|
Wiesław Sokołowski KONGRES MEDIÓW NIEZALEŻNYCH w WARSZAWIE I dzięki im za to
|
|
Niezależny dziennikarz bardziej przypomina mi kamień wrzucony na rozpędzoną autostradę życia. Niejedna opona go przejedzie, niejeden walec go walnie czy wgniecie, ale on nawet poturbowany nawet poobijany waży do końca swoje racje.
Praktyka społeczna podpowiada, że trzeba angażować się nawet gdy jest to kolejny wytrych do skanalizowania nas czy innego rozpoznania.
Niezależność tkwi w tym też, że potrafisz przejść nawet przez przysłowiowe pole minowe gołą nogą – nie rozpadając się, nie złorzecząc innym, nie wchodząc w jakiś nawet słuszny dialog.
Wszelka powierzchowność – nawet sprzedawana w pięknym opakowaniu – a dziennikarz, który nie ma szacunku dla tej ugruntowanej w czasie sztuki czy poezji może stać się najłatwiejszą ofiarą i celem koniunktury rynkowej, politycznej czy religijnej.
I choć będzie całym sercem mówił nawet z trybuny nawet na KONGRESIE MEDIÓW NIEZALEŻNYCH, że jest w pełni niezależny jednak rzeczywistość jest inna – bo idzie jak ślepiec na pasku bieżących spraw, które nie zawsze są tak do końca widoczne, rozpoznawalne.
Niezależny dziennikarz bardziej przypomina mi kamień wrzucony na rozpędzoną autostradę życia. Niejedna opona go przejedzie, niejeden walec go walnie czy wgniecie, ale on nawet poturbowany nawet poobijany waży do końca swoje racje.
Czy na KONGRESIE MEDIÓW NIEZALEŻNYCH byli tacy dziennikarze. Czy te osoby, które z mównicy kongresowej głosili jakieś okrągłe zdania co powinno a czego nie powinno być. Czy rzeczywiście są to wyjątkowo ciekawe wiarygodne wypowiedzi.
Momentami tak mi się wydawało, że nikt na KONGRESIE MEDIÓW NIEZALEŻNYCH nie potrafi sobie wyobrazić uprawiania dziennikarstwa bez polityki i dlatego w tym kontekście jakąś niestosownością czy wręcz fałszywą nutą brzmi umieszczenie w nazwie kongresu słowo „niezależność”.
Ta ważna uwaga jest wypowiedziana przez osobę zajmującą się przede wszystkim poezją i choćby już z tego powodu ta moja opinia może być przez liderów kongresu odebrana jako jakiś znak niewłaściwy czy wręcz niestosowny. Za co bardzo a to bardzo przepraszam całe wielce szanowne grono dziennikarzy „niezależnych”.
Pismo literackie TRWANIE, które prowadzę od 25 lat, a które realizowane jest w ekstremalnie trudnych warunkach, pozwala mi patrzyć z przymrużeniem oka na otwieranie tych już dawno otwartych drzwi.
W polityce wszystko jest podobno możliwe – w sztuce nie wszystko a tym bardziej w poezji słowa nie da się oszukać ani zawłaszczyć.
To wcale nie znaczy, że jestem przeciwnikiem kongresu. Przecież rozmijanie się z prawdą może być rzeczą interesującą i ciekawą. Bo jakby na to patrzyć, na kongresie byli mili sympatyczni i kulturalni ludzie. Widziałem wiele ciekawych i szlachetnych twarzy. Było naprawdę w tym spotkaniu coś budującego, a nawet chwilami groźnego. Dlatego proszę się nie przejmować moimi uwagami. Może piszę tak z zazdrości, że jeszcze są takie osoby które wierzą w coś co z mego umysłu już dawno wyparowało.
I dzięki im za to.
Rawka 13 maja 2012
|
|
15 maj 2012
|
|
www.trwanie.com
|
|
|
|
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
|
Milena Rindal, fragmenty książki 'Ameryka - mit czy kit'
kwiecień 6, 2007
lś
|
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
|
O głupocie i złym wychowaniu
wrzesień 13, 2006
Olaf Swolkień
|
Kraków: Próba samobójcza po przesłuchaniu
czerwiec 6, 2007
aaa¬ródło informacji: INTERIA.PL
|
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
|
Prowokacja była głośna, wyjaśnienie ciche
listopad 7, 2004
Artur Łoboda
|
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
|
NATO gani Bułgarię
październik 4, 2003
|
Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Pieprz pod prysznicem
listopad 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Elity w politycznym teatrze
czerwiec 2, 2002
Ryszard Bugaj
|
Polska ma, więc płaci
październik 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
|
Nowe wiatry ze wschodu, czy stare natchnienia?
grudzień 31, 2008
komentator
|
"Гибель ИмперииВиза"
luty 10, 2008
marduk
|
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Analogy
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
|
|
|