ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Bankructwo Ukrainy 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
więcej ->

 
 

LESZEK BALCEROWICZ

Polacy mają aż nazbyt wiele powodów, aby nie lubić partyjniactwa, służącego obcym - antynarodowym interesom. Bolesław Bierut, zanim z soboty na niedzielę został I sekretarzem partii, przedstawiany był nie tylko jako bezpartyjny, ale nawet jako katolik.


Pisałem w swoim czasie, w związku z "typowaniem" Kuronia, jak to jego ojciec, " już w roku 1947 zorientował się w oszukańczej grze, którą prowadziły władze PRL". Był to rok 1957 i mimo, że opowiadał mi o tym "czerwony harcerz", zdziwiłem się jednak: - Dlaczego jego ojciec zorientował się tak po?no?". W odpowiedzi usłyszałem od Jacka, że PARTIA popełniała różne błędy taktyczne, ale nigdy nie sprzeniewierzyła się swoim zasadom, a dopuścił się tego Bierut przysięgając na krzyż".

Morał tej ponurej opowieści był i pozostał dla mnie taki, że komuniści i post-komuniści skłonni są wybaczać sobie wszystko, z jednym wszakże wyjątkiem - nigdy i w żadnych warunkach nie wolno im zrezygnować z walki z Kościołem katolickim, który w Polsce był dla nich i pozostał wrogiem nr. 1.


Tę właśnie prawdę trzeba brać pod uwagę, gdy tak bardzo irracjonalne wydawało się nam zgłoszenie kandydatury Kuronia na urząd prezydenta RP i powoływanie "bezpartyjnego" Balcerowicza - na szefa Unii Wolności.


Wszystko to zmierza jednoznacznie do rzucenia się w ramiona SLD. "Uwecja" wie oczywiście, że aby nie być odrzucona, musi się wyzbyć nawet pozorów cnoty i wykazać swoje przywiązanie do programu niezłomnej walki z Kościołem. Jednym z gwarantów tej sprawy ma być Leszek Balcerowicz, wypróbowany nie tylko jako wieloletni członek PZPR, ale także gorliwy "Europejczyk".


Kim był i kim jest? Dlaczego postkomuniści, którzy znają się przecież na socjotechnice, tak bardzo nie doceniają polskiej pamięci na temat osławionego "Planu Balcerowicza", który okazał się kompromitacją nie tylko ekonomiczną, ale również polityczną. Kolejne klęski wyborcze tych ugrupowań, które propagandowo utożsamiano z rządami "Solidarności", łącznie z wyborczym sukcesem SLD i PSL we wrześniu 1993 r., związane były z katastrofalnymi skutkami "Planu Balcerowicza".


Czy "plan" był związany z tymi siłami społeczno-politycznymi, które w dziesięcioleciu 1980-1990 skupiały się w Solidarności? W rozmowie opublikowanej w "GW" )z 19-20 marca 1994 r.), najzupełniej jednoznancznie wyjaśnił to sam Balcerowicz" "W grudniu 1989 r. projekt reformy popierała i "Solidarność" i PZPR. A ja, jako wicepremier i minister finansów, nigdy nie traktowałem "Solidarności" inaczej niż OPZZ". Przy takich okazjach Balcerowicz woli oczywiście przemilczać konsekwentnie te wpływy, które na plan nazwany jego imieniem, wywierał Zachód, a ściślej międzynarodowe instytucje finansowe, dla których głównym zmartwieniem był problem odzyskania kredytów udzielonych PRL, no i "last but not least" - poprawienie kondycji własnej gospodarki. Naciskiem zachodniej finansjery nie należy się aż tak bardzo dziwić albo gorszyć. Prawem poszczególnych państw i narodów jest przede wszystkim dbałość o własne interesy.


Dziwić i gorszyć trzeba się tym, że osoby, które tak ochoczo i bez żadnych skrupułów wysługiwały się interesom ZSRR, po zmianie sytuacji przeszły na służbę innych obcych potencji, lekceważąc polskie interesy, nawet w tych sytuacjach, gdy uzyskanie lepszych warunków z partnerami zachodnimi było realne.


Jakie są podstawy, aby brak poczucia patriotyzmu i satelicką wobec obcych potęg mentalność, przypisywać Leszkowi Balcerowiczowi?


Otóż nawet przy założeniu, że sama przynależność do PZPR nie jest okolicznością dyskwalifikującą, za niesporne należy uznać to, że Balcerowicz zasilał szeregi tzw. "przewodniej siły klasy robotniczej", a następnie służył jej wiernie, jako lektor Komitetu Centralnego, w latach jawnego już zaklamania i cynizmu. Był to rok 1969, bezpośrednio po "wydarzeniach marcowych" i po militarnym stłamszeniu "Praskiej Wiosny".


Przejd?my jednak do porządku nad tą przeszłością, w której Leszek Balcerowicz miał dwadzieścia kilka lat i był partyjnym studentem Szkoły Głównej Planowania i Statystyki - SGPiS. Najbardziej znaczący i obciążający dla Balcerowicza jest okres od września 1989 r. do grudnia 1991 r. gdy pełnił on funkcję wiceprezesa Rady Ministrow i ministra finansów. Bez większego znaczenia jest oczywiście to, że "program" firmowany nazwiskiem Balcerowicza nie został wymyślony ani prze niego, ani przez innych akademickich "geniuszy" Harvardu, w rodzaju Jeffreya Sachsa. Programy tego rodzaju bardzo praktyczne były już wcześniej wymuszane i wypraktykowane przez międzynarodową finansjerę w kilku państwach Ameryki Południowej.


Proceder tego rodzaju "programów" jest tak prosty, że aż prostacki. Dławiąc hiperinflację ustala się sztywny, a w powszechnym odczuciu sztuczny kurs walut wymienialnych, dolarów. Ich kurs w latach 1990-1991 kształtował się w granicach 10,000 zł. Cała sztuka polegała na tym, aby utrzymywać ten sztuczny kurs, przez wysoką podaż dolarów na wolnym rynku. Było to Eldorado dla kantorów wymiany walut i nie tylko dla nich. A któż miał tę wysoką podaż zagwarantować? Ano ci, którzy dobrze wiedzieli, że sztywny kurs dolarów zostanie utrzymany, a bankowe oprocentowanie złotowek będzie rosło aż do 80% w skali roku. Efekty takiego "programu" mogły być i były najzupełniej jednoznaczne: bankructwo rodzimej produkcji, olbrzymi napływ towarów z importu i równie olbrzymi odpływ dewiz z kraju. Po latach, również wsród zwolenników tak pojmowanej kontynuacji reform rzpoczętych przez Balcerowicza, dywagowano na temat rzeczywistości gospodarczej ostatnich lat i stwierdzono że: "Recesja nie powinna być tak głęboka. Kurs walutowy był przewartościowany, a pó?niej był zbyt długo utrzymywany na nie zmienionym poziomie. Kurs pełzający został wprowadzony zbyt pó?no i w sposób niewłaściwy. Spadek płac był za duży, a kontrola ich wzrostu przez popiwek była dodatkowym czynnikiem dławiącym rodzimą wytwórczość. ¬ródła inflacji były ?le rozpoznane, a metody walki z nią porównywalne z likwidowaniem gorączki chorego przez chłodzenie, a nie leczenie".


W stwierdzeniach tego rodzaju jest oczywiście dużo prawdy, ale prawdy tej na pewno nie wolno osłaniać dobrymi rzekomo intencjami. Powinniśmy wiedzieć, jakie jest piekło i kto je wybrukował. Zastanawiając się nad rolą, którą Leszek Balcerowicz jeszcze chce odgrywać, jako nowy szef "uweckiej" partii, trzeba odpowiedzieć na zasadnicze pytanie dotyczące znanych i przez nikogo nie kwestionowanych afer (FOZZ, banderolowanie wyrobów alkoholowych i tytotoniowych, ruble transferowe, skandale w tzw. "prywatyzacji", itp.), które kosztowały Polske kilkaset bilionów zł. Czy wicepremier i minister finansów może być zwolniony od wszelkiej, rownież politycznej odpowiedzialności za tzw. "luki prawne". które umożliwiały bezkarną grabież majątku narodowego?
18 grudzień 2002

anToni, "GAZETA", Toronto 

  

Archiwum

Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Głos przeciw liberalizmowi (polemika z Red. S. Michalkiewiczem)
styczeń 23, 2007
Dariusz Kosiur
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
WP jak TPSA
październik 17, 2003
Tomasz Sęk
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
Ogryzek leży w kałuży
lipiec 16, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Prom Columbia spadł na Palestine
luty 2, 2003
zaprasza.net
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
Medioci Igraszki TVN wokół śmierci Slobodana Miloszevicia
marzec 17, 2006
serbofil
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Sesja na 750-lecie
czerwiec 6, 2007
Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Niewykorzystane możliwości internetu
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Europejska abrakadabra
kwiecień 10, 2003
Andrzej Kumor
Generał Michał Gutowski nie żyje
sierpień 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
Ośmiornica Wyzysku Przeciwko Ludzkiej Solidarności
styczeń 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media