ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jeżeli w Polsce rządzić będzie PiS...? 
12 styczeń 2014      Artur Łoboda
Wykrzyczeć własne buractwo - jak najgłośniej 
28 listopad 2011      Artur Łoboda
Jak Zbigniew Ziobro pomaga okradać Polaków? (2) 
10 kwiecień 2019     
Oko za oko i ząb za ząb? 
30 maj 2019     
Zmarł Wojciech Kilar 
29 grudzień 2013     
Młodzież nie zapłaci za Zdrojewskiego, ani Sikorskiego 
20 lipiec 2012      Artur Łoboda
Prawie ludobójstwo: według Oxfam blokady prowadzą do dodatkowych 12000 zgonów z głodu dziennie 
12 luty 2021      Obserwator
Kto wierzy w takie przypadki? 
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda
GŁOWY PRAWEM UCINANO 
20 styczeń 2015      www.trwanie.com
Tzw. Politycy i prawnicy 
8 luty 2011      Bogusław
Wojna światów 
25 sierpień 2020     
Pisowska milicja chce zastraszyć Sanockiego 
7 wrzesień 2020     
Odwrócenie pojęć 
9 styczeń 2016      Artur Łoboda
Sprawy idą w bardzo złym kierunku  
30 maj 2009      Artur Łoboda
To telefonia komórkowa rozgrzewa Planetę! 
5 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Kto jest na tyle naiwnym? 
4 październik 2016      Artur Łoboda
Szanowny panie ministrze Jerzy Miller 
28 wrzesień 2011      Bogusław
Zrobili z mojego miasteczka zapyziałą wieś 
2 kwiecień 2020      Alina
Syberyjskie pszczoły 
8 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Grzegorz Braun uczynił to również w moim imieniu! 
21 styczeń 2024     

 
 

Dziedzictwo polityczne "Nowej Prawicy"

Drugi dzień świąt jest jedynym okresem - gdy znalazłem trochę czasu na uporządkowanie najważniejszych kategorii pojęć politycznych.
Proszę sobie wyobrazić, że dostają Państwo zaawansowane urządzenie, którego instrukcja zawiera same przekłamania.
Nigdy - nie uruchomią go Państwo poprawnie, a niewykluczone, że uszkodzą Państwo samo urządzenie, lub - po wielu nieudanych próbach uruchomienia, z wściekłości wyrzucą przez okno.

Dokładnie to samo dzieje się na scenie politycznej.
Młodemu pokoleniu Polaków przedstawiono fałszywą instrukcję na życie.
Jedni błąkają się pomiędzy oszustami politycznymi - wybierając coraz to nowych idoli, inni - mówiąc metaforycznie "wyrzucili swoją ojczyznę przez okno", wyjechali za granicę z nastawieniem, że nigdy tu nie powrócą.
To dzieło zakamuflowanej agentury, aktywnej we wszystkich zakątkach sceny politycznej w Polsce.
Ale najbardziej niebezpieczna jest agentura w obrębie tak zwanej "Nowej Prawicy".

Aby uświadomić to młodzieży, wyjaśnię prawdziwe znaczenie pojęć politycznych, a więc podam prawdziwą instrukcję z nadzieją, że poprowadzi ona we właściwym kierunku.

Pierwszym pojęciem społecznym w historii Słowian był "wiec".
To zebranie ogółu społeczności - służące podjęciu decyzji dotyczącej wszystkich członków plemienia.

Wraz z rozwojem społecznym pojawiało sie coraz więcej problemów do rozwiązania.
Zajęci własną pracą - członkowie wspólnot rezygnowali z udziału w życiu publicznym - co doprowadziło do wyodrębnienia grupy, która podejmowała rozstrzygnięcia na swoją korzyść.
W ten sposób wykształciła się plemienna oligarchia.

W Starożytnej Grecji mieliśmy do czynienia z wszystkimi znanymi do dziś ustrojami politycznymi.

Za najlepszy system Platon uznał rządy arystokracji, ale odnosiły się one do zupełnie innej grupy społecznej - niż to dziś oznacza.
Wedle Platona "arystokracją" była elita intelektualna.
Pytanie tylko: jak ją wyodrębnić?
Otóż wedle mojej idei - arystokrację wybrać winno świadome i wykształcone społeczeństwo, by w jego imieniu rządziła państwem.

Mieliśmy okazję obserwować w ostatnim czasie - jak za butelkę wódki - na Platformę Obywatelską głosowały pospolite żule.

W Atenach odbierano prawo głosowania w sprawach publicznych osobom, które przez dłuższy czas nie uczestniczyły w życiu publicznym.
W każdym normalnym społeczeństwie należałoby odebrać prawo głosu lumpom - by nie mieli wpływu na życie innych ludzi.
Ale tu pojawia się podstawowe pytanie o metodę pomiaru, albowiem jest to bardzo prosta droga do wprowadzenia tyranii - co skwapliwie wykorzystuje Platforma Obywatelska - zamykając usta wszystkim Polakom wyrażającym negatywne poglądy wobec tej partii.

Rozwój starożytnego społeczeństwa wymagał wspólnego wysiłku dla budowy ważnych strategicznie obiektów - takich jak mury obronne, drogi, wodociągi, kanalizacja ect.
W ten sposób zrodziła się komuna, a więc własność wspólna.
Do dziś dnia używane jest pojecie "comune Roma" - czyli wspólnota Rzymian, które to określenie tożsame jest z "comune di Roma" i tak od starożytności nazywany jest Rzym.
Rzym - czyli wspólnota.

Proszę się więc zastanowić: dlaczego po 1989 roku wszelka liberalna agentura twierdzi, że "własność wspólna to samo zło"?, skoro dzięki własności wspólnej powstały największe cywilizacje.

Odpowiedź jest prosta.
Kiedy uzna się własność wspólną za zło to sprzedaje się ją za grosze. Odpowiednio doprowadzając wcześniej do ruiny.

Pozwolę sobie teraz skupić na istocie własności wspólnej.
Najlepszym przykładem jest rodzina.
Każdy jej członek posiada przedmioty będące jego prywatną własnością: ubranie, środki toaletowe, łóżko, telefon komórkowy, ect.
Ale są też przedmioty używane wspólnie: samo mieszkanie, łazienka, kuchnia itd.
I na ogół nie ma potrzeby by je pomnażać - bo wystarczają dla wszystkich.

Problemy pojawiają się wtedy -gdy niektórzy uczestnicy życia rodzinnego lekceważą pozostałych.
Ale to wynika na ogół z błędów wychowania.
I właśnie degeneracji wychowania młodzieży poświęcają swoją aktywność politycy wiedząc, że skłóconą rodzina najłatwiej rządzić.

We współczesnym świecie powszechnie używa się określenia "komunizm" - co nie ma nic wspólnego ze źródłem tego słowa. (Sam też używam w sensie metaforycznym takiego zwrotu - odnosząc się do ZSRR i PRL.)

Agentura światowego kapitału - ukryta w "Unii Polityki Realnej" , starała się dokumentnie pomieszać w głowach młodzieży twierdząc, ze "własność wspólna to samo zło" i za przykład podają sowiecki totalitaryzm.

Każdy - kto choć trochę zna historię tak zwanego "Związku Radzieckiego" doskonale wie, że nie było tam żadnej "własności wspólnej", a jedynie grabież własności prywatnej pod pozorami rozdziału dla wszystkich.
Państwem tym rządziła armia bandziorów , a obywatel - który chciał się upomnieć o swoje prawa - tracił życie od razu, albo w gułagu.

Dlatego system polityczny ZSRR nazwać powinniśmy bolszewickim bandytyzmem, lub rządami politycznej mafii.
W żadnym wypadku nie były to rządy społeczeństwa. Nie było żadnej własności wspólnej bo o wszystkim decydowali pierwsi sekretarze partii nazywanej "komunistyczna".

Czy w latach PRL-u byliśmy współwłaścicielami czegokolwiek publicznego?
Gdybyśmy rzeczywiście byli współwłaścicielami własności - nazywanej wtedy "państwową" to mielibyśmy prawo o niej decydować.
Ale nie wolno nam było niczego - poza pochwałą rządzącej partii.

Podsumuję wiec, że w systemach nazwanych "komunistycznymi" nic nie było wspólne i nie było żadnej "demokracji".
Były to rządy mafii politycznej, która kierowała się własnymi prawami
.

Co więc powinni zrobić Polacy po 1989 roku?

Odzyskać własność wspólną i prawo do decydowania o własnym kraju.
Dlatego Balcerowicz w przyspieszonym tempie doprowadził do bankructwa firma państwowych - by dowieść, że w tak zwanych "warunkach wolnego rynku" nie mają racji bytu.
Ten "wolny rynek" wedle Balcerowicza polegał na obciążeniu masą podatków polskich firm - podczas gdy zagraniczne nie płaciły żadnych!!!!
Podkreślam!!!! zagraniczne towary nie były obciążone żadnymi podatkami.

Natomiast polskie firmy płaciły:
1. Podatek obrotowy - czyli obecny VAT.
2. Podatek od zapasów magazynowych.
3. Podatek od wzrostu wynagrodzeń - wynoszący kilkaset procent.
4. Lichwiarskie odsetki za kredyty bankowe - nawet gdy same posiadały wypracowaną gotówkę - musiały oddać ją Balcerowiczowi by potem pożyczać na wysoki procent.

Gdzie byli wtedy tak zwani "liberałowie", że nie widzieli, iż to represyjna polityka wobec polskiej gospodarki!
Gdzie byli wtedy członkowie UPR - czyli obecnej "Nowej Prawicy", że godzili się na jawną likwidację polskiej gospodarki?!!

Doskonale pamiętam jak powtarzali za złodziejami, że "każda rzecz jest tyle warta ile jest za nią gotów ktoś zapłacić".
Byli więc forpocztą złodziejskiego liberalizmu.
27 grudzień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

General Conclusion of Irving’a trial
kwiecień 15, 2008
przysłał ICP
"Silna kobieta" w USA?
wrzesień 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
sejm
czerwiec 8, 2005
aaa
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Zachód ukrywa przed nami swoje prawdziwe intencje?
czerwiec 2, 2003
Ku rozwadze - zdrajcy
czerwiec 14, 2008
Artur Łoboda
Konfrontacja z globalizmem w Europie i w Ameryce
czerwiec 16, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Izrael, USA i Pakistan
luty 1, 2008
Iwo Cyprian Pogobnowski
Wiadomość grubymi nićmi szyta
kwiecień 27, 2003
"PaRDeS" Izraela Adama Shamira (Rozdział I)
styczeń 26, 2006
Czy na poniższe pytania będą odpowiedzi?
luty 3, 2005
Dr Stefan Pagowski
Nie widzimy powodu, aby przepraszać za "Pasję" Mela Gibsona
marzec 29, 2004
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Cel Uświęca Środki Podczas Rządów Bush’a w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dopłaty do leczenia ?
styczeń 17, 2008
A. Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media