ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jeżeli w Polsce rządzić będzie PiS...? 
12 styczeń 2014      Artur Łoboda
Bestie przy władzy.  
3 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Blondynka o zmierzchu nad morze 
18 kwiecień 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (11.08.2011) 
1 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kraków też był kiedyś "ukraiński"  
1 czerwiec 2026     
Haracz zbierany przez PiS 
5 styczeń 2020      Artur Łoboda
Samobój Brauna 
13 maj 2025      Artur Łoboda
Czy w Polsce mamy państwo policyjne? 
30 grudzień 2017      Artur Łoboda
Covidowe Jarmarki, czyli rosyjska masakra piosenką estradową 
29 wrzesień 2020     
Muszelka 
25 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W Polsce bez zmian 
14 marzec 2017     
Czy to unikalna promocja szczepień?  
26 maj 2021      Artur Łoboda
Martwe palestyńskie dzieci nie są „problemem PR” 
21 sierpień 2025     
Na swoją opinię żydzi pracowali przez tysiąclecia 
9 czerwiec 2026      Artur Łoboda
Sekunda, minuta, godzina, życie 
9 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński ZBUDZISZ WE MNIE ROZKWIT DŹWIĘKÓW - część pierwsza 
17 czerwiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
APEL ! Bardzo Ważna Sprawa dla Polaków ! 
20 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Hitler teź ćpał... codziennie 
8 kwiecień 2013     
Czy Nowa Kartagina” (Libia) wytrzyma starcie z „Miastem błyszczącym na wzgórzu” czyli USA? 
2 marzec 2011      tłumaczył MG
Hymn Kongresu Sędziów Polskich 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda

 
 

WoJOWnicy Kukiza. Pierwsze starcie.

Moje bardzo ostre wycieczki słowne - pod adresem polityków i artystycznych dziwek moralnych - nie są wynikiem rozluźnienia własnej odpowiedzialności, ale bardzo precyzyjnym wykrawaniem zbutwiałych składników życia społecznego.

Kiedy - kilkanaście lat temu krytykowałem zarówno Samoobronę, LPR i PiS - to żądano ode mnie podania alternatywnej reprezentacji dla polskich patriotów.
Przez lata - niezmiennie twierdziłem, że NA SCENIE POLITYCZNEJ NIE MA NIKOGO - KTO REPREZENTUJE POLSKIE INTERESY.
Ale zastrzegłem jednocześnie - że gdy pojawi się taka osoba, bądź ruch - to ja osobiście odtrąbię publicznie tą wiadomość
W tym roku po raz pierwszy - poparłem kogoś publicznie - namawiając do głosowania na Pawła Kukiza.
I z tego powodu poczuwam się do wielkiej odpowiedzialności - za rekomendowaną osobę.

Dlaczego nie poparłem Dudy?
Tego dowiedzą się Rodacy po latach.
Ale dziś podam tylko, że w drugiej turze Wyborów namawiałem do oddania głosu przeciwko Komorowskiemu.
Dlaczego tak oni zawsze nimi pozostaną.

W dniu wczorajszym zjawiłem się na zlocie zwolenników Kukiza - w Lubinie.
Chciałem w pierwszym rzędzie upewnić się: czy nie pomyliłem się - rekomendując Pawła Kukiza - jako polityka.
A przede wszystkim sprawdzić: czy w prowokacjach głównego ścieku medialnego - w sprawie rzekomych niesnasek wśród współpracowników Kukiza - jest chociaż cień prawdy.

Oto moje spostrzeżenia:

Na odbywający się 27 czerwca zjazd do Lubina przyjechali ludzie z całej Polski, Niemiec, Norwegii, Anglii i Irlandii.
Tyle osobiście dostrzegłem.
Wszyscy przyjechali z nadzieją - że dokona się coś wielkiego.
Ten wysiłek organizacyjny został trochę zmarnowany - bo jedynym istotnym skutkiem spotkania - było wezwanie do skoncentrowania się na referendum w sprawie JOW.
Czy to mało - czy też dużo?
Biorąc pod uwagę, że społeczny Ruch w sprawie JOW - walczy o tą zasadę polityczną od 23 lat - wydaje się być wystarczającą przesłanką.
( Swoje rozważania na temat plusów i minusów JOW - przedstawię w kolejnych artykułach.)

Celem, tego artykułu jest potwierdzenie, że doniesienia głównego ścieku o rzekomych kłótniach w obrębie "obozu Kukiza" - są próbą wywołania negatywnego obrazu tej akcji społecznej.
I - jak zdążyłem zauważyć - pewne sukcesy uzyskują - bo od jednej osoby głosującej na Kukiza usłyszałem, że odwróciła się od niego - po informacjach medialnych o kłótniach wśród jego współpracowników.

NIE MA ŻADNYCH KŁÓTNI W OBOZIE JOW!
NIE MA ŻADNEJ WALKI O WŁADZĘ!

Niczego jeszcze nie ma - bo Ruch ten koncentruje się na Referendum w sprawie JOW i dopiero po nim - zapadną rozstrzygnięcia polityczne.

Na pewno nieraz będę pouczał woJOWników Kukiza, by naprowadzić ich na właściwy - moim zdaniem tok myślenia.
Ale w dniu dzisiejszym NIEZBĘDNA JEST CIERPLIWOŚĆ wszystkich, którzy wiążą nadzieję z Pawłem Kukizem.
Dziś Kukiz znalazł się w zupełnie nowej roli - do której musi się wiele nauczyć.
Musi nauczyć się przestawienia - na właściwe dla danej sytuacji zachowanie. Nie jest już tylko podskakującym muzykiem.

Wczoraj miał naprzeciwko siebie - najwięcej kamer - w historii swojej kariery.
Ale najważniejsze jest to, że wśród mediów głównego ścieku - pojawiło się WIELE niezależnych mediów, które będą ujawniać wszystkie medialne prowokacje.
W razie jakiejkolwiek próby zmanipulowania treścią wczorajszego spotkania - również ja mogę Państwu przedstawić pełny zapis.

Nie odpowiadam za to - jak Paweł Kukiz będzie w przyszłości.
Każdy organizm, każdy mózg może ulec degeneracji.
Mamy tego najlepszy przykład - w postaci bieżącej sceny politycznej i całego "cyrku" z Wiejskiej.
Piszę tylko o tym - co jest dzisiaj.
I twierdzę, że wszystko jest jak - najbardziej poprawnie
Nikt ze zwolenników Kukiza - nie spodziewał się osiągniętego sukcesu.
Nie było struktur i narzędzi organizacyjnych.
Wyborczy wynik Kukiza wynikał z faktu, że większość patriotycznych środowisk w Polce - postawiła na najbardziej obiecującego kandydata antysystemowego.
Gdyby Kukiz nie wykazał swojej - znaczącej przewagi nad innymi - to te dwadzieścia procent rozeszłaby się pomiędzy pozostałymi - antysystemowymi kandydatami na Prezydenta.

Patrząc na ludzi, którzy w dniu wczorajszym próbowali się organizować - przypomniałem sobie naszą nadzieję - sprzed trzydziestu la - kiedy samoorganizowały się struktury "niezależnego" związku zawodowego.
Trzydzieści lat temu - nie miałem najmniejszej wątpliwości, że SB i Milicja - potrzebuje piętnastu minut - by to wszystko rozgonić.
Dlatego byłem wstedy przekonany, że strajki robotnicze z sierpnia 1980 roku - są inspirowane "od góry".
Czy w dniu wczorajszym coś takiego zobaczyłem?
NIE
Ale do Ruchu Kukiza zgłasza się wiele osób i struktur - walczących z panującą w Polsce tyranią.
W pewnym momencie mogą się oni poczuć odrzuceni - gdy nie wpisze się ich postulatów w program wyborczy. I wtedy pojawią się w głównych przekaźnikach reżymowych - wykorzystywani do tworzenia negatywnego obrazu Ruchu JOW.
28 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Apel o stawienie oporu syjonistycznemu okupantowi
sierpień 9, 2006
Tłum.: Paweł Michał Bartolik.
Sekcja Młodych Stronnictwa Narodowego i Instytut Edukacji Narodowej zapraszają na konferencję "Nacjonalizm a religia".
grudzień 13, 2004
Polak najlepszym informatykiem na świecie
grudzień 8, 2003
PAP
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Te same błędy
sierpień 6, 2003
Karol Wojciechowski
Kolejne rewelacje idioty. Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Niech panie latają z panami
marzec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie dla PiS, PO, LiD w wyborach da Sejmu RP - 2007 r. Nie przegrywajmy POLSKI!
wrzesień 10, 2007
Dariusz Kosiur
AFERA rozporkowa w Polsce! Naprawde!
grudzień 4, 2006
Jan
Hitler nauczył się nienawiści do Polaków w Berlinie?
sierpień 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
OFE
lipiec 14, 2008
Wielkoduszny Mahmoud
kwiecień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media