ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
więcej ->

 
 

Cztery miliony w biedzie


Ludzie spod kreski

Statystycy są bezwzględni. Ludzką rozpacz mierzą wska?nikami. Minimum socjalne, minimum egzystencji. Poniżej tego pierwszego żyje w Polsce blisko 60 proc. społeczeństwa, poniżej drugiego blisko 10 proc.

Bieda razi w oczy. Gdyby spróbować zgromadzić w jednym miejscu tych, którym nie starcza na przeżycie, potrzeba by było dwóch miast wielkości Warszawy. I nadal wielu z nich pozostałoby pod kreską.

Co kryje się pod pojęciem minimum socjalne? To kwota minimalnego dobrobytu pozwalającego zaspokoić podstawowe potrzeby: wyżywienie, utrzymanie mieszkania, higienę, odzież, ochronę zdrowia, wykształcenie dzieci, transport, łączność, zajęcia kulturalne i towarzyskie. Zgodnie z ostatnimi wyliczeniami Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, minimum socjalne dla 4-osobowego gospodarstwa domowego (pracowniczego) wynosiło we wrześniu 2002 r. 2,3 tys. zł. (dla porównania: przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach w grudniu 2002 r. wyniosło 2.529,64 zł brutto).

A minimum egzystencji? To kwota potrzebna na jedzenie i utrzymanie mieszkania. Ten wska?nik nazywany jest też często minimum biologicznym i wynosi dla 4-osobowego gospodarstwa 1,2 tys. zł. Tylko jak je uzbierać? Płaca minimalna od 1 stycznia br. wynosi 800 zł brutto miesięcznie. Zasiłek dla bezrobotnych to niespełna 500 zł brutto. Zasiłek stały z pomocy społecznej 418 zł. Na dzieci można dostać dodatkowe kilkadziesiąt zł (na pierwsze i drugie po 42 zł, trzecie 53 zł, każde kolejne 66 zł). A co jeśli nie mamy pracy i nie przysługuje nam już zasiłek dla bezrobotnych?

Najnowsze opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sytuacji materialnej Polaków przedstawia dane z 2001 r. Z szacunków dokonanych na podstawie badań budżetów gospodarstw domowych wynika, że w roku tym ok. 57 proc. osób żyło w rodzinach, w których poziom wydatków był niższy od minimum socjalnego przyjętego za granicę sfery niedostatku (w 2000 r. - ok.Ę54 proc.). Zasięg ubóstwa skrajnego, za granicę którego przyjęto poziom minimum egzystencji, oszacowano natomiast na ok. 9,5 proc. wobec ok. 8 proc. w 2000 r.

Jeszcze bardziej przerażające są dane dotyczące tego, ile pieniędzy brakowało rodzinom, by spełniać wymogi minimum. Luka wydatkowa, bo tak ją nazwali statystycy, dla gospodarstw żyjących poniżej minimum socjalnego wyniosła 34 proc. Poziom wydatków gospodarstw domowych ze sfery ubóstwa skrajnego był z kolei niższy średnio o 19 proc. od minimum egzystencji przyjętego za granicę ubóstwa.

NIEUDACZNICY?

Z badań CBOS wynika, że najzamożniejsi Polacy przyczyn biedy upatrują w lenistwie, niezaradności życiowej i alkoholizmie. Biedacy zaś jako główne przyczyny nędzy wymieniają bezrobocie, niskie emerytury i renty, chorobę i kalectwo.

W urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 3 mln bezrobotnych. Ponad 83 proc. z nich nie ma już prawa do zasiłku. Mamy w Polsce 5 mln ludzi niepełnosprawnych. 70 proc. rodzin wielodzietnych żyje na granicy ubóstwa. 38 proc. społeczeństwa ma wykształcenie podstawowe.

To w liczbach ogólnych, a konkretnych przypadkach?

Pani X. ma ośmioro dzieci. Mąż ją opuścił przetrwoniwszy uprzednio na alkohol skromny majątek. Zostało jej ponad 5 tys. zł długu w bankach. Niezapłacone rachunki za energię elektryczną. Komornik odbiera jej część poborów. Kilka dni temu zdecydowała się dać w prasie ogłoszenie - chciała sprzedać nerkę. Gazeta odmówiła, bo zabrania tego prawo.

Józef R. jest sparaliżowany. W 1998 r. został potrącony przez samochód na przejściu dla pieszych. Wymaga stałej opieki osób trzecich i pieniędzy na leczenie i rehabilitację. Gdyby nie wsparcie rodziny pozostawałby bez środków do życia. Ani sprawca wypadku, ani ubezpieczyciel nie palą się z pomocą.

Pani Janina i jej mąż mają piątkę dzieci.
Najmłodsze - lat 10, najstarsze - 18. Cztery lata temu straciła pracę. Zakład jej męża zamknięto rok pó?niej. Żyją z groszowych zasiłków i tego, co uda im się zarobić na czarno: posprzątają komuś mieszkanie, mąż podejmuje się drobnych napraw i prac remontowych. Ale chętnych do takiej pracy jest coraz więcej. Ledwo starcza na jedzenie i książki dla dzieci. A dług za czynsz rośnie. Od dwóch lat dzięki pomocy różnych organizacji odwlekają eksmisję.

Bezrobotni, byli pracownicy PGR. Mają 7 dzieci w wieku od 3 do 16 lat.
Troje z nich przyszło na świat już po upadku PGR. Z zasiłu z opieki społecznej i rodzinnego stać ich na zakup chleba i kaszy - wypada średnio po 2 zł dziennie na osobę. Czasem uda się w sklepie kupić kilka kg kości, albo w sidła wpadnie jakiś zając. Najstarszy syn lubi łowić z ojcem ryby. Jak się powiedzie - w domu prawdziwe święto. W małym ogródku hodują warzywa. Latem zbierają jagody, potem jeżyny i grzyby. Zawsze wpadnie parę złotych. Praca? Żadnej w pobliżu nie ma.

Ona jest pielęgniarką. Jej mąż... Po prostu go nie ma. Porzucił ją, gdy okazało się że drugie dziecko jest niepełnosprawne. Zarabia ok. tysiąca zł miesięcznie. Konieczność stałej opieki nad młodszym synem nie pozwala jej brać dodatkowych dyżurów. Dostaje zasiłek pielęgnacyjny, pomaga jej rodzina. Z przerażeniem myśli o tym, jak powiąże koniec z końcem, gdy starszy syn pójdzie do szkoły. Już dziś ledwo wystarcza na czynsz, jedzenie i leki.

Są młodym małżeństwem. Mają po dwadzieścia parę lat. Z początku szło dobrze. Pracowali i studiowali. Trochę pomogła rodzina. Wzięli kredyt na mieszkanie. Dziś oboje mają dyplomy magistra. I szukają pracy.
I CO DALEJ?

Bieda jest dziedziczna - przekonują socjologowie. Bo jak wyrwać się z zaklętego kręgu skoro już na starcie nie stać cię nawet na to, by się kształcić. Co gorsze, badania dowodzą, że dzieci ubogie są traktowane przez kolegów jak gorsza kategoria ludzi. Są izolowane od środowiska, pozbawione wzorców i wartości. A dane statystyczne są przerażające. Co trzecie dziecko w Polsce żyje w ubóstwie - wynika z badań Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego. Spośród prawie 7 mln uczniów aż 2 mln dzieci przychodzi do szkoły głodnych, 1 mln żyje w nędzy, a rodziców stać tylko na jeden i to niepełny posiłek w domu. A co tu mówić o wydatkach na edukację, książki, naukę języków obcych?

W Polsce sześć województw można w całości uznać za enklawy dziecięcej biedy: warmińsko-mazurskie, świętokrzyskie, podkarpackie, kujawsko-pomorskie, lubuskie i podlaskie - wynika z badań. W samej tylko Łodzi na 101 jednostek urbanistycznych (osiedli, skupisk domów) 34 to enklawy dziecięcej biedy; w woj. łódzkim na 179 gmin w 54 jest powyżej 50 proc. ubogich dzieci.

Nic dziwnego, że pierwszym przedsięwzięciem 8 organizacji pozarządowych, które kilka dni temu podpisały Deklarację Wspólnego Działania na rzecz Godnego Życia, jest właśnie pomoc najmłodszym.

Organizacje pozarządowe, resorty pracy i edukacji, każdy ma jakiś pomysł na to, jak łagodzić skutki transformacji, jak łatać polską biedę. Nikt jednak do tej pory nie wymyślił, jak ją zlikwidować. Co gorsza, z wszelkich prognoz wynika, że lepiej nie będzie. GUS straszy kolejnymi redukcjami miejsc pracy - zgodnie z prognozą z listopada ub.r., w najbliższym czasie straci zatrudnienie ok. 60 tys. osób. Nie pocieszają nas także unijni eksperci. Bezrobocie w Polsce "utrzyma się na wysokim poziomie mimo pewnej poprawy struktury rynku pracy i wzrostu zatrudnienia" - napisali w raporcie. Jak tu teraz żyć? - pyta uliczny plakat. Czy ktoś zna na to pytanie odpowied??
24 styczeń 2003

VIOLETTA BARAN http://www.trybuna.com.pl 

  

Archiwum

(...)
lipiec 4, 2006
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Ślepa "wyrocznia" Jan Nowak Jeziorański
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
Prezydent odpoczywa służbowo
czerwiec 6, 2003
Dariusz Kucharski http://www.se.com.pl
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Społeczeństwo Izraela dało przyzwolenie. Szaron rozkazał zabić
styczeń 30, 2003
PAP
Wystąpienie Colina Powella podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania
sierpień 2, 2004
PAP
Hollywood wspiera Izrael
sierpień 30, 2006
bibula
Pilot do sterowania zasobami ludzkimi
marzec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
O "bohaterach" .....
maj 15, 2007
przeslala Elzbieta
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
Pszenica niczym "ciżemka baletnicy" w negocjacjach z UE
czerwiec 25, 2002
PAP
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
W czasie obrad korporacji lekarskiej pikieta Primum Non Nocere - Toruń 19 września godz.12
wrzesień 18, 2003
Adam Sandauer
Przeżyj to sam
Najnowsza historia

wrzesień 30, 2003
AP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media