|
Kłamstwo, manipulacja, oszustwo
|
|
Każdy człowiek dokonać musi w swoim życiu wyboru: czy kierować będzie się etyką, czy chciwością i interesem prywatnym.
Trzydzieści lat temu dokonałem wyboru moralnego, który zdecydował o moim życiu.
Po ukończeniu Akademii sztuki Pięknych w Krakowie - co było moim marzeniem z lat dzieciństwa zdecydowałem, że nie będę tworzył dalej sztuki i zajmę się konserwacją zabytków.
Był to wybór moralny, bo jedyną szansą na realizację w tamtych latach swoich ambicji - była służalczość wobec komunistycznej władzy.
Wiedziałem również, że właśnie marzenia i ambicje są najlepszym narzędziem zniewolenia wobec totalitaryzmu.
Z bólem serca podjąłem tą decyzję po blisko 20 latach marzeń.
Czułem sie tak - jakbym zabił własne dziecko i tylko świadomość, że w innych dziedzinach będę również działał twórczo - była mi pokrzepieniem.
Przypomnę wiec, ze w czasach gdy moi koledzy bili się o realizację pomników wdzięczności wobec Armii Radzieckiej - ja tworzyłem projekty pomników oporu przeciwko komunistycznemu totalitaryzmowi.
Komunizm teoretycznie upadł. Dziś Armia Radziecka pozbawiona została honoru, ale służalczość tak zwanych artystów - wobec władzy dalej funkcjonuje.
Tym razem w stokroć haniebniejszej formie.
O ile w latach komunizmu reżymowi artyści godzili się na gloryfikowanie kłamstw historycznych - o tyle ci obecni prześcigają się w plugawieniu kultury Narodu Polskiego.
Obserwując kolejnoroczne dyplomy na uczelniach artystycznych - ogarnia mnie przerażenie - do jakiego dna sprowadzono poziom nauczania na uczelniach plastycznych.
Dzieje się tak dlatego, że władzę nad polską kulturą sprawuje grupa prymitywów, którzy tak przesiąkli nihilizmem moralnym i intelektualnym, że nie potrafią niczego więcej.
Kultura polska wymaga natychmiastowej odnowy, albo używając ironii historycznej "sanacji".
Ten oczywisty fakt dotarł już do aktywnej części Społeczeństwa.
Jednak odrodzenie Kultury Narodu Polskiego pociągnie za sobą Odrodzenie Tego Narodu.
Do tego nie dopuszczą łajdacy, którzy służą ciemiężycielom Polski.
Zainicjowali więc akcję "przebudowania rankingu autorytetów kulturowych".
dzieje się tak dlatego, że "Pierwsza Dywizja" została zdziesiątkowana. Zupełnie tak samo - jak "Pierwsza Dywizja im. Tadeusza Kościuszki".
Kto dziś uwierzy aktorowi, który twierdził siedem lat temu, że "Platforma Obywatelska to partia praworządna".
Kto uwierzy reżyserowi, który omamił polską młodzież obietnicą, że to właśnie "Donald Tusk zagwarantuje jej godną przyszłość"?
W tamtych czasach bardzo ostro krytykowałem PiS. Ale miedzy krytyką jednaj partii, a oszustwem gloryfikacji innej partii - funkcjonuje przepaść kultury osobistej: godności i honoru, których brakuje ludziom z komitetów poparcia Platformy Obywatelskiej i Bronisława Komorowskiego.
Kiedy przeczytają Państwo o spotkaniu z jakimś "wybitnym artystą", albo "autorytetem kulturowym" to miejcie na uwadze powyższe słowa.
To jest gra służąca manipulacji wyborcami.
Nie wierzę w żaden z podawanych sondaży badania opinii społecznej.
Wiem - co ludzie mówią o obecnym Rządzie i nie ma mowy - by poza beneficjentami jego przestępstw gospodarczych - ktokolwiek innych mógł go popierać.
Rząd Donalda Tuska nie dysponował aż takimi dużymi pieniędzmi, by obdzielić nimi 10 procent społeczeństwa.
Bo na tyle wskazują sondaże - licząc ogół uprawnionych do głosowania.
Skąd więc biorą się liczby z sondaży?
To kłamstwo, manipulacja, oszustwo. Dokładnie to samo - co dzieje się wokół rzekomych "autorytetów kulturowych".
Foto: "Komitet poparcia Komorowskiego"
|
|
8 maj 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Przestępcy w togach prokuratorskich
marzec 15, 2005
|
Rząd nie ograniczy niezależności NBP
czerwiec 20, 2002
PAP
|
Zespół do Spraw Reintegracji
listopad 27, 2002
PAP
|
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
|
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
|
Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
|
Burmistrz chce zarabiać mniej
luty 8, 2004
PAP
|
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
|
Roman Dmowski
styczeń 3, 2008
śr.
|
Portal widmo
maj 16, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
Bank żąda, Polska musi?
styczeń 17, 2003
Jan Czarski
|
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
|
Jan Tajster dyrektorem z woli prezydenta
wrzesień 5, 2007
Bartosz Piłat, Małgorzata Wach
|
Polska wspiera Izrael
listopad 25, 2004
aaa
|
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
|
W demokracji zło zwycięża
listopad 27, 2006
Miroslaw Naleziński, Gdynia
|
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
|
Popieramy czy nie popieramy postutaty lekarzy?
maj 21, 2007
dr Adam Sandauer
|
|
|