ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku



Jest to artykuł Dahra Jamaila, którego tematem było pytanie zadane przez słuchaczy jego wykładu na uniwersytecie w Austin. link do artykułu http://www.dahrjamailiraq.com/hard_news/archives/newscommentary/000391.php#more
Dahr Jamail „Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku popełnianych każdego dnia”

My

W ubiegły piątek miałem wykład na uniwersytecie teksańskim w Austin. Po spędzeniu godzin wartych „Potwornych nowin z Iraku” zadano mi pytanie, którego się spodziewałem „Czy cokolwiek dobrego dzieje się tam teraz? Rozumie, dlaczego ludzie pytają się mnie o to. Tam musi być przecież nadzieje no nie?
Zasugerowałem, że ludzie z prasy wojskowej zawsze mogą się udać i zamieścić na stronach gazet „coś dobrego” z Iraku. Tutaj przytaczam jedną z takich fałszywych wiadomości. Rozpowszechniona w czasie mojego drugiego pobytu w Iraku wiadomość z 21 maja 2004 roku „Tymczasowe władze koalicyjne przekazały ostatnio setki piłek irackim dzieciom w Karbali, Ramadii i Hilli. Irackie kobiety z Hilii wyszyły te piłki. Na piłkach jest umieszczony napis „wszyscy z nas współuczestniczą w budowie nowego Iraku”

Oni

Tego samego wieczora po prezentacji otrzymałem email od znajomego lekarza w Bagdadzie. Email dotyczy odpowiedzi na zadane mi pytanie, więc go przytoczę „Drogi Dahr zastanawiam się, dlaczego? Amerykańskie i koalicyjne siły są wspierane przez pro irańskie milicje takie jak organizacja Badr! Wsparcie i pomoc irackich szyitów umożliwiła na początek stabilizacje i utrzymanie okupacji. Szwadrony śmierci wyćwiczone przez siły okupacyjne pracują dzień i noc pod przykrywką ministerstwa spraw wewnętrznych atakując niewinnych ludzi zarówno sunnitów jak i szyitów!!! Pomimo tego, że wszyscy wiedzą, kto to robi nie widać żadnego postępu w zakresie bezpieczeństwa. Wręcz przeciwnie sytuacja pogarsza się, co raz bardziej. Wielu moich kolegów zarówno lekarzy ja i przedstawicieli innych zawodów błaga o pomocy w wydostaniu się z Iraku by uratować swoje życie i życie swoich rodzin! Jedyni przegrani tutaj to Irakijczycy. Jedyni Irakijczycy, którzy odnieśli korzyści z wojny to ci, którzy mieszkają poza Irakiem oraz ci żyjący w ich dużym zamku zwanym Zieloną Strefą!!! Wszyscy wiedzą, że inwazja na Irak została przeprowadzona na podstawie fałszywych świadectw i kłamstw!!! To, co się dzieje w Iraku różni się wiele od tego, co podają media! Jestem tego świadomy.
Nigdy się nie działo tak ?le w Iraku jak obecnie, to może być zaskoczenie dla wielu ludzi w USA nawet dla tych, którzy nie popierali tej nielegalnej inwazji i okupacji. Irak od samego początku był katastrofą.

Kiedy słyszę to pytanie za każdym razem przed moimi oczyma przesuwa się kilkanaście scen z mojego pobytu w Iraku, gdy szukam odpowiedzi na pytanie czy w Iraku dzieje się cokolwiek dobrego od początku amerykańskiej inwazji.

Pó?niej

Wspominam doświadczenia z dnia 22 maja 2004 roku dzień po ukazaniu się wiadomości o piłkach. To było w tygodniach po ukazaniu się w korporacyjnych mediach informacji o torturowaniu wię?niów w Abu Graib przez amerykańskich żołnierzy. W pierwszym pozorowanym procesie skazano jednego z żołnierzy zamieszanych w zbrodnie, kiedy zdecydowałem się udać do Abu Graib. Chciałem spotkać się i zrobić wywiady z członkami rodzin, którzy próbowali dostać się do więzienia chcąc skontaktować się z członkami uwięzionych rodzin.
Przed moją podróżą ja i mój tłumacz przeprowadziliśmy wywiad z mężczyzną, który został poddany straszliwym torturom w Abu Graib. On się śmiał „Amerykanie doprowadzili prąd do mojej dupy zanim doprowadzili do mojego domu”. Na piaszczysty posępnym obszarze otoczonym drutami pilnowanym na zewnątrz Abu Ghraib oczekiwało nas wiele strasznych historii. Nieszczęście i bezsilność przesyciły atmosferę miejsca, gdzie zgromadzeni członkowie rodzin oczekiwali mając nadzieję, że będzie im dana szansa zobaczenia się z ukochaną osobą przebywającą za złowieszczymi wałami.
Wśród zgromadzonych na skrawku jałowej ziemi znajdowali się mężczy?ni, kobiety, płaczące dzieci. Ich cierpienie mieszało się z oburzeniem, podczas gdy oni czekali nie będąc w stanie wejść do więzienia w celu spotkania się z krewnymi lub uzyskać informacji o ich losie.

Wśród siedzący na pokrytej chwastami ziemi....Znajdował się Lilu Hammed, który spoglądał na wysokie wały otaczające więzienie. Było jasne, że on chciał zobaczyć swojego 32 letniego syna Abbasa uwięzionego za murami więzienia.
Siedział samotny, jego zmęczone oczy próbowały przeniknąć przez strzeżone mury więzienia. Kiedy mój tłumacz spytał się czy zechce udzielić nam wywiadu kilkanaście sekund upłynęło zanim Lilu spojrzał na nas powoli i odpowiedział „Siedzę tutaj na ziemi czekając na pomoc Boga”

Jego syn przebywał w Abu Ghraib od sześciu miesięcy po zabraniu go w czasie rajdu na dom, gdzie nie znaleziono broni. Młody mężczyzna nie został o nic oskarżony. Lilu trzymał w ręce pogniecione pozwolenie na wizytę, które wypadło mu z ręki. Udało mu się je uzyskać upoważniało go do zobaczenia syna 18 sierpnia trzy miesiące naprzód.
Sfora Humvee minęła nas obrzucając chmurą piasku. Jedna z kobiet powiedziała „Mam nadzieję, że cały świat wie, w jakie sytuacji my się znajdujemy!

Przeszukuję swoją pamięć dalej i przypominam sobie wydarzenia z dnia 11 listopada 2004 roku. Mój tłumacz pojawił się w hotelu w bardzo ponurym nastroju. Poprzedniej nocy po ustanowieniu godziny policyjnej od 9:30 w nocy amerykańskie helikoptery zaczęły krążyć nad jego dzielnicą do 3 nad ranem. „Jak można żyć w takich warunkach?” On się spytał ściekając ręce „Jesteśmy uwięzieni w własnym kraju”. On się przyznał „Wiesz Dahr. Każdy modli się do Boga, żeby dał mu sposobność do zemsty na Amerykanach!”
Pó?niej w nocy inny przyjaciel z dzikim spojrzeniem i kroplami potu na czole. „Mój przyjaciel właśnie przed chwilą został zabity. To był jeden z moich najlepszych przyjaciół. Nie mogę sobie wyobrazić, że on rzeczywiście został zabity może tak jest lepiej” On opowiedział mi o jego rodzinie. „Jego rodzina jest bardzo uboga, składa się z 21 osób, mieszkają w domu z trzema sypialniami, ale to są dobrzy ludzie”
To nie było wszystko, sześć dni temu jego krewny zaginął. Dzisiaj ktoś, kto go znalazł na drodze przyniósł jego ciało. Można było znale?ć na niej oznaki tortur, widać było ślady po strzałach dwa w głowę dwa w klatkę piersiową. Łuski po strzałach znaleziono w kieszeniach jego spodni.

„Po tych nowinach dzisiaj oszalałem Dahr” mój przyjaciel oznajmił trzymając swoje ręce w powietrzu. „Każdego dnia giną ludzie ich liczba rośnie bardzo szybko, to jest gówno” On pochyli swoją głowę w tył wziął głęboki oddech i się uspokoił. On przypominał sobie całe swoje życie.,”Kiedy byłem dzieckiem było powszechnie zrozumiałe, że w każdej rodzinie jeden członek lub więcej zginęło w czasie wojny z Iranem, ale teraz każdy umiera każdego dnia” on powiedział.

12 listopada tuż po wisielczej rozmowie z moimi dwoma tłumaczami rozmawiałem z doktorem Wamidem Omarem Nadhme dziekanem politologii na Uniwersytecie Bagdadzkim. Starszy wymowny mężczyzna, który gorąco przeciwstawiał się rządom Saddama Husajna, jest krytycznie nastawiony w stosunku do amerykańskiej polityki, która jest odpowiedzialna za chaos i przemoc rozprzestrzeniającą się w jego kraju.
Komentując obecną sytuację on stwierdził „Mogę cię zapewnić, że ponad 75% Irakijczyków jest przeciwko okupacji. Prawicowa administracja Busha jest tak zaślepiona swoją ideologią, że z jej powodu wszyscy cierpimy zarówno my Irakijczycy jak i żołnierze”. Nie mogę zapomnieć o jego końcowych uwagach skierowanych do mnie „Irak płonie zemstą, gniewem i smutkiem”

Kolejny przykład tego, że nic dobrego nie dzieje się w Iraku doszedł do mnie 19 listopada, dokładnie tydzień po mojej rozmowie z doktorem Nadhme. Otrzymałem telefon od jednego z moich tłumaczy, który był na modłach piątkowych w meczecie. Mogłem usłyszeć ogłuszający ryk tysięcy osób powtarzających, „Allah jest wielki” D?więk rozbrzmiewał w ciasnym pomieszczeniu wspólnie z jego pełnym paniki głosem „jestem trzymany na muszce karabinu przez amerykańskich żołnierzy wewnątrz meczetu Abu Hanifa Dahr. Jego niedowierzająca dezorientacja był ewidentna, gdy krzyczał „Każdy modli się do Boga, ponieważ Amerykanie najechali nasz meczet w czasie piątkowych modłów”

On robił krótkie telefony powiadamiając mnie o szczegółach zbrodni. Po kilku zdaniach on przerwał. Jego nieregularne komentarze tego, co się działo wewnątrz meczetu pozostały jednym z moich najstraszliwszych doświadczeń z okresu pobytu w Iraku. Przerwach pomiędzy jego telefonami zapisywałem na maszynie podawane przez niego informacje.

„Oni strzelali i zabili przynajmniej cztery osoby, które były na modlitwie a przynajmniej dwadzieścia osób jest rannych teraz! Nie mogę w to uwierzyć! Nie mogę im pozwolić by zorientowali się, że do ciebie celuję! Czuję jak żołądek podchodzi mi do gardła, oni celują z karabiny do wszystkich wewnątrz meczetu. Meczet jest zamknięty. Leżymy na brzuchach a nasza sytuacja jest zła.”
W tle słyszałem krzyki pośród strzelaniny. Ewentualnie żołnierze zwolnili kobiety dzieci i tych mężczyzn, którzy byli z nimi. Mój tłumacz miał szczęście, że uciekł tego dnia. On został wypuszczony, ponieważ podszedł do niego jakiś chłopak i poprosił go by udawał jego ojca.

Kiedy on pó?niej przyszedł do mnie był oszalały z rozpaczy i zasmucony „Jestem pełen smutku. Nie widzę ani wolności ani demokracji. Jeżeli to prowadzi do wolności to jest to wolność przelewania krwi, wolność nieszczęścia, wolność zabijania. Nie możesz osiągnąć demokracji poprzez przelewanie krwi i zabijanie. Nie osiągniesz wolności w ten sposób. Ludzie modlili się do Boga i oni zostali zabici lub ranni. Tam było 1500 osób modlących się do Boga, oni czekali na święto, gdzie w piątek wszyscy ludzie modlą się. I oni zostali zastrzeleni i zabici. Tam było mnóstwo kobiet i dzieci leżących na ziemi. To nie jest ani demokracja ani wolność”
On nagrał to wszystko na małym magnetofonie, który wykorzystywaliśmy w czasie wywiadów.

Te wspomnienia są zaledwie fragmentem okropnej rzeczywistości, w której iracki naród żyje i cierpi każdego dnia pod amerykańską okupacją. Jedyna zmiana, jaka nastąpiła to pogorszenie warunków życia; to jest model, którego byłem świadkiem od początku.

Teraz: Dla nas i dla nich

Przynajmniej 122 Irakijczyków zostało zabitych w ostatnim tygodniu. To są tylko podane do wiadomości liczby zgonów. Jest bardzo prawdopodobne, że liczba zabitych Irakijczyków w wyniku wojny i okupacji osiągnęła liczbę 1,5 mln.
Także w czasie ostatniego weekendu brytyjski helikopter został zestrzelony w Basrze, co doprowadziło do konfrontacji pomiędzy mieszkańcami miasta a brytyjskimi żołnierzami, którzy zostali obrzuceni wyzwiskami, kamieniami, butelkami z benzyną. Dwa brytyjskie czołgi i samochód terenowy zostały spalone. W pierwszym dniu tygodnia 20 okupantów zostało zabitych powiększając liczbę zabitych żołnierzy do przynajmniej 2420.

W jednym punkcie w czasie wykładu na uniwersytecie starałem się przybliżyć słuchaczom jak wygląda życie w Bagdadzie. To było na próżno, bo jak przeciętny Amerykanin jest w stanie wyobrazić sobie sytuację, gdy jego kraj znalazł się pod okupację, jego infrastruktura została zniszczona, okupujący żołnierze fotografują zmuszonych do poniżających aktów wię?niów amerykańskich, a pó?niej to wszystko jest pokazywane w telewizji. Jak może sobie wyobrazić sytuację, gdy jego kościoły są najeżdżane a okupujący żołnierze strzelają do wiernych?
Można tylko mieć nadzieje, że kiedyś więcej ludzi w USA pojmie całość zniszczeń w Iraku i wtedy można oczekiwać, że głosy protestu opinii publicznej doprowadzą do powstania sytuacji koniecznej do zakończenia okupacji i doprowadzenia przed oblicze sprawiedliwości zbrodniarzy wojennych odpowiedzialnych za tą sytuację. Dopóki tak się stanie nie łud?cie się, każdy z nas jest odpowiedzialny za to, co się dzieje w Iraku i każdy z nas każdego dnia ma krew niewinnych na swoich dłoniach.
28 czerwiec 2006

Dahr Jamail 

  

Archiwum

Towarzysz Petent
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Polityka przeprosin, skruchy i oszczerstw
sierpień 13, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Millerjugend
maj 24, 2003
Artur Łoboda
Prawidło tylko do obuwia
marzec 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dla Izraelczyków Polska jest nie mniej winna niż Niemcy
kwiecień 13, 2007
przysłał ICP
Prawdziwe "zawracanie kijem Wisły" Proces pułkownika Ryszarda Chwastka
grudzień 6, 2002
Lech Michałowski
"Fahrenheit 9/11" z owacją na stojąco
maj 18, 2004
Ewa
Waniek grozi TVP prokuratorem
czerwiec 11, 2005
http://rzeczpospolita.pl
MSP unieważniło przetarg na doradcę przy sprzedaży PKOBP
grudzień 27, 2003
Reuters
Sikanie po nogach
czerwiec 5, 2003
Andrzej Kumor
...to był bardzo zły rok dla Polski
padziernik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Śmieszne wypowiedzi śmiesznych ludzi
luty 4, 2003
zaprasza.net
Głupi, bierny ale wierny"
listopad 29, 2006
za PAP
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
The Strategy of Disintegration: False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
Blef o trzeciej instancji sądowej
styczeń 4, 2006
Andrzej Grabowski
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
UE - Wiersz
czerwiec 30, 2008
Goska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media