ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Teraz w szpitalu zarazisz się kowidem 
4 luty 2021     
PiS się dalej pogrąża 
12 luty 2017     
Czy GW potępia, czy pochwala homoseksualizm nowego prezesa SN Zardkiewicza? 
5 maj 2020      Alina
Podstawowy warunek wyjścia z plandemii 
20 czerwiec 2021     
Polska to narodowa kultura 
20 sierpień 2014      Artur Łoboda
Antywojenny protest w Stuttgarcie 
3 kwiecień 2021     
Nieszczęście 
7 kwiecień 2020     
Pomiędzy skrajnościami w myśleniu 
6 luty 2026     
Jan Paweł II - a pedofilia 
20 listopad 2020     
„Nie ma żadnego kryzysu klimatycznego” – prawie 2000 naukowców kwestionuje alarmizm 
30 czerwiec 2025     
Przygotowanie gruntu pod "reprywatyzację".  
31 sierpień 2017      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część osiemnasta 
11 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Czym się bardziej starzeję to mniej mówię 
10 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Moja taktyka 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Zbrodnia urzędnicza 
4 kwiecień 2020     
Listy do Ministranta - Część VII 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zmarł Krzysztof Penderecki  
29 marzec 2020      Alina
Globalny bank paliwa nuklearnego  
12 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
KUKIZ "Samokrytyka (dla Michnika)"  
4 listopad 2014      Kukiz
Oda do Platformy - Henryk Zygmunt  
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda

 
 

Historia zatoczyła koło

Zanim przejdę do meritum sprawy - pozwolę sobie na analogię do otaczającej nas natury.
W przyrodzie spotykamy drzewa, które pogięte zostały na wczesnym etapie rozwoju, by później wyprostować się i piąć prosto w górę.
Mamy też takie, które szybko wystrzeliwują w górę i łamią się przy silniejszym wietrze.
Wiele skarlonych drzew wypełnia nasze otoczenie.
Ale też często spotykamy wielkie drzewa, które są mało odporne na szkodniki i zanieczyszczenia powietrza - w wyniku czego się degenerują i obumierają stojąc - zajmując miejsce dla nowych osobników.
Najszlachetniejsze - jak dąb twardo trzymają się podłoża i majestatycznie dowodzą swoje doskonałości.

Ten wstęp chciałbym przedstawić na zasadzie identycznej metafory - jaką stosowali pierwsi poeci języka polskiego - odniesieniu do ludzi.
W społeczeństwie mamy do czynienia z podobnymi osobnikami - jak w naturze.
I - jeżeli są ludzie, którzy całe życie trzymają się humanistycznych wartości zgodnych w własną naturę - to są to najszlachetniejsze przejawy człowieczeństwa.


Wielokrotnie powtarzam, że moja świadomość społeczna - nie uległa zmianie od szkoły średniej.
Wyniesione z domu wychowanie i wiedza zdobyta poza szkołą - wystarczyły, by zdobyć wiedze na temat otaczającego nas świata.

W 1976 roku Polacy doskonale odczytywali kod wypowiedzi komunistycznych mediów.
Gdy partyjne szczekaczki mówiły o "warchołach z Radomia" to doskonale rozumieliśmy, że w końcu jakaś grupa społeczna się zbuntowała.
Była to krzepiąca wiadomość - która nas wzmacniała.
Ale ja - zadałem sobie wtedy pytanie: co zrobić by ci - którzy kiedyś obalą system - nie stali się gorsi od obecnie rządzących?
A miałem wtedy widzenie, że komuna upadnie około 1990 roku. W co sam nie wierzyłem.

dziś zadaję Państwu nie retoryczne, ale bardzo ważne pytanie:
co zrobić, by antysystemowy ruch oporu - nie przemienił się w swoich przeciwników?
Mamy przecież z najnowszej historii doskonały przykład degeneracji aktywistów PO, którzy tak samo - jak ekipa Gomułki - zawłaszczyli sobie Polskę.
Mówią tym samym językiem.
W identyczny sposób podporządkowali sobie sądownictwo i kradną na potęgę.
Wprowadzenie zostali do każdej instytucji państwowej i wspierali układ.

Aby rozbić tą - nieprzyjazną sobie sitwę - Edward Gierek dokonał tak zwanej "reformy administracyjnej" - skutkującej powiększeniem ilości województw i zmniejszającej władzę kacyków partyjnych Gomułki.
W ten sposób Kraków stał się miastem wojewódzkim, a resztę Małopolski przejęli ludzie z nowej ekipy.

Blisko 30 lat później - banda z AWS-hołoty przywraca stary układ w jeszcze zaostrzonym układzie. Chodziło właśnie o to - by kacyki tego ruchu politycznego - kontrolowały politykę w regionie.
Nie chodziło w żadnym wypadku o "zmniejszenie liczby urzędników", bo natychmiast zdublowali swoja władzę - przez stworzenie Urzędu Marszałka.
W ciągu dziesięciu lat - liczba urzędników potroiła się w stosunku do tej - sprzed tak zwanej "reformy".

Stoimy dziś przed bardzo istotnym pytaniem:
Co zrobić, byśmy nie zostali wmanewrowani tak - jak to było w 1980 i 1989 roku?
I mam na to tylko jedna odpowiedź:
odszukać Polaków, którzy niczym dęby twardo trzymają się polskich wartości etyki i honoru.
Tacy nie będą się wymądrzać i doradzać będą tylko w kwestiach - na których się znają.
Tym bardziej nie będą dbali o własne korzyści.
A jeżeli znajdzie się taki, który będzie się wymądrzać - w każdej sprawie i poczuje pociąg do mamony - to oznacza że źle wybraliście.

Na tym przerywam niniejszy artykuł.
W najbliższych dniach postaram się kolejny raz przemyśleć ten problem - w odniesieniu do obecnej sytuacji politycznej i wskażę kolejne wnioski.

Foto: to moje zdjęcie z legitymacji studenckiej - z okresu pierwszej Solidarności. Doskonale wiedziałem wtedy, ze strajki są sterowane.
15 maj 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Konkurs dla przewodników
lipiec 1, 2004
Pomnikowy przykład podłości
listopad 14, 2006
Remigiusz Okraska
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
Trzy lata pó?niej
wrzesień 11, 2004
In vitro, czyli: czy rząd musi?
styczeń 4, 2008
Marek Olżyński
2008.02.23. Serwis wiadomości zagranicznych w 3ch językach
luty 25, 2008
tłumacz
Cyrk w cyrku
wrzesień 17, 2004
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
Komentarz na komentarz
luty 4, 2005
Gregory Akko
Polityczna schizofrenia
wrzesień 22, 2003
Nasz Dziennik
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
ANTYSEMITYZM (fragment bajki politycznej)
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Poprawność polityczna.
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda (2001)
Zaproszenie "ZA" na wystawę obrazów CZESŁAWA RADZKIEGO
czerwiec 24, 2007
Wiesław Sokołowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media