ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Do prezesa sądu okręgowego w Warszawie 
4 padziernik 2010      Bogusław
Czego dowodzą komisje sejmowe? 
20 listopad 2016      Artur Łoboda
Pędzą świnie do koryta czyli przed wyborami 
10 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Alternatywy 4 
24 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Znowu zmuszony jestem pouczać w najbardziej oczywistych sprawach 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda
O prowokacji Rosjan w sprawie pomnika w Krakowie 
15 padziernik 2014      Artur Łoboda
Uzurpator 
4 grudzień 2016      Artur Łoboda
Te Ptaki wyschnięte w gniazdach... 
8 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Nowy Windows będzie szpiegował nas wszystkich 
24 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Stanowcze - nie dla kłamstw! 
10 luty 2014      Artur Łoboda
W polityce kulturalnej wymieniono patronów, ale mechanizmy sprawowania władzy i nihilizm moralny pozostał bez zmian 
6 sierpień 2016      Artur Łoboda
Listy do Ministranta - Część VI 
10 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Oszustwa dobrze się sprzedające 
12 padziernik 2013      Artur Łoboda
Niezłomni bohaterowie 
28 luty 2017      Jolanta Michna
Rozumieją się wspólnym językiem i obyczajem 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda
Fenomen „WikiLeaks” 
11 grudzień 2010      Artur Łoboda
Bruksela - stolica terroryzmu 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (2) 
3 padziernik 2012      Artur Łoboda
Niemcy nigdy tak naprawdę nie zmierzyły się z własną historią. Prościej było ją odrzucić 
28 wrzesień 2017      Konrad Kołodziejski
Kto sieje wiatr (4) 
25 listopad 2016     

 
 

WoJOWnicy Kukiza. Pierwsze starcie.

Moje bardzo ostre wycieczki słowne - pod adresem polityków i artystycznych dziwek moralnych - nie są wynikiem rozluźnienia własnej odpowiedzialności, ale bardzo precyzyjnym wykrawaniem zbutwiałych składników życia społecznego.

Kiedy - kilkanaście lat temu krytykowałem zarówno Samoobronę, LPR i PiS - to żądano ode mnie podania alternatywnej reprezentacji dla polskich patriotów.
Przez lata - niezmiennie twierdziłem, że NA SCENIE POLITYCZNEJ NIE MA NIKOGO - KTO REPREZENTUJE POLSKIE INTERESY.
Ale zastrzegłem jednocześnie - że gdy pojawi się taka osoba, bądź ruch - to ja osobiście odtrąbię publicznie tą wiadomość
W tym roku po raz pierwszy - poparłem kogoś publicznie - namawiając do głosowania na Pawła Kukiza.
I z tego powodu poczuwam się do wielkiej odpowiedzialności - za rekomendowaną osobę.

Dlaczego nie poparłem Dudy?
Tego dowiedzą się Rodacy po latach.
Ale dziś podam tylko, że w drugiej turze Wyborów namawiałem do oddania głosu przeciwko Komorowskiemu.
Dlaczego tak oni zawsze nimi pozostaną.

W dniu wczorajszym zjawiłem się na zlocie zwolenników Kukiza - w Lubinie.
Chciałem w pierwszym rzędzie upewnić się: czy nie pomyliłem się - rekomendując Pawła Kukiza - jako polityka.
A przede wszystkim sprawdzić: czy w prowokacjach głównego ścieku medialnego - w sprawie rzekomych niesnasek wśród współpracowników Kukiza - jest chociaż cień prawdy.

Oto moje spostrzeżenia:

Na odbywający się 27 czerwca zjazd do Lubina przyjechali ludzie z całej Polski, Niemiec, Norwegii, Anglii i Irlandii.
Tyle osobiście dostrzegłem.
Wszyscy przyjechali z nadzieją - że dokona się coś wielkiego.
Ten wysiłek organizacyjny został trochę zmarnowany - bo jedynym istotnym skutkiem spotkania - było wezwanie do skoncentrowania się na referendum w sprawie JOW.
Czy to mało - czy też dużo?
Biorąc pod uwagę, że społeczny Ruch w sprawie JOW - walczy o tą zasadę polityczną od 23 lat - wydaje się być wystarczającą przesłanką.
( Swoje rozważania na temat plusów i minusów JOW - przedstawię w kolejnych artykułach.)

Celem, tego artykułu jest potwierdzenie, że doniesienia głównego ścieku o rzekomych kłótniach w obrębie "obozu Kukiza" - są próbą wywołania negatywnego obrazu tej akcji społecznej.
I - jak zdążyłem zauważyć - pewne sukcesy uzyskują - bo od jednej osoby głosującej na Kukiza usłyszałem, że odwróciła się od niego - po informacjach medialnych o kłótniach wśród jego współpracowników.

NIE MA ŻADNYCH KŁÓTNI W OBOZIE JOW!
NIE MA ŻADNEJ WALKI O WŁADZĘ!

Niczego jeszcze nie ma - bo Ruch ten koncentruje się na Referendum w sprawie JOW i dopiero po nim - zapadną rozstrzygnięcia polityczne.

Na pewno nieraz będę pouczał woJOWników Kukiza, by naprowadzić ich na właściwy - moim zdaniem tok myślenia.
Ale w dniu dzisiejszym NIEZBĘDNA JEST CIERPLIWOŚĆ wszystkich, którzy wiążą nadzieję z Pawłem Kukizem.
Dziś Kukiz znalazł się w zupełnie nowej roli - do której musi się wiele nauczyć.
Musi nauczyć się przestawienia - na właściwe dla danej sytuacji zachowanie. Nie jest już tylko podskakującym muzykiem.

Wczoraj miał naprzeciwko siebie - najwięcej kamer - w historii swojej kariery.
Ale najważniejsze jest to, że wśród mediów głównego ścieku - pojawiło się WIELE niezależnych mediów, które będą ujawniać wszystkie medialne prowokacje.
W razie jakiejkolwiek próby zmanipulowania treścią wczorajszego spotkania - również ja mogę Państwu przedstawić pełny zapis.

Nie odpowiadam za to - jak Paweł Kukiz będzie w przyszłości.
Każdy organizm, każdy mózg może ulec degeneracji.
Mamy tego najlepszy przykład - w postaci bieżącej sceny politycznej i całego "cyrku" z Wiejskiej.
Piszę tylko o tym - co jest dzisiaj.
I twierdzę, że wszystko jest jak - najbardziej poprawnie
Nikt ze zwolenników Kukiza - nie spodziewał się osiągniętego sukcesu.
Nie było struktur i narzędzi organizacyjnych.
Wyborczy wynik Kukiza wynikał z faktu, że większość patriotycznych środowisk w Polce - postawiła na najbardziej obiecującego kandydata antysystemowego.
Gdyby Kukiz nie wykazał swojej - znaczącej przewagi nad innymi - to te dwadzieścia procent rozeszłaby się pomiędzy pozostałymi - antysystemowymi kandydatami na Prezydenta.

Patrząc na ludzi, którzy w dniu wczorajszym próbowali się organizować - przypomniałem sobie naszą nadzieję - sprzed trzydziestu la - kiedy samoorganizowały się struktury "niezależnego" związku zawodowego.
Trzydzieści lat temu - nie miałem najmniejszej wątpliwości, że SB i Milicja - potrzebuje piętnastu minut - by to wszystko rozgonić.
Dlatego byłem wstedy przekonany, że strajki robotnicze z sierpnia 1980 roku - są inspirowane "od góry".
Czy w dniu wczorajszym coś takiego zobaczyłem?
NIE
Ale do Ruchu Kukiza zgłasza się wiele osób i struktur - walczących z panującą w Polsce tyranią.
W pewnym momencie mogą się oni poczuć odrzuceni - gdy nie wpisze się ich postulatów w program wyborczy. I wtedy pojawią się w głównych przekaźnikach reżymowych - wykorzystywani do tworzenia negatywnego obrazu Ruchu JOW.
28 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kolejna inwestycja "technologiczna" w Polsce
luty 11, 2003
zaprasza.net
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
padziernik 29, 2007
marduk
Ogień i woda
styczeń 5, 2007
Jarosław Tomasiewicz
St. Paul as “Godfather” of Capitalist Super State
listopad 10, 2007
Marek Głogoczowski
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
Eskalacja na Bliskim Wschodzie i destabilizowanie świata?
styczeń 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
To boli
styczeń 10, 2003
Artur Łoboda
Prawda czasu... SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 8, 2003
Sobczak i Szpak
Wystąpienie Colina Powella podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania
sierpień 2, 2004
PAP
Polityka zniszczenia polkich rybaków
maj 4, 2005
baba
Zbliża się kres bezkarności...
listopad 26, 2003
J.Kaczyński wydał instrukcję o Ujazdowskim
grudzień 22, 2007
Interia
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
Rosja: Bezprecedensowa akcja dyplomatów amerykańskich uwalniających aresztowanych Żydów chasydzkich
listopad 13, 2007
BIBULA
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Postkomuna przeciwko Polakom
maj 17, 2008
wp.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media