ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kanciarze z Wall Street 
18 marzec 2012     
Jak wygrać wojnę o własny umysł 
24 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
20 lat polskiego kretynizmu 
4 padziernik 2009      Artur Łoboda
Ekonomia wzywa po raz kolejny (1) 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Zimowe wiersze spod poduszki... 
26 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wnioski po Święcie Niepodległości 
12 listopad 2013      Artur Łoboda
Przygotowania propagandowe do KONFLIKTU PRZYGRANICZNEGO? 
24 luty 2010      tłumacz
Islamskie hordy nadciągają. Raport PCh24.pl! 
9 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Przejrzyjcie w końcu na oczy względem PiS!  
28 listopad 2016     
HASTA SIEMPRE COMANDANTE CHE GUEVARA - JOAN BAEZ  
8 styczeń 2017      historia
Listy do Ministranta - Część V 
7 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Obawy w USA z Powodu Długów Europejskich  
7 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Polska kultura 2012 
7 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Pomieszanie z poplątaniem 
9 sierpień 2015      Artur Łoboda
Czy powinniśmy milczeć? 
5 marzec 2012      Artur Łoboda
Porzućcie bryczki! Wezwanie do Polaków 
18 listopad 2011      Artur Łoboda
Tylko prawda uchroni nas przed zaplanowaną nienawiścią 
13 styczeń 2015      Artur Łoboda
W takiej sytuacji - jak obecna, poznajemy wielu ukrytych agentów 
6 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski - O, CELEBRYCI ? - wiersz z ostatniej chwili  
25 maj 2016      www.trwanie.com
Skąd taki smog w Warszawie 
17 styczeń 2017      wybierzPolskę

 
 

"Holokaust piknik" też już był

W komentarzach dotyczących prowokacji z wystawieniem w Polsce "Golgota piknik", często stawia się tezę, że obrażania Żydów, i Muzułmanów nie odważą się ludzie, którzy dziś prowokują Polaków.
I wtedy często stawia się tezę o stworzenie analogicznego "Holokaust piknik". W domyśle pytając: czy znajdzie się odważny, który dokona takiej pogardliwej prowokacji.

Otóż muszę Państwa poinformować, że coś takiego miało miejsce.
By w wielkim skrócie wyjaśnić całe to zjawisko zacznę od przypomnienia osoby o nazwisku Anda Rottenberg.
To osoba, która w latach 1993 - 2001 kierowała Narodową Galerią Sztuki - "Zachęta" i w tym okresie doprowadziła do przewrotu kulturowego - w wyniku którego sztukę zastąpiono prowokacją.
Ponieważ jest to osoba niezwykle agresywna - to większość oponentów - dla świętego spokoju - ustępowało jej chorym zachciankom.
A w tym czasie wprowadziła do kierowanego przez siebie muzeum - wszelkie przejawy patologii. W głównej mierze byli to chorzy psychicznie absolwenci z pracowni Grzegorza Kowalskiego - wykładającego na warszawskiej ASP.
Warsztat artystyczny i humanizm sztuki, zastąpione zostały chorymi wizjami nieudolnych maniaków - pozujących na artystów z jakimiś wizjami.
W tym samym - mniej więcej czasie - Rottenberg współpracowała ze środowiskiem Georege'a Sorosa.
A kariera Rottenberg w "Zachęcie" zakończyła się wraz z awanturą wokół wystawionej kukły przypominającej Papieża, którą przygnieciono wielkim kamieniem.

Chociaż wielu katolików uznało to za profanację - to dla mnie nie taki był cel autora. Chciał bowiem pokazać - jak wielki - kosmiczny ciężar spadł na Głowę Kościoła.
Recz jednak w tym, że Anda Rottenberg wystawiła tą instalację w celu prowokowania. A biorąc pod uwagę wcześniejszą rangę tej narodowej galerii - marna artystycznie kukła obniżała rangę tego miejsca.
Zresztą w deprecjacji roli Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta" - udział wzięły następczynie Rottenberg: Morawińska i Wróblewska.

Jak nam dobrze wiadomo - ludzie z odpowiedniej nacji dbają o swoje interesy.
Rottenberg była przez pewien czas dyrektorką "Centrum Sztuki Współczesnej Sorosa" na Litwie. Posiada międzynarodowe kontakty wśród "odpowiednich ludzi".
I dlatego w roku 2012. udało jej się powtórzyć to - co zrobiła przy okazji wyboru polskiej reprezentacji na 54. Biennale Sztuki w Wenecji, gdy zmusiła wszystkich do wybrania projektu "Krytyki Politycznej".
Dzięki swoim kontaktom zmusiła organizatorów 7. Biennale Sztuki w Berlinie do mianowania absolwenta pracowni Kowalskiego i członka "Krytyki Politycznej" - niejakiego Artura Żmijewskiego, kuratorem tego wydarzenia.
I cóż on tam zrobił?

Na wstępie przygotował odrażający film, który przedstawiał ludzi bawiących się w Berka - w pomieszczeniu przypominającym komorę gazowa obozu koncentracyjnego.
Ta haniebna prowokacja spełnia wszystkie znamiona profanacji pamięci zamordowanych Żydów. I można ją przyrównać do "holokaust piknik"
.
Albowiem głównie Żydów mordowano w komorach gazowych, bo inne nacje rozstrzeliwano, wieszano, albo zagładzano.

Innym przejawem dewiacji Żmijewskiego było zorganizowanie inscenizacji zdobycia Berlina, przez Ludowe Wojsko Polskie.
Wyobraźmy sobie, że w ramach prezentacji sztuki rosyjskiej - zorganizują w Polsce inscenizację zdławienia polskich powstań narodowych XIX wieku.

Za wszystkimi działaniami Artura Żmijewskiego stała Anda Rottenberg. Nie zdziwiłbym się nawet - gdyby to ona była prawdziwą autorką tych poronionych pomysłów.
Wystarczył jeden telefon z Gminy Żydowskiej w Berlinie, by powstrzymać to chore przedstawienie.
Społeczność międzynarodowa zrozumiała, że ma do czynienia z wariatką, a wizerunek polskich artystów został zniszczony na wiele lat.

Rzecz jednak w tym, że nie są to żadni artyści, ale psychopaci, którzy powinni zostać skierowani do psychiatry.
Byle nie takiego - jak Bogdan Klich, bo on również winien się skierować na badanie do kolegów.

W wypadku prowokacji z "Golgota piknik" nie starczyły ani wypowiedzi hierarchów Kościoła, ani dziesiątek tysięcy katolików, bu powstrzymać patologię.
Hołota ulokowana w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - brnęła ku konfrontacji kulturowej by dowieść, że oni tu rządzą!
Efekt był jednak odwrotny.
Społeczeństwo na własnej skórze doświadczyło ich prawdziwych celów, które opisałem dwa lata temu w artykule "Plan zniszczenia polskiej kultury".

Wnioski na dziś są jednoznaczne.
Należy dokonać w końcu destalinizacji polskiej kultury!!! i wymienić wszystkich urzędników działających przeciwko Narodowi Polskiemu.
W Niemczech Zachodnich nie przejmowano się walorami artystycznymi wszystkich piewców nazizmu.
Odeszli w niebyt i nikt po nich nie płakał.
Nie należy więc obawiać się przecięcia tego Węzła Gordyjskiego w Polsce.
Degeneraci okupujący polską kulturę, wrzeszczeć będą że to "faszyzm" i "zamykanie ust", ale zmiany - jakie nastąpią - gdy kulturą kierować będą ludzie honoru - zdezawuują te wszystkie krzyki.

Kontaktuję się z ogromną ilością artystów i animatorów kultury.
Żadna z tych osób nie proponowała wątpliwych artystycznie i moralnie działań.
Jak to się dzieje, że patologiczny margines promowany jest tylko przez polskojęzyczne Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a rzeczywista kultura polska szykanowana i eksterminowana przez Rząd Donalda Tuska?

Kulturowy dialog polsko-żydowski jest nieodzowny we współczesnym świecie.
Musi się on jednak odbywać bez neostalinowskich pośredników pokroju Grossa, Rottenberg, Baumana.
Ich prawdziwym celem jest poniżenie Narodu Polskiego i zdobycie argumentów dla "holokaust industry".

Pozwolę sobie przypomnieć po raz kolejny, że tylko ja zaprotestowałem przeciwko tej haniebnej prowokacji Żmijewskiego, który obraził pamięć ponad miliona ludzi zamordowanych w komorach gazowych.
Skutkowało to odrzuceniem wszystkich - ponad pięćdziesięciu projektów Fundacji Promocji Kultury - złożonych w ramach Mecenatu Państwa.
To doskonale dowodzi: kto rządzi polską kulturą i jakie ma prawdziwe cele.
Jest to ewidentny przykład szykanowania twórców, ze względu na wyznawane wartości etyczne.
Niechaj więc nie mówią, że w Polsce jest inna cenzura niż ta - którą realizuje Rząd Donalda Tuska.

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Foto: kadr z filmu Żmijewskiego, który traktować należy jako jedną z wersji "holokaust piknik".
4 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
APEL – ŻˇDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
Leszek Miller zachwycony polską gospodarką
grudzień 23, 2003
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
padziernik 8, 2006
"Dziś"
Kto komu służy?
padziernik 31, 2003
Artur Łoboda
Wiarus znaleziony w sieci
marzec 1, 2006
Szukacz
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
Lewe interesy ex radnych Krakowa a mieszkańcy bulą podatki
listopad 18, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Przyjaciele
lipiec 12, 2003
przeslala Elzbieta
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
Oręż modlitwy żołnierskiej
maj 1, 2005
Wojciech Kozlowski
Śmierć Fenixa
czerwiec 5, 2006
Marek Olżyński
Czy Zachód ukrywa przed nami swoje prawdziwe intencje?
czerwiec 2, 2003
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
Skutki prywatyzacji służb wojskowych i tajnych
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
To już historia
800 mln zł do pieca

styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
I śmieszno, i straszno...
grudzień 10, 2002
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media