ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Kiedy masz tylko młotek, każdy problem wydaje się być gwoździem?" 
10 sierpień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
W sprawie roszczeń żydowskich 
15 styczeń 2018     
Tam, gdzie nie ma lekarzy poziom zdrowia wzrasta .... 
30 styczeń 2019      Alina
Odpowiedzialność Żurka za przestępstwa dokonywane przez Prokuraturę krakowską 
25 czerwiec 2026     
Sędzia Giorgianni: „Morderstwa i porwania: kto za tym stoi?” 
3 sierpień 2020     
Ten wirus był w Polsce już w styczniu 
3 kwiecień 2020     
Krytyka Prawa Korporacyjnego w USA 
18 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Od hiszpańskiej grypy w 1918 roku Big Pharma oszukiwała opinię publiczną w kwestii bezpieczeństwa szczepionek. Rola Rockefellerów 
2 maj 2022     
Opium dla mas zwietrzało 
2 październik 2011      Artur Łoboda
Hakownicy 
14 luty 2010      Artur Łoboda
Amechiny i Usrael - dwie symbiozy? 
2 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wielki reset wkracza w globalną tyranię 
1 październik 2021     
Mordercy podnoszą larum  
19 maj 2015      Artur Łoboda
Rafał Gikiewicz uratował honor Polaków 
25 maj 2021      Artur Łoboda
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Bożena Gaworska-Aleksandrowicz (przez rok pracowała jako nauczyciel w Domu Polskim w Iwieńcu): List do Prezydenta RP w sprawie Białorusi 
4 marzec 2010      wstawił MG
Źródło buty i arogancji 
25 luty 2016      Artur Łoboda
Ci Żydzi są mądrzejsi od wielu Polaków 
27 listopad 2020     
Sędziego nie chroni immunitet od pozwania w sprawie cywilnej np. znieważenia na sali rozpraw. 
8 marzec 2020      Stowarzyszenia Na Rzecz Praworządności
Co Witkacy zobaczył w Rosji? 
10 kwiecień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Plan zniszczenia polskiej kultury

W każdym społeczeństwie pojawiają się osobniki wykazujące agresję i skłonności do niszczenia wszystkiego - co powstało w mozole pracy twórczej człowieka.
O takich osobach mówi się "wandale".
Ale wandalizm na ogromną skalę nazywa się polityką.
Na początku lat dziewięćdziesiątych z ogromnym zdziwieniem patrzyłem na to - co wyprawia się z polską gospodarką.
Już w 1993 roku uznałem, że realizuje się plan zniszczenia naszej gospodarki i to nie tylko gospodarki państwowej, ale też prywatnych przedsiębiorstw.
Gdy usiłowałem to wyjaśnić moim znajomym - to nikt nie chciał słuchać moich wywodów.
Przez wiele lat prowadziłem wewnętrzny dialog: czy to możliwe bym ja jeden miał rację, a trzydzieści kilka milionów Polaków się myliło?
Z roku - na rok Polska zadłużała się coraz bardziej, lecz politycy - we współpracy z bankierami - naszymi wierzycielami - ukrywali skalę zagrożenia.
Aż doszliśmy do sytuacji, że przeciętny obywatel Polski - podobnie jak kiedyś chłop pańszczyźniany, stał się niewolnikiem zobowiązań finansowych wobec obcych.
Żyjąc w ubóstwie - miliony Polaków spłacać będzie realnie wirtualny dług - jaki zaciągnęły kolejne rządy RP.
Dziś statystyczny Polak obciążony jest długiem publicznym przekraczającym 50 tysięcy złotych.
Jak do tego doszło?

W 1989 roku światowy kapitał wprowadził niejakiego Leszka Balerowicza na stanowisko Ministra Finansów w Rządzie Mazowieckiego i wydał mu instrukcje postępowania.

Dzięki książce "800 dni: szok kontrolowany", która zawiera wynurzenia Balcerowicza z lat 1989-1992, doskonale wiemy - jak przebiegał proces niszczenia polskiej gospodarki - a tym samym niszczenia Państwa Polskiego.
Mechanizm był prosty i wynikał z odwróconej do góry nogami gospodarki socjalistycznej.

1. Wszystkie zasoby finansowe Państwa Polskiego ulokował Balcerowicz w prywatnych żydowskich bankach - z oprocentowaniem 1 procent w skali roku.
A ponieważ Rząd RP potrzebował gotówki na bieżące funkcjonowanie Państwa Polskiego to pożyczał od tych samych banków - swoje własne pieniądze z oprocentowaniem do 65 procent w skali roku.
2. Przez kilka lat utrzymywał Balcerowicz sztywny kurs dolara wobec złotówki i bardzo wysokie oprocentowanie lokat bankowych - powyżej 50 procent. Był to raj dla spekulantów, którzy kosztem polskich przedsiębiorców zarabiali dwukrotnie więcej - niż najlepsze przedsiębiorstwa na Zachodzie.
3. Balcerowicz zlikwidował wszystkie powiązania ekonomiczne polskich firm oparte na barterze. Z tego powodu 45 procent polskich firm budowlanych - pracujących w Rosji w zamian za ropę i gaz, straciło rynek zbytu i w szybkim tempie zbankrutowało. A my musieliśmy coraz więcej płacić za surowce przeliczane na dolary.
4. W celu zniszczenia wszelkich zdolności twórczych polskich przedsiębiorstw państwowych, wprowadził Balcerowicz "Popiwek" - czyli "Podatek od ponadnormatywnych wypłat wynagrodzeń". W rezultacie czego każda państwowa firma premiująca kwalifikacje pracownika doprowadzona została do bankructwa.
A firmy zagraniczne bez problemów oferowały kilkaset procent wyższe zarobki - niż firmy polskie. Bardzo szybko nastąpił z tego powodu odpływ wykwalifikowanych pracowników do firm zagranicznych.

O tym wszystkim można się było dowiedzieć we wskazanej książce Balcerowicza.
Tysiące Polaków czytało ją i nie rozumieli - z czym mają do czynienia.
W oczywistych dowodach niszczenia Państwa Polskiego chcieli widzieć jakąś wyższą - mitologiczną rację dla działań tego niszczyciela polskiej gospodarki.
To jakiejś pokłosie judaizmu - w którym oczekiwano mesjasza operującego językiem niezrozumiałym dla zwykłego człowieka.

Przez wiele lat Balcerowicz tytułowany był wielkim ekonomistą i cudotwórcą przemian ekonomicznych w Polsce.
Działo się tak tylko dlatego, że za głównymi mediami stali ludzie z żydowskiego establishmentu, którzy nie chcieli dopuścić do świadomości społecznej, że głównymi beneficjentami tak żadnych "reform Balcerowicza" byli żydowscy bankierzy i żydowscy spekulanci.
Co prawda "Tygodnik Solidarność" drukował krytyczne wobec Balcerowicza artykuły Kurowskiego i Poznańskiego, lecz nie odbiły się one szerszym echem.
Dopiero rozwój Internetu zdoprowadził do wyłomu w polityce prania mózgów Polakom.
Pierwszy mój krytyczny artykuł "Nosił ślepy kulawego - czyli plan Balcerowicza wobec Polski" ujawniał mechanizmy niszczenia gospodarki Polskiej.
Tekst ten - ujawniający udział żydowskich gangsterów w niszczeniu Polski zakończyłem wezwaniem, by z tego powodu nie rozciągać odpowiedzialności na cały Naród Żydowski i nie chcę by moje słowa spowodowały w przyszłości rozwoju antysemityzmu.

Krytycy mojego tekstu zadawali bardzo powszechne wtedy pytanie: "jakie ja mam kwalifikacje w ekonomii".
Odpowiadałem wtedy, że w latach komunizmu najgorsze tłumoki szły studiować ekonomię, a w przeciwieństwie do Balcerowicza, który nigdy nie miał własnej firmy - ja przez wiele lat prowadziłem z wielkim sukcesem działalność gospodarczą i doskonale rozumiem wymagania rynku i konkurencji.
Zdemoralizowani własną bezkarnością, prawdziwi twórcy "Planu Balcerowicza" sięgnęli po nowe narzędzia oszustw ekonomicznych.
Ukradzione pieniądze przenieśli do Azji, by tam rozdmuchać bańkę spekulacyjną kredytów hipotecznych.
Bazowała ona na nierealnych wycenach wartości nieruchomości, oraz zdolności płatniczej kredytobiorców.
Gdy oszustwo to sięgnęło apogeum, wywołali "kryzys azjatycki", który pozbawił dorobku całego życia wiele milionów ludzi. Autorom tego oszustwa przysporzył miliardowe zyskii.
Manewr ten powtórzyli kilka lat później na jeszcze większą skalę w Stanach Zjednoczonych. W jego wyniku ucierpiały miliony Amerykanów, a gospodarka amerykańska wpadła w pogłębioną recesję.
Lecz pierwszorzędnym narzędziem niszczenia gospodarki amerykańskiej i gospodarki Świata były tak zwane ekonomiczne "instrumenty pochodne", derywat (ang. derivatives), nazywane po polsku "derywaty”.
Są to wirtualne pieniądze bazujące na oszustwie ich przyszłego pokrycia.

Tłumacząc najprościej: derywaty to oszukańcze pseudowartości finansowe, które wykorzystywano do zabezpieczeń ryzykownych transakcji finansowych.
Efektem takiego działania było ograbienie dziesiątek milionów naiwnych inwestorów - ciułaczy.
Dla uwiarygodnienia oszustwa "derywaty" oferowano wspólnie z rzeczywistymi wartościami ekonomicznymi.
Działania gangsterów ekonomicznych oferujących inwestowanie w takie instrumenty pochodne można porównać do owinięcia prawdziwymi banknotami stosu makulatury.

Istnieje dziedzina, w której moje kwalifikacje są niepodważalne. To kultura i sztuka.
Niezależnie od wykształcenia średniego i wyższego - w dziedzinie kultury i Sztuki, przez czterdzieści lat prowadziłem własną edukację - daleko wykraczającą poza akademickie wzorce.

W dziesięć lat po mojej pierwszej internetowej krytyce Balcerowicza - z inicjatywy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego - odbył się w Krakowie tak zwany "Kongres Kultury Polskiej". Miał on być rzekomo kontynuacją "Kongresu Kultury Polskiej" z 1981 roku, w którym stalinowscy oprawcy polskiej kultury pozowali na liberałów i patriotów.
W aktach IPN znajdują się informacje - jak ogromna rzesza uczestników tego "Kongresu" była agentami SB.

I tu - w Krakowie 2009 roku nastąpiła powtórka z rozrywki.
"Kongres Kultury Polskiej" z 2009 roku, bardzo dokładnie powtarzał wzorce z 1981 roku.
Na tenże kongres zaprosił Zdrojewski ludzi, którzy przyczynili się do upadku Polski po 1989 roku. Byli to między innymi: Andrzej Zoll, który jako prawnik przeforsował wiele ustaw ułatwiających działalność mafijną, a jednocześnie utrudniającą życie przeciętnemu Polakowi. Był on autorem unikalnego w skali światowej połączenia funkcji Ministra Sprawiedliwości, z funkcją Prokuratora Generalnego. Nawet w stalinowskiej Rosji czegoś takiego nie dokonano.
Kolejnym celebrytą tego Kongresu był Kazimierz Kutz - stalinowski sługus - który dziś oskarża Polaków o zbrodnie stalinowskie wobec Ślązaków.
Ale największym szokiem było dla mnie - zaproszenie przez Zdrojewskiego - Leszka Balcerowicza - jako konsultanta Kongresu.

Dziś doskonale rozumiem ówczesne intencje Zdrojewskiego.

Gdy w polskich muzeach wystawa się śmieci, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego narzuca "jedynie słuszną" interpretację patriotyzmu, która ja żywo przypomina stalinowski - wiernopoddańczy "patriotyzm" w służbie zaborców, to nie ma już żadnej wątpliwości - w jakim kierunku podąża polityka liberałów decydujących o polskiej kulturze.

11 listopada 2006 roku, Platformowy Wojewoda Krakowski Janusz Sepioł, miał czelność w trakcie Święta Odzyskania Niepodległości złożyć wiernopoddańczą deklarację na wierność przyszłej "Konstytucji Unii Europejskiej".
Taka Konstytucja" do dnia dzisiejszego nie powstała, ale sześć lat temu platformowy śmieć nawoływał do zachowań podobnych - jak ślubowanie "polsko-radzieckiego braterstwa broni" - do czego zmuszano polskich rekrutów po 1973 roku.
Przez swój infantylizm Wojewoda Sepioł wyjawił prawdziwe intencje zgrai nazywającej siebie "Platforma Obywatelska".
Polska scena polityczna najeżona jest intelektualnymi i moralnymi śmieciami, które dla kilku groszy gotowe są sprzedać swój Kraj, swoich Rodaków.
Dowodzi tego każda kolejna afera.

W 2009 - roku odbycia Kongresu Kultury Polskiej byliśmy już mocno zniewoleni ekonomicznie. Ale doświadczenia Zaborów XIX wieku pokazały, że nawet powalony Naród Polski może się podnieść z kolan, by wywalczyć swoją niepodległość. Działo się to dzięki wielkim patriotom - polskim artystom XIX wieku, którzy ideę walki o niepodległą Polskę obtoczyli w szaty piękna.
A było to zgodne z polską racją stanu, bo Zaborcy zablokowali wszelki rozwój polskiej inicjatywy gospodarczej. I stąd nasze dzisiejsze zapóźnienie ekonomiczne wobec Europy, które zrzuca się tylko na barki PRL-u, a nie widzi 120 letniej dyskryminacji polskiej gospodarki przez Zaborców.

Dziś polską kulturę dyskryminują polskojęzyczne rządy i wciskają pseudokulturę unioneuropejskiego poddaństwa.
A ponieważ nihilizm moralny nie jest w stanie zrodzić wartościowych owoców, to i liberalna kultura - podobnie jak jej socrealistyczny pierwowzór, rozpyla intelektualne śmieci, które tylko przez bezczelność usłużnych krytyków sztuki, wciska się ogłupianemu Społeczeństwu Polskiemu jako rzekomy przejaw "nowoczesnej kultury i sztuki".

Jest to tak samo "nowoczesna kultura", jak nowoczesne były "instrumenty pochodne" ekonomicznych oszustów żydowskiego pochodzenia, którzy doprowadzili po raz drugi w historii Świata do wielkiego kryzysu ekonomicznego.

Polacy powinni zrozumieć, że grupa łajdaków stworzyła plan deprecjacji kultury Świata, a cała masa usłużnych drani realizuje program dehumanizacji polskiej kultury dokładnie tak - jak to kiedyś robili usłużni artyści nazistowscy i komunistyczni.


W muzeach sztuki współczesnej zobaczą Państwo "derywaty kulturowe”, a więc zwykłe śmieci.
Dla odwrócenia uwagi od prowadzonej polityki kulturalnej, zwiedzający muzea wprowadzani zostają w pseudoaktywność twórczą na poziomie świetlicy szkolnej.
Ta niby aktywność "odbiorców dzieł sztuki" ma za zadanie oszukać Polaków, gdy przed ich oczy wciskane są najzwyklejsze śmieci.


W dziewiętnastym wieku polscy artyści potrafili stworzyć wspaniałe dzieła, z których Polacy byli dumni aż do 1989 roku.
Tą dumę wyrugowano z polskiej kultury, by odebrać Narodowi Polskiemu poczucie patriotyzmu.
Myślą Państwo, że nie ma dziś artystów polskich na miarę tytanów XIX wieku?
Są!
Ale są niszczeni i izolowani przez liberalną hołotę degenerującą polską kulturę.
Zamiast wielkich dzieł stworzonych przez polskich artystów, w muzeach wystawia się śmieci.

W latach dziewięćdziesiątych nie miałem najmniejszej wątpliwości, że celem Balcerowicza było zniszczenie gospodarki polskiej. Choć modliłem się wtedy o to - bym się mylił.
Dziś nie mam najmniejszej wątpliwości, że z pełną premedytacją realizowany jest plan zniszczenia kultury Narodu Polskiego - w celu łatwiejszego zniewolenia i kolonizacji Polski przez obcy kapitał.

Całe życie się uczę i dopiero kilka lat temu dowiedziałem się, że George Soros przekupił alkoholika Borysa Jelcyna by ten czołgami zdławił opór Parlamentu Rosyjskiego przeciw złodziejskiej prywatyzacji rosyjskiego majątku narodowego.
Soros przywiózł wtedy dla uczestników ataku na "Dumę" - Rosyjski Parlament, 200 milionów dolarów. Dziś sie tym publicznie chwali.
Setki milionów ludzi, obserwujących atak czołgów na Rosyjski Parlament nie zdawało sobie sprawy co się tam naprawdę dzieje.

Podobne działanie podjęto względem polskiej kultury narodowej.
Polacy nic nie rozumieją - co się w kulturą polską wyprawia?
Nie wiem jeszcze kto, komu i ile dał pieniędzy za zdławienie polskiego ducha narodowego w kulturze, ale kiedyś się dowiemy.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu


Foto: Jacek Malczewski - "Błędne Koło". Obraz namalowany w latach 1895–97.
11 sierpień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Deutsche Welle

Zakończone w Berlinie 7. Biennale zobaczyła rekordowa ilość osób. Impreza nie przypadła jednak do gustu krytykom. Kuratorowi Arturowi Zmijewskiemu zarzucono kicz, cynizm i mieszanie sztuki z polityką.

Ostatniego dnia Biennale (1.07.12) niemiecki malarz Andreas Fasbenber wydał natomiast oświadczenie prasowe. Jeszcze w trakcie imprezy wycofał się z niej, a w oświadczeniu wytłumaczył: "Ocuppy Biennale chciało z polityki zrobić sztukę, a sztuki się pozbyć zamieniając ją na politykę. Nie mogę się na to zgodzić".

Należy więc przypomnieć, że Artur Żmijewski to redaktor artystyczny pisma Krytyka Polityczna, związany z Galerią Foksal. A więc tego środowiska, które pod hasłem rzekomej walki z "polskim faszyzmem" sprowadziło do Warszawy niemieckich bandytów, by bili ludzi pragnących zamanifestować swój patriotyzm.

Żmijewski w latach 1990–1995 studiował na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Uczeń "Kowalni" – pracowni Grzegorza Kowalskiego, z której wywodzą się między innymi: Katarzyna Kozyra, Paweł Althamer, Jacek Markiewicz.

I wszystko jasne.

2012-08-11
Artur Łoboda

 

Errata

O Balcerowiczu pisałem tyle razy, że zakodowało się we mnie kilka kalek skojarzeniowych związanych z jego osobą - co zemściło się w powyższym tekście.

W latach 1989–1991 był Ministrem Finansów. I wtedy dokonał przestępstw - o których mowa powyżej.

Ponownie został Ministrem Finansów w rządzie Buzka 1997-200 i wtedy rozdał polskie banki - jeszcze do tego dopłacając z Budżetu Państwa.
Dokładnie opisał to Kazimierz Poznański.
Balcerowicz współuczestniczył w likwidacji polskich stoczni, kopalń i kradzieży emerytur Polaków - poprzez transfer ich do OFE.

Natomiast Prezesem Narodowego Banku Polskiego został w ramach ewakuacji ze stanowiska Wicepremiera i Ministra Finansów - w 2000 roku - kiedy wiadomo było, że polityka Balcerowicza doprowadziła do gigantycznej dziury budżetowej, za którą odpowiedzialnością obarczono Jarosława Bauca, który miał do niej rzekomo doprowadzić w ciągu dwóch miesięcy po ucieczce Balcerowicza.

Błędnie użyłem kalki skojarzeniowej i napisałem, że po 1989 roku Balcerowicz był Prezesem NBP.
Szkoda, że mnie nikt nie poprawił. A może wszyscy mają podobne "kalki skojarzeniowe".

2013-05-24
Artur Łoboda

  

Archiwum

umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Usłużny prokurator
luty 21, 2003
WŁODZIMIERZ KNAP http://www..dziennik.krakow.pl
Czy zbliża się koniec imperialnej polityki USA na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Światła do jazdy w dzień?
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
Polskie Huty Stali już nie polskie
październik 27, 2003
IAR
Zmarł Kazimierz Dejmek
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda / PAP
Niemiecki dziennik o Centrum przeciwko Wypędzeniom
sierpień 16, 2002
PAP
Niegdyś media pełniły misje informowania, obecnie same kreują rzeczywistość
listopad 1, 2006
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Otwarcie wystawy "Zbrodnie w majestacie prawa 1944-1956"
luty 3, 2006
NARÓD POWSTAŁ (1)
kwiecień 25, 2003
przesłała Elżbieta
Nowy przywódca izraelskiej lewicy chce dialogu
sierpień 23, 2002
PAP
Są w Ojczy?nie ważne sprawy
grudzień 8, 2007
Dariusz Kosiur
Piskorski pod lupą
wrzesień 8, 2007
..
Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Błogosławieni, którzy nie pomyśleli a uwierzyli
marzec 30, 2004
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media