ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
więcej ->

 
 

USA, Iran – a sprawa polska

Wypowiedzi polityków amerykańskich zaczynają przypominać takie same wypowiedzi przed atakiem na Irak. Co oznacza, że szykują się do interwencji w Iranie... albo, że specjalnie udzielają takich samych zwrotów, by przestraszyć Persów. Na dwoje babka wróżyła - podobnie jak u nas 1981 roku: "Wejdą? - Nie wejdą?...".

Powód do interwencji jest oczywisty: "Bo tak nam się podoba!". Amerykanom nie podoba się, że Iran może mieć broń jądrową. Dlaczego jednak nie miałby jej mieć? Iran sąsiaduje z Pakistanem, z którym ma spór o Beludżystan - a "Paki" broń jądrową mają... Dlaczego nie mieliby jej mieć Persowie???

Odpowied?, powtarzam, brzmi: "Bo Iran nam się nie podoba". Dlaczego się nie podoba? Bo może wywołać wojnę... Tymczasem Iran wojnę toczył wyłącznie Irakiem p.Saddama Husseina (uzbrojonym przez USA...) - natomiast Pakistan i toczył, i nadal gotów jest toczyć wojnę z Indiami. Rok temu nieunikniona wydawała się kolejna wojna - ale "jakoś" się rozeszło. Przyczyna jest jasna: obie strony mają broń jądrową i wiedzą, że (a) jeśliby wojna się zaczęła, nic nie powstrzymałoby strony przegrywającej od jej użycia; (b) druga strona też użyłaby jej w odwecie (c) w gęsto zaludnionych krajach skutki byłyby dramatyczne - i ludność próbowałaby powiesić władze, które do Armageddonu dopuściły...

W takim razie dla stabilizacji w rejonie byłoby korzystne, by Iran tę broń miał!

To wszystko przy założeniu, że Amerykanie mają swoje cele w Iranie. Najprawdopodobniej jednak rację mają Autorzy "Raportu" zamieszczonego u nas przed dwoma tygodniami: Biały Dom realizuje politykę Państwa Izrael, a nie Stanów Zjednoczonych. A rakiety z perskimi bombami mogą dosięgnąć Izraela, zaś pakistańskie - nie. Trzeba więc zniszczyć tylko perskie... Jednak z prawdopodobieństwem 95% broń jądrową posiada Izrael. A przynajmniej Persowie są o tym przekonani. Więc nie przestaną się zbroić.

Mogłoby się wydawać, że gdy USA mają potencjał wojskowy równy sile sumy 38 następnych armii, dzisiejsza polityka przypomina zabawę w piaskownicy: można walnąć inne dziecko łopatką, ale już za sypnięcie piaskiem w oczy obrywa się od guwernantki - ale jest to złudzenie. Potencjał Pentagonu jest jednak ograniczony - i wykorzystywany, jak każdy potencjał państwowy, nieefektywnie. Jestem absolutnie przekonany, że prywatna armia o sile 1/10 sile USArmy zrobiłaby z niej drobną kaszkę - bo siłami zbrojnymi USA rządzą politycy, a ci z kolei zależni są od wyborców. Iran świetnie o tym wie - i wie, że w sytuacji, w której panuje powszechne (wśród połowy Republikanów też!) przekonanie, że pobyt w Iraku jest błędem, inwazja na Iran jest niemożliwa. Ponieważ zaś Teheran ma za sobą poparcie Moskwy i Pekinu, gdzie słusznie uważa się, że trzeba się przeciwstawić hucpie, z jaką Waszyngton poczyna sobie na scenie międzynarodowej - więc spokojnie gra Amerykanom na nosie.

Judeo-konserwatystom, trzęsącym obecnie Białym Domem, trudno będzie wytłumaczyć klasie politycznej, że jakiś-tam Iran, położony na antypodach, jest realnym zagrożeniem dla Stanów. Z kolei tzw. opinia publiczna jest sterowana przez Demokratów, dyszących chęcią pozbycia się tej ekipy, więc odwołanie się do Głosu L**u będzie nieskuteczne. Jednak i nowy gabinet w Tel Awiwie, i organizacje syjonistyczne żyjące z popierania Izraela będą nalegały na skuteczną akcję: p.Jehuda Olmert potrzebuje poparcia w Knessecie, a te organizacje muszą mieć jakiś sukces. Mówi się więc o zbombardowaniu Iranu z powietrza, w najlepszym XX-wiecznym stylu neobarbarzyńców: ambasador Iranu je śniadanko w Waszyngtonie z Sekretarką Stanu, a jednocześnie samoloty USAF równają z ziemią obiekty jego państwa - bez wypowiedzenia wojny, rzecz jasna. Jednak w przypadku Iraku Amerykanie mieli do czynienia z niechętną neutralnością innych Mocarstw; tu spotkają się z jawnym "No!", "Non!", "Niet!", "Bù!" i "Nein!". Sprawy nawet nie warto przedstawiać w Radzie Bezpieczeństwa tzw. ONZ.

Zbombardowanie Persji wyizolowałoby więc USA, co odczułaby natychmiast klasa polityczna w Stanach - i dni judeo-konserwatystów byłyby policzone. Być może wewnątrz tej ekipy kryją się ludzie uważający, że warto na osiem lat stracić wpływy w Stanach, byle zagwarantować Izraelowi bezpieczeństwo. Rzecz w tym, że żadnej gwarancji to nie daje: natychmiast w innych krajach arabskich umocniłyby się siły anty-amerykańskie, Arabia Saudyjska, Syria czy Libia kupiłyby sobie broń jądrową (w Egipcie mogliby wygrać Bracia Muzułmańscy!!), a wszystkich krajów arabskich okupować się nie da.

Teheran podjął przy tym rękawicę: jeśli Biały Dom używa takich samych słów, co przed napaścią na Republikę Iracką, to JE Mahomet Ahmadinejjad używa tej samej retoryki, co p.Saddam Hussein! Każdy szachista wie, że jeśli rok temu ktoś przegrał partię po ruchu 11.Hf3, a następny szachista w identycznej sytuacji ten sam ruch wykonuje - to albo jest tępakiem, albo... ma przygotowane kontr-posunięcie. Być może p.Prezydent Iranu jest tępym kretynem - ale teoria uczy, że trzeba się liczyć z najgorszym.

Proszę pamiętać, że nie znamy treści rozmów dyplomatycznych - do nas dochodzą tylko enuncjacje obliczone na przeciętnego idio..., pardon: wyborcę. Prawdziwe wyglądają tak: "Ekscelencjo, z Bożą pomocą mamy już rakiety namierzone na cztery wasze zakłady atomowe" - "Słyszałem o tym, Ekscelencjo - ale nie wie Pan zapewne, że mamy w różnych waszych miastach 40 agentów z fiolkami ze szczepami... Insh’ Allah" - "Szczepami czego, Wasza Ekscelencjo?" - "Och, nasi bakteriolodzy nawet mnie nie chcą powiedzieć - bojąc się, że to wyjawię to WEkscelencji i zdołacie wyprodukować szczepionki...".

Tak - lub podobnie - wyglądają prawdziwe negocjacje między poważnymi Mocarstwami. Natomiast jeśli w "Rzeczpospolitej" p.Piotr Gillert, korespondent z USA, pisze, że podejmując decyzję o umieszczeniu w Polsce elementów Tarczy "musimy wpisać po stronie kosztów ryzyko, że któregoś słonecznego dnia tona rozżarzonego irańskiego żelastwa z radioaktywnym ładunkiem w środku może spaść z nieba na polską ziemię" - to bredzi. Nie będę tego nawet komentował.

Chyba, że krótko: konia kują, żaba nogę podstawia...
8 maj 2006

Janusz Korwin-Mikke 

  

Archiwum

Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
Cła po polsku
luty 10, 2003
zaprasza.net
Petycja studentów i profesorów żydowskich
lipiec 2, 2002
PAP
vvv
maj 19, 2004
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
Dyktator Saddam Husain został powieszony... List Otwarty do Prezydenta George Bush’a
styczeń 2, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
Stoen zostanie sprzedany
grudzień 19, 2002
PAP
Prognoza Ataku USA na Iran
luty 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy mają dobre serce....: odbudują Irak za własne pieniądze i...sfinansują UE
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
Patrząc z niesmakiem
sierpień 1, 2003
Andrzej Kumor
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
Nowy przywódca izraelskiej lewicy chce dialogu
sierpień 23, 2002
PAP
Dehumanizacja pieniądzem
luty 14, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
"Stan wojenny był konieczny"
grudzień 17, 2006
Olaf Swolkień
Okradli Irak !!!
kwiecień 24, 2006
Goska
Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Czego spodziewamy się po swoim życiu?
czerwiec 30, 2008
Marek Jastrząb
Ciekawostka - wojna z Irakiem była nielegalna
czerwiec 3, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media