BYŁ ? JEST I BĘDZIE - Pan Jerzy Bińczycki - AKTOR !!! /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/
Dzisiaj krótko, bo żadne SŁOWO nie odda Nam TEGO, ale ONO było pierwsze i najważniejsze w Jego ustach, skromnych gestach i ciepłym spojrzeniu.
Pan Jerzy - Maestro /rozmiar głowy 61,5 cm - pamiętam po dziś dzień, ale dla zasady musiałam skorzystać z centymetra krawieckiego, jako modniarka teatralna/
- Czy nie sprawię Pani kłopotu?
Pokora, pokora... cóż jeszcze dodać?
Czy na ul. Szewskiej w Krakowie jeszcze mi się ukłoni?