|
Być Ślązakiem
|
|

Prasa w Polsce zdominowana została przez obcy kapitał i usłużnych pismaków.
Pismak, czyli dziennikarz napisze wszystko choćby największą bzdurę na zamówienie.
Napisze wiedząc kto jest właścicielem jego pisma, czyli od kogo zależy jego dalsza "kariera" dziennikarska. Komunistyczną cenzurę zastąpiła tzw. poprawność polityczna. Czytając uważnie przez wiele lat prasę na tematy śląskie zauważyłem dwie opcje tu dominujące. Pierwsza z nich mówi, że ludność śląska ma opcję niemiecką / tzw. "mniejszość niemiecka"/ lub śląską /tzw. narodowość śląska/.
Większościowa opcja polska jest tu spychana na margines. Takie autorytety w sprawach śląskich jak prof. F.Marek czy M. Ślęczek są zupełnie nieobecni w prasie i TV oprócz oczywiście rocznicowych migawek z okazji Powstań Śląskich. Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy? TV opanowała opcja skrajnie liberalna a prasa na Ziemiach Odzyskanych wykupili Niemcy.
Właściciel niemieckiego koncernu prasowego Verlags gruppe Passa / Passauer Neue Presje/ kupił tytuły prasowe:
Województwo Śląskie ,,Dziennik Zachodni,,
,,Trybunę Śląską ,,
Województwo Dolnośląskie ,,Gazetę Wrocławską ,,
,,Słowo Polskie,,
,,Wieczór Wrocławia,,
Województwo Wielkopolskie ,,Głos Wielkopolski,,
,,Gazetę Poznańską,,
Województwo Pomorskie ,,Dziennik Bałtycki,,
,, Wieczór Wybrzeża,,
Województwo Warmińsko-Mazurskie ,,Gazetę Olsztyńską,,
Trzeba o tym pisać i przypominać, bo wielu naszych rodaków nieświadomie kupuje i czyta tą prasę polskojęzyczną.
Z drugiej strony takie gazety jak "Super Ekspress", "Gazeta Wyborcza" czy "Życie Warszawy" zdominowane przez skrajnych liberałów, kosmopolitów ludzi o antynarodowych poglądach też nie są alternatywą dla Niemieckiej ekspansji, ale ją wręcz wzmacnia proniemieckie lobby. „Nasz Dziennik” gazeta, którą czytam od pierwszego numeru coraz mniej pisze na tematy śląskie. Kiedyś w tym dzienniku pisał na ten temat z wielkim znawstwem i wyczuciem Ryszard Surmacz - niestety jest On od kilku lat nieobecny.
Na szczęście prasa narodowa nie omija tego tematu. Problem w tym, że prasę narodową czytają w większości dobrze zorientowani w tematyce niemieckiej Polacy. Nie dziwmy się, więc ,że znajomość tematyki śląskiej jest tak uboga w naszym społeczeństwie.
Problem jest bardzo poważny i trzeba by było się zastanowić jak przełamać monopol polskojęzycznych mediów z kapitałem niemieckim. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem 6-7 numer Biuletynu IPN pod znamiennym tytułem ,,BYĆ ŚLˇZAKIEM”.
W dyskusji redakcyjnej Adam Dziurok tak mówi:
Ślązakiem na pewno jest osoba, która uznaje wartości wspólne dla mieszkańców tego regionu.
To jest wspólne przeżycie historii i wyciągnięcie wniosków na przyszłość, w tym między innymi podejście do władzy, zwykle z dystansem. To jest też poczucie przynależności do grupy zamieszkującej ten region, przywiązanie do tradycji,do religii, kultury i gwary.
Z wymienionych przez autora najbardziej obecna jest w życiu ludności śląskiej religia, czyli wiara ich Ojców. Stąd też szczególną rolę mają tu do spełnienia księża ich postawy i wypowiedzi. Nie było by na Śląsku Opolskim tzw. „mniejszości niemieckiej” bez pomocy niektórych księży inspirowanych przez miejscowego ks. Ordynariusza Jego samego. Dziś w kościołach śląskich odprawia się Liturgię na niektórych Mszach Świętych w języku niemieckim bałamutnie mówiąc, że to język serca. Jeśli już rozpatrujemy język ,,serca,, w Kościele to bliższa jest starszym ludziom łacina niż jakiś tam język niemiecki. Żal mi było śp. znajomego księdza, który przymuszony odprawiał Msze Świętą fonetycznie po niemiecku. Nie przeszkadzało to miejscowym Ślązakom, bo znali oni ten język jak ich Ksiądz Proboszcz. Pani Barbara Polak prowadząca dyskusję mówi:
…Przy wyjazdach do Niemiec praktycznie nie istniała bariera językowa…
Bardzo delikatnie mówiąc Pani Barbara mija się z prawdą. Wypada by Pani prowadząca dyskusje była bardziej zorientowana w tematyce prowadzonej rozmowy. Jeśli nie istniała bariera językowa, to czemu w obozach dla przesiedleńców w Niemczech zdecydowana większość Ślązaków musiała przejść podstawowy kurs języka niemieckiego. Dziś tylko bardzo wiekowi Ślązacy znają ze szkoły ten język albo młodzi uczący się tego języka i to nie wszyscy, bo znajomość tego języka jest bardzo różna wśród uczniów. Barbara Polak pisze o swoich śląskich kolegach ze studiów:
…nie mogli patrzeć na tą socjalistyczną byle jakość, bo oni z doświadczeń swoich rodzin wiedzą, jak można administrować państwem, regionem, ulicą -dbać o czystość. To są może trudne do zdefiniowania sytuacje, ale tłumaczą, dlaczego wielu Ślązaków spogląda na Niemcy nie jako ojczyznę, ale jako pewien wzór funkcjonowania państwa.
Do tych zdań trzeba było by dodać o specyficznej sytuacji Polski o stalinizacji kraju, która z polską racją stanu nie miała wiele wspólnego. Prawdziwie narodowy i polski żywioł był bezwzględnie niszczony i to nie tylko na Śląsku.
Ryszard Karczmarek stwierdza …..Największe akcje strajkowe były w Kopalni ,,Piast,, i ,,Wujek,, gdzie pracowali w większości napływowi górnicy przybyli z innych regionów Polski.
Jest to bardzo znamienny fakt. Ci górnicy ratowali
dobre imię Ślązaków. Na samym końcu przytoczę jeszcze jeden cytat z dyskusji: Śląsk próbowano regermanizować, repolonizować a jak pokazują te wynikające z ostatniego spisu deklaracje, po kilkudziesięciu latach różnych zabiegów wiele osób identyfikuje się ze śliskością.
Pan Adam Dziurok naczelnik OBEP IPN w Katowicach i adiunkt UKSW w Warszawie nie widzi różnicy między regermanizacją a repolonizacją na Śląsku. Urzędnik Polski daje znak równości między tymi zjawiskami i to naczelnik IPN.
Chciałbym, więc przypomnieć jak szybko Ślązacy germanizowani w szkołach pod niemiecką okupacją zapominali języka niemieckiego, mówiąc w domu piękną gwarą polską. Ci Ślązacy, co się czuli Niemcami uciekli dobrowolnie przed frontem pod koniec wojny lub wyjechali na podstawie Traktatu w Poczdamie do Niemiec.
Ludność Śląska pozostała na Śląsku ;z entuzjazmem przyjęła język polski. Zaczęło bardzo dynamicznie rozwijać się szkolnictwo, kultura. Polecam Panu Naczelnikowi pamiętniki pisane po odzyskaniu
przez Polskę Śląska to zrozumie, że tak zwana przez niego repolonizacja to naturalny proces.
Dziś zainteresowanie Niemców Polską jest ogromne ; to przecież potężny rynek zbytu dla towarów będącej w kryzysie gospodarki Niemiec. To też w dalszym ciągu niestety tania siła robocza spowodowana bezrobociem w Polsce. Bezrobocie wywołane również przez spekulacyjny kapitał niemiecki wykupujący za bezcen nasze zakłady pracy likwidując je ,walcząc z polską konkurencją. Trudno się więc dziwić, że płynie z Niemiec szerokim strumieniem przez różnego typu fundacje, stypendia, dotacje rządowe "rzeka" judaszowskich srebrników - przepraszam euro.
BIULETYN INFORMACYJNY
STOWARZYSZENIA STRONNICTWO NARODOWE
OKRĘG DOLNOŚLˇSKI
NUMER 5 /5/ ROK I
|
|
30 wrzesień 2004
|
|
Bolesław Grabowski
|
|
|
|
Czy Irak jest większą klęską dla USA niż Wietnam?
listopad 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dziesięć razy pomyśl - zanim raz coś zrobisz
listopad 22, 2008
Artur Łoboda
|
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
|
Statystyka skarg na błędy i wypadki medyczne;
postulowane zmiany prawa
luty 16, 2009
Adam Sandauer
|
Zmarł Aleksander Sołzenicyn...
sierpień 6, 2008
tłumacz
|
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
|
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
|
Reklamowanie Krakowa
wrzesień 30, 2004
Dziennik Polski
|
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
|
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
|
Wolność słowa, czyli minister Sikorski, żandarmeria i pobicie lewaków
styczeń 27, 2007
Michał Nowicki
|
Patronaria
grudzień 16, 2007
Jacek Majchrowski
|
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
|
Ideał Zachodu - panowanie nad światem niewolników
luty 9, 2006
Zbigniew Jankowski
|
Nowe idzie, stare wraca...
scenarzyści polskich reform ostatnich lat
lipiec 13, 2005
Adam Sandauer
|
Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
|
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
|
Terapia szokowa w Iraku
marzec 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
|
więcej -> |
|