ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
więcej ->

 
 

.... i reszta

"Żydy", "Chamy" i reszta
- artykuł Stanisława Michalkiewicza

Notowania rządu premiera Leszka Millera utrzymują się w średniej strefie stanow niskich. Sam premier też nie cieszy się specjalną popularnością, chociaż ostatnio mu drgnęło, to znaczy - pojawiły się plusy dodatnie. Widać wyra?nie, że opinia publiczna odczytała wynik referendum jako sukces premiera Leszka Millera, który w dodatku wykiwał opozycyjnych europejsów, a nawet postawił do kąta samego pana prezydenta. Oczywiście nie zakończyło to walki o kształt przewodniej siły narodu w budowie socjalizmu europejskiego. Pewne oznaki wskazują nawet, że zgodnie z przewidywaniami Józefa Stalina, w miarę postępów socjalizmu ta walka klasowa najwyra?niej się zaostrza. Wyrazem tego zaostrzenia jest jawne włączenie się do bitwy służb bezpieczeństwa obydwu postkomunistycznych obrządków: prezydenckiego i premierowego, czyli zbrojnych ramion "Żydów" i "Chamów". O tym, że te służby zostały włączone do batalii, świadczą z jednej strony lamenty w Wojskowych Służbach Informacyjnych, że tamtejsi oficerowie byli "zmuszani" do donoszenia na swoich przełożonych, a z drugiej - afera starachowicka, w którą zamieszany został pan minister Zbigniew Sobotka, polityk o solidnych bezpieczniackich referencjach, które nie tylko dzisiaj, ale nawet i za komuny mogłyby zaimponować każdemu.
Za komuny pierwszym zadaniem każdego analityka politycznego, który chciałby określić charakter i prawdopodobną ewolucję takiego konfliktu, byłoby sprawdzenie, jaką "kryszę" w Moskwie ma pan prezydent Kwaśniewski, a jaką - pan premier Miller. Czy za jednym stoi, dajmy na to, Susłow, a za drugim Czernienko? Wtedy można by porównać pozycję każdego z możnych protektorów w Biurze Politycznym, a nawet wiek i stan zdrowia; który którego przeżyje. Teraz, rzecz prosta, nie miałoby to najmniejszego sensu. Przede wszystkim dlatego, że Polska odzyskała niepodległość, tzn. - że przestała zależeć od Związku Sowieckiego. Nawiasem mówiąc, można by sformułować nową definicję niepodległości: niepodległość ma miejsce wtedy, gdy jakieś państwo nie podlega Związkowi Sowieckiemu. Po drugie - o czym dowiedzieliśmy się przy okazji kampanii za Anschlussem - suwerenność państwowa "już się przeżyła". Jednak chociaż się przeżyła, co nam szkodzi przypomnieć słynną wizytę pana Leszka Millera w siedzibie CIA w Langley, po której polityk ten "najbardziej się zasłużył" przy pomyślnym załatwieniu sprawy pana płk. Ryszarda Kulkińskiego? Jak tam było, tak tam było; w każdym razie taką znakomitą recenzję wystawił panu Leszkowi Millerowi sam pan prof. Zbigniew Brzeziński, ten sam, którego kandydaturę na polskiego króla wysuwał kiedyś pan Aleksander Hall. Takie wizyty i takie recenzje być może nie pomagają politykom w zdobywaniu popularności wśród ludu, ale chyba też nie osłabiają ich pozycji na politycznej scenie. Demokracja, jak wiadomo, to pełny spontan i odlot, ale my, ludzie życiowo doświadczeni wiemy, że ktoś przecież musi tym kierować. Na ten trop naprowadza nas sam Mahatma Gandhi, który w przypływie szczerości ujawnił, że mało co jest tak kosztowne, jak stworzenie wrażenia ubóstwa i prostoty.
Wygląda zatem na to, że rządy pana premiera Millera potrwają tak długo, aż znudzi się to jemu samemu, to znaczy do roku 2005, kiedy to upłynie konstytucyjny termin kadencji Sejmu. Co stanie się wtedy, to znaczy, która z partyjnych frakcji: "Żydy" czy "Chamy", we?mie górę - tego dzisiaj nie sposób przewidzieć. Wprawdzie pan prezydent Bush nazwał swoją "duszeńką" pana prezydenta Kwaśniewskiego, ale - jak pisał biskup Krasicki - "i panowie chorują". Jeśli walka o demokrację w Iraku wejdzie w wyższy etap eskalacji, to być może i amerykańska opinia dojdzie do wniosku, że chyba nie warto wdawać się w wojnę z całym światem dla realizacji starożytnej fantasmagorii "Wielkiego Izraela" ("od wielkiej rzeki egipskiej do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat"). Tym razem Ameryka będzie mogła bez trudu wyjść z tego z twarzą, bo zwyczajnie zwali winę na sojuszników, najlepiej na Polaków, bez względu na to, czy rzeczywiście coś tam naknocimy, czy nie. Zresztą mniejsza z tym, bo wspominam o tym tylko dlatego, by nakreślić odpowiednie tło dla starań o stworzenie alternatywy politycznej dla "lewicy", obojętnie - czy to w odmianie "Chamskiej" czy "Żydowskiej".
Jak wiadomo, obecna opozycja parlamentarna nie mogła porozumieć się dla obalenia rządu pana premiera Millera. Być może jednak będzie w stanie utworzyć porozumienie polityczne "Róbmy sobie na rękę" już w przyszłym roku, na użytek wyborów do Parlamentu Europejskiego. Takie porozumienie mogłoby nawet przetrwać do wyborów parlamentarnych w roku 2005, jednak pod warunkiem, że kandydatem na prezydenta zostałby pan Lech Kaczyński. W przeciwnym razie - kicha. Na ile to jest realne - zobaczymy. W każdym razie, w takim przypadku mielibyśmy znów do czynienia z sytuacją, kiedy po jednej stronie po staremu staje Partia, tyle że pod inną nazwą, za to po stronie przeciwnej - kolejna formacja polityczna jednorazowego użytku, której za całą ideologię i program musi wystarczyć hasło "odsunięcia SLD od władzy". Więc jeśli nawet istniejąca opozycja parlamentarna nie doprowadzi do utworzenia takiej formacji - nie ma nieszczęścia. Równolegle z kongresem SLD odbył się w Łęczycy zjazd "byłych ludzi", tzn. dygnitarzy związanych z rządem pana premiera Buzka, zresztą pod jego wysoką prezydencją. Grono to przezornie uznało, że na powoływanie "silnej formacji" jest jeszcze za wcześnie. Słusznie, bo ludzie wprawdzie mają krótką pamięć, ale nie aż do tego stopnia. Roztropniej zatem będzie poczekać przynajmniej do przełomu roku 2004/2005 i jeśli przeczucie mnie nie myli, to mniej więcej w tym czasie posłyszymy syrenie śpiewy. Coś musi być na rzeczy, bo zazwyczaj dobrze zorientowany pan senator Zbigniew Romaszewski również zapowiedział pojawienie się nowej "silnej formacji", która, ma się rozumieć, "odsunie SLD od władzy". Filarami tej formacji, oczywiście obok samego pana senatora, mają być panowie Stefan Niesiołowski i Ryszard Bugaj. Zapowiada to na polskiej scenie politycznej jakość zupełnie nową. Dotychczas bowiem scena ta dzieliła się miedzy socjalistów bezbożnych i socjalistów pobożnych. Formacja polityczna zapowiadana przez pana sen. Romaszewskiego połączy socjalistów bezbożnych i pobożnych w jednej partii, ma się rozumieć, "prawicowej". Z punktu widzenia budowy jedności moralno-politycznej narodu będzie to niewątpliwie krok milowy.

29 lipiec 2003

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Pokaż mi swoją żonę a powiem Ci kim jesteś
wrzesień 12, 2007
Artur Łoboda
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
POLSKA - UNIA 3
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Prezentów nie dostarczono przez 9 dni!
grudzień 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Gwiazdy Baletu Teatru Bolszoj w Polsce
styczeń 8, 2004
Makroconcert Sp. z o.o.
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
To są Wasi "rodacy"
styczeń 26, 2009
Artur Łoboda
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
Miejcie nadzieję
marzec 14, 2009
Adam Asnyk
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
Szacunek dla Chrystusa!
marzec 25, 2005
Dariusz Benedykt Ciesielski
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media