
luty 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejna rocznica martyrologii
Piłsudski-Wyspiański
Wspomnienie na tle osobistych przeżyć

listopad 29, 2002
Bolesław Raczyński
Oburzające zachowanie
marzec 5, 2006
Artur Łoboda
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
Płatne studia
sierpień 2, 2005
Dobre sygnały. Ministerstwo nie sprzedało ani jednej obligacji
luty 13, 2003
zaprasza.net
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
Prosze o zgloszenie tego do Trybunalu Konstytucyjnego za dyskryminacje obywateli polskich w stosunku do nierezydentów
styczeń 3, 2008
ewa
Moja Ojczyzna
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
Nie dla tarczy- Redakcja "Magazynu- Obywatel"
luty 20, 2007
marduk
Prawdziwy portret "władzy"
luty 6, 2006
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media