ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bądźmy wszyscy ostrożni 
27 maj 2015      Artur Łoboda
Komorowski nam wmawia, że nie jesteśmy suwerenami, ale niewolnikami podstępnie sformułowanego Prawa 
21 listopad 2014      Artur Łoboda
Serce Matki 
3 listopad 2015      Artur Łoboda
Liberum Veto 
16 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czyżby? "Nuklearne wyburzenie World Trade Centre" 
23 grudzień 2013      wywiad z Dimitri Khalezovem
Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Przypomnienie o pytaniu zadanym w Trybie Prawa prasowego 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Robią nas w konia: Prezydent Duda o 500+ państwo coś wreszcie daje a nie zabiera 
13 czerwiec 2016      podziemnaTV
Rynek dzieł sztuki w Świecie Zachodu.
Czym jest piękno - czym jest sztuka? (3)
 
9 luty 2014      Artur Łoboda
PRL wersja 2.0 
19 listopad 2016     
Powrót do Jedwabnego 
31 styczeń 2018      Wojciech Sumliński
„Opinie jednomyślne: film wyjątkowo haniebny”. 
12 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Sprawdź, czy popełniasz grzech narodowy.  
13 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Zmanipulowany Papież 
23 grudzień 2009      Artur Łoboda
Kim są ludzie z KOD? 
26 grudzień 2015      Artur Łoboda
W rocznicę zburzenia WTC 
11 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     
Czy to przyczyni się do chwilowego pokoju na świecie? 
18 luty 2019      Artur Łoboda
Współpraca finansowa gmin z NGOs - fakty  
13 kwiecień 2011      Włodzimierz Zwierzyna
Brednie pana prezesa  
16 wrzesień 2016      Stanisław Michalkiewicz
Stypendia ministra Glińskiego, zobacz. 
1 styczeń 2017      gość

 
 

Niemcy mają prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino"






Jak poinformowała Superstacja, prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino" ma niemiecka kancelaria prawna z Monachium, a tantiemy pobiera niemiecki odpowiednik polskiego ZAIKS-u, GEMA.


Reporterzy dowiedzieli się tego od Lecha Makowieckiego, polskiego kompozytora. Muzyk chciał wykorzystać na swojej nowej płycie fragment tego utworu, jednak okazało się, że prawami dysponuje kancelaria prawna z Monachium. Stało się tak ponieważ autor tekstu, Alfred Schütz, po zakończeniu drugiej wojny światowej wyemigrował do Niemiec. W 1999 r. zmarł bezpotomnie, w związku z tym prawa do "Czerwonych maków na Monte Cassino” przejęła kancelaria, która reprezentowała go za życia.



– Zwykle należy się około pięciu, dziesięciu procent za taki krótki cytat – powiedział Makowiecki, który warunki wykorzystania utworu negocjował przez kilka miesięcy. – Ja naprawdę miałem już nóż na gardle, płyta była wstrzymana, więc powiedziałem, że dzielimy się pół na pół, żeby tylko zgodzili się dać nam prawa do kawałka refrenu „Czerwonych maków…” – dodał.

Kompozytor nie kryje zdziwienia całą sytuacją, określając ją „chichotem historii”. – Utwór, który uważany jest jak gdyby za drugi hymn Polski, przysparza zysków niemieckim związkom autorów – stwierdził.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w tej sprawie oświadczenie: „Jeżeli po śmierci p. Schütza prawa te legalnie uzyskała kancelaria prawna z Monachium, to sprawa jest obecnie kwestią natury handlowej i takie prawa można wykupić od tej kancelarii. Nie jest to jednak i nie była sprawa w kompetencji MSZ”.

kl, Superstacja
http://www.wprost.pl/ar/435322/Niemcy-maja-prawa-do-Czerwonych-makow-na-Monte-Cassino/


http://www.youtube.com/watch?v=4-8S9uVfXqM


Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitały właśnie na zrytych pociskami wzgórzach. Być może autor sugerował się też dostępnymi mu relacjami żołnierzy walczących trzydzieści lat wcześniej nad Sommą, których wspomnienia pełne są porównań kwitnących maków do krwi poległych.
Pieśń Czerwone maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru. Początkowe dwie zwrotki powstały w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku w siedzibie Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Sił Zbrojnych w Campobasso, gdzie artyści występowali dla 23 Kompanii Transportowej. Autorem słów był Feliks Konarski (znany pod pseudonimem artystycznym Ref-Ren), żołnierz 2 Korpusu, znany przed wojną śpiewak operetkowy i kompozytor piosenek, zainspirowany prowadzonymi w pobliżu walkami.
Konarski, słysząc daleki grzmot dział zapowiadających drugie polskie natarcie na klasztor, napisał naprędce tekst i obudził Alfreda Schütza, kompozytora i dyrygenta, również żołnierza 2 Korpusu, który w kilka godzin napisał muzykę.




-
8 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

 

To wiadomość mocno odgrzewana.
Lech Makowiecki przedmiotową płytę wydał kilka lat temu.
Sam o tym fakcie pisałem bo osobiście dowiedziałem się od Lecha Makowieckiego.
Skoro już taka informacja się pojawiła to pozwolę sobie na na tradycyjną edukację społeczną.
Alfred Schütz należał do tej grupy polskich Żydów, którzy znaleźli się na Syberii. Choć nie z wywózki.
Wraz z Armią Andersa przeszedł cały szlak bojowy - jako żołnierz oddziału propagandy.
Należał do ogromnej rzeszy spolonizowanych Żydów, którzy nie wrócili po wojnie do Polski, z powodu panującego tu rosyjskiego terroru.
Ale bez Polski nie potrafił żyć - bo wrócił z Ameryki Południowej do Europy, by żyć wśród Polaków - w środowisku emigracji w Niemczech.
Zamieszkał w Monachium, by moc występować w Radiu Wolna Europa, w którym swoje cotygodniowe audycje prowadził również inny wybitny polski kompozytor piosenek Marian Hemar.

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że Alfred Schütz nigdy nie zgodziłby się na oddanie komukolwiek praw do piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - poza Narodem Polskim.
Ale autor sam nie posiadał takich praw.
Więc nie zrobił stosownych zapisów.

Wszystko - co żołnierze wykonują w ramach swoich obowiązków służbowych - jest własnością armii - w jakiej służą!
Właścicielem praw autorskich doi piosenki "Czerwone maki na Monte Casino" - były Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie.
A po ich rozwiązaniu prawo to przeszło na wszystkich patriotycznych Polaków.

W przedmiocie pobierania praw autorskich do tej piosenki, przez niemiecką kancelarię - doskonale widać - jakimi złodziejami są Niemcy.
Kradną bowiem największa świętość Polaków.
Ale dlaczego Polacy są tak głupi - by się dać okradać?
Poza Niemcami - żaden kraj na świecie, nie pozwolił sobie do tej pory na to, by żądać od Polaków opłaty za publikację twórczości zmarłych bezdzietnie polskich artystów.

2014-02-08
Artur Łoboda

  

Archiwum

"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
padziernik 26, 2005
Największy polski prozaik (wedle "tłumacza")
marzec 30, 2008
tłumacz
Tragedia Narodu Polskiego
marzec 20, 2007
przeslala Elzbieta
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Śmierdziel
listopad 13, 2004
"Zachodnie wzorce"
listopad 19, 2002
Artur Łoboda
Lekcja prezesa Cato Institute dla prezydenta Polski
marzec 11, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Drwiący śmiech pokoleń, czyli- o duchowym niewolnictwie
luty 23, 2008
Marek Jastrząb
Wbrew narodowi. SOBCZAK i SZPAK
marzec 25, 2003
http://angora.pl/
Czy mają za co dziękowac ?
maj 20, 2005
przesłała Elzbieta
Solidarność złodziei
luty 22, 2007
mm
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
Obraz (Fundacji) Batorego ze zbitą d. w Mińsku 2006
marzec 31, 2006
Marek Głogoczowski
Wolny rynek w Iraku
kwiecień 11, 2003
IAR
300 zł za muzykę na prywatce
grudzień 29, 2005
Kobylanski to jednak hitlerowski kolaborant
sierpień 2, 2006
stan
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media