ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nie ma żadnego kowida! (6) 
11 październik 2021     
Wróble, sroki, sowy 
28 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Czy Rotschildowie sponsorowali Hitlera? 
15 październik 2013      Artur Łoboda
Sportowcy spadają jak muchy po szczepieniu. Endemiczna choroba serca u młodych sportowców? 
19 grudzień 2021     
Świat Barei 2020 
19 kwiecień 2020     
Izraelscy "osadnicy" mordują Palestyńczyków 
8 sierpień 2026      Piers Morgan
Do prezesa sądu okręgowego w Warszawie 
4 październik 2010      Bogusław
Obama trudniejszy do okiełzania przez Żydów niż Bush? 
13 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
Izrael może użyć bomby atomowej przeciwko Iranowi 
1 kwiecień 2026      Chaitanya Davé
To qulturalne oszustwo trwa od dawna ... 
6 czerwiec 2017      Alina
Szczyt bezczelności 
14 luty 2019      Artur Łoboda
Zaiste wyjątkowo 
16 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Elektroniczny Sąd 
21 grudzień 2019     
Zbliżają się wybory 
15 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Nauki płynące z Ukrainy 
22 luty 2014      Artur Łoboda
Za późno spostrzegli że zostali wydymanymi "patriotami" 
11 czerwiec 2009      PAP
"Jak nie wyląduję, to mnie zabije"  
15 lipiec 2010      tłumacz
Ciepłe światło wiersza 
13 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Modlitwa do twojego światła 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Alkomaty czyli skok na kasę

Polska jest krajem, który słynie z zachowań akcyjnych jego obywateli. Zazwyczaj podejmuje się działania w obliczu jakiegoś zdarzenia lub sytuacji, która szczególnie bulwersuje opinię społeczną. Tak było, jest i będzie. Czy problem dotyczy narodowych zrywów, czy pijanych kierowców - zmienia się tylko jego skala i zakres, natomiast mechanizm działania jest ten sam.

Problem pijanych kierowców jest tak stary jak polska motoryzacja. Polacy pili, piją i pić będą, szczególnie na sposób wschodni, a więc duża dawka wysoko procentowego alkoholu jednorazowo. Wiadomo zatem, że fantazja wzrasta wraz ze stanem upojenia alkoholowego.

Ostatnie wypadki śmiertelne z udziałem pijanych kierowców spowodowały, że opinia publiczna nagle zapragnęła szeroko zakrojonej akcji, która ma przynieść poprawę sytuacji. Władza, która przecież dobrze rozumie mechanizmy myślenia polskiego społeczeństwa, zareagowała natychmiast. Ogłoszono akcję zwalczania pijanych kierowców.

Podobna akcyjność miała już swoje miejsce kilka lat temu. Wtedy był to pomysł na rekwirowanie przez policję pojazdów jako narzędzi do popełnienia przestępstwa. Skutkiem tego rozwiązania były masowo odbierane stare rowery, których właściciele zostali ukarani za jazdę pod wpływem alkoholu.

Dziś panaceum na to jest pomysł wprowadzenia obowiązkowego posiadania alkomatu w każdym samochodzie. Pomysłodawca chyba miał na myśli, że każdy obywatel-odpowiedzialny obywatel spożywający alkohol, po zbadaniu się alkomatem nie będzie kontynuował jazdy. Bo przecież założenie jest takie, że jak piłeś to nie jedź. Tymczasem to spowoduje jedynie pojawienie się nowej gry pt. „kto ma więcej”. Teraz Polacy na imprezach będą startować w zawodach na najbardziej nietrzeźwego. Oby tylko ta gra nie spowodowała, że kontynuacją będzie „kto bardziej pijany dojedzie dalej ”.

Ale na poważnie, cała sprawa wygląda na zwykły skok na kasę. Bo przecież, gdy nie wiadomo o co chodzi, to znaczy, że chodzi o pieniądze. Ktoś, kto wpadł na pomysł wprowadzenia wymogu obowiązku posiadania alkomatu w samochodzie może nie zdawał sobie sprawy z tego, jaką „lawinę pieniędzy” poruszył.

Bo przecież sam zakup urządzenia do pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu to jeszcze nic wielkiego. Ot, zwykłe 50-100 zł (najtańsze modele). Jednak zapomniano dodać, że aby takie urządzenie prawidłowo działało, trzeba je kalibrować co jakiś czas. Zazwyczaj taka kalibracja to wydatek także 50-100 zł zalecana raz na pół roku przy założeniu, że badania nie przekroczą 300 pomiarów. Zatem to kolejne pieniądze dla firm, które oferują takie usługi na rynku.

Ale tutaj pojawiają się kolejne pytania: czy kierowca ma obowiązek badania się przed wejściem do samochodu, czy przy każdorazowym odpaleniu silnika? Czy tylko raz dziennie, czy wtedy, gdy sam uzna to za uzasadnione? Pytanie jest o tyle ważne, że określa żywotność urządzenia czyli jego sprawnej pracy między potrzebą kalibracji.

Reasumując, przy założeniu, że kierowca bada się dwa razy dziennie (przed wyjazdem i przed powrotem), to kwota samej obsługi rocznej waha się między 100 a 200 zł. Biorą pod uwagę wszystkich polskich kierowców pojawia się astronomiczna kwota, którą mogą zarobić firmy zajmujące się tego typu działalnością. Dla przykładu, baza CEPIK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) podaje, że tylko od stycznia do lipca 2011 roku wydano ponad 270 tys. praw jazdy. A to są dane jedynie za półrocze 2011r (www.cepik.gov.pl/portal/witryny/witryna_194 z dnia 10.01.2014r.).

Inna sprawa, że chyba żadna firma w Polsce nie jest przygotowana na tak lawinowe przyjęcie klientów, no chyba, że znowu tworzymy fikcję. To znaczy opinia publiczna uzna, że: reakcja władz była, wprowadzono nowe przepisy, firmy będą udawały, że kalibrują, a obywatele udają, że się badają. Sprawa więc została załatwiona. Opinia publiczna usatysfakcjonowana. I chociaż nic to nie wniosło a bezpieczeństwo na drogach się nie zmieniło, to ktoś zarobił duże pieniądze.

A przecież skuteczna profilaktyka w tym zakresie, to przede wszystkim rzetelna kampania reklamowa, to kształcenie dzieci i młodzieży, to zmiana poglądów na alkohol i postaw samych polaków. Niestety nadal swoistą dumą narodową są „wyniki” naszych rodaków w ilości spożytego alkoholu, co wzbudza zdumienie innych narodów (i ich policji) po zbadaniu urządzeniem do pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

Pamiętajmy jednak, że prowadzenie pojazdu jest zabronione nie tylko po spożyciu alkoholu (powyżej 0,2 promila), ale także po użyciu innego środka - narkotyku. Może zatem za jednym zamachem zobowiązać kierowców do obowiązku posiadania w samochodzie małego zestawu „zbadaj się sam” lub w wersji tańszej nakazać zakup specjalnie wyszkolonego psa.

Ciekawe jest także, jak na brak posiadania alkomatu w samochodzie (pytanie, czy dotyczy to także motocyklistów, woźniców i innych użytkowników drogi pozostaje otwarte) ma reagować policja. Czy za brak sprawnego urządzenia zostanie zabrany dowód rejestracyjny pojazdu( casus apteczki), czy też prawo jazdy, gdyż kierowca nie był w stanie wykazać się sprawnością uprawniającą go do prowadzenia pojazdu. A jeżeli prawa jazdy, to czy będzie konieczne ponowne zdawanie egzaminu, i co ważne z jakiego obszaru tematycznego?

Te pytania chyba na razie zostaną bez odpowiedzi.

Może zatem zasadne byłoby po prostu zastosować przepisy kodeksu karnego i stawiać zarzuty za przygotowanie do popełnienia przestępstwa, a już dziś przedstawić je… pomysłodawcy tego rozwiązania.

dr Marek Cendrowski, Rada Fundacji LEX NOSTRA
http://fundacja.lexnostra.pl/index.php/wiadomosci/aktualnosci/237-alkomaty-czyli-skok-na-kase






-
2 luty 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gro?na Obietnica Prezydenta Bush’a
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
HALLOW
październik 19, 2007
K.B.
Niemal 117-letni Ukrain
grudzień 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
Wolność słowa, czyli minister Sikorski, żandarmeria i pobicie lewaków
styczeń 27, 2007
Michał Nowicki
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Strzykawa
luty 16, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Hausner musi boleć
luty 1, 2004
Adrian Dudkiewicz
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
Czy Polacy rozumieja zagrozenia ?
grudzień 5, 2005
przesłała Elzbieta
"Zaufaj mediom", czyli :
Czy Jacek Cygan to cygan

grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Najmądrzejszy naród na świecie
czerwiec 26, 2008
Artur Łoboda
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
Święte krowy i barbarzyńcy
styczeń 11, 2007
Piotr Ciszewski
Handlarze, precz ze szpitali!
grudzień 12, 2003
Adrian Dudkiewicz
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media