ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
więcej ->

 
 

Cztery miliony w biedzie


Ludzie spod kreski

Statystycy są bezwzględni. Ludzką rozpacz mierzą wska?nikami. Minimum socjalne, minimum egzystencji. Poniżej tego pierwszego żyje w Polsce blisko 60 proc. społeczeństwa, poniżej drugiego blisko 10 proc.

Bieda razi w oczy. Gdyby spróbować zgromadzić w jednym miejscu tych, którym nie starcza na przeżycie, potrzeba by było dwóch miast wielkości Warszawy. I nadal wielu z nich pozostałoby pod kreską.

Co kryje się pod pojęciem minimum socjalne? To kwota minimalnego dobrobytu pozwalającego zaspokoić podstawowe potrzeby: wyżywienie, utrzymanie mieszkania, higienę, odzież, ochronę zdrowia, wykształcenie dzieci, transport, łączność, zajęcia kulturalne i towarzyskie. Zgodnie z ostatnimi wyliczeniami Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, minimum socjalne dla 4-osobowego gospodarstwa domowego (pracowniczego) wynosiło we wrześniu 2002 r. 2,3 tys. zł. (dla porównania: przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w grudniu 2002 r. wyniosło 2.529,64 zł brutto).

A minimum egzystencji? To kwota potrzebna na jedzenie i utrzymanie mieszkania. Ten wska?nik nazywany jest też często minimum biologicznym i wynosi dla 4-osobowego gospodarstwa 1,2 tys. zł. Tylko jak je uzbierać? Płaca minimalna od 1 stycznia br. wynosi 800 zł brutto miesięcznie. Zasiłek dla bezrobotnych to niespełna 500 zł brutto. Zasiłek stały z pomocy społecznej 418 zł. Na dzieci można dostać dodatkowe kilkadziesiąt zł (na pierwsze i drugie po 42 zł, trzecie 53 zł, każde kolejne 66 zł). A co jeśli nie mamy pracy i nie przysługuje nam już zasiłek dla bezrobotnych?

Najnowsze opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sytuacji materialnej Polaków przedstawia dane z 2001 r. Z szacunków dokonanych na podstawie badań budżetów gospodarstw domowych wynika, że w roku tym ok. 57 proc. osób żyło w rodzinach, w których poziom wydatków był niższy od minimum socjalnego przyjętego za granicę sfery niedostatku (w 2000 r. - ok.Ę54 proc.). Zasięg ubóstwa skrajnego, za granicę którego przyjęto poziom minimum egzystencji, oszacowano natomiast na ok. 9,5 proc. wobec ok. 8 proc. w 2000 r.

Jeszcze bardziej przerażające są dane dotyczące tego, ile pieniędzy brakowało rodzinom, by spełniać wymogi minimum. Luka wydatkowa, bo tak ją nazwali statystycy, dla gospodarstw żyjących poniżej minimum socjalnego wyniosła 34 proc. Poziom wydatków gospodarstw domowych ze sfery ubóstwa skrajnego był z kolei niższy średnio o 19 proc. od minimum egzystencji przyjętego za granicę ubóstwa.

NIEUDACZNICY?

Z badań CBOS wynika, że najzamożniejsi Polacy przyczyn biedy upatrują w lenistwie, niezaradności życiowej i alkoholizmie. Biedacy zaś jako główne przyczyny nędzy wymieniają bezrobocie, niskie emerytury i renty, chorobę i kalectwo.

W urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 3 mln bezrobotnych. Ponad 83 proc. z nich nie ma już prawa do zasiłku. Mamy w Polsce 5 mln ludzi niepełnosprawnych. 70 proc. rodzin wielodzietnych żyje na granicy ubóstwa. 38 proc. społeczeństwa ma wykształcenie podstawowe.

To w liczbach ogólnych, a konkretnych przypadkach?

Pani X. ma ośmioro dzieci. Mąż ją opuścił przetrwoniwszy uprzednio na alkohol skromny majątek. Zostało jej ponad 5 tys. zł długu w bankach. Niezapłacone rachunki za energię elektryczną. Komornik odbiera jej część poborów. Kilka dni temu zdecydowała się dać w prasie ogłoszenie - chciała sprzedać nerkę. Gazeta odmówiła, bo zabrania tego prawo.

Józef R. jest sparaliżowany. W 1998 r. został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Wymaga stałej opieki osób trzecich i pieniędzy na leczenie i rehabilitację. Gdyby nie wsparcie rodziny pozostawałby bez środków do życia. Ani sprawca wypadku, ani ubezpieczyciel nie palą się z pomocą.

Pani Janina i jej mąż mają piątkę dzieci.
Najmłodsze - lat 10, najstarsze - 18. Cztery lata temu straciła pracę. Zakład jej męża zamknięto rok pó?niej. Żyją z groszowych zasiłków i tego, co uda im się zarobić na czarno: posprzątają komuś mieszkanie, mąż podejmuje się drobnych napraw i prac remontowych. Ale chętnych do takiej pracy jest coraz więcej. Ledwo starcza na jedzenie i książki dla dzieci. A dług za czynsz rośnie. Od dwóch lat dzięki pomocy różnych organizacji odwlekają eksmisję.

Bezrobotni, byli pracownicy PGR. Mają 7 dzieci w wieku od 3 do 16 lat.
Troje z nich przyszło na świat już po upadku PGR. Z zasiłu z opieki społecznej i rodzinnego stać ich na zakup chleba i kaszy - wypada średnio po 2 zł dziennie na osobę. Czasem uda się w sklepie kupić kilka kg kości, albo w sidła wpadnie jakiś zając. Najstarszy syn lubi łowić z ojcem ryby. Jak się powiedzie - w domu prawdziwe święto. W małym ogródku hodują warzywa. Latem zbierają jagody, potem jeżyny i grzyby. Zawsze wpadnie parę złotych. Praca? Żadnej w pobliżu nie ma.

Ona jest pielęgniarką. Jej mąż... Po prostu go nie ma. Porzucił ją, gdy okazało się że drugie dziecko jest niepełnosprawne. Zarabia ok. tysiąca zł miesięcznie. Konieczność stałej opieki nad młodszym synem nie pozwala jej brać dodatkowych dyżurów. Dostaje zasiłek pielęgnacyjny, pomaga jej rodzina. Z przerażeniem myśli o tym, jak powiąże koniec z końcem, gdy starszy syn pójdzie do szkoły. Już dziś ledwo wystarcza na czynsz, jedzenie i leki.

Są młodym małżeństwem. Mają po dwadzieścia parę lat. Z początku szło dobrze. Pracowali i studiowali. Trochę pomogła rodzina. Wzięli kredyt na mieszkanie. Dziś oboje mają dyplomy magistra. I szukają pracy.
I CO DALEJ?

Bieda jest dziedziczna - przekonują socjologowie. Bo jak wyrwać się z zaklętego kręgu skoro już na starcie nie stać cię nawet na to, by się kształcić. Co gorsze, badania dowodzą, że dzieci ubogie są traktowane przez kolegów jak gorsza kategoria ludzi. Są izolowane od środowiska, pozbawione wzorców i wartości. A dane statystyczne są przerażające. Co trzecie dziecko w Polsce żyje w ubóstwie - wynika z badań Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Spośród prawie 7 mln uczniów aż 2 mln dzieci przychodzi do szkoły głodnych, 1 mln żyje w nędzy, a rodziców stać tylko na jeden i to niepełny posiłek w domu. A co tu mówić o wydatkach na edukację, książki, naukę języków obcych?

W Polsce sześć województw można w całości uznać za enklawy dziecięcej biedy: warmińsko-mazurskie, świętokrzyskie, podkarpackie, kujawsko-pomorskie, lubuskie i podlaskie - wynika z badań. W samej tylko Łodzi na 101 jednostek urbanistycznych (osiedli, skupisk domów) 34 to enklawy dziecięcej biedy; w woj. łódzkim na 179 gmin w 54 jest powyżej 50 proc. ubogich dzieci.

Nic dziwnego, że pierwszym przedsięwzięciem 8 organizacji pozarządowych, które kilka dni temu podpisały Deklarację Wspólnego Działania na rzecz Godnego Życia, jest właśnie pomoc najmłodszym.

Organizacje pozarządowe, resorty pracy i edukacji, każdy ma jakiś pomysł na to, jak łagodzić skutki transformacji, jak łatać polską biedę. Nikt jednak do tej pory nie wymyślił, jak ją zlikwidować. Co gorsza, z wszelkich prognoz wynika, że lepiej nie będzie. GUS straszy kolejnymi redukcjami miejsc pracy - zgodnie z prognozą z listopada ub.r., w najbliższym czasie straci zatrudnienie ok. 60 tys. osób. Nie pocieszają nas także unijni eksperci. Bezrobocie w Polsce "utrzyma się na wysokim poziomie mimo pewnej poprawy struktury rynku pracy i wzrostu zatrudnienia" - napisali w raporcie. Jak tu teraz żyć? - pyta uliczny plakat. Czy ktoś zna na to pytanie odpowied??
24 styczeń 2003

VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl 

  

Archiwum

25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Ocena wyborów ( Według Macieja Giertycha )
styczeń 1, 2008
przesłał .
Re: “Świadectwo Polakòw Anno Domini 2005 dla potomnych”.
sierpień 29, 2005
Aleksander Jantar
Zróbmy sondę
listopad 3, 2006
b.p
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
Polska importerem węgla
listopad 3, 2008
PAP
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Koniec państwa czy państwa w państwie?
grudzień 17, 2006
Remigiusz Okraska
Nastała grobowa cisza
październik 22, 2007
Artur Łoboda
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
Kolejna "reforma" ochrony zdrowia
lipiec 26, 2004
Adam Sandauer
Paryż i Paryża poza Londynem
sierpień 1, 2005
Mirnal
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Plany prywatyzacyjne rządu
luty 12, 2006
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media