ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Notre Dame de Paris 
15 kwiecień 2019     
Moskwa kłamie, mamy dowody. 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Poeta z Ustki w doborowym towarzystwie 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Krakowskie HOLYWODD odmienione 
2 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
zażalenie 
6 lipiec 2011      Bogusław
Sędzia Giorgianni: „Morderstwa i porwania: kto za tym stoi?” 
3 sierpień 2020     
Hipoteza o skażonych wacikach. Mgr inż. Krzysztof Puzyna 
27 październik 2020      Alina
Covidianie w Tokio 
22 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Gangsterska polityka Obamy 
1 grudzień 2011      Roger Cohen
Przez które mocarstwo zostanie upokorzone gówno Artur Górski? 
      tłumacz
W Irlandii wygrała wybory partia narodowa 
26 luty 2011      PAP
"Prezydent wstrząśnięty kradzieżą" 
18 grudzień 2009      Artur Łoboda
PiS jaki jest - każdy widzi 
3 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Sobór Słowiański i jego Wróg Zaprzysiężony za Oceanem 
29 listopad 2010      dr Marek Głogoczowski
INŻYNIER ZYGMUNT CHOREŃ - OJCIEC ŻAGLOWCÓW 
18 grudzień 2019      Alina
KOLABORANCI 2015 - wiersz - WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
20 lipiec 2015      www.trwanie.com
Polityka wschodnia?, a co to takiego? 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
Coś tu się nie zgadza  
28 październik 2016      Artur Łoboda
Czy masoni rządzą Polską i nas niszczą?  
29 sierpień 2012      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński SZATYNKA W CZERWONEJ SUKIENCE 
17 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Alkomaty czyli skok na kasę

Polska jest krajem, który słynie z zachowań akcyjnych jego obywateli. Zazwyczaj podejmuje się działania w obliczu jakiegoś zdarzenia lub sytuacji, która szczególnie bulwersuje opinię społeczną. Tak było, jest i będzie. Czy problem dotyczy narodowych zrywów, czy pijanych kierowców - zmienia się tylko jego skala i zakres, natomiast mechanizm działania jest ten sam.

Problem pijanych kierowców jest tak stary jak polska motoryzacja. Polacy pili, piją i pić będą, szczególnie na sposób wschodni, a więc duża dawka wysoko procentowego alkoholu jednorazowo. Wiadomo zatem, że fantazja wzrasta wraz ze stanem upojenia alkoholowego.

Ostatnie wypadki śmiertelne z udziałem pijanych kierowców spowodowały, że opinia publiczna nagle zapragnęła szeroko zakrojonej akcji, która ma przynieść poprawę sytuacji. Władza, która przecież dobrze rozumie mechanizmy myślenia polskiego społeczeństwa, zareagowała natychmiast. Ogłoszono akcję zwalczania pijanych kierowców.

Podobna akcyjność miała już swoje miejsce kilka lat temu. Wtedy był to pomysł na rekwirowanie przez policję pojazdów jako narzędzi do popełnienia przestępstwa. Skutkiem tego rozwiązania były masowo odbierane stare rowery, których właściciele zostali ukarani za jazdę pod wpływem alkoholu.

Dziś panaceum na to jest pomysł wprowadzenia obowiązkowego posiadania alkomatu w każdym samochodzie. Pomysłodawca chyba miał na myśli, że każdy obywatel-odpowiedzialny obywatel spożywający alkohol, po zbadaniu się alkomatem nie będzie kontynuował jazdy. Bo przecież założenie jest takie, że jak piłeś to nie jedź. Tymczasem to spowoduje jedynie pojawienie się nowej gry pt. „kto ma więcej”. Teraz Polacy na imprezach będą startować w zawodach na najbardziej nietrzeźwego. Oby tylko ta gra nie spowodowała, że kontynuacją będzie „kto bardziej pijany dojedzie dalej ”.

Ale na poważnie, cała sprawa wygląda na zwykły skok na kasę. Bo przecież, gdy nie wiadomo o co chodzi, to znaczy, że chodzi o pieniądze. Ktoś, kto wpadł na pomysł wprowadzenia wymogu obowiązku posiadania alkomatu w samochodzie może nie zdawał sobie sprawy z tego, jaką „lawinę pieniędzy” poruszył.

Bo przecież sam zakup urządzenia do pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu to jeszcze nic wielkiego. Ot, zwykłe 50-100 zł (najtańsze modele). Jednak zapomniano dodać, że aby takie urządzenie prawidłowo działało, trzeba je kalibrować co jakiś czas. Zazwyczaj taka kalibracja to wydatek także 50-100 zł zalecana raz na pół roku przy założeniu, że badania nie przekroczą 300 pomiarów. Zatem to kolejne pieniądze dla firm, które oferują takie usługi na rynku.

Ale tutaj pojawiają się kolejne pytania: czy kierowca ma obowiązek badania się przed wejściem do samochodu, czy przy każdorazowym odpaleniu silnika? Czy tylko raz dziennie, czy wtedy, gdy sam uzna to za uzasadnione? Pytanie jest o tyle ważne, że określa żywotność urządzenia czyli jego sprawnej pracy między potrzebą kalibracji.

Reasumując, przy założeniu, że kierowca bada się dwa razy dziennie (przed wyjazdem i przed powrotem), to kwota samej obsługi rocznej waha się między 100 a 200 zł. Biorą pod uwagę wszystkich polskich kierowców pojawia się astronomiczna kwota, którą mogą zarobić firmy zajmujące się tego typu działalnością. Dla przykładu, baza CEPIK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) podaje, że tylko od stycznia do lipca 2011 roku wydano ponad 270 tys. praw jazdy. A to są dane jedynie za półrocze 2011r (www.cepik.gov.pl/portal/witryny/witryna_194 z dnia 10.01.2014r.).

Inna sprawa, że chyba żadna firma w Polsce nie jest przygotowana na tak lawinowe przyjęcie klientów, no chyba, że znowu tworzymy fikcję. To znaczy opinia publiczna uzna, że: reakcja władz była, wprowadzono nowe przepisy, firmy będą udawały, że kalibrują, a obywatele udają, że się badają. Sprawa więc została załatwiona. Opinia publiczna usatysfakcjonowana. I chociaż nic to nie wniosło a bezpieczeństwo na drogach się nie zmieniło, to ktoś zarobił duże pieniądze.

A przecież skuteczna profilaktyka w tym zakresie, to przede wszystkim rzetelna kampania reklamowa, to kształcenie dzieci i młodzieży, to zmiana poglądów na alkohol i postaw samych polaków. Niestety nadal swoistą dumą narodową są „wyniki” naszych rodaków w ilości spożytego alkoholu, co wzbudza zdumienie innych narodów (i ich policji) po zbadaniu urządzeniem do pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

Pamiętajmy jednak, że prowadzenie pojazdu jest zabronione nie tylko po spożyciu alkoholu (powyżej 0,2 promila), ale także po użyciu innego środka - narkotyku. Może zatem za jednym zamachem zobowiązać kierowców do obowiązku posiadania w samochodzie małego zestawu „zbadaj się sam” lub w wersji tańszej nakazać zakup specjalnie wyszkolonego psa.

Ciekawe jest także, jak na brak posiadania alkomatu w samochodzie (pytanie, czy dotyczy to także motocyklistów, woźniców i innych użytkowników drogi pozostaje otwarte) ma reagować policja. Czy za brak sprawnego urządzenia zostanie zabrany dowód rejestracyjny pojazdu( casus apteczki), czy też prawo jazdy, gdyż kierowca nie był w stanie wykazać się sprawnością uprawniającą go do prowadzenia pojazdu. A jeżeli prawa jazdy, to czy będzie konieczne ponowne zdawanie egzaminu, i co ważne z jakiego obszaru tematycznego?

Te pytania chyba na razie zostaną bez odpowiedzi.

Może zatem zasadne byłoby po prostu zastosować przepisy kodeksu karnego i stawiać zarzuty za przygotowanie do popełnienia przestępstwa, a już dziś przedstawić je… pomysłodawcy tego rozwiązania.

dr Marek Cendrowski, Rada Fundacji LEX NOSTRA
http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/wiadomosci/aktualnosci/237-alkomaty-czyli-skok-na-kase






-
2 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Nasze gniazdo
październik 30, 2005
Artur Łoboda
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Russian-Jewish Mafia Revealed
styczeń 4, 2007
Przesłał ICP
Jak długo da się życ nadzieją ?
czerwiec 25, 2003
Czesław Ryszka
Jeśli Bóg o nas zapomniał
maj 27, 2005
Wojciech Kozłowski
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
Własność rzecz święta cz.1
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
Tak się traktuje ladacznice, które narzucają się same
październik 28, 2007
PAP
Stop wariatom prasowym!
czerwiec 23, 2006
Wojciech Romerowicz
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
Demaskowanie Lobby Izraela w USA
marzec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niemcy krytykują niskie podatki w Europie Wschodniej
kwiecień 11, 2004
PAP
2009.03.03. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 3, 2009
tłumacz
Związek Sowiecki i Zamach na Jana Pawła II
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Polityka Busha a Polska
czerwiec 7, 2003
Krzysztof Wyszkowski
"W imię interesu", "walki o pokój"
listopad 15, 2006
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media