ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

O co chodzi w Kopenhadze? 
13 grudzień 2009      Artur Łoboda
Nie ma żadnego kowida! (8) 
29 październik 2021     
Depopulacja nabrała rozmachu 
10 styczeń 2022      T
Ewolucja przyspieszyła 
28 marzec 2017      Artur Łoboda
Aksjomaty kultury (1) 
22 luty 2012      Artur Łoboda
Szmelc polskich finansów publicznych 
2 lipiec 2015      Artur Łoboda
Paranoiczna rusofoba polskich publikatorów 
      tłumacz, wynarodowiony.
Wikipedia w służbie totalitaryzmów  
14 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Pomylenie terminu w antypolskiej polityce 
20 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Polska Szkoła Filozofii rozpoczęła medialne działanie 
9 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Struktura mafijna w Krakowie (4) Jak z nią walczyć? 
5 maj 2023     
Kiedy hakerzy przejmą dane z KSeF? 
17 sierpień 2026     
Kupujecie sobie chorobę w pakiecie promocyjnym 
3 wrzesień 2021     
"Berek" Żmijewskiego 
30 listopad 2017     
PRZYZWOICI BANDYCI cz.5 wywiad z poetą WIESŁAWEM SOKOŁOWSKIM  
19 kwiecień 2016      www.trwanie.com
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część osiemnasta 
11 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Kto to jest artysta?
Czym jest piękno - czym jest sztuka? (4)
 
10 luty 2014      Artur Łoboda
List do Pawła Kukiza 
11 listopad 2020     
Co może być nośnikiem objawów covid-19?  
17 sierpień 2020      Artur Łoboda
Czy uda się odbić od dna? 
31 styczeń 2016      Artur Łoboda

 
 

"Wolność artystyczna" wedle Zdrojewskiego

Słowo artysta oznaczało kiedyś osobę o ponadprzeciętnych zdolnościach i wielkim doświadczeniu warsztatowym.
Mówiło się wręcz, że "człowiek taki ma dar od Boga".

Kiedy po przewrocie 1917 roku Bolszewicy niszczyli wszelkie przejawy kultury - to nadali artyście nową rolę - agitatora politycznego.
Z tego powodu zanegowali fundamentalne umiejętności warsztatowe ludzi sztuki.
Od tej pory artysta nie musiał nic umieć, ale miał spełniać ważną rolę społeczną. Oczywiście rolę naznaczoną przez komunistyczną partię.

Gdy przypatrzymy się współczesnej polityce kulturalnej Platformy Obywatelskiej to ujrzymy miernoty intelektualne, a przede wszystkim warsztatowe, które promuje się jako "wybitnych artystów".
Ich zadaniem jest - podobnie jak w wypadku komunistów - zburzenie fundamentalnych norm kultur.

Pod rządami Bogdana Zdrojewskiego wykreowana została grupa psychopatów - nie posiadających ŻADNYCH kwalifikacji z dziedziny kultury.
To powiązani z antypolskim środowiskiem "Krytyki politycznej" - chorzy umysłowo ludzie, którzy zamiast do muzeów powinni trafić do psychiatry.

Ich strategia autopromocji polega na znalezieniu zagranicznego idioty - by ten pozytywnie wyraził się o dokonaniach tych pseudoartystów, a potem głoszą wszędzie, że posiadają "międzynarodową sławę".
Z racji faktu prowadzenia "Kalendarium imprez kulturalnych w Krakowa" - obserwuję działania niektórych instytucji podległych Zdrojewskiemu.
Pewnego dnia dotarła do nas zapowiedź rzekomej "akcji artystycznej" jakiegoś psychola, który podjął się unikalnej w skali światowej "sztuki" wymiany wycieraczek.
Przedstawiony został jako "wybitny polski artysta".
Następny nius - po kilku tygodniach - opatrzony został informacją, że to "artysta o międzynarodowej sławie".

Pewnie zna go kilku zagranicznych idiotów, o czym głosi - wielokrotnie przytaczany wiersz Mariana Hemara:

"Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą."


Bolszewicy doskonale wiedzieli, że pełną władzę da im zniszczenie tradycyjnej kultury Rosji.
Dokonali zagłady kultury tego kraju i stworzyli instytucję "artysty" - agitatora.

Tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego doskonale wie, że kultura była zawsze przetrwalnikiem Ducha Narodu i niejednokrotnie zarzewiem buntów przeciwko tyranii.
Dlatego z całą zawziętością zwalcza kulturę Narodu Polskiego - wprowadzając do podległych mu jednostek wszelkie przejawy patologii.
W swojej bezczelności bredzi o jakiejś "ochronie wolności artystycznej".


W sierpniu 2012 roku napisałem artykuł "Plan zniszczenia polskiej kultury"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31921

Nie mając jeszcze pełnej wiedzy o polityce Platformy Obywatelskiej - wobec polskiej kultury - poprzedziłem swoje wnioski opisem działań Balcerowicza, by przez analogie wskazać najważniejsze kierunki antypolskiej i antykulturalnej polityki Rządu Tuska.
Niestety, większość czytelników zwróciła uwagę na oczywiste dziś przestępstwa Balcerowicza, a pominęła najbardziej aktualny problem - niszczenie Kultury Narodu Polskiego.
Cel takiej polityki jest jednoznaczny - likwidacja tego Narodu, albo przynajmniej marginalizacja jego roli.

Patriotyczne pochody w Święto Niepodległości - są manifestacją przywiązania do polskiej kultury.
Dlatego Zdrojewski premiuje zadymiarzy z "Krytyki Politycznej", którzy nie tylko atakowali fizycznie to zgromadzenie, ale w każdej możliwej formie plują na polski patriotyzm - nazywając go "faszyzmem".
Z naszych podatków wyasygnował Zdrojewski ogromne pieniądze na kreowanie medialnej wizji jakiegoś "polskiego antysemityzmu".
Po takich działaniach Polacy mają wszelkie przesłanki by zostać antysemitami. A mimo wszystko zachowują powściągliwość i nawet w syjonistycznych rankingach znajdujemy się na samym końcu "światowych antysemitów".

Pozwolę sobie na wskazanie podstawowych wytycznych w polityce kulturalnej Bogdana Zdrojewskiego, a więc polityce Platformy Obywatelskiej.

Finansowane są:
1. Przejawy patologii, które burzą tradycyjny model rodziny i fundamentalne doświadczenia społecznego rozwoju ludzkości.
2. Wydarzenia szkalujące Polaków i deprecjonujące polski patriotyzm.
3. Wszelkie próby poszukiwania rzekomego - "polskiego antysemityzmu" i "polskiego faszyzmu".
4. Pod różnymi pozorami finansowane jest zaplecze polityczne Platformy Obywatelskiej, które realizuje jakieś "programy badawcze", a te w żaden sposób nie zostaną wykorzystane.

Trudno w wydarzeniach finansowanych przez Zdrojewskiego doszukać się przejawów rzeczywistej kultury - warsztatu artystycznego, czy humanizmu.
Jeżeli ktoś z Państwa spotkał się z takim przypadkiem to bardzo proszę o jego wskazanie.
Z pewnością zamieszczę informacje o takich wyjątkach.

W związku z wydarzeniami w Narodowym Teatrze Starym - w Krakowie, Bogdan Zdrojewski stwierdził: dopuszczalne są różne formy wyrażania sprzeciwu wobec repertuaru, wobec określonych propozycji artystycznych, ale także sama wolność artysty musi być szczególnie chroniona, bo jest wartością absolutnie nadrzędną".

A jak tą wolność widzi "Zdrojewski"?
Dokładnie tak - jak robiły to stalinowskie zbiry.
Za pośrednictwem współczesnych "Wojskowych Sądów Rejonowych", czyli tajnych "zespołów sterujących" Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - całkowicie blokuje wszelkie przejawy kultury polskiej.
Polscy artyści nie mają dostępu do muzeów i galerii wystawienniczych, a tym bardziej do środków publicznych.
W muzeach prezentuje się psychopatów i degeneratów.

Myślą Państwo, że Wajda byłby dziś sławny - gdyby nie dostał od komunistów dyplomu uczelni, a potem ogromnych pieniędzy na produkcję filmów? (Wajda nie ma nawet matury)
Wajda realizował program polityczny PZPR i dlatego dziś puszy się ze swoich dokonań.
Ale ludzie naprawdę zdolni - byli przez komunistów wykluczeni z kultury.

Podobnie czyni neostalinowiec - Bogdan Zdrojewski.
Na szczęście mamy dziś do dyspozycji Internet, który pobudza kulturowo Polaków.
Dlatego dwa lata temu Zdrojewski chciał zablokować tą możliwość rozwoju kultury - poprzez próbę wprowadzenia ACTA.
Tak naprawdę wygląda u Zdrojewskiego pojęcie "wolności artystycznej".


Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
fundacja.zaprasza.eu

Foto: Bogdan Zdrojewski - tak zwany Minister Kultury i czegoś tam
27 listopad 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Globalizacja - inna wojna
marzec 7, 2006
Dariusz Kosiur
1-VIII-1944r.
sierpień 1, 2006
tatar
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
MSP chce sprzedać 25-30 proc. PKO BP na GPW w 2003 r.
czerwiec 28, 2002
PAP
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
PiS wysyła młodych na zmywak
luty 17, 2006
IAR
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pokonać Busha - najważniejszy cel Sorosa
listopad 11, 2003
PAP
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
Jak mydlić oczy po żydowsku?
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media