ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
więcej ->

 
 

.... i reszta

"Żydy", "Chamy" i reszta
- artykuł Stanisława Michalkiewicza

Notowania rządu premiera Leszka Millera utrzymują się w średniej strefie stanow niskich. Sam premier też nie cieszy się specjalną popularnością, chociaż ostatnio mu drgnęło, to znaczy - pojawiły się plusy dodatnie. Widać wyra?nie, że opinia publiczna odczytała wynik referendum jako sukces premiera Leszka Millera, który w dodatku wykiwał opozycyjnych europejsów, a nawet postawił do kąta samego pana prezydenta. Oczywiście nie zakończyło to walki o kształt przewodniej siły narodu w budowie socjalizmu europejskiego. Pewne oznaki wskazują nawet, że zgodnie z przewidywaniami Józefa Stalina, w miarę postępów socjalizmu ta walka klasowa najwyra?niej się zaostrza. Wyrazem tego zaostrzenia jest jawne włączenie się do bitwy służb bezpieczeństwa obydwu postkomunistycznych obrządków: prezydenckiego i premierowego, czyli zbrojnych ramion "Żydów" i "Chamów". O tym, że te służby zostały włączone do batalii, świadczą z jednej strony lamenty w Wojskowych Służbach Informacyjnych, że tamtejsi oficerowie byli "zmuszani" do donoszenia na swoich przełożonych, a z drugiej - afera starachowicka, w którą zamieszany został pan minister Zbigniew Sobotka, polityk o solidnych bezpieczniackich referencjach, które nie tylko dzisiaj, ale nawet i za komuny mogłyby zaimponować każdemu.
Za komuny pierwszym zadaniem każdego analityka politycznego, który chciałby określić charakter i prawdopodobną ewolucję takiego konfliktu, byłoby sprawdzenie, jaką "kryszę" w Moskwie ma pan prezydent Kwaśniewski, a jaką - pan premier Miller. Czy za jednym stoi, dajmy na to, Susłow, a za drugim Czernienko? Wtedy można by porównać pozycję każdego z możnych protektorów w Biurze Politycznym, a nawet wiek i stan zdrowia; który którego przeżyje. Teraz, rzecz prosta, nie miałoby to najmniejszego sensu. Przede wszystkim dlatego, że Polska odzyskała niepodległość, tzn. - że przestała zależeć od Związku Sowieckiego. Nawiasem mówiąc, można by sformułować nową definicję niepodległości: niepodległość ma miejsce wtedy, gdy jakieś państwo nie podlega Związkowi Sowieckiemu. Po drugie - o czym dowiedzieliśmy się przy okazji kampanii za Anschlussem - suwerenność państwowa "już się przeżyła". Jednak chociaż się przeżyła, co nam szkodzi przypomnieć słynną wizytę pana Leszka Millera w siedzibie CIA w Langley, po której polityk ten "najbardziej się zasłużył" przy pomyślnym załatwieniu sprawy pana płk. Ryszarda Kulkińskiego? Jak tam było, tak tam było; w każdym razie taką znakomitą recenzję wystawił panu Leszkowi Millerowi sam pan prof. Zbigniew Brzeziński, ten sam, którego kandydaturę na polskiego króla wysuwał kiedyś pan Aleksander Hall. Takie wizyty i takie recenzje być może nie pomagają politykom w zdobywaniu popularności wśród ludu, ale chyba też nie osłabiają ich pozycji na politycznej scenie. Demokracja, jak wiadomo, to pełny spontan i odlot, ale my, ludzie życiowo doświadczeni wiemy, że ktoś przecież musi tym kierować. Na ten trop naprowadza nas sam Mahatma Gandhi, który w przypływie szczerości ujawnił, że mało co jest tak kosztowne, jak stworzenie wrażenia ubóstwa i prostoty.
Wygląda zatem na to, że rządy pana premiera Millera potrwają tak długo, aż znudzi się to jemu samemu, to znaczy do roku 2005, kiedy to upłynie konstytucyjny termin kadencji Sejmu. Co stanie się wtedy, to znaczy, która z partyjnych frakcji: "Żydy" czy "Chamy", we?mie górę - tego dzisiaj nie sposób przewidzieć. Wprawdzie pan prezydent Bush nazwał swoją "duszeńką" pana prezydenta Kwaśniewskiego, ale - jak pisał biskup Krasicki - "i panowie chorują". Jeśli walka o demokrację w Iraku wejdzie w wyższy etap eskalacji, to być może i amerykańska opinia dojdzie do wniosku, że chyba nie warto wdawać się w wojnę z całym światem dla realizacji starożytnej fantasmagorii "Wielkiego Izraela" ("od wielkiej rzeki egipskiej do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat"). Tym razem Ameryka będzie mogła bez trudu wyjść z tego z twarzą, bo zwyczajnie zwali winę na sojuszników, najlepiej na Polaków, bez względu na to, czy rzeczywiście coś tam naknocimy, czy nie. Zresztą mniejsza z tym, bo wspominam o tym tylko dlatego, by nakreślić odpowiednie tło dla starań o stworzenie alternatywy politycznej dla "lewicy", obojętnie - czy to w odmianie "Chamskiej" czy "Żydowskiej".
Jak wiadomo, obecna opozycja parlamentarna nie mogła porozumieć się dla obalenia rządu pana premiera Millera. Być może jednak będzie w stanie utworzyć porozumienie polityczne "Róbmy sobie na rękę" już w przyszłym roku, na użytek wyborów do Parlamentu Europejskiego. Takie porozumienie mogłoby nawet przetrwać do wyborów parlamentarnych w roku 2005, jednak pod warunkiem, że kandydatem na prezydenta zostałby pan Lech Kaczyński. W przeciwnym razie - kicha. Na ile to jest realne - zobaczymy. W każdym razie, w takim przypadku mielibyśmy znów do czynienia z sytuacją, kiedy po jednej stronie po staremu staje Partia, tyle że pod inną nazwą, za to po stronie przeciwnej - kolejna formacja polityczna jednorazowego użytku, której za całą ideologię i program musi wystarczyć hasło "odsunięcia SLD od władzy". Więc jeśli nawet istniejąca opozycja parlamentarna nie doprowadzi do utworzenia takiej formacji - nie ma nieszczęścia. Równolegle z kongresem SLD odbył się w Łęczycy zjazd "byłych ludzi", tzn. dygnitarzy związanych z rządem pana premiera Buzka, zresztą pod jego wysoką prezydencją. Grono to przezornie uznało, że na powoływanie "silnej formacji" jest jeszcze za wcześnie. Słusznie, bo ludzie wprawdzie mają krótką pamięć, ale nie aż do tego stopnia. Roztropniej zatem będzie poczekać przynajmniej do przełomu roku 2004/2005 i jeśli przeczucie mnie nie myli, to mniej więcej w tym czasie posłyszymy syrenie śpiewy. Coś musi być na rzeczy, bo zazwyczaj dobrze zorientowany pan senator Zbigniew Romaszewski również zapowiedział pojawienie się nowej "silnej formacji", która, ma się rozumieć, "odsunie SLD od władzy". Filarami tej formacji, oczywiście obok samego pana senatora, mają być panowie Stefan Niesiołowski i Ryszard Bugaj. Zapowiada to na polskiej scenie politycznej jakość zupełnie nową. Dotychczas bowiem scena ta dzieliła się miedzy socjalistów bezbożnych i socjalistów pobożnych. Formacja polityczna zapowiadana przez pana sen. Romaszewskiego połączy socjalistów bezbożnych i pobożnych w jednej partii, ma się rozumieć, "prawicowej". Z punktu widzenia budowy jedności moralno-politycznej narodu będzie to niewątpliwie krok milowy.

29 lipiec 2003

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Manipulowanie Opinii Za Pomocą Mediów w USA i w Polsce
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
Przekształcenie Polski w kraj policyjno-wojskowy
październik 24, 2004
szpieg dla UE
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
Zanim wódz zgromi talibów
wrzesień 25, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Gigantyczny dług Polski
kwiecień 20, 2006
PAP i Gazeta Prawna
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Stoen zostanie sprzedany
grudzień 19, 2002
PAP
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
Adolf Eichman urodzony w Austrii w Solingen i stracony w Izraelu
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
Astronomiczne Koszty Wojny i Pacyfikacji Iraku
styczeń 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media