ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Program sędziowski I. Sprawy cywilne.  
7 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Rocznica Stanu wojennego 1981 roku 
13 grudzień 2024      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (30.03.2011) 
30 wrzesień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Próba wciągnięcia Polaków do wojny 
19 listopad 2025     
Ubezpieczenie przed powodzią 
5 październik 2024     
Adam Słomka wyniesiony z Sądu Najwyższego za okrzyki 
31 maj 2017     
Odpowiednie dać rzeczy słowo  
9 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Co Witkacy zobaczył w Rosji? 
10 kwiecień 2014      www.polskawalczaca.com
Prośba i jednocześnie wezwanie do odrzucenia Nowelizacji Ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
9 luty 2026     
Szczepienia pełne kłamstw (V) 
3 czerwiec 2020     
Modlitwa dla Ojczyzny 
11 listopad 2025     
Lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zyskać 
8 luty 2012      Artur Łoboda
Siódme wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
27 luty 2014      Artur Łoboda
Zamiar zniszczyć Państwo 
21 wrzesień 2020      Artur Łoboda
"Afera" z ukraińskim zbożem? 
22 kwiecień 2023      Artur Łoboda
C.d. KRUCJATY ZJEDNOCZONEJ (Z USA) EUROPY PRZECIW BIAŁORUSI  
5 luty 2011      Gasienica
Sztuczna inteligencja 
19 luty 2023     
Nasz narodowy płyn do dezynfekcji. 95 złotych za opakowanie 
15 marzec 2020     
Obrona Grecji Przed Upadłością w Erze Chciwości 
24 luty 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Znawcy wszechrzeczy do dzieła! 
28 październik 2011      Artur Łoboda

 
 

Niemcy mają prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino"






Jak poinformowała Superstacja, prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino" ma niemiecka kancelaria prawna z Monachium, a tantiemy pobiera niemiecki odpowiednik polskiego ZAIKS-u, GEMA.


Reporterzy dowiedzieli się tego od Lecha Makowieckiego, polskiego kompozytora. Muzyk chciał wykorzystać na swojej nowej płycie fragment tego utworu, jednak okazało się, że prawami dysponuje kancelaria prawna z Monachium. Stało się tak ponieważ autor tekstu, Alfred Schütz, po zakończeniu drugiej wojny światowej wyemigrował do Niemiec. W 1999 r. zmarł bezpotomnie, w związku z tym prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino” przejęła kancelaria, która reprezentowała go za życia.



– Zwykle należy się około pięciu, dziesięciu procent za taki krótki cytat – powiedział Makowiecki, który warunki wykorzystania utworu negocjował przez kilka miesięcy. – Ja naprawdę miałem już nóż na gardle, płyta była wstrzymana, więc powiedziałem, że dzielimy się pół na pół, żeby tylko zgodzili się dać nam prawa do kawałka refrenu „Czerwonych maków…” – dodał.

Kompozytor nie kryje zdziwienia całą sytuacją, określając ją „chichotem historii”. – Utwór, który uważany jest jak gdyby za drugi hymn Polski, przysparza zysków niemieckim związkom autorów – stwierdził.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w tej sprawie oświadczenie: „Jeżeli po śmierci p. Schütza prawa te legalnie uzyskała kancelaria prawna z Monachium, to sprawa jest obecnie kwestią natury handlowej i takie prawa można wykupić od tej kancelarii. Nie jest to jednak i nie była sprawa w kompetencji MSZ”.

kl, Superstacja
http://www.wprost.pl/ar/435322/Niemcy-maja-prawa-do-Czerwonych-makow-na-Monte-Cassino/


http://www.youtube.com/watch?v=4-8S9uVfXqM


Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Być może autor sugerował się też dostępnymi mu relacjami żołnierzy walczących trzydzieści lat wcześniej nad Sommą, których wspomnienia pełne są porównań kwitnących maków do krwi poległych.
Pieśń Czerwone maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru. Początkowe dwie zwrotki powstały w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku w siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso, gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej. Autorem słów był Feliks Konarski (znany pod pseudonimem artystycznym Ref-Ren), żołnierz 2 Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek, zainspirowany prowadzonymi w pobliżu walkami.
Konarski, słysząc daleki grzmot dział zapowiadających drugie polskie natarcie na klasztor, napisał naprędce tekst i obudził Alfreda Schütza, kompozytora i dyrygenta, również żołnierza 2 Korpusu, który w kilka godzin napisał muzykę.




-
8 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

 

To wiadomość mocno odgrzewana.
Lech Makowiecki przedmiotową płytę wydał kilka lat temu.
Sam o tym fakcie pisałem bo osobiście dowiedziałem się od Lecha Makowieckiego.
Skoro już taka informacja się pojawiła to pozwolę sobie na na tradycyjną edukację społeczną.
Alfred Schütz należał do tej grupy polskich Żydów, którzy znaleźli się na Syberii. Choć nie z wywózki.
Wraz z Armią Andersa przeszedł cały szlak bojowy - jako żołnierz oddziału propagandy.
Należał do ogromnej rzeszy spolonizowanych Żydów, którzy nie wrócili po wojnie do Polski, z powodu panującego tu rosyjskiego terroru.
Ale bez Polski nie potrafił żyć - bo wrócił z Ameryki Południowej do Europy, by żyć wśród Polaków - w środowisku emigracji w Niemczech.
Zamieszkał w Monachium, by moc występować w Radiu Wolna Europa, w którym swoje cotygodniowe audycje prowadził również inny wybitny polski kompozytor piosenek Marian Hemar.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Alfred Schütz nigdy nie zgodziłby się na oddanie komukolwiek praw do piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - poza Narodem Polskim.
Ale autor sam nie posiadał takich praw.
Więc nie zrobił stosownych zapisów.

Wszystko - co żołnierze wykonują w ramach swoich obowiązków służbowych - jest własnością armii - w jakiej służą!
Właścicielem praw autorskich doi piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - były Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie.
A po ich rozwiązaniu prawo to przeszło na wszystkich patriotycznych Polaków.

W przedmiocie pobierania praw autorskich do tej piosenki, przez niemiecką kancelarię - doskonale widać - jakimi złodziejami są Niemcy.
Kradną bowiem największa świętość Polaków.
Ale dlaczego Polacy są tak głupi - by się dać okradać?
Poza Niemcami - żaden kraj na świecie, nie pozwolił sobie do tej pory na to, by żądać od Polaków opłaty za publikację twórczości zmarłych bezdzietnie polskich artystów.

2014-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
O promowaniu ślepoty inteligencji polskiej, czyli jak się tworzy „przyzwolenie bez zgody”
luty 5, 2008
J. Duranowski
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Neonazistowska Unia Europejska
lipiec 16, 2004
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
Krojenie śledztwa
luty 4, 2003
PAP
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kredyty gotówkowe - kosimy ceny! Decyzja kredytowa następnego dnia Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń
czerwiec 27, 2007
bbnb
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Masoneria (3)
Wielki Światowy Spisek

listopad 26, 2003
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
Filantopia i sznur
listopad 17, 2003
Artur Łoboda
"Egzekutorzy" czy gangsterzy?
luty 7, 2003
PAP
"Sierpień 80": rząd nie konsultował reform
grudzień 3, 2002
PAP
Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie
czerwiec 6, 2003
przeslala Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media