ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

CZY PREZYDENCKI TU 154 MOGŁA ROZERWAĆ SPONTANICZNA EKSPLOZJA MIESZANKI PALIWOWO-POWIETRZNEJ? 
12 maj 2010      Gasienica
Współczucie dla ofiar tragedii we Włoszech  
6 kwiecień 2009      Artur Łoboda
JAK ROZPOZNAĆ ŻYDA? 
6 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
50-lecie Encykliki Papieża Pawła VI – Populorum progressio 
26 marzec 2017      Paweł Ziółkowski
Culture made in PO 
21 styczeń 2013     
A może kolejny "okrągły stół"? 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Polska: Ramię w ramię z banderowcami 
29 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Porównanie do Polski 
3 sierpień 2016      Artur Łoboda
Dobić polską rodzinę. Za mało nędzy! 
25 sierpień 2011      Artur Łoboda
Sprawdzone metody 
23 sierpień 2017      Izabela Brodacka-Falzmann
"Kto to czyta" 
1 padziernik 2012      Artur Łoboda
Pouczanie biskupa 
12 padziernik 2014      Artur Łoboda
Zakrzyczana prawda 
4 marzec 2010      Goska
Pieśń o narodzeniu Pańskim - Kolęda Polska z XVI w 
25 grudzień 2013     
Kilkuset morderców rządzi Polską  
17 marzec 2015      Wojciech Sumliński
Kultura osobista vs terror 
26 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Czy ta kurwa pracuje tu jeszcze? 
16 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Radioaktywny Euro 
20 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Dwudziesta rocznica zburzenia muru berlińskiego 
9 listopad 2009      Artur Łoboda
Żydowscy fałszerze historii boją się nowelizacji IPN 
6 luty 2018     

 
 

Dziedzictwo polityczne "Nowej Prawicy"

Drugi dzień świąt jest jedynym okresem - gdy znalazłem trochę czasu na uporządkowanie najważniejszych kategorii pojęć politycznych.
Proszę sobie wyobrazić, że dostają Państwo zaawansowane urządzenie, którego instrukcja zawiera same przekłamania.
Nigdy - nie uruchomią go Państwo poprawnie, a niewykluczone, że uszkodzą Państwo samo urządzenie, lub - po wielu nieudanych próbach uruchomienia, z wściekłości wyrzucą przez okno.

Dokładnie to samo dzieje się na scenie politycznej.
Młodemu pokoleniu Polaków przedstawiono fałszywą instrukcję na życie.
Jedni błąkają się pomiędzy oszustami politycznymi - wybierając coraz to nowych idoli, inni - mówiąc metaforycznie "wyrzucili swoją ojczyznę przez okno", wyjechali za granicę z nastawieniem, że nigdy tu nie powrócą.
To dzieło zakamuflowanej agentury, aktywnej we wszystkich zakątkach sceny politycznej w Polsce.
Ale najbardziej niebezpieczna jest agentura w obrębie tak zwanej "Nowej Prawicy".

Aby uświadomić to młodzieży, wyjaśnię prawdziwe znaczenie pojęć politycznych, a więc podam prawdziwą instrukcję z nadzieją, że poprowadzi ona we właściwym kierunku.

Pierwszym pojęciem społecznym w historii Słowian był "wiec".
To zebranie ogółu społeczności - służące podjęciu decyzji dotyczącej wszystkich członków plemienia.

Wraz z rozwojem społecznym pojawiało sie coraz więcej problemów do rozwiązania.
Zajęci własną pracą - członkowie wspólnot rezygnowali z udziału w życiu publicznym - co doprowadziło do wyodrębnienia grupy, która podejmowała rozstrzygnięcia na swoją korzyść.
W ten sposób wykształciła się plemienna oligarchia.

W Starożytnej Grecji mieliśmy do czynienia z wszystkimi znanymi do dziś ustrojami politycznymi.

Za najlepszy system Platon uznał rządy arystokracji, ale odnosiły się one do zupełnie innej grupy społecznej - niż to dziś oznacza.
Wedle Platona "arystokracją" była elita intelektualna.
Pytanie tylko: jak ją wyodrębnić?
Otóż wedle mojej idei - arystokrację wybrać winno świadome i wykształcone społeczeństwo, by w jego imieniu rządziła państwem.

Mieliśmy okazję obserwować w ostatnim czasie - jak za butelkę wódki - na Platformę Obywatelską głosowały pospolite żule.

W Atenach odbierano prawo głosowania w sprawach publicznych osobom, które przez dłuższy czas nie uczestniczyły w życiu publicznym.
W każdym normalnym społeczeństwie należałoby odebrać prawo głosu lumpom - by nie mieli wpływu na życie innych ludzi.
Ale tu pojawia się podstawowe pytanie o metodę pomiaru, albowiem jest to bardzo prosta droga do wprowadzenia tyranii - co skwapliwie wykorzystuje Platforma Obywatelska - zamykając usta wszystkim Polakom wyrażającym negatywne poglądy wobec tej partii.

Rozwój starożytnego społeczeństwa wymagał wspólnego wysiłku dla budowy ważnych strategicznie obiektów - takich jak mury obronne, drogi, wodociągi, kanalizacja ect.
W ten sposób zrodziła się komuna, a więc własność wspólna.
Do dziś dnia używane jest pojecie "comune Roma" - czyli wspólnota Rzymian, które to określenie tożsame jest z "comune di Roma" i tak od starożytności nazywany jest Rzym.
Rzym - czyli wspólnota.

Proszę się więc zastanowić: dlaczego po 1989 roku wszelka liberalna agentura twierdzi, że "własność wspólna to samo zło"?, skoro dzięki własności wspólnej powstały największe cywilizacje.

Odpowiedź jest prosta.
Kiedy uzna się własność wspólną za zło to sprzedaje się ją za grosze. Odpowiednio doprowadzając wcześniej do ruiny.

Pozwolę sobie teraz skupić na istocie własności wspólnej.
Najlepszym przykładem jest rodzina.
Każdy jej członek posiada przedmioty będące jego prywatną własnością: ubranie, środki toaletowe, łóżko, telefon komórkowy, ect.
Ale są też przedmioty używane wspólnie: samo mieszkanie, łazienka, kuchnia itd.
I na ogół nie ma potrzeby by je pomnażać - bo wystarczają dla wszystkich.

Problemy pojawiają się wtedy -gdy niektórzy uczestnicy życia rodzinnego lekceważą pozostałych.
Ale to wynika na ogół z błędów wychowania.
I właśnie degeneracji wychowania młodzieży poświęcają swoją aktywność politycy wiedząc, że skłóconą rodzina najłatwiej rządzić.

We współczesnym świecie powszechnie używa się określenia "komunizm" - co nie ma nic wspólnego ze źródłem tego słowa. (Sam też używam w sensie metaforycznym takiego zwrotu - odnosząc się do ZSRR i PRL.)

Agentura światowego kapitału - ukryta w "Unii Polityki Realnej" , starała się dokumentnie pomieszać w głowach młodzieży twierdząc, ze "własność wspólna to samo zło" i za przykład podają sowiecki totalitaryzm.

Każdy - kto choć trochę zna historię tak zwanego "Związku Radzieckiego" doskonale wie, że nie było tam żadnej "własności wspólnej", a jedynie grabież własności prywatnej pod pozorami rozdziału dla wszystkich.
Państwem tym rządziła armia bandziorów , a obywatel - który chciał się upomnieć o swoje prawa - tracił życie od razu, albo w gułagu.

Dlatego system polityczny ZSRR nazwać powinniśmy bolszewickim bandytyzmem, lub rządami politycznej mafii.
W żadnym wypadku nie były to rządy społeczeństwa. Nie było żadnej własności wspólnej bo o wszystkim decydowali pierwsi sekretarze partii nazywanej "komunistyczna".

Czy w latach PRL-u byliśmy współwłaścicielami czegokolwiek publicznego?
Gdybyśmy rzeczywiście byli współwłaścicielami własności - nazywanej wtedy "państwową" to mielibyśmy prawo o niej decydować.
Ale nie wolno nam było niczego - poza pochwałą rządzącej partii.

Podsumuję wiec, że w systemach nazwanych "komunistycznymi" nic nie było wspólne i nie było żadnej "demokracji".
Były to rządy mafii politycznej, która kierowała się własnymi prawami
.

Co więc powinni zrobić Polacy po 1989 roku?

Odzyskać własność wspólną i prawo do decydowania o własnym kraju.
Dlatego Balcerowicz w przyspieszonym tempie doprowadził do bankructwa firma państwowych - by dowieść, że w tak zwanych "warunkach wolnego rynku" nie mają racji bytu.
Ten "wolny rynek" wedle Balcerowicza polegał na obciążeniu masą podatków polskich firm - podczas gdy zagraniczne nie płaciły żadnych!!!!
Podkreślam!!!! zagraniczne towary nie były obciążone żadnymi podatkami.

Natomiast polskie firmy płaciły:
1. Podatek obrotowy - czyli obecny VAT.
2. Podatek od zapasów magazynowych.
3. Podatek od wzrostu wynagrodzeń - wynoszący kilkaset procent.
4. Lichwiarskie odsetki za kredyty bankowe - nawet gdy same posiadały wypracowaną gotówkę - musiały oddać ją Balcerowiczowi by potem pożyczać na wysoki procent.

Gdzie byli wtedy tak zwani "liberałowie", że nie widzieli, iż to represyjna polityka wobec polskiej gospodarki!
Gdzie byli wtedy członkowie UPR - czyli obecnej "Nowej Prawicy", że godzili się na jawną likwidację polskiej gospodarki?!!

Doskonale pamiętam jak powtarzali za złodziejami, że "każda rzecz jest tyle warta ile jest za nią gotów ktoś zapłacić".
Byli więc forpocztą złodziejskiego liberalizmu.
27 grudzień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Sowińska chce zabronić seksu 17-latkom
marzec 25, 2008
Artur Łoboda
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
Jak uratować Polskę i świat - przed kryzysem?
luty 18, 2009
Artur Łoboda
Bidulek
wrzesień 30, 2004
.Pl.Jokes..O protestach lekarzy ciut dluzej ..i z ciut dalszej perspektywy...
lipiec 15, 2007
fF>Dz
hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
Nie tylko o € (euro) UE
luty 2, 2009
Dariusz Kosiur
List otwarty do Pana Brattmana, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
"Ty żydzie"
luty 15, 2005
Artur Łoboda
64 rocznica Powstania Warszawskiego
sierpień 1, 2008
PAP
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
sierpień 30, 2006
Marek Głogoczowski
UA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA
wrzesień 19, 2007
Marek Głogoczowski
Próba podsumowania roku 2006
grudzień 31, 2006
przesłała Elzbieta
Park kulturowy na Starym Mieście?
maj 30, 2005
Gazeta Wyborcza, 30 maja 2005r.
Wiarus znaleziony w sieci
marzec 1, 2006
Szukacz
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Ta sama sekta
luty 28, 2007
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media