ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Lewatywa najlepsza na wszystko" 
21 marzec 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część druga 
10 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Nihilizm moralny zagrożeniem pokoju 
21 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Ricardo Delgado Martin przedstawia globalny plan hybrydyzacji zaplanowany na rok 2026 
3 czerwiec 2026     
Powidoki 
20 styczeń 2017     
Kilka uwag na temat aborcji 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Destabilizacja Państwa - w rozumieniu Donalda Tuska 
23 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Chińska Operacja “Nietoperz”, czyli symulowana “pandemia” podbija (dobija?) świat Zachodu – Tomasz Gabiś 
19 lipiec 2020     
Zatrzymajmy głodzenie dzieci w Gazie – protesty w Brighton przeciwko współudziałowi Starmera i Lammy'ego w izraelskiej polityce głodowania w Gazie 
24 lipiec 2025     
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
Książka Jarosława Kaczyńskiego - Porozumienie przeciw monowładzy. Z dziejów PC 
20 lipiec 2016      Marcin Dybowski
To już dawno nie jest zabawne 
3 sierpień 2020      Artur Łoboda
Polaku, czy Ci nie żal? 
1 lipiec 2012      Artur Łoboda
"plus" 
7 marzec 2014      Artur Łoboda
Ukraina - przygotowano cmentarz dla kolejnych poborowych do wojska 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Letter from Peter Schwartz
Cofounder and Chairman of Global Business Network
 
8 grudzień 2020     
Czystki etniczne w Gazie: izraelska operacja „Rydwany Gedeona” 
23 maj 2025      Binoy Kampmark
A jednak odpowiem  
15 styczeń 2020     
15 grudnia 2011 
15 grudzień 2011      Artur Łoboda
Rząd twierdzi, że nie będzie już więcej badań nad promieniowaniem telefonów komórkowych i zdrowiem człowieka 
30 styczeń 2024     

 
 

Plan zniszczenia polskiej kultury

W każdym społeczeństwie pojawiają się osobniki wykazujące agresję i skłonności do niszczenia wszystkiego - co powstało w mozole pracy twórczej człowieka.
O takich osobach mówi się "wandale".
Ale wandalizm na ogromną skalę nazywa się polityką.
Na początku lat dziewięćdziesiątych z ogromnym zdziwieniem patrzyłem na to - co wyprawia się z polską gospodarką.
Już w 1993 roku uznałem, że realizuje się plan zniszczenia naszej gospodarki i to nie tylko gospodarki państwowej, ale też prywatnych przedsiębiorstw.
Gdy usiłowałem to wyjaśnić moim znajomym - to nikt nie chciał słuchać moich wywodów.
Przez wiele lat prowadziłem wewnętrzny dialog: czy to możliwe bym ja jeden miał rację, a trzydzieści kilka milionów Polaków się myliło?
Z roku - na rok Polska zadłużała się coraz bardziej, lecz politycy - we współpracy z bankierami - naszymi wierzycielami - ukrywali skalę zagrożenia.
Aż doszliśmy do sytuacji, że przeciętny obywatel Polski - podobnie jak kiedyś chłop pańszczyźniany, stał się niewolnikiem zobowiązań finansowych wobec obcych.
Żyjąc w ubóstwie - miliony Polaków spłacać będzie realnie wirtualny dług - jaki zaciągnęły kolejne rządy RP.
Dziś statystyczny Polak obciążony jest długiem publicznym przekraczającym 50 tysięcy złotych.
Jak do tego doszło?

W 1989 roku światowy kapitał wprowadził niejakiego Leszka Balerowicza na stanowisko Ministra Finansów w Rządzie Mazowieckiego i wydał mu instrukcje postępowania.

Dzięki książce "800 dni: szok kontrolowany", która zawiera wynurzenia Balcerowicza z lat 1989-1992, doskonale wiemy - jak przebiegał proces niszczenia polskiej gospodarki - a tym samym niszczenia Państwa Polskiego.
Mechanizm był prosty i wynikał z odwróconej do góry nogami gospodarki socjalistycznej.

1. Wszystkie zasoby finansowe Państwa Polskiego ulokował Balcerowicz w prywatnych żydowskich bankach - z oprocentowaniem 1 procent w skali roku.
A ponieważ Rząd RP potrzebował gotówki na bieżące funkcjonowanie Państwa Polskiego to pożyczał od tych samych banków - swoje własne pieniądze z oprocentowaniem do 65 procent w skali roku.
2. Przez kilka lat utrzymywał Balcerowicz sztywny kurs dolara wobec złotówki i bardzo wysokie oprocentowanie lokat bankowych - powyżej 50 procent. Był to raj dla spekulantów, którzy kosztem polskich przedsiębiorców zarabiali dwukrotnie więcej - niż najlepsze przedsiębiorstwa na Zachodzie.
3. Balcerowicz zlikwidował wszystkie powiązania ekonomiczne polskich firm oparte na barterze. Z tego powodu 45 procent polskich firm budowlanych - pracujących w Rosji w zamian za ropę i gaz, straciło rynek zbytu i w szybkim tempie zbankrutowało. A my musieliśmy coraz więcej płacić za surowce przeliczane na dolary.
4. W celu zniszczenia wszelkich zdolności twórczych polskich przedsiębiorstw państwowych, wprowadził Balcerowicz "Popiwek" - czyli "Podatek od ponadnormatywnych wypłat wynagrodzeń". W rezultacie czego każda państwowa firma premiująca kwalifikacje pracownika doprowadzona została do bankructwa.
A firmy zagraniczne bez problemów oferowały kilkaset procent wyższe zarobki - niż firmy polskie. Bardzo szybko nastąpił z tego powodu odpływ wykwalifikowanych pracowników do firm zagranicznych.

O tym wszystkim można się było dowiedzieć we wskazanej książce Balcerowicza.
Tysiące Polaków czytało ją i nie rozumieli - z czym mają do czynienia.
W oczywistych dowodach niszczenia Państwa Polskiego chcieli widzieć jakąś wyższą - mitologiczną rację dla działań tego niszczyciela polskiej gospodarki.
To jakiejś pokłosie judaizmu - w którym oczekiwano mesjasza operującego językiem niezrozumiałym dla zwykłego człowieka.

Przez wiele lat Balcerowicz tytułowany był wielkim ekonomistą i cudotwórcą przemian ekonomicznych w Polsce.
Działo się tak tylko dlatego, że za głównymi mediami stali ludzie z żydowskiego establishmentu, którzy nie chcieli dopuścić do świadomości społecznej, że głównymi beneficjentami tak żadnych "reform Balcerowicza" byli żydowscy bankierzy i żydowscy spekulanci.
Co prawda "Tygodnik Solidarność" drukował krytyczne wobec Balcerowicza artykuły Kurowskiego i Poznańskiego, lecz nie odbiły się one szerszym echem.
Dopiero rozwój Internetu zdoprowadził do wyłomu w polityce prania mózgów Polakom.
Pierwszy mój krytyczny artykuł "Nosił ślepy kulawego - czyli plan Balcerowicza wobec Polski" ujawniał mechanizmy niszczenia gospodarki Polskiej.
Tekst ten - ujawniający udział żydowskich gangsterów w niszczeniu Polski zakończyłem wezwaniem, by z tego powodu nie rozciągać odpowiedzialności na cały Naród Żydowski i nie chcę by moje słowa spowodowały w przyszłości rozwoju antysemityzmu.

Krytycy mojego tekstu zadawali bardzo powszechne wtedy pytanie: "jakie ja mam kwalifikacje w ekonomii".
Odpowiadałem wtedy, że w latach komunizmu najgorsze tłumoki szły studiować ekonomię, a w przeciwieństwie do Balcerowicza, który nigdy nie miał własnej firmy - ja przez wiele lat prowadziłem z wielkim sukcesem działalność gospodarczą i doskonale rozumiem wymagania rynku i konkurencji.
Zdemoralizowani własną bezkarnością, prawdziwi twórcy "Planu Balcerowicza" sięgnęli po nowe narzędzia oszustw ekonomicznych.
Ukradzione pieniądze przenieśli do Azji, by tam rozdmuchać bańkę spekulacyjną kredytów hipotecznych.
Bazowała ona na nierealnych wycenach wartości nieruchomości, oraz zdolności płatniczej kredytobiorców.
Gdy oszustwo to sięgnęło apogeum, wywołali "kryzys azjatycki", który pozbawił dorobku całego życia wiele milionów ludzi. Autorom tego oszustwa przysporzył miliardowe zyskii.
Manewr ten powtórzyli kilka lat później na jeszcze większą skalę w Stanach Zjednoczonych. W jego wyniku ucierpiały miliony Amerykanów, a gospodarka amerykańska wpadła w pogłębioną recesję.
Lecz pierwszorzędnym narzędziem niszczenia gospodarki amerykańskiej i gospodarki Świata były tak zwane ekonomiczne "instrumenty pochodne", derywat (ang. derivatives), nazywane po polsku "derywaty”.
Są to wirtualne pieniądze bazujące na oszustwie ich przyszłego pokrycia.

Tłumacząc najprościej: derywaty to oszukańcze pseudowartości finansowe, które wykorzystywano do zabezpieczeń ryzykownych transakcji finansowych.
Efektem takiego działania było ograbienie dziesiątek milionów naiwnych inwestorów - ciułaczy.
Dla uwiarygodnienia oszustwa "derywaty" oferowano wspólnie z rzeczywistymi wartościami ekonomicznymi.
Działania gangsterów ekonomicznych oferujących inwestowanie w takie instrumenty pochodne można porównać do owinięcia prawdziwymi banknotami stosu makulatury.

Istnieje dziedzina, w której moje kwalifikacje są niepodważalne. To kultura i sztuka.
Niezależnie od wykształcenia średniego i wyższego - w dziedzinie kultury i Sztuki, przez czterdzieści lat prowadziłem własną edukację - daleko wykraczającą poza akademickie wzorce.

W dziesięć lat po mojej pierwszej internetowej krytyce Balcerowicza - z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - odbył się w Krakowie tak zwany "Kongres Kultury Polskiej". Miał on być rzekomo kontynuacją "Kongresu Kultury Polskiej" z 1981 roku, w którym stalinowscy oprawcy polskiej kultury pozowali na liberałów i patriotów.
W aktach IPN znajdują się informacje - jak ogromna rzesza uczestników tego "Kongresu" była agentami SB.

I tu - w Krakowie 2009 roku nastąpiła powtórka z rozrywki.
"Kongres Kultury Polskiej" z 2009 roku, bardzo dokładnie powtarzał wzorce z 1981 roku.
Na tenże kongres zaprosił Zdrojewski ludzi, którzy przyczynili się do upadku Polski po 1989 roku. Byli to między innymi: Andrzej Zoll, który jako prawnik przeforsował wiele ustaw ułatwiających działalność mafijną, a jednocześnie utrudniającą życie przeciętnemu Polakowi. Był on autorem unikalnego w skali światowej połączenia funkcji Ministra Sprawiedliwości, z funkcją Prokuratora Generalnego. Nawet w stalinowskiej Rosji czegoś takiego nie dokonano.
Kolejnym celebrytą tego Kongresu był Kazimierz Kutz - stalinowski sługus - który dziś oskarża Polaków o zbrodnie stalinowskie wobec Ślązaków.
Ale największym szokiem było dla mnie - zaproszenie przez Zdrojewskiego - Leszka Balcerowicza - jako konsultanta Kongresu.

Dziś doskonale rozumiem ówczesne intencje Zdrojewskiego.

Gdy w polskich muzeach wystawa się śmieci, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego narzuca "jedynie słuszną" interpretację patriotyzmu, która ja żywo przypomina stalinowski - wiernopoddańczy "patriotyzm" w służbie zaborców, to nie ma już żadnej wątpliwości - w jakim kierunku podąża polityka liberałów decydujących o polskiej kulturze.

11 listopada 2006 roku, Platformowy Wojewoda Krakowski Janusz Sepioł, miał czelność w trakcie Święta Odzyskania Niepodległości złożyć wiernopoddańczą deklarację na wierność przyszłej "Konstytucji Unii Europejskiej".
Taka Konstytucja" do dnia dzisiejszego nie powstała, ale sześć lat temu platformowy śmieć nawoływał do zachowań podobnych - jak ślubowanie "polsko-radzieckiego braterstwa broni" - do czego zmuszano polskich rekrutów po 1973 roku.
Przez swój infantylizm Wojewoda Sepioł wyjawił prawdziwe intencje zgrai nazywającej siebie "Platforma Obywatelska".
Polska scena polityczna najeżona jest intelektualnymi i moralnymi śmieciami, które dla kilku groszy gotowe są sprzedać swój Kraj, swoich Rodaków.
Dowodzi tego każda kolejna afera.

W 2009 - roku odbycia Kongresu Kultury Polskiej byliśmy już mocno zniewoleni ekonomicznie. Ale doświadczenia Zaborów XIX wieku pokazały, że nawet powalony Naród Polski może się podnieść z kolan, by wywalczyć swoją niepodległość. Działo się to dzięki wielkim patriotom - polskim artystom XIX wieku, którzy ideę walki o niepodległą Polskę obtoczyli w szaty piękna.
A było to zgodne z polską racją stanu, bo Zaborcy zablokowali wszelki rozwój polskiej inicjatywy gospodarczej. I stąd nasze dzisiejsze zapóźnienie ekonomiczne wobec Europy, które zrzuca się tylko na barki PRL-u, a nie widzi 120 letniej dyskryminacji polskiej gospodarki przez Zaborców.

Dziś polską kulturę dyskryminują polskojęzyczne rządy i wciskają pseudokulturę unioneuropejskiego poddaństwa.
A ponieważ nihilizm moralny nie jest w stanie zrodzić wartościowych owoców, to i liberalna kultura - podobnie jak jej socrealistyczny pierwowzór, rozpyla intelektualne śmieci, które tylko przez bezczelność usłużnych krytyków sztuki, wciska się ogłupianemu Społeczeństwu Polskiemu jako rzekomy przejaw "nowoczesnej kultury i sztuki".

Jest to tak samo "nowoczesna kultura", jak nowoczesne były "instrumenty pochodne" ekonomicznych oszustów żydowskiego pochodzenia, którzy doprowadzili po raz drugi w historii Świata do wielkiego kryzysu ekonomicznego.

Polacy powinni zrozumieć, że grupa łajdaków stworzyła plan deprecjacji kultury Świata, a cała masa usłużnych drani realizuje program dehumanizacji polskiej kultury dokładnie tak - jak to kiedyś robili usłużni artyści nazistowscy i komunistyczni.


W muzeach sztuki współczesnej zobaczą Państwo "derywaty kulturowe”, a więc zwykłe śmieci.
Dla odwrócenia uwagi od prowadzonej polityki kulturalnej, zwiedzający muzea wprowadzani zostają w pseudoaktywność twórczą na poziomie świetlicy szkolnej.
Ta niby aktywność "odbiorców dzieł sztuki" ma za zadanie oszukać Polaków, gdy przed ich oczy wciskane są najzwyklejsze śmieci.


W dziewiętnastym wieku polscy artyści potrafili stworzyć wspaniałe dzieła, z których Polacy byli dumni aż do 1989 roku.
Tą dumę wyrugowano z polskiej kultury, by odebrać Narodowi Polskiemu poczucie patriotyzmu.
Myślą Państwo, że nie ma dziś artystów polskich na miarę tytanów XIX wieku?
Są!
Ale są niszczeni i izolowani przez liberalną hołotę degenerującą polską kulturę.
Zamiast wielkich dzieł stworzonych przez polskich artystów, w muzeach wystawia się śmieci.

W latach dziewięćdziesiątych nie miałem najmniejszej wątpliwości, że celem Balcerowicza było zniszczenie gospodarki polskiej. Choć modliłem się wtedy o to - bym się mylił.
Dziś nie mam najmniejszej wątpliwości, że z pełną premedytacją realizowany jest plan zniszczenia kultury Narodu Polskiego - w celu łatwiejszego zniewolenia i kolonizacji Polski przez obcy kapitał.

Całe życie się uczę i dopiero kilka lat temu dowiedziałem się, że George Soros przekupił alkoholika Borysa Jelcyna by ten czołgami zdławił opór Parlamentu Rosyjskiego przeciw złodziejskiej prywatyzacji rosyjskiego majątku narodowego.
Soros przywiózł wtedy dla uczestników ataku na "Dumę" - Rosyjski Parlament, 200 milionów dolarów. Dziś sie tym publicznie chwali.
Setki milionów ludzi, obserwujących atak czołgów na Rosyjski Parlament nie zdawało sobie sprawy co się tam naprawdę dzieje.

Podobne działanie podjęto względem polskiej kultury narodowej.
Polacy nic nie rozumieją - co się w kulturą polską wyprawia?
Nie wiem jeszcze kto, komu i ile dał pieniędzy za zdławienie polskiego ducha narodowego w kulturze, ale kiedyś się dowiemy.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu


Foto: Jacek Malczewski - "Błędne Koło". Obraz namalowany w latach 1895–97.
11 sierpień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Deutsche Welle

Zakończone w Berlinie 7. Biennale zobaczyła rekordowa ilość osób. Impreza nie przypadła jednak do gustu krytykom. Kuratorowi Arturowi Zmijewskiemu zarzucono kicz, cynizm i mieszanie sztuki z polityką.

Ostatniego dnia Biennale (1.07.12) niemiecki malarz Andreas Fasbenber wydał natomiast oświadczenie prasowe. Jeszcze w trakcie imprezy wycofał się z niej, a w oświadczeniu wytłumaczył: "Ocuppy Biennale chciało z polityki zrobić sztukę, a sztuki się pozbyć zamieniając ją na politykę. Nie mogę się na to zgodzić".

Należy więc przypomnieć, że Artur Żmijewski to redaktor artystyczny pisma Krytyka Polityczna, związany z Galerią Foksal. A więc tego środowiska, które pod hasłem rzekomej walki z "polskim faszyzmem" sprowadziło do Warszawy niemieckich bandytów, by bili ludzi pragnących zamanifestować swój patriotyzm.

Żmijewski w latach 1990–1995 studiował na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Uczeń "Kowalni" – pracowni Grzegorza Kowalskiego, z której wywodzą się między innymi: Katarzyna Kozyra, Paweł Althamer, Jacek Markiewicz.

I wszystko jasne.

2012-08-11
Artur Łoboda

 

Errata

O Balcerowiczu pisałem tyle razy, że zakodowało się we mnie kilka kalek skojarzeniowych związanych z jego osobą - co zemściło się w powyższym tekście.

W latach 1989–1991 był Ministrem Finansów. I wtedy dokonał przestępstw - o których mowa powyżej.

Ponownie został Ministrem Finansów w rządzie Buzka 1997-200 i wtedy rozdał polskie banki - jeszcze do tego dopłacając z Budżetu Państwa.
Dokładnie opisał to Kazimierz Poznański.
Balcerowicz współuczestniczył w likwidacji polskich stoczni, kopalń i kradzieży emerytur Polaków - poprzez transfer ich do OFE.

Natomiast Prezesem Narodowego Banku Polskiego został w ramach ewakuacji ze stanowiska Wicepremiera i Ministra Finansów - w 2000 roku - kiedy wiadomo było, że polityka Balcerowicza doprowadziła do gigantycznej dziury budżetowej, za którą odpowiedzialnością obarczono Jarosława Bauca, który miał do niej rzekomo doprowadzić w ciągu dwóch miesięcy po ucieczce Balcerowicza.

Błędnie użyłem kalki skojarzeniowej i napisałem, że po 1989 roku Balcerowicz był Prezesem NBP.
Szkoda, że mnie nikt nie poprawił. A może wszyscy mają podobne "kalki skojarzeniowe".

2013-05-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

(Ostrzeżenie) Samoobrona za Geremkiem
lipiec 15, 2004
Odrzutowa latawica
luty 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Orwellowska dobranocka
maj 21, 2003
M. Krupinski
A Chronology of the Zionist Master Plan for World Domination
styczeń 9, 2007
przysłał ICP
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
POLSKA - UNIA 11
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
Gówno wciska gówno
wrzesień 27, 2004
Zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich Rodaków
grudzień 26, 2006
zaprasza.net
Ds. praw człowieka
sierpień 28, 2006
Bogusław
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
Konstytucja i Sprawa Nadzoru w USA
październik 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
Tishman
styczeń 14, 2004
Czy Hezbollah ma szanse zwycięstwa?
sierpień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
LŚ
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
EBOR gotów wziąć udział w prywatyzacji G-8
wrzesień 17, 2002
PAP
Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego
styczeń 29, 2008
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media