|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
więcej -> |
|
Chciejstwo
|
|
W początkowych latach sześćdziesiątych przebywałem w Paryżu. Prezydentem Francji był wówczas polityk, mąż stanu, generał Charles de Gaulle. Cieszył się wówczas bardzo dużą popularnością. Jego przemówienia do narodu odznaczały się nie tylko mądrością polityczną,pełnym żaru patriotyzmem, ale także pięknem stylu oraz, nierzadko, wyszukanym słownictwem. Terminy lub zwroty, których użył, krążyły długo w środowisku, wielu zaglądało do słownika, a przynajmniej doceniało znaczenie piękna francuskiej mowy. De Gaulle odznaczał się błyskotliwością myśli i trafnością wypowiedzi. Najbardziej charakterystyczne jego powiedzenia i celne pointy zostały zebrane przez Ernesta Mignona w książeczce "Les mots du général" (wyd. Fayard, Paris 1972).
W tym kontekście pragnę powiedzieć, że nasz język ojczysty przewyższa jednak języki zachodnie, gdyż ze względu na swoją fleksyjność i giętkość potrafi oddać w jednym słowie wielką różnorodność znaczeniową i wyrazić ogrom uczuć.
Czym jest zatem chciejstwo ? Chciejstwo jest to branie własnych wyobrażeń o świecie, zdarzeniach lub faktach za obiektywnie istniejącą rzeczywistość. Najbardziej popularne to chciejstwo elit władzy.
Kto chętny niech przeczyta. Zapraszam do przemyśleń.
Irak. W czwartek 27 listopada miała miejsce w auli Uniwersytetu Medycznego w Łodzi dyskusja panelowa na temat Iraku zorganizowana w zgodnym triumwiracie przez Polskie Towarzystwo Ewangeliczne, Klub Inteligencji Katolickiej i Towarzystwo Tolerancji. Krótkie referaty wygłosili: profesor arabistyki z Uniwersytetu Warszawskiego, profesor arabistyki Kurd-Irakijczyk z Uniwersytetu Łódzkiego (mający obywatelstwo polskie), ksiądz ewangelicko-reformowany, emerytowany pułkownik WP, były doradca min. Onyszkiewicza, ksiądz katolicki. Inicjatorem spotkania był przedstawiciel Towarzystwa Ewangelicznego. On też zagajał zebranie. Poinformował zebranych dość licznie słuchaczy o celu spotkania i zaznaczył, że po wystąpieniach prelegentów odbędzie się dyskusja, która jednak wyklucza problem przyczyny i sensowności znalezienia się żołnierzy polskich w Iraku. Fakt ten należy przyjąć jako zastany i bezdyskusyjny. Istotnym problemem, który należy omówić, jest to, czy my możemy pomóc Irakowi w obecnej obserwowanej sytuacji. Profesor arabistyki z Łodzi przedstawił demograficzną, etnograficzną i religijną sytuację w Iraku, nie omijając danych statystycznych. Wystąpienie interesujące, bo człowieka stamtąd, znającego wieloaspektowe nurty życia tamtejszego wielonarodowego i zróżnicowanego religijnie społeczeństwa. Ksiądz przedstawił katolicki pogląd na tzw. wojnę sprawiedliwą, głównie obronną. Powiem od siebie, że trzeba na temat aspektów moralnych w konfliktach wojennych znacznie więcej niż obecnie mówić i pisać, bowiem dla wielu ludzi sprawa ta nie jest dostatecznie klarowna. Ważne sformułowania, choć wyrażone w skrócie, można znale?ć w Katechizmie Kościoła Katolickiego (Pallotinum) w artykule trzecim, rozdz. III omawiającym sprawę wojny. Na przykład w punkcie 2309 precyzuje się dokładnie warunki usprawiedliwiające uprawnioną obronę z użyciem siły militarnej. W punkcie 2312 mówi się wyra?nie, że Kościół i rozum ludzki stwierdzają trwałą ważność prawa moralnego podczas konfliktów zbrojnych, a punkt 2314, powołując się na Sobór Watykański II i konstytucję Gaudium et Spes, 79, orzeka, iż wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie. I dalej: Ryzykiem nowoczesnej wojny jest stworzenie okazji posiadaczom broni masowej zagłady, zwłaszcza atomowej, biologicznej lub chemicznej, do popełnienia takich zbrodni. Rozdział zamyka punkt 2317, który stwierdza, że niesprawiedliwości, nadmierne nierówności w porządku gospodarczym lub społecznym, zazdrość, podejrzliwość i pycha, które szkodliwie szerzą się między lud?mi i narodami, wciąż zagrażają pokojowi i powodują wojny.
W dyskusji, w sposób naturalny, dyskutanci nie ominęli sprawy aktów terrorystycznych, spotykanych teraz nagminnie w Iraku. Sprawa jest tak ważna, że wymaga zapewne głębokiej i rzeczowej dyskusji, uwzględniającej wiele aspektów tamtejszych warunków i sytuacji życiowej mieszkańców. Ciekawa była wypowied? księdza ewangelickiego, który nadmienił, że czasem akty terrorystyczne są pewną formą walki o niepodległość, walki z okupantem lub naje?dzcą. Nawiązał do tego pan pułkownik stwierdzając, że np.akty zbrojne bojówek Józefa Piłsudskiego z naszego obecnego punktu widzenia zapewne określane by być musiały jako terrorystyczne, ale miały ówcześnie szczytny cel walki o niepodległość, przy czym nie zawsze przebiegały w sposób bezwzględny. Jako przykład podał wyrok na osobistości carskiej, którego zamachowiec nie wykonał dlatego, że książę pojawił się w towarzystwie ciężarnej żony. Za niewykonanie wyroku był jednak negatywnie oceniony. Są zatem różne poczucia ludzkie, zmieniają się poglądy i oceny sytuacji. Ekstremalne wyniszczanie całych ludów, nieuwzględnianie ich tradycji i kultury, ambicji narodowych lub doprowadzanie do nędzy, tylko obniża próg wrażliwości etycznej i nawet skłania do samobójczych aktów zamachów, co już jest krańcowym poświęceniem, a w takim wypadku nie liczą się już często ofiary Bogu ducha winne.
Zastanawiano się także nad tym, jak Irakowi można pomóc. Padały różne propozycje. Jako najprostszą i najbardziej oczywistą zgłaszano pomoc humanitarną i żywnościową, z uwagi na panującą tam obecnie wielką biedę. Kłopot w tym, że jeśli jest tak - jak doniosła prasa - że rodziny wojaków mogą przesłać swym bliskim zaledwie 400 g paczkę, bo z większą byłby problem techniczny, to tej wielkości paczki nawet wysyłane gremialnie niewiele zmienią tamtejszą sytuację. Był również projekt zapraszania na dyskusję wpływowych duchownych muzułmańskich, którzy, być może, wpłynęliby pozytywnie na złagodzenie burzliwych nastrojów. Wiadomo, że najłatwiej i najskuteczniej rozmawia się duchownemu z duchownym. Nie wiem dokładnie ilu naszych kapelanów jest obecnie w Iraku. Zapewne nie więcej niż dwóch, trzech. Znaczących duchownych muzułmańskich sa zapewne setki, jeśli nie tysiace. Jak to by więc miała taka dyskusja wyglądać ? Kto by miał ją organizować ? Nie mówię już o trudnościach językowych.
Mnie nurtował jeden problem. Najpierw mówiło się, że celem interwencji amerykańskiej było unicestwienie irackiej broni masowej zagłady. Gdy okazało się, że taki motyw był czysto propagandowy, bo takiej broni nie znaleziono, to okazało się, że celem było zniesienie dyktatorskich rządów i zaprowadzenie ..., no właśnie , czego ? Czyżby przeniesienie dokładnych wzorców zachodniej demokracji, bez uwzględnienia tamtejszych nawyków kulturowych, różnic plemiennych, znaczenia religii i różnych jej form, było w ogóle możliwe, a przynajmniej, jeśli już, to zapewne ewolucyjnie i przy dobrowolnym współdziałaniu wielu irackich społeczności. Dobrodziej siłowy będzie widziany tam tylko jako okupant i spokoju długo nie będzie. Poza tym, kto zniszczył powinien odbudować.Jest to prosta zasada. Zasoby naturalne w Iraku są bogate i korzyści materialne z ich eksploatacji powinny w całości płynąć do społeczeństwa irackiego dla zlikwidowania jego biedy, a zwłaszcza poniżającej sytuacji irackich dzieci. Z Dziennika Łódzkiego z poniedziałku 1 grudnia dowiedziałem się z szumnego tytułu na pierwszej stronie, że Łodzianin prywatyzuje Irak. Biedny ten Irak, jeśli dozna szczęśliwości wzorca polskiej prywatyzacji ! Być może zmieni się tylko personalnie klasa bogaczy-panów, ale bieda jeszcze bardziej się pogłębi. Czy były kiedyś u nas takie tysiące niedożywionych dzieci, ludzi pozbawionych dachu nad głową, sznury ludzi starych, biednych rencistów i emerytów, pytających się w aptece o cenę leków i odchodzących z receptą w ręku, ale bez lekarstwa ? W środowej łódzkiej gazecie czytamy na pierwszej stronie: Nietykalny dwunastolatek ze Skierniewic. Chłopiec popełnił około 200 przestępstw, napada na dzieci i dorosłych, wymusza pieniądze, zabiera telefony komórkowe, straszy nożem, a władza i sąd są bezsilne, bo chłopiec nie ma jeszcze 13 lat. Każda gazeta przepełniona jest stertą doniesień o gwałtach, rozbojach, kradzieżach i korupcji. Jakąż to normalność mamy zaprowadzić w Iraku, jeśli nie potrafimy tego zrobić na własnym podwórku ? Mimo iż mamy podobno sprawne i doskonałe służby, do niemieckich domów publicznych wywieziono około trzystu kobiet w wieku od 16 do 40 lat. Przestępcy nie mieli większych problemów z przerzutem kobiet przez granicę (podkr. moje) (Dziennik Łódzki, środa 1 grudnia, str. 3).
Co my wlaściwie wiemy o Iraku ? W dyskusji podkreślano, że obraz przekazywany nam przez TV jest wybiórczy. Potwierdzili to znawcy tego kraju. Widzimy tylko zamachy, uzbrojonych po zęby żołnierzy. Nie znamy dobrze nastrojów społecznych, codziennego życia mieszkańców tego kraju, ich pragnień. Mamy wierzyć, że siłą da się zmienić stan rzeczy. Naiwność to, brak historycznej wiedzy, czy zaplanowany interes ?
Jakie jednak wnioski płyną z tego spotkania ? Cenna jest przede wszystkim sama idea wymiany poglądów, i to w niezwykle kulturalnej formie, osób o różnym kształcie ideowym lub religijnym, chęć działania i przyjścia bli?niemu z pomocą. Mankament upatruję w tym, iż chce się naprawić skutki, omijając przyczyny. Przeczy to podstawowej zasadzie medycznej.
Protesty. Ostatnie dni i tygodnie pełne były rozlicznych protestów, manifestacji różnych grup zawodowych lub związków zawodowych. Wobec gwałtownie pogarszających się warunków życia w kraju, rosnącej biedy spowodowanej niespotykanym nigdy u nas tak wysokim bezrobociem, szerzącą się niemal wszędzie korupcją, bezwładem aparatu policyjnego i sądowego, obojętnością, a nawet arogancją władzy względem spoleczeństwa, takie wystąpienia są wytłumaczalne, ale niestety zupełnie nieskuteczne, bo nieskonsolidowane. Co z tego, że jednego dnia protestują pielęgniarki, innego nauczyciele, jeszcze innego emeryci, grożą strajkiem kolejarze (w sposób zawsze pozorujący), gwiżdżą policjanci. To wszystko śmieszy, bo po rządzie zupełnie spływa to jak woda po kaczce. Przecież aż do haniebnych względem społeczeństwa czynów może posunąć się władza, jeśli potrzebuje pieniędzy. A pieniędzy bardzo potrzeba, bo potrzeba wesprzeć finansowo bogatą Unię, nawet kosztem biednego społeczeństwa. Na tym tle wszystkie te protesty są dla mnie jakoś niezrozumiałe. Jeżeli duża część głosujących wypowiedziała się w referendum za Unią, to musiała sobie chyba zdawać z tego sprawę, że takie kroki nastąpią. Te babcie, które optowały za Unią z myślą o dobrobycie swoich wnuków, niech się teraz nie dziwią, że coraz bardziej drożeją leki, nawet leki ratujące życie, jak insulina, która podrożała wielokrotnie, co stwarza wrażenie zaplanowanej akcji wyniszczania narodu, a także ukrytej eutanazji. Przecież każdy szanujący siebie i swoje społeczeństwo rząd, który widzi, że zmieniane są w narzucający sposób warunki wynegocjowanej umowy, godzącej w bezwzględny sposób w status naszego narodu i wielu warstw społecznych, np. rolników, gdy nie są uszanowane w proponowanej konstytucji nasze narodowe tradycje, nie tylko zagroziłby wycofaniem się z podpisania tychże dokumentów, ale faktycznie by to uczynił. No tak, ale właśnie musiałby to być taki rząd. W różnych felietonach ośmieszany jest parlament i rząd, ale zmiany nie następują, bo układ formalny zagwarantowany przez głosowanie, naiwną wiarę, bezmyślność rodaków, ich bierność lub obojętność, jest taki, że może trwać aż do niemal zupełnej likwidacji Państwa. Chyba tylko w polskich nienormalnych stosunkach może funkcjonować rząd, który nie ma poparcia społecznego. Chciałeś Polaku "normalności", został ci się jeno ... (Ostatnio wzrosła liczba samobójstw).
Jakiż ratunek i gdzie go szukać ? Zapewne w Tym, który nadchodzi. Oto jak widzi to zmarły kilka lat temu zapomniany poeta Mieczysław "Krak"-Pujdak, kresowiak, zamieszkały po wojnie w Zgierzu k/Łodzi.
Z tej biednej ziemi, z tej łez doliny Zstąpiłeś z nieba, stając się człowiekiem.
Do Twego żłóbka nasza skarga mknie: Żłóbek obrałeś sobie za tron.
"Dzieciątko Boże do nas wznieś rączyny ! Spokój i radość obce nam, dalekie.
Ratuj nas Jezu ! Nam jest bardzo ?le." Wojennej burzy wciąż bije w nas grom.
Na morzu Ciebie słuchały bałwany.
Wzburzonej toni żywioł wodny cichł.
Dziecino Boża, Jezu ukochany
Przywróć nam wolność i spokojne dni.
(Wiersz napisany w Lidzie 27 grudnia 1942 r.; z tomiku: Mojej Ojczy?nie, Łód? 1993)
Prof. Tadeusz Gerstenkorn
|
|
26 luty 2004
|
|
Ojczyzna.pl
|
|
|
|
Globalizm w wykonaniu Kaczynskich
marzec 6, 2007
przeslala Elzbieta
|
Prosba
sierpień 28, 2007
Colas Bregnon - Redaktor Nuda Veritas
|
Żydzi mają rację
październik 7, 2006
Jerzy Skoryna
|
Poznawanie historii na UMCS
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda
|
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
|
Referat wygloszony 16 maja 2003 w Kanadzie
Unia Europejska
maj 23, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
|
"Gdyby nie Balcerowicz byli byśmy drugą Ukrainą, albo Białorusią"
marzec 31, 2004
|
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
|
"Antyreligijna retoryka"
maj 13, 2008
Artur Łoboda
|
Kaczyński: prawda o PRL nieznana
lipiec 31, 2002
IAR
|
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Eksport demokracji po amerykańsku
maj 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dobijająca liberalizacja
wrzesień 20, 2002
Marek Garbacz http://www.naszdziennik.pl
|
"Zdrowa" zachodnia żywność
październik 8, 2003
|
Kłopoty (nie tylko Blaira)
sierpień 11, 2003
Maciej Łętowski
|
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
|
Relacja z pikiety poszkodowanych przez błędy lekarskie
- Czy władze państwa, budując IV RP chcą być solidarne z obywatelami
październik 13, 2006
Adam Sandauer
|
więcej -> |
|