ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ta muszelka w nocy... 
26 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wojna na Ukrainie przyspiesza WIELKI RESET pożądany przez globalistów 
3 marzec 2022     
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda
5G — wielki aktywator czy bezpieczna technologia przewodowa? Wybór należy do nas. 
12 listopad 2021     
Wiosenne opiewanie 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Mimo wszystko przygotujmy się na "covid-21/22" 
6 październik 2020      Artur Łoboda
Po Morawieckim do kłębka 
17 maj 2021      Artur Łoboda
"Szczyt epidemii w lipcu" 
24 kwiecień 2020      Artur Łoboda
SPALENIE STATUTÓW KALISKICH - Wojciech Olszański i Marcin Osadowski 
13 listopad 2021     
SZTUKA i MANIPULACJA rozmawiają Włodzimierz Iwanek art. malarz i Wiesław Sokołowski poeta 
10 czerwiec 2014      www.trwanie.com
Hucpa 28.03.2019 
28 marzec 2019     
Politycy otrzymują sól fizjologiczną zamiast wstrzyknięcia mRNA 
26 listopad 2021     
Marsz do wolności - Canberra Australia  
5 luty 2022     
Test prawdziwych intencji  
8 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Anatomia upadku Państwa Polskiego 
23 styczeń 2013      Artur Łoboda
Kiedyś my nie wierzyliśmy  
10 sierpień 2013      Artur Łoboda
Przestępcy finansowi z PiS 
2 grudzień 2019     
Gdy nastąpi pierwsze wrażenie 
11 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kiedy ciota gubi gacie 
23 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Czy Kaczyński powtórzy los Gomułki? 
21 grudzień 2015      Artur Łoboda

 
 

Nasze narodowe sztandary

Każdą budowę zaczyna się od ustanowienia celów, a potem metod jej realizacji.
Podobnie jest budowaniem państwa.
220 lat temu ustanowiono amerykańską Konstytucję - uzupełnioną o Kartę Praw i w ten sposób rozpoczęła się budowa wielkiego Państwa.
Dzisiejsze Stany Zjednoczone Ameryki są całkowitym zaprzeczeniem intencji jego twórców, ale to już zupełnie inny temat.
W międzyczasie USA były ostoją dla wielu ludzi poszukujących bezpieczeństwa i możliwości rozwoju osobistego.

Państwo Polskie powstało 800 lat wcześniej - w zupełnie inny sposób.
Było bowiem skutkiem nacisku Chrześcijaństwa na ludy pogańskie.
Zamieszkujący - sam środek Europy - Słowianie znaleźli się w kleszczach pomiędzy katolicyzmem, a prawosławiem.
Sto lat przed nami - prawosławne chrześcijaństwo przyjęli Słowianie wschodni.

I dość późno przyjęliśmy Chrześcijaństwo. Chociaż długo jeszcze bronili wiary przodków Słowianie Zachodni, których zdradził Mieszko I i jego synowie.

Z tych powodów, przez cztery stulecia Chrześcijaństwo było tylko religią rządzących. Albowiem podstawowym aksjomatem tej religii jest nadawanie władzy od Boga.
Władcy pogańscy nie rządzili już tylko dzięki posiadanej sile, ale z "boskiego namaszczenia".
To był poważny argument w tamtych czasach - bo wcześniej każdy - kto zebrał dostatecznie dużo wojów - mógł sięgnąć po władzę.

Chociaż w warowniach wyznawano Chrześcijaństwo - to lud dalej czcił pogańskich Bogów i żył wedle własnych norm kultury.
Taka sytuacja trwała do XV wieku, gdy w wyniku walki - pokonane zostały ostatnie chrześcijańskie świątynie i lud zmuszono do zmiany religii.

Wraz ze zmianą religii - Lud Słowiański przeniósł do niej swoje pogańskie zwyczaje - z czym musieli sie pogodzić hierarchowie Kościoła.
Przejawy pogańskich wierzeń tamtych czaów, opisał Jan Kochanowski w "Pieśni świętojańskiej o sobótce".
I do dnia dzisiejszego czcimy mocno zmodyfikowane tradycje pogańskie.
Wielkanocne święcenia, kult jajka, święto wianków, święta plonów - to wszystko prasłowiańskie tradycje przeniesione w Świat Chrześcijaństwa.

A ponieważ samospełnienie i rozwój osobowości musi przebiegać zgodnie z własnym charakterem to zachowanie tradycji narodowych jest fundamentem kultury.

Zarzucano mi nieraz, że nie jestem konsekwentny w swoich działaniach i z tego powodu raz promuję kulturę słowiańską, a innym razem chrześcijańską.
Już raz o tym pisałem, ale pozwolę sobie przypomnieć.

Kult "Niepokalanej Dziewicy" i cała działalność Radia Maryja to kolejna odmiana pogańskich tradycji Narodu Polskiego.
Wszystkie pielgrzymki kościelne to pogaństwo w modelowym wydaniu.
Powinniśmy być tego świadomi - nawet gdy wybieramy inne prasłowiańskie tradycje.

W naszej kulturze było jednak coś - czego nie posiadał żaden inny naród Europy.
Staropolska gościnność - świadcząca o wysokim rozwoju cywilizacyjnym.
Chce ją dziś naśladować Unia Europejska - w swojej chorej strategii multi-kulti.

Otóż nasza gościnność i wyższość cywilizacyjna nad Europą spowodowały, że przez stulecia Polska była ostoją i miejscem rozwoju dla przedstawicieli wielu narodów Europy.

Jako dziecko uczestniczyłem w mszach kościoła Bożego Ciała na Kazimierzu.
Zanim zacząłem poznawać historię Polski - czułem obecność w tym kościele innych kultur.
A potem poznałem, że Kazimierz to modelowe miejsce międzykulturowej integracji na terenie Polski.
Podobnie zresztą jak Kraków, który był wtedy odrębnym miastem.

(Na marginesie - pozwolę sobie zauważyć, że błędnie przypisywane jako żydowskie - zabudowania Krakowskiego Kazimierza - wybudowali Niemcy, Włosi, Szkoci i przede wszystkim Polacy, a w latach rozbiorowego upadku Krakowa - zostały wykupione przez Żydów.)

Myśląc o kulturze polskiej, musimy widzieć ją - jako kwintesencję tego - co było najlepsze w kulturze Europy.
A spajała to tolerancja i szacunek dla innych kultur.

Ten szacunek nie przekraczał jednak granic rozsądku - bo przybysze musieli szanować nasze narodowe tradycje.

Do dnia dzisiejsego nie pozozostało wiele zabytków z najświetniejszego okresu rozwoju Polski.
Agresywni sąsiedzi napadający na Polskę, wyburzyli wiele z zamków i spalili modrzewiowe dwory.

A mimo to - duch polskości trwa nadal.
W najtrudniejszym okresie - dziewiętnastowiecznych zaborów- walczyli o swój Kraj Polacy wywodzący się z różnych narodów europejskich.
Ten fakt powinniśmy zapamiętać szczególnie.

Polską tradycją narodową jest wielokulturowość, ale zintegrowana w celu wspólnego rozwoju, a nie przeciwko sobie - jako to ma miejsce we współczesnej Unii Europejskiej.

I z powodu własnej porażki - Unia Europejska, oraz podporządkowany jej polskojęzyczny Rząd - zwalczają tradycję polskiej tolerancji i czynią wszystko - by młodzież jej nie poznała.
Doskonałym przykładem wielkości Naszej kultury był polski Lwów - w którym stały obok siebie świątynie czterech religii.

W przeszłości tłumaczyłem już, że "orzeł w koronie" to wątpliwy symbol polskości - odwołujący się do czasów królestwa, które było zaledwie marnym przedsionkiem do Rzeczypospolitej Obojga Narodów Polski i Litwy.
A "Rzeczpospolita" oznacza demokrację.
Podobnie płytkim symbolem Polski jest Narodowa Flaga, która jest zaledwie inicjałem zjawiska o nazwie Polska.

Nasze narodowe sztandary są od stuleci wielobarwne.
I jest to młodzież występująca w strojach ludowych - WSZYSTKICH regionów Polski, a także "grupy wojów" - pielęgnujących słowiańskie tradycje.

Nieprzypadkowo, tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wykreślił te reprezentacje kultury polskiej z możliwości wsparcia finansowego, w zamian bogato wspierając neostalinowskie bojówki z "krytyki politycznej".
Bogdan Zdrojewski doskonale wie, że zniszczenie źródeł kulturowych pozwoli utrzymywać stan niewolnictwa Narodu Polskiego.

Kiedy będą Państwo mieli styczność z młodzieżą ubraną w stroje ludowe, albo stroje Prasłowian to traktujcie ich tak - jakby byli odziani w jedną z odmian Narodowego Sztandaru.

Odrodzenie Ruchu Narodowego jest dziś koniecznością - wynikającą z dwudziestoczteroletniego panowania w Polsce totalitaryzmu liberalnego, który w rzeczywistości jest neostalinowskim pomiotem.

Jeżeli ruch narodowy ma być rzeczywiście polskim - to musi reprezentować całe bogactwo Naszej kultury, a zamieść do kosza antypolskie awanturnictwo liberałów.

W pierwszym rzędzie opierać musi się na edukacji i poznaniu własnej historii, a z nią związanej - umiejętnie zsynchronizowanej wielokulturowości.
Całkowicie przeciwnej temu - co się dzieje się dziś w krajach Europy Zachodniej.

Szanuję tradycje każdego regionu Polski, lecz zauważę, że "Krakowiak" jest tańcem szczególnym.
To tradycyjny taniec dla większości Małopolski - za wyjątkiem góralszczyzny, która bliższa jest celtyckim tradycjom.

Jeżeli uruchomią Państwo swoją wyobraźnię, to dojrzą w "Krakowiaku" prasłowiańskie tańce wokół ogniska.


3 lipiec 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Czy Rosja jest supermocarstwem?
marzec 17, 2008
tłumacz
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
A jednak się niecierpliwimy
lipiec 11, 2006
ks. prof. Czesław S. Bartnik
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
Czy Katykatury Duńskie są Prowokacją?
luty 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Krzyczmy i my
styczeń 20, 2004
Andrzej Kumor
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
Apel Organizacji Vox Populi S.O.S.
sierpień 11, 2007
"Wiosenny" XVII memoriał Jana Strzelczyka w Pięciu Stawach
kwiecień 21, 2005
Opracował Marek Głogoczowski
Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
milosz
sierpień 20, 2004
ala
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media