ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
więcej ->

 
 

Chciejstwo

W początkowych latach sześćdziesiątych przebywałem w Paryżu. Prezydentem Francji był wówczas polityk, mąż stanu, generał Charles de Gaulle. Cieszył się wówczas bardzo dużą popularnością. Jego przemówienia do narodu odznaczały się nie tylko mądrością polityczną,pełnym żaru patriotyzmem, ale także pięknem stylu oraz, nierzadko, wyszukanym słownictwem. Terminy lub zwroty, których użył, krążyły długo w środowisku, wielu zaglądało do słownika, a przynajmniej doceniało znaczenie piękna francuskiej mowy. De Gaulle odznaczał się błyskotliwością myśli i trafnością wypowiedzi. Najbardziej charakterystyczne jego powiedzenia i celne pointy zostały zebrane przez Ernesta Mignona w książeczce "Les mots du général" (wyd. Fayard, Paris 1972).



W tym kontekście pragnę powiedzieć, że nasz język ojczysty przewyższa jednak języki zachodnie, gdyż ze względu na swoją fleksyjność i giętkość potrafi oddać w jednym słowie wielką różnorodność znaczeniową i wyrazić ogrom uczuć.



Czym jest zatem chciejstwo ? Chciejstwo jest to branie własnych wyobrażeń o świecie, zdarzeniach lub faktach za obiektywnie istniejącą rzeczywistość. Najbardziej popularne to chciejstwo elit władzy.

Kto chętny niech przeczyta. Zapraszam do przemyśleń.

Irak. W czwartek 27 listopada miała miejsce w auli Uniwersytetu Medycznego w Łodzi dyskusja panelowa na temat Iraku zorganizowana w zgodnym triumwiracie przez Polskie Towarzystwo Ewangeliczne, Klub Inteligencji Katolickiej i Towarzystwo Tolerancji. Krótkie referaty wygłosili: profesor arabistyki z Uniwersytetu Warszawskiego, profesor arabistyki Kurd-Irakijczyk z Uniwersytetu Łódzkiego (mający obywatelstwo polskie), ksiądz ewangelicko-reformowany, emerytowany pułkownik WP, były doradca min. Onyszkiewicza, ksiądz katolicki. Inicjatorem spotkania był przedstawiciel Towarzystwa Ewangelicznego. On też zagajał zebranie. Poinformował zebranych dość licznie słuchaczy o celu spotkania i zaznaczył, że po wystąpieniach prelegentów odbędzie się dyskusja, która jednak wyklucza problem przyczyny i sensowności znalezienia się żołnierzy polskich w Iraku. Fakt ten należy przyjąć jako zastany i bezdyskusyjny. Istotnym problemem, który należy omówić, jest to, czy my możemy pomóc Irakowi w obecnej obserwowanej sytuacji. Profesor arabistyki z Łodzi przedstawił demograficzną, etnograficzną i religijną sytuację w Iraku, nie omijając danych statystycznych. Wystąpienie interesujące, bo człowieka stamtąd, znającego wieloaspektowe nurty życia tamtejszego wielonarodowego i zróżnicowanego religijnie społeczeństwa. Ksiądz przedstawił katolicki pogląd na tzw. wojnę sprawiedliwą, głównie obronną. Powiem od siebie, że trzeba na temat aspektów moralnych w konfliktach wojennych znacznie więcej niż obecnie mówić i pisać, bowiem dla wielu ludzi sprawa ta nie jest dostatecznie klarowna. Ważne sformułowania, choć wyrażone w skrócie, można znale?ć w Katechizmie Kościoła Katolickiego (Pallotinum) w artykule trzecim, rozdz. III omawiającym sprawę wojny. Na przykład w punkcie 2309 precyzuje się dokładnie warunki usprawiedliwiające uprawnioną obronę z użyciem siły militarnej. W punkcie 2312 mówi się wyra?nie, że Kościół i rozum ludzki stwierdzają trwałą ważność prawa moralnego podczas konfliktów zbrojnych, a punkt 2314, powołując się na Sobór Watykański II i konstytucję Gaudium et Spes, 79, orzeka, iż wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie. I dalej: Ryzykiem nowoczesnej wojny jest stworzenie okazji posiadaczom broni masowej zagłady, zwłaszcza atomowej, biologicznej lub chemicznej, do popełnienia takich zbrodni. Rozdział zamyka punkt 2317, który stwierdza, że niesprawiedliwości, nadmierne nierówności w porządku gospodarczym lub społecznym, zazdrość, podejrzliwość i pycha, które szkodliwie szerzą się między lud?mi i narodami, wciąż zagrażają pokojowi i powodują wojny.



W dyskusji, w sposób naturalny, dyskutanci nie ominęli sprawy aktów terrorystycznych, spotykanych teraz nagminnie w Iraku. Sprawa jest tak ważna, że wymaga zapewne głębokiej i rzeczowej dyskusji, uwzględniającej wiele aspektów tamtejszych warunków i sytuacji życiowej mieszkańców. Ciekawa była wypowied? księdza ewangelickiego, który nadmienił, że czasem akty terrorystyczne są pewną formą walki o niepodległość, walki z okupantem lub naje?dzcą. Nawiązał do tego pan pułkownik stwierdzając, że np.akty zbrojne bojówek Józefa Piłsudskiego z naszego obecnego punktu widzenia zapewne określane by być musiały jako terrorystyczne, ale miały ówcześnie szczytny cel walki o niepodległość, przy czym nie zawsze przebiegały w sposób bezwzględny. Jako przykład podał wyrok na osobistości carskiej, którego zamachowiec nie wykonał dlatego, że książę pojawił się w towarzystwie ciężarnej żony. Za niewykonanie wyroku był jednak negatywnie oceniony. Są zatem różne poczucia ludzkie, zmieniają się poglądy i oceny sytuacji. Ekstremalne wyniszczanie całych ludów, nieuwzględnianie ich tradycji i kultury, ambicji narodowych lub doprowadzanie do nędzy, tylko obniża próg wrażliwości etycznej i nawet skłania do samobójczych aktów zamachów, co już jest krańcowym poświęceniem, a w takim wypadku nie liczą się już często ofiary Bogu ducha winne.



Zastanawiano się także nad tym, jak Irakowi można pomóc. Padały różne propozycje. Jako najprostszą i najbardziej oczywistą zgłaszano pomoc humanitarną i żywnościową, z uwagi na panującą tam obecnie wielką biedę. Kłopot w tym, że jeśli jest tak - jak doniosła prasa - że rodziny wojaków mogą przesłać swym bliskim zaledwie 400 g paczkę, bo z większą byłby problem techniczny, to tej wielkości paczki nawet wysyłane gremialnie niewiele zmienią tamtejszą sytuację. Był również projekt zapraszania na dyskusję wpływowych duchownych muzułmańskich, którzy, być może, wpłynęliby pozytywnie na złagodzenie burzliwych nastrojów. Wiadomo, że najłatwiej i najskuteczniej rozmawia się duchownemu z duchownym. Nie wiem dokładnie ilu naszych kapelanów jest obecnie w Iraku. Zapewne nie więcej niż dwóch, trzech. Znaczących duchownych muzułmańskich sa zapewne setki, jeśli nie tysiace. Jak to by więc miała taka dyskusja wyglądać ? Kto by miał ją organizować ? Nie mówię już o trudnościach językowych.



Mnie nurtował jeden problem. Najpierw mówiło się, że celem interwencji amerykańskiej było unicestwienie irackiej broni masowej zagłady. Gdy okazało się, że taki motyw był czysto propagandowy, bo takiej broni nie znaleziono, to okazało się, że celem było zniesienie dyktatorskich rządów i zaprowadzenie ..., no właśnie , czego ? Czyżby przeniesienie dokładnych wzorców zachodniej demokracji, bez uwzględnienia tamtejszych nawyków kulturowych, różnic plemiennych, znaczenia religii i różnych jej form, było w ogóle możliwe, a przynajmniej, jeśli już, to zapewne ewolucyjnie i przy dobrowolnym współdziałaniu wielu irackich społeczności. Dobrodziej siłowy będzie widziany tam tylko jako okupant i spokoju długo nie będzie. Poza tym, kto zniszczył powinien odbudować.Jest to prosta zasada. Zasoby naturalne w Iraku są bogate i korzyści materialne z ich eksploatacji powinny w całości płynąć do społeczeństwa irackiego dla zlikwidowania jego biedy, a zwłaszcza poniżającej sytuacji irackich dzieci. Z Dziennika Łódzkiego z poniedziałku 1 grudnia dowiedziałem się z szumnego tytułu na pierwszej stronie, że Łodzianin prywatyzuje Irak. Biedny ten Irak, jeśli dozna szczęśliwości wzorca polskiej prywatyzacji ! Być może zmieni się tylko personalnie klasa bogaczy-panów, ale bieda jeszcze bardziej się pogłębi. Czy były kiedyś u nas takie tysiące niedożywionych dzieci, ludzi pozbawionych dachu nad głową, sznury ludzi starych, biednych rencistów i emerytów, pytających się w aptece o cenę leków i odchodzących z receptą w ręku, ale bez lekarstwa ? W środowej łódzkiej gazecie czytamy na pierwszej stronie: Nietykalny dwunastolatek ze Skierniewic. Chłopiec popełnił około 200 przestępstw, napada na dzieci i dorosłych, wymusza pieniądze, zabiera telefony komórkowe, straszy nożem, a władza i sąd są bezsilne, bo chłopiec nie ma jeszcze 13 lat. Każda gazeta przepełniona jest stertą doniesień o gwałtach, rozbojach, kradzieżach i korupcji. Jakąż to normalność mamy zaprowadzić w Iraku, jeśli nie potrafimy tego zrobić na własnym podwórku ? Mimo iż mamy podobno sprawne i doskonałe służby, do niemieckich domów publicznych wywieziono około trzystu kobiet w wieku od 16 do 40 lat. Przestępcy nie mieli większych problemów z przerzutem kobiet przez granicę (podkr. moje) (Dziennik Łódzki, środa 1 grudnia, str. 3).



Co my wlaściwie wiemy o Iraku ? W dyskusji podkreślano, że obraz przekazywany nam przez TV jest wybiórczy. Potwierdzili to znawcy tego kraju. Widzimy tylko zamachy, uzbrojonych po zęby żołnierzy. Nie znamy dobrze nastrojów społecznych, codziennego życia mieszkańców tego kraju, ich pragnień. Mamy wierzyć, że siłą da się zmienić stan rzeczy. Naiwność to, brak historycznej wiedzy, czy zaplanowany interes ?



Jakie jednak wnioski płyną z tego spotkania ? Cenna jest przede wszystkim sama idea wymiany poglądów, i to w niezwykle kulturalnej formie, osób o różnym kształcie ideowym lub religijnym, chęć działania i przyjścia bli?niemu z pomocą. Mankament upatruję w tym, iż chce się naprawić skutki, omijając przyczyny. Przeczy to podstawowej zasadzie medycznej.





Protesty. Ostatnie dni i tygodnie pełne były rozlicznych protestów, manifestacji różnych grup zawodowych lub związków zawodowych. Wobec gwałtownie pogarszających się warunków życia w kraju, rosnącej biedy spowodowanej niespotykanym nigdy u nas tak wysokim bezrobociem, szerzącą się niemal wszędzie korupcją, bezwładem aparatu policyjnego i sądowego, obojętnością, a nawet arogancją władzy względem spoleczeństwa, takie wystąpienia są wytłumaczalne, ale niestety zupełnie nieskuteczne, bo nieskonsolidowane. Co z tego, że jednego dnia protestują pielęgniarki, innego nauczyciele, jeszcze innego emeryci, grożą strajkiem kolejarze (w sposób zawsze pozorujący), gwiżdżą policjanci. To wszystko śmieszy, bo po rządzie zupełnie spływa to jak woda po kaczce. Przecież aż do haniebnych względem społeczeństwa czynów może posunąć się władza, jeśli potrzebuje pieniędzy. A pieniędzy bardzo potrzeba, bo potrzeba wesprzeć finansowo bogatą Unię, nawet kosztem biednego społeczeństwa. Na tym tle wszystkie te protesty są dla mnie jakoś niezrozumiałe. Jeżeli duża część głosujących wypowiedziała się w referendum za Unią, to musiała sobie chyba zdawać z tego sprawę, że takie kroki nastąpią. Te babcie, które optowały za Unią z myślą o dobrobycie swoich wnuków, niech się teraz nie dziwią, że coraz bardziej drożeją leki, nawet leki ratujące życie, jak insulina, która podrożała wielokrotnie, co stwarza wrażenie zaplanowanej akcji wyniszczania narodu, a także ukrytej eutanazji. Przecież każdy szanujący siebie i swoje społeczeństwo rząd, który widzi, że zmieniane są w narzucający sposób warunki wynegocjowanej umowy, godzącej w bezwzględny sposób w status naszego narodu i wielu warstw społecznych, np. rolników, gdy nie są uszanowane w proponowanej konstytucji nasze narodowe tradycje, nie tylko zagroziłby wycofaniem się z podpisania tychże dokumentów, ale faktycznie by to uczynił. No tak, ale właśnie musiałby to być taki rząd. W różnych felietonach ośmieszany jest parlament i rząd, ale zmiany nie następują, bo układ formalny zagwarantowany przez głosowanie, naiwną wiarę, bezmyślność rodaków, ich bierność lub obojętność, jest taki, że może trwać aż do niemal zupełnej likwidacji Państwa. Chyba tylko w polskich nienormalnych stosunkach może funkcjonować rząd, który nie ma poparcia społecznego. Chciałeś Polaku "normalności", został ci się jeno ... (Ostatnio wzrosła liczba samobójstw).





Jakiż ratunek i gdzie go szukać ? Zapewne w Tym, który nadchodzi. Oto jak widzi to zmarły kilka lat temu zapomniany poeta Mieczysław "Krak"-Pujdak, kresowiak, zamieszkały po wojnie w Zgierzu k/Łodzi.





Z tej biednej ziemi, z tej łez doliny Zstąpiłeś z nieba, stając się człowiekiem.

Do Twego żłóbka nasza skarga mknie: Żłóbek obrałeś sobie za tron.

"Dzieciątko Boże do nas wznieś rączyny ! Spokój i radość obce nam, dalekie.

Ratuj nas Jezu ! Nam jest bardzo ?le." Wojennej burzy wciąż bije w nas grom.





Na morzu Ciebie słuchały bałwany.

Wzburzonej toni żywioł wodny cichł.

Dziecino Boża, Jezu ukochany

Przywróć nam wolność i spokojne dni.



(Wiersz napisany w Lidzie 27 grudnia 1942 r.; z tomiku: Mojej Ojczy?nie, Łód? 1993)

Prof. Tadeusz Gerstenkorn
26 luty 2004

Ojczyzna.pl 

  

Archiwum

Polska atrakcja turystyczna
maj 8, 2004
Andrzej Kumor
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
UE - Wiersz
czerwiec 30, 2008
Goska
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
Wpływ paradygmatu neo-darwinowskiego na upowszechnianie się osobowości komercyjno-konsumpcyjnej
październik 31, 2003
Marek Głogoczowski
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
Tajna broń HAARP, czyli metafizyka ludzkiej głupoty
luty 13, 2005
Marek Głogoczowski
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej (wyd. Prószyński i S-ka S.A.)

listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
Jakim prawem. SOBCZAK i SZPAK
luty 5, 2003
http://angora.pl/
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Siódma klasa
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
Czego nie wiemy ?
lipiec 16, 2003
przesłala Elżbieta
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
Zawodowi macherzy od losu
październik 18, 2007
.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media