ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rydz-Śmigły 
16 grudzień 2016      Artur Łoboda
Taktyka niszczenia polskiej kultury (2) 
24 styczeń 2013      Artur Łoboda
Logo stulecia 
14 listopad 2016      Artur Łoboda
Kategoryczny sprzeciw spadkobierców Gintrowskiego, do wykorzystywania utworów artysty na demonstracjach KOD-u 
21 styczeń 2016      Agnieszka i Julia Gintrowskie
Wezwanie do wznowienia śledztwa w Jedwabnem 
4 luty 2018     
Debatując o JOW, nie opowiadajmy bajek 
3 czerwiec 2015      Tomasz J. Kaźmierski
Dziś święto polskiego sportu 
23 padziernik 2014      Artur Łoboda
Błogosławiony płynie czas (Reqiuem)  
2 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Biografia Jaruzelskiego 
8 padziernik 2010      Goska
Las dwu serc... 
16 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Nie pozwólmy się obrażać 
24 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Czy to tylko biznes? Zgliszcza kultury polskiej u progu 2013 roku 
28 grudzień 2012      Artur Łoboda
50 rocznica encykliki Papieża Pawła VI – Humanae vitae 
24 lipiec 2018      Paweł Ziółkowski
Ostrzegam! Polscy przedsiębiorcy w pułapce 
8 styczeń 2018      Dariusz Grabowski
Katyń jest naszym wspólnym sercem...  
13 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zaginęły meble z prezydenckiej willi w Klarysewie  
19 listopad 2015     
Program sędziowski - wstęp 
7 wrzesień 2016      Artur Łoboda
"Nie było eksplozji na pokładzie Tupolewa"? 
22 grudzień 2017      Artur Łoboda
Mowa nienawiści 
13 styczeń 2018      Artur Łoboda
Zmiana biegu Rządu PiS 
26 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

„Wyremontowany” etos AK


HONORY, CZEŚĆ i NALEŻNY SZACUNEK ŻOŁNIERZOM WYKLĘTYM !!!

*****

Moje odwiedziny w muzeum AK w Krakowie przy ulicy Wita Stwosza napawały mnie całkowitym rozczarowaniem, bezsilnością i przygnębieniem, za wyjątkiem broni z kolekcji Pana Dr Wcisło z Kanady. Zardzewiałe eksponaty broni, ściany wytapetowane, dobrze wszystkim znanymi, zdjęciami, mroczne labirynty piwniczne, a nade wszystko przerażający brak wyeksponowania etosu “żołnierzy leśnych” i “żołnierzy niezłomnych”, jest rechotem historii, której miejsce żołnierzy wyklętych zajmuje genderyzm.

Coś mnie wrzucało stąd na zewnątrz.

Gdzie się podziały poprzednie eksponaty, które z namaszczeniem chciało się dotknąć? Było ich tak wiele. Były cenne, autentyczne, żywe i prawdziwe. Wchodząc tam chyliłem nisko czoła, wyrażając swój szacunek i podziw dla ich patriotycznych postaw i odwagi, dla ich miłości do Polski, ojczyzny naszej. One uczyły ludzkiej pokory i szacunku dla naszej historii, dla historii Polski.

Wchodzących do muzeum AK nikt i nic nie przywołuje, nie wita.

Przerażający brak symboli naszej wiary, dumy, sławy i chwały Polaków. Powinien być ryngraf Matki Boskiej, znak Krzyża Świętego, narodowe flagi, barwy mundurów żołnierza polskiego, Chrystus Cierpiący, Matka Boska Bolesna, Chrystus Frasobliwy – słowem relikwie polskiego żołnierza. To powinna być świątynia Ducha Narodowego Polaków.

Przecież cała AK, NSZ i WIN byli żarliwymi katolikami i gorącymi patriotami. Tu powinno być jak w kościele kapucynów przy ulicy loretańskiej, jak na Wawelu, jak grób nieznanego żołnierza. Tu powinny ciągnąć tłumy Polaków, przychodzić rodzice z dziećmi.

Puste Muzeum!

Bezczelnie hulający wiatr historii wyje, jak pokutujące dusze szefów Gestapo i UB w Krakowie.

Bieda i nijakość wyzierają zewsząd. Gdzie są poprzednie wspaniałe eksponaty?

Dyletanctwo i brak głębi narodowych uczuć.

W czasie remontu, którego koszt wynosił ok.70 mln. zł nie słuchano głosów żołnierzy AK a jeżdżono do Londynu, aby zobaczyć jak takie muzeum powinno wyglądać. I powstał tajemniczy moloch, z zamysłem innego przeznaczenia, jakby na przeczekanie.

Jak to widzę, tak to piszę.

AK liczyło 460 tys. żołnierzy. Arystokracja, ziemiaństwo, książęta, hrabiowie, polskie dwory, chłopi i mieszczaństwo, a nade wszystko kapelani AK. Tego tam nie ma, tego nie ma tam w ogóle. Przecież księża byli i są twórcami ducha narodowego Polaków, poświęcenia, odwagi i bohaterskich czynów. Dzisiaj zwalczani przez masonizm i stalinowskiego ducha, trwają dla Polski.

Oni także tu nie mają miejsca.

Ci wszyscy Polacy byli twórcami AK. Polskie elity, polska inteligencja. Oficerowie wojska polskiego wychowywani na najwspanialszych wzorcach narodowego ducha – bohaterach powstania styczniowego i 1920 r., którzy cudem uniknęli katyńskiej kaźni. To “kolumbowie rocznik 1920”. To “kamienie rzucane na szaniec”.

Gdzie to wszystko jest, dlaczego tego nie ma? Kto za tym stoi?

Te pytania krzyczą w środku tego molocha. “Jedni” z tego się cieszą, a my Polacy bolejemy nad tym serdecznie. To jakby wyrywano serca Polakom.

Cieszy się biblijny moloch.

Chodź zbudowali go dla żołnierzy polskiego Gedeona. Zagłuszono ducha, zabito przeszłość, skalano pamięć.

Kto był konstruktorem tej antykatolickiej idei genderyzmu w tym tajemniczym gmachu. Ten moloch straszy, jest bez polskiej twarzy. Spotkania z żołnierzami AK w sali obrad miasta Krakowa zawsze miały byle jaki charakter, a powinny były służyć im, tym żołnierzom – polskim żołnierzom. Tam powinno się ich uściskać, wyróżniać, gratulować, wywyższać, czynić im honory. Ucałować ich. Godni byli i są tego warci.

Za prawdę powiadam Wam godni są tego.

Trzeba ich wywyższać i przytulać, bo mają już 90 lat. Nie dopuszczani do głosu, zamęczani dwugodzinną gadką, czuli jak schodzi z nich powietrze, bo polskość była przemilczana, aby na koniec dać wyraz w tym ponurym gmachu muzeum.

Czyim muzeum? Dla kogo ono jest przygotowane?

W ubiegłym roku dokonano zmiany Dyrektora tego muzeum. Obecnie sprawujący tą funkcję doktor instytutu historii, Pan Mierzwa, weryfikuje dokonania poprzedników żywiąc gorącą nadzieję, iż powróci tu ponownie duch AK.

Dzieląc się moimi uwagami i gorzkimi doznaniami z żywymi żołnierzami i oficerami, w tym 106 dywizji piechoty AK, otrzymałem od nich potwierdzenie słów moich i serdeczne podziękowania za opublikowanie tego artykułu, obronę ich czci, honoru i godności. Wszyscy oni wyrazili swoje pisemne opinie, dokumentując pieczątkami AK.

Pamiętajcie rodacy Naród, który traci pamięć, zginie !



Kpt. Stefan Wierzba

“Stary Wiarus”, twórca spektakli patriotyczno-edukacyjnych dla młodzieży szkolnej i dorosłych.

Jego misja na terenie Kraju i Polonii trwa już 14 rok.

Boże chroń Polskę. Czuj duch Rodacy!




http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=15&t=23638
http://forum.wolna-polska.pl/viewtopic.php?f=5&t=320





-
2 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
ODEZWA DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
Rząd brytyjski wprowadza absurdalne przepisy "w walce z homofobią"
sierpień 11, 2007
bibula
Śmietnik umysłowy
sierpień 19, 2008
Artur Łoboda
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
Fałszywe porównania
luty 12, 2005
Kazimierz Poznański
Gdyby Kopernik był poprawny politycznie
marzec 31, 2006
Dariusz Kosiur
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Ten kamienny opus
kwiecień 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Michnik i Havel nagrodzeni
padziernik 25, 2003
RadioZet
Procedures - sequel of 'Medallions'
wrzesień 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
DLACZEGO POLACY NIE POTRAFIˇ SIĘ JEDNOCZYĆ?
maj 14, 2005
Leszek Skonka
Tusk: Polska będzie w kłopotliwym położeniu, jak Irlandia
lipiec 1, 2008
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media