ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
więcej ->

 
 

Cztery miliony w biedzie


Ludzie spod kreski

Statystycy są bezwzględni. Ludzką rozpacz mierzą wska?nikami. Minimum socjalne, minimum egzystencji. Poniżej tego pierwszego żyje w Polsce blisko 60 proc. społeczeństwa, poniżej drugiego blisko 10 proc.

Bieda razi w oczy. Gdyby spróbować zgromadzić w jednym miejscu tych, którym nie starcza na przeżycie, potrzeba by było dwóch miast wielkości Warszawy. I nadal wielu z nich pozostałoby pod kreską.

Co kryje się pod pojęciem minimum socjalne? To kwota minimalnego dobrobytu pozwalającego zaspokoić podstawowe potrzeby: wyżywienie, utrzymanie mieszkania, higienę, odzież, ochronę zdrowia, wykształcenie dzieci, transport, łączność, zajęcia kulturalne i towarzyskie. Zgodnie z ostatnimi wyliczeniami Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, minimum socjalne dla 4-osobowego gospodarstwa domowego (pracowniczego) wynosiło we wrześniu 2002 r. 2,3 tys. zł. (dla porównania: przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w grudniu 2002 r. wyniosło 2.529,64 zł brutto).

A minimum egzystencji? To kwota potrzebna na jedzenie i utrzymanie mieszkania. Ten wska?nik nazywany jest też często minimum biologicznym i wynosi dla 4-osobowego gospodarstwa 1,2 tys. zł. Tylko jak je uzbierać? Płaca minimalna od 1 stycznia br. wynosi 800 zł brutto miesięcznie. Zasiłek dla bezrobotnych to niespełna 500 zł brutto. Zasiłek stały z pomocy społecznej 418 zł. Na dzieci można dostać dodatkowe kilkadziesiąt zł (na pierwsze i drugie po 42 zł, trzecie 53 zł, każde kolejne 66 zł). A co jeśli nie mamy pracy i nie przysługuje nam już zasiłek dla bezrobotnych?

Najnowsze opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sytuacji materialnej Polaków przedstawia dane z 2001 r. Z szacunków dokonanych na podstawie badań budżetów gospodarstw domowych wynika, że w roku tym ok. 57 proc. osób żyło w rodzinach, w których poziom wydatków był niższy od minimum socjalnego przyjętego za granicę sfery niedostatku (w 2000 r. - ok.Ę54 proc.). Zasięg ubóstwa skrajnego, za granicę którego przyjęto poziom minimum egzystencji, oszacowano natomiast na ok. 9,5 proc. wobec ok. 8 proc. w 2000 r.

Jeszcze bardziej przerażające są dane dotyczące tego, ile pieniędzy brakowało rodzinom, by spełniać wymogi minimum. Luka wydatkowa, bo tak ją nazwali statystycy, dla gospodarstw żyjących poniżej minimum socjalnego wyniosła 34 proc. Poziom wydatków gospodarstw domowych ze sfery ubóstwa skrajnego był z kolei niższy średnio o 19 proc. od minimum egzystencji przyjętego za granicę ubóstwa.

NIEUDACZNICY?

Z badań CBOS wynika, że najzamożniejsi Polacy przyczyn biedy upatrują w lenistwie, niezaradności życiowej i alkoholizmie. Biedacy zaś jako główne przyczyny nędzy wymieniają bezrobocie, niskie emerytury i renty, chorobę i kalectwo.

W urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 3 mln bezrobotnych. Ponad 83 proc. z nich nie ma już prawa do zasiłku. Mamy w Polsce 5 mln ludzi niepełnosprawnych. 70 proc. rodzin wielodzietnych żyje na granicy ubóstwa. 38 proc. społeczeństwa ma wykształcenie podstawowe.

To w liczbach ogólnych, a konkretnych przypadkach?

Pani X. ma ośmioro dzieci. Mąż ją opuścił przetrwoniwszy uprzednio na alkohol skromny majątek. Zostało jej ponad 5 tys. zł długu w bankach. Niezapłacone rachunki za energię elektryczną. Komornik odbiera jej część poborów. Kilka dni temu zdecydowała się dać w prasie ogłoszenie - chciała sprzedać nerkę. Gazeta odmówiła, bo zabrania tego prawo.

Józef R. jest sparaliżowany. W 1998 r. został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Wymaga stałej opieki osób trzecich i pieniędzy na leczenie i rehabilitację. Gdyby nie wsparcie rodziny pozostawałby bez środków do życia. Ani sprawca wypadku, ani ubezpieczyciel nie palą się z pomocą.

Pani Janina i jej mąż mają piątkę dzieci.
Najmłodsze - lat 10, najstarsze - 18. Cztery lata temu straciła pracę. Zakład jej męża zamknięto rok pó?niej. Żyją z groszowych zasiłków i tego, co uda im się zarobić na czarno: posprzątają komuś mieszkanie, mąż podejmuje się drobnych napraw i prac remontowych. Ale chętnych do takiej pracy jest coraz więcej. Ledwo starcza na jedzenie i książki dla dzieci. A dług za czynsz rośnie. Od dwóch lat dzięki pomocy różnych organizacji odwlekają eksmisję.

Bezrobotni, byli pracownicy PGR. Mają 7 dzieci w wieku od 3 do 16 lat.
Troje z nich przyszło na świat już po upadku PGR. Z zasiłu z opieki społecznej i rodzinnego stać ich na zakup chleba i kaszy - wypada średnio po 2 zł dziennie na osobę. Czasem uda się w sklepie kupić kilka kg kości, albo w sidła wpadnie jakiś zając. Najstarszy syn lubi łowić z ojcem ryby. Jak się powiedzie - w domu prawdziwe święto. W małym ogródku hodują warzywa. Latem zbierają jagody, potem jeżyny i grzyby. Zawsze wpadnie parę złotych. Praca? Żadnej w pobliżu nie ma.

Ona jest pielęgniarką. Jej mąż... Po prostu go nie ma. Porzucił ją, gdy okazało się że drugie dziecko jest niepełnosprawne. Zarabia ok. tysiąca zł miesięcznie. Konieczność stałej opieki nad młodszym synem nie pozwala jej brać dodatkowych dyżurów. Dostaje zasiłek pielęgnacyjny, pomaga jej rodzina. Z przerażeniem myśli o tym, jak powiąże koniec z końcem, gdy starszy syn pójdzie do szkoły. Już dziś ledwo wystarcza na czynsz, jedzenie i leki.

Są młodym małżeństwem. Mają po dwadzieścia parę lat. Z początku szło dobrze. Pracowali i studiowali. Trochę pomogła rodzina. Wzięli kredyt na mieszkanie. Dziś oboje mają dyplomy magistra. I szukają pracy.
I CO DALEJ?

Bieda jest dziedziczna - przekonują socjologowie. Bo jak wyrwać się z zaklętego kręgu skoro już na starcie nie stać cię nawet na to, by się kształcić. Co gorsze, badania dowodzą, że dzieci ubogie są traktowane przez kolegów jak gorsza kategoria ludzi. Są izolowane od środowiska, pozbawione wzorców i wartości. A dane statystyczne są przerażające. Co trzecie dziecko w Polsce żyje w ubóstwie - wynika z badań Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Spośród prawie 7 mln uczniów aż 2 mln dzieci przychodzi do szkoły głodnych, 1 mln żyje w nędzy, a rodziców stać tylko na jeden i to niepełny posiłek w domu. A co tu mówić o wydatkach na edukację, książki, naukę języków obcych?

W Polsce sześć województw można w całości uznać za enklawy dziecięcej biedy: warmińsko-mazurskie, świętokrzyskie, podkarpackie, kujawsko-pomorskie, lubuskie i podlaskie - wynika z badań. W samej tylko Łodzi na 101 jednostek urbanistycznych (osiedli, skupisk domów) 34 to enklawy dziecięcej biedy; w woj. łódzkim na 179 gmin w 54 jest powyżej 50 proc. ubogich dzieci.

Nic dziwnego, że pierwszym przedsięwzięciem 8 organizacji pozarządowych, które kilka dni temu podpisały Deklarację Wspólnego Działania na rzecz Godnego Życia, jest właśnie pomoc najmłodszym.

Organizacje pozarządowe, resorty pracy i edukacji, każdy ma jakiś pomysł na to, jak łagodzić skutki transformacji, jak łatać polską biedę. Nikt jednak do tej pory nie wymyślił, jak ją zlikwidować. Co gorsza, z wszelkich prognoz wynika, że lepiej nie będzie. GUS straszy kolejnymi redukcjami miejsc pracy - zgodnie z prognozą z listopada ub.r., w najbliższym czasie straci zatrudnienie ok. 60 tys. osób. Nie pocieszają nas także unijni eksperci. Bezrobocie w Polsce "utrzyma się na wysokim poziomie mimo pewnej poprawy struktury rynku pracy i wzrostu zatrudnienia" - napisali w raporcie. Jak tu teraz żyć? - pyta uliczny plakat. Czy ktoś zna na to pytanie odpowied??
24 styczeń 2003

VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl 

  

Archiwum

Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
List otwarty do Premiera Rzeczpospolitej
luty 8, 2007
USOPAL
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
LOS DEEJAYOS POLAKOS
CZYLI DEE JAYSKA NĘDZA W POLSCE !!!

grudzień 13, 2002
Janek ‘YAHUDEEJ@Y’ Pawul
Jak bogacił się były prezes Stoczni
lipiec 18, 2002
PAP
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
Polityka pod grozą oskarżenia o antysemityzm
październik 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomóżmy Komedzie Głównej Policji!
kwiecień 8, 2008
tłumacz
Czy USA Pogodzi się z Klęska w Iraku?
listopad 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Kielce
październik 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
SOLIDARNI Z ROSJˇ !
sierpień 21, 2008
marduk
Przepraszam
marzec 28, 2006
mik4
Dlaczego UE jest zgubą dla Polski
kwiecień 5, 2003
Filip Adwent
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media