ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Myslozbrodnie



Moje myślozbrodnie


Wysłałem do miesięcznika KINO artykuł polemiczny. Wyszedł w numerze czerwcowym, ale kto to przeczyta w niszowym nakładzie? Ponieważ sillnie dotyczy polityki, podaję pod osąd salonowców.

Moje myślozbrodnie

Artykuł Jakuba Sochy „Obcy vs. Predator” (Kino 05. 07) przeciwstawia mnie Tadeuszowi Sobolewskiemu i cierpko ukazuje jako polityka w roli krytyka, który nie pasuje do polskiej rzeczywistości. To prawda. Minąłem się z najważniejszym wydarzeniem: upadkiem komuny i zakładaniem podstaw III Rzeczpospolitej w następnych latach. Spędziłem ten okres w Nowym Jorku. Wracając do kraju uwierzyłem, że komuna została odsunięta od władzy. Należy budować wolną Polskę, wykorzystując kino do pozbycia się cynizmu niewolników.


Pierwsze zdziwienia

Istnieje filmowy schemat fabularny „ryba wyjęta z wody”. Człowiek wrzucony w nieznane środowisko staje się narzędziem rozpoznania świata. Służy temu jego nieustanne zdziwienie.

Byłem więc zdziwiony, dlaczego polski film, który dosadnie ocenił nazizm, milczy na temat drugiej wersji totalitaryzmu, niemal tak samo ciężkiej dla narodu. Dopiero po pewnym czasie zauważyłem, że pojęcia narodu nie należy używać. W III RP jest to myślozbrodnia. Z języka kulturalnej debaty został usunięty podmiot rozliczenia niedawnej przeszłości. Byłem również zdziwiony dlaczego Andrzej Wajda, nasz przywódca duchowy w PRL („my wszyscy z niego” powiedział ktoś o Mickiewiczu i to samo odnosiło się wtedy do Wajdy) w wolnej Polsce stracił orientację. Dopiero musiałem się dowiedzieć, że Pan Andrzej jest wspólnikiem Adama Michnika w Gazecie Wyborczej, która chce udziału we władzy postkomunistów i odrzucenia tożsamości narodowej we współczesnym świecie, aby umościć miejsce w establishmencie dla środowiska określanego eufemizmem „lewica laicka”. Ukochany Mistrz poparł ten projekt. A czemu milczał piekielnie inteligentny moralista Krzysztof Zanussi o cenie i celu kompromisu z komuną przy Okrągłym Stole? Przecież jest to dla niego temat na wielki, błyskotliwy film! Musiałem dowiedzieć się paru rzeczy by zrozumieć, że byłaby to także myślozbrodnia.


Cudze pieniądze

Zanim poznałem stan środowiska filmowego walnąłem pięścią w stół. („Orkiestra gra do końca” Rzeczpospolita 24.11.01 ) Bezpośredniego powodu buntu dostarczyło „Quo Vadis”, gdzie jak w soczewce skupił się obraz choroby środowiska. Były komunista, który w stanie wojennym wysługiwał się PZPR, zepsuł adaptację powieści polskiego klasyka o początkach chrześcijaństwa. Zbliżając się do 80-tki był za stary na superprodukcję wymagającą od reżysera wielkiej energii. Chyba Jerzy Kawalerowicz dał się użyć do innego celu. Budżet filmu znacznie przekroczył inscenizację widoczną na ekranie. Producentem został były działacz pezetpeerowski Mirosław Słowiński, bez doświadczenia w produkcji filmowej. Ale bank dziwnym trafem pożyczył nowicjuszowi 79 milionów złotych. Mówiło się potem, że „kampanię wyborczą SLD sfinansowali pierwsi chrześcijanie”. Nie wiem, czy to prawda. Sprawę dopiero wyjaśnia Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zaś producent urządził premierę tej hucpy w Watykanie dla Jana Pawła II.

Przypomniałem wydarzenie sprzed kilku lat, gdyż do tej pory Stowarzyszenie Filmowców Polskich nie zajęło stanowiska wobec podejrzeń, lub pomówień, dotyczących jego prezesa honorowego. A oto skutki. Wspomniany pan Słowiński dalej robi na froncie chrześcijaństwa kryjąc się za innym wielkim nazwiskiem. Wypuścił kolejny kicz kościelny „Kto nigdy nie żył” Andrzeja Seweryna za duże pieniądze ale z małym przychodem w kasie. Jak wiadomo, nie z biletów utrzymuje się u nas producent, a z tego, ile uda mu się wydać cudzych środków na produkcję. Według tej zasady powstało inne dzieło z udziałem skołowanego Michała Żebrowskiego na przynętę „Kochankowie Roku Tygrysa”. Koprodukcja z Chinami za kilka milionów przyciągnęła do kin, według boxoffice.pl, 2425 widzów. Jak to było możliwe? Reżyserem i producentem jest Jacek Bromski, urzędujący prezes SFP. Mimo żałosnej klapy filmu, Bromski dostał kilka milionów złotych na kolejny projekt od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

A tu pyta mnie Socha: - parles vous francois? I ach ten Baudrillard walczący z naiwnością! którego mi podsuwa. Na próżno. Kiedy ktoś sięga ci po portfel, czy uważasz, że cudza ręka w twojej kieszeni jest tylko obrazem w twoim umyśle? Czy też „naiwnie” łapiesz sprawcę za rękę? Wybieram to drugie, więc zarzuca mi się kaznodziejstwo. Niech tak będzie, dopóki nie znajdzie się lepsza nazwa dla prostego odruchu obrony kultury.

W PISF dzieją się także dobre rzeczy. Jest dużo debiutów i ruszają filmy rozrachunkowe dzięki dojściu do władzy rządu IV RP. Także GW ma wielkie zasługi w modernizacji Polski. Ale dobre nie boli, dlatego je pomijam, skoro teraz wyjaśniam przyczyny swego gniewu.



Trzy metody: cyrkowa, rozumowa, sercowa

Polemista ubolewa, że nie zajmuję miejsca po „nieodżałowanym Zygmuncie Kałużyńskim”. Nie skorzystam z zachęty, bo co po nim zostało? Wspomnienie barwnej postaci, językowej pomysłowości i często bałamutnej erudycji filmowej. Nie ma jednak programu krytycznego do wprowadzania w życie lub chociaż polemiki. Pisanie było dla Kałużyńskiego popisem kuglarza, przy całym szacunku dla kunsztu w zabawianiu czytelników. Nekrolog po jego zgonie dał do prasy prezydent III RP Aleksander Kwaśniewski. Po mnie „prezio” nie będzie płakał, bo dla mnie krytyka filmowa jest sposobem potocznego filozofowania, czyli z grecka miłowania mądrości. Ukazuję widzom kino w polu teorii psychologicznych, kulturowych, politycznych zamiast dzielić się z publicznością skarbami swego serca, jak to czyni Tadeusz Sobolewski, a podziwia Socha.

Metoda Sobolewskiego polega na opisie własnych wrażeń. Literacko jest to dobre i często ujmujące. Jednak wyobra?my sobie film, w którym są wyłącznie zbliżenia a nie ma planów ogólnych. Pozbawiony orientacji przestrzennej widz nie rozumie działań bohaterów, którzy określają się wobec owej szerszej przestrzeni niewidocznej na ekranie. O to właśnie chodzi środowisku Gazety Wyborczej, do którego należy Sobolewski: Zwrócić uwagę publiczności na życie prywatne aby w tym czasie za naszymi plecami przebudować przestrzeń publiczną według własnego projektu politycznego. Nie posądzam Sobolewskiego o uleganie żądaniom pracodawcy. On tak pisał zawsze. To raczej przypadek spotkania popytu Gazety z podażą szczególnej wrażliwości jej naczelnego krytyka filmowego.



Salonik Sobolewskiego

Jednak nie można bezkarnie iść na takie pakty. Pamiętam felieton w Kinie, w którym mój wrażliwy kolega zachwycił się widokiem inteligencji polskiej będąc świadkiem rozmowy Jerzego Toeplitza, Wandy Wertenstein i kogoś z tego rozdania. Naiwność, czy prowokacja? Wysoko cenię wkład Polaków żydowskiego pochodzenia do naszej kultury nawet jeśli dali uwieść się komunizmowi. Bez nich bylibyśmy jeszcze bardziej zaściankowi. Wyraziłem to w eseju o Romanie Polańskim pt. „Nasz Mefisto” (Rzeczpospolita, 02.12.06) Ale w tym obrazie brakuje mi Grzegorza Królikiewicza, który planuje film o „Cwaniaku z Workuty”. Brakuje twardego antykomunisty Józefa Mackiewicza, świadka ekshumacji ofiar zbrodni katyńskiej. Brakuje polskich artystów i intelektualistów, których nazwisk nie znamy, ponieważ ludzie z NKWD, UB, KPP i PZPR zamordowali ich za młodu lub zmarnowali im życie aby nie mogli zaistnieć. Zgadzam się z prof. Marią Janion, która powiedziała: ”Do Europy tak, ale tylko z naszymi umarłymi!” Przecież bronili tej Europy przed sowieckim barbarzyństwem.

Rozmowa rzeczników zadręczonych Polaków z salonikiem Sobolewskiego byłaby ciekawa. Znakomity kolega ma stałe zaproszenie do mojego programu Kinematograf w TVP1. Liczę na płodną wymianę poglądów, choć po eseju o Michniku „Obywatel M” (Rzeczpospolita 24.04 04) usłyszałem od kilku salonowców, że jestem kamratem nazistów, ubeków, zawistnikiem, paszkwilantem i kiepskim publicystą. To mnie nie zniechęca. Umarli dodają mi odwagi. Kto powinien nadawać ton polskiej kulturze uważam za sprawę otwartą, zaś nazywanie rzeczy po imieniu stanowi minimum sprawiedliwości wobec wyniszczonej elity narodu. W III RP jest to moja kolejna myślozbrodnia.


Moja metoda

Skarży się Socha na moje interpretacje jungowskie, ponoć monotonne a nawet obra?liwe w wypadku Michnika. Kiedy teoria działa, należy ją stosować. Pozwala na przykład. wyjaśnić sympatię redaktora Gazety Wyborczej dla redaktora Nie. Według tej interpretacji Jerzy Urban jest archetypowym Cieniem osobowości Michnika, który przez tą dziwaczną przyja?ń wraca do swoich ?ródeł, widząc w Urbanie zło swojej stłumionej tradycji rodzinnej. Rozpoznanie Cienia świadczy o pragnieniu dojrzałości. Czy to niegrzeczne z mojej strony, jak twierdzi polemista, czy jednak przenikliwe? Bez Jungowskiego ujęcia można podejrzewać Michnika o zdradę idei i ludzi, którzy mu zaufali, w celu zdobycia władzy w zmowie z komunistami w 1989 roku. A ja chcę być wielkoduszny w tym i innych wypadkach. Dlatego słucham Junga, jak wykorzystać zło w pozytywnym procesie rozwoju wewnętrznego.

Zarzuca mi się, że dopasowuję analizę do z góry założonej tezy z Jungowskiej matrycy. Ależ trzeba przyjąć na wstępie jakieś hipotezy i sprawdzić, czy znoszą dysonans poznawczy. Poznajemy rzeczywistość nakładając na nią matryce umysłowe, póki nie zawiodą. Wnosimy rozum do świata, a nie odkrywamy w świecie, a nasza wiedza jest hipotetyczna. Odsyłam w tej sprawie do Kanta i Poppera.

Sochę śmieszy moja interpretacja „Parku jurajskiego” jako przeczucia zmierzchu Stanów Zjednoczonych w okresie „Pax Americana”. Jest to jednak tak samo uprawnione, jak ujrzenie w ekspresjonizmie niemieckim przeczucia nazizmu. Oto z potrzeby psychicznego dopełnienia zjawiła się na dnie społecznego rozkładu Republiki Weimarskiej zapowied? faszystowskiego porządku. Zaś u szczytu potęgi Ameryki odzywa się w filmie Spielberga lęk przed jej utratą. Kino bywa snem komentującym rzeczywistość z głębi nieświadomości. Zadaniem krytyki jest interpretacja tych niejasnych objawień artystów.


Kino moich marzeń

Moje postulaty brzmią jednostronnie ponieważ upominam się o to, co zostało zaniechane – rozliczenie komunizmu i postkomuny. Kryzys wartości związany z ustrojową przemianą jest zawsze płodny kulturalnie. Trzeba tylko dostrzegać rzeczywistość i nie bać się ocen. Afery III RP to nie są złudne fakty medialne, jak sugeruje Socha, ale tworzenie realnych reguł życia społecznego. Należy je rozpoznać, żebyśmy zmądrzeli. A przywracając hierarchie wartości staniemy się zdrowsi. Uchylanie się od tego zadania stanowi krzyczące zaniedbanie, dlatego zdarza mi się także podnosić głos.

W kinie polskim moich marzeń jest miejsce nie tylko dla antykomunistycznego mitu wolnej Polski. Pragnę też sceptycznego światopoglądu, swobody religijnej i obyczajowej, ironii i śmiechu, niech więc nikomu nie przychodzi do głowy przesuwać mnie z centrum na prawicę. Obok ideologów cenię intuicjonistów dlatego, że jestem wyznawcą Nietzschego i Junga, rozumiejących życiodajną dla świadomości rolę psychicznej głębi.

Pragnę dojrzałego kina, które widzi człowieka w całej pełni - psychicznej, społecznej i historycznej. Amen.




http://klopotowski.salon24.pl/17588,index.html
2 czerwiec 2007

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
Katastrofa w Kaliforni
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
Wy, co nie umiecie wyżyć za 360 zł!!!
luty 20, 2003
Piotr Ikonowicz
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
POLSKO - OBUDZ SIE
maj 28, 2003
Andrzej Komor
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
Manipulacje, klamstwa, korupcja - dr Piotr Bein
marzec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Pewnego razu, Gomułka ...
luty 20, 2004
El
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
O Szampani i Orunii
lipiec 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media