ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Bankructwo Ukrainy 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
więcej ->

 
 

Stałe błędy ortograficzne

*Zachodniopomorskie na billboardach* - tytuł notatki o turystyce. - Rzeczpospolita (4 kwietnia 2006). Po polsku raczej na *bilbordach*.
*To niejedyny region Polski, który prowadzi kampanię promocyjną.*
Skoro piszemy - (oni) niejedyni oraz nieostatni, to pewnie i niepierwsi, niedrudzy, niesetni, niemilionowi itp. (choć - nasi olimpijscy reprezentanci byli nie ósmi/óśmi, ale szóści). Poloniści uważają, że nie ma słów czwarci, piąci itd., a z drugiej strony twierdzą, że jeśli ktoś napisze jakiekolwiek słowo, to ono... istnieje. Co zrobią autorzy słowników, jeśli jednak dokładniej wsłuchają się w wolę ludu (zwłaszcza sportowego) mawiającego piętnasty, piętnasta, piętnaste oraz... piętnaści?
*"Playboy" inaczej. Amerykański miesięcznik zamierza uruchomić w Wielkiej Brytanii pierwszą wersję dla gejów, bowiem uważa ten rynek za znaczący.*
Do czego posuną się biznesmeni, aby zarobić? Przed niektórymi świętami wiele zwierząt w zoo pytało - kiedy wreszcie będą pisma dla zoofilów (czyli dla osób lubiących zwierzaczki... inaczej)?
*Przewo?nik z Dubaju potwierdził odroczenie bezterminowo zamówienia u Airbusa na 20 samolotów A340-600. Linia chciałaby poczekać na poprawioną i bardziej ekonomiczną wersję tego samolotu. Wartość zamówienia to ok. 4,2 mld dolarów.*
Pewnie - te gorsze i droższe w eksploatacji trafią do biedniejszych linii. Może nawet dostana opusty. A podana wartość nieaktualnej transakcji zapewne będzie podwyższona, wszak samoloty będą lepsze, zatem i droższe... Jeśli gorsze i tańsze aeroplany trafią do Polski to zostanie to uznane za dobry interes, ale kiedy prywatni kierowcy starają się o samochody, których ceny leżą w ich zasięgu, to rząd stara się rzucać kłody pod nogi i koła. A jaka jest różnica pomiędzy dubajskimi a polskimi liniami lotniczymi (w aspekcie dysponowania finansami)? Czyż nie podobna do różnicy pomiędzy niemieckimi a polskimi kierowcami?
*Adidas zarobi na Mundialu - niemiecka grupa założyła, że sprzeda ponad 10 mln piłek.*
Skądinąd wiemy, że na zawody (raczej pozasportowe, ale w najstarszej dyscyplinie) ściągają tłumy młodzieży damskiej. Trzeba uważać na organicznego adidasa, bo jest słabo widoczny.
*Na adresie można zarobić. Za trzy dni setki tysięcy firm i mieszkańców Unii mogą przypuścić szturm na Europejski Rejestr Domen Internetowych. Będą się oni ubiegać o zarejestrowanie europejskiego adresu z rozszerzeniem .eu. Część z nich wykupi adres, aby pó?niej odsprzedać go z dużym zyskiem.*
Już pewnie fachowcy wymyślają stosowne adresy, zaś bogate firmy zainwestują, aby być jeszcze bogatsze. Może dziennikarze coś wymyślą i zarobią? Może rząd zaproponuje lekarzom i pielęgniarkom wykupienie i zrobienie interesu życia? Bo większość z nich jeszcze przez wiele lat będzie klepać polska biedę, chyba że będą pracować ponad 8 godzin dziennie albo będą brać w łapę. Ale bogobojny rząd chyba nie zaakceptuje owych rozwiązań, natomiast eksport medycznego personelu obniży żywotność rodaków przywiązanych do polskiej ziemi, co grozi dosłownym (a nazbyt wczesnym z nią) kontaktem.
*Czarny totek. Największe gwiazdy angielskiego futbolu obstawiają u bukmacherów wyniki meczów. Nieraz są to zakłady na setki tysięcy funtów. Nie ma gwarancji wygranej, ale szansa na nią jest wiele razy większa, niż w przypadku innych graczy. Przepisy angielskiej federacji zabraniają piłkarzom gry w totka albo przekazywania informacji, które mogą mieć wpływ na wyniki meczów. Zawodnicy nic sobie jednak nie robią z zakazu.*
Jak widać, przestrzeganie prawa jest przywilejem biedaków, średniaków, a (ogólnie) łajz wszelakich. Inteligentni a bogaci ludzie mają w nosie prawo i pomnażają swe bogactwa kosztem także wymienionych nieudaczników życiowych. A w kościołach widać ich zwykle na pierwszej linii - pewnie w dwójnasób muszą się modlić za grzechy, a w czwórnasób wrzucać na tacę.
Od lat media podają, że takiemu to, a takiemu ważniakowi postawiono zarzut niegospodarności, na czym Państwo straciło miliony, a jemu grozi parę lat paki. Puste śmiechy biorą, ponieważ póki co - nikt jeszcze nie poszedł do pudła z takiego powodu. Ceniony przez wielu minister Ziobro, energiczny i odważny prawnik, stoi przed ciężką próbą - jakoś nie może zabrać się do znanej a kompromitującej sprawy zbierania datków na ratowanie stoczniowej kolebki Solidarności.
*Do incydentu z Kubańczykami doszło na początku lutego w stolicy Meksyku w hotelu Sheraton. Podczas konferowania Kubańczyków z Amerykanami przyszedł dyrektor i kazał im się zbierać. Dyrektor hotelu jedynie wypełnił polecenie amerykańskiego Departamentu Skarbu, a ten zaś działał zgodnie z ustawą, która zakazuje amerykańskim firmom i ich zagranicznym filiom robienia jakichkolwiek interesów z Kubą.
- Sheraton w Meksyku jest filią amerykańskiej firmy, podlega więc prawu amerykańskiemu - tłumaczył rzecznik Departamentu Stanu. - W naszym kraju stosujemy prawo meksykańskie i żadne inne - odpowiedział mu szef dyplomacji meksykańskiej. I postraszył, że dyskryminacja jest karalna.*
Jak to? Przedstawiciel USA, państwa szczycącego się najlepszą konstytucją, najlepszym prawodawstwem i jego najlepszymi wykładniami, twierdzi, że amerykański budynek na obcej ziemi podlega amerykańskiej jurysdykcji? To teraz nasz rząd powinien sprawdzić wszystkie budynki będące własnością państwa ze Statuą Wolności - któremu prawu one podlegają. I - powołując się na meksykański precedens - wyra?nie należy dopisywać stosowną uwagę na ten temat, wszak wielu Amerykanów żyje w przekonaniu, że od stanowienia prawa w świecie, to są właśnie oni...
*Leszek Balcerowicz, prezes NBP, został członkiem Grupy Autorytetów Instytutu Finansów Międzynarodowych. Wybrano wybitnych przedstawicieli świata finansów.*
Zatem mowa jest o osobach, nie instytucjach, czyli grupa zawiera szereg autorytetów (osób), więc trzy osoby w grupie, to trzej czołowi autoryteci. Ale słowniki nie mają tego słowa, choć Google sporządzają listę ponad 12 tysięcy wystąpień tego słowa w naszym języku. Może pora wpisać do słowników? Nie można dopuścić do sytuacji, kiedy powstanie klub Polscy Autoryteci, a słowniki będą w szczerym polu... Każde niepotoczne hasło oznaczające osobę rodzaju męskiego, powinno mieć uznaną męskoosobową wersję. Co na to poloniści?
A teraz pora na tytułowe błędy. 12 stycznia zamieściłem wykaz błędów popełnionych w dodatku 'Ekonomia i Rynek'. Redakcja obiecała zająć się sprawą. Zobaczmy - co w ciągu niemal trzech miesięcy zmieniono w ważnej gazecie po wytknięciu błędów.
W tabeli kursów czytamy - *dolar amerykański, australijski, kanadyjski, dolar hong kong.* Skoro przymiotniki, to *hongkoński* (nie podoba się, to pretensje do polonistów, ale w tabelce ma być poprawnie, a nazwy państw pisujemy od wielkich liter, choć nazwy mniejszych obszarów administracyjnych od liter równie mniejszych). Prezes NBP jest autorytetem, jednak nie od języka polskiego i nie musi sprawdzać swoich tabel...
W tabeli kursów USD i EUR umieszczono nazwy szeregu państw, ale pominięto Jugosławię. W końcu zauważono, że nie ma takiego państwa... A może i nie zauważono, bowiem nie wymieniono Serbii i Czarnogóry, zatem nic pewnego - poczekamy do kolejnego wydania...
Po staremu tabelkę podzielono na dwie części - "w nowych krajach członkowskich UE" oraz "w Europie Wschodniej". Ten drugi wykaz oparto na podziale politycznym Europy jeszcze z czasów "żelaznej kurtyny", czyli sprzed kilkunastu lat. Po kiego stosuje się takie podziały? W obu przypadkach wymieniono nazwy państw, ich waluty oraz wartości tych walut w dolarach i w europach. Zatem pytam ponownie - kto wpadł na pomysł trwania przy takim podziale Europy? Równie dobrze można byłoby podzielić tabelkę na dwa sektory - "kraje należące do NATO" i "kraje nienależące do NATO" i wówczas przynajmniej byłoby przynajmniej logicznie, choć nadal bezsensownie. Podział proponowany w tabelce jest nielogiczny - są nowe kraje UE, które leżą w Europie Wschodniej, zatem oba zbiory mają części wspólne. A może to pojęcie zostało zmodyfikowane? Gdyby nauczyciele swoich uczniów wpisywali do dziennikach w dwóch grupach - "uczniowie rasy białej" oraz "pozostali uczniowie", to rozpętałaby się burza. Kiedy do autorów tabelki trafi, że państwa powinny być wymieniane wg alfabetu niezależnie od przynależności wg niejasnych kryteriów.
W tabelkach umieszczono opisy jednostek stosując trzy sposoby: bez nawiasów - szt., tys. zł, %; w nawiasach - (szt.), (tys. zł), (%) oraz z przyimkiem w - w proc., w tys. zł, w zł, w PLN. Proponuję ujednolicić zapis jednostek - najładniej (jednostka) albo nawet [jednostka]. Nic nie zmieniono przez niemal 3 miesiące - to samo mamy w omawianym numerze.
Pod wykresami napisano - *kurs min.* oraz *kurs maks.*, ale w tabelkach - *min.* oraz *max.* Proponuję ujednolicić w kierunku "bardziej polskim" (podobnie *faks*, nie *fax*). W dalszym ciągu ta niekonsekwencja. W jednej z tabelek mamy zarówno *maks.* jak i *max.*
No i rodzynki dla łowcy błędów - *przeliczenie wg. kursu dolara w NBP* oraz *wg. raportów jednostkowych*, czyli szkolne błędy z "nadmierną" kropką. To już jest sabotaż językowy - nie po to tracę wzrok czytając małe literki, aby (nie)odpowiedzialne osoby miały w nosie obowiązujące wykładnie. Jak określić zachowanie redakcji - zwracam uwagę na błąd ortograficzny, a ludziska po maturze sobie bimbają?
Dodatkowo - dlaczego stosuje się dziwne skracanie? I tak - roczne maksim. oraz roczne minim. Miejsca sporo, zaś oszczędności po jednym znaku? Bezsens!
Przy okazji - gazeta stosuje dziwną, lecz irytującą zasadę. Widać wprawdzie akapity, jednak z wyjątkiem pierwszego nibyakapitu (bo go... nie ma). Skąd przywędrowała ta kiepska maniera? Jeszcze żeby to był polski wynalazek, ale przywlokło się toto z innych krajów i bezkrytycznie przyjęło... W dalszym ciągu bez zmian. Pewnie to już zostanie, bo jak ktoś przyjął pewne dziwactwo, to trudno się z tego wyleczyć.
Za trud przeczytania gazety z 12 stycznia i wynotowania błędów zawartych w jednym numerze, szanowna Redakcja nawet nie podziękowała, że o uznaniu nie wspomnę. Żeby choć poprawiono skandaliczne błędy. Obecna praca to także społeczna - jak za młodu. Ale jestem zaprawiony w świadczeniu niechcianych usług. Może zarejestruję firmę pod nazwą Świadczenie Usług Niechcianych?
12 kwiecień 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
Królestwo złodziei i bezrobotnych
sierpień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Kaliningrad a "Tarcza" w Polsce
lipiec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ukraine got the most pro-western Government it ever had
luty 19, 2005
Marek Głogoczowski
Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
Izrael Spuscizną Stalina?
sierpień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
Wieczna walka
sierpień 10, 2003
ks. prof. Czeslaw Bartnik
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
Kwadratowe kłamstwo przy stole okrągłym
kwiecień 21, 2004
Andrzej Fromm
Polsko, czy już nie masz gospodarza?
wrzesień 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Uczciwość nie popłaca
czerwiec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
Spółdzielcza ciuciubabka
luty 8, 2009
Witold Filipowicz
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media