|
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
|
|
***Konieczny jest przeszczep szpiku - powiedział doktor. - Im szybciej, tym lepiej. Ale poszukiwanie odpowiedniego dawcy może potrwać. Poza tym kolejka oczekujących na zabieg jest długa. - A czy nie można jakoś przyspieszyć przeszczepu, kiedy już znajdzie się dawca? - Jest taka szansa, ale to będzie kosztowało. - Ile? - Około 40 tysięcy złotych.
Rodzice nie mogli pomóc, za stary samochód dostaliśmy 10 tys. zł. W końcu otrzymaliśmy szybki kredyt od firmy niewymagającej żyrantów - aż na 50%. Na szczęście szybko znaleziono dawcę szpiku. Zrobiono przeszczep. Dzięki Bogu, przyjął się.
Jednak lichwiarskie firmy domagały się spłat wraz z odsetkami. Postanowiłam wziąć sprawy we własne ręce. Kupiłam telefon komórkowy i zostałam "dziewczyną na telefon".*** - 'Chwila dla Ciebie' (4 sierpnia 2005).
Trudno powiedzieć, czy symbol Solidarności miał na myśli wszelakie prace ręczne, kiedy zachęcał nas, po obaleniu komuny, do brania spraw we własne ręce. Po kilkunastu latach transformacji, odeszliśmy na tyle od pięknych ideałów Sierpnia 1980, że dla wielu rodaków obchody będą gorzką refleksją - jakże mogłaby piękniej wyglądać nasza Ojczyzna, gdyby nie popełniono kilku zasadniczych błędów.
Setki tysięcy energicznych Polaków wyjechało do bogatszych krajów pomnażając tam i tak wysoki standard życia tamtejszym obywatelom, przy okazji wybierając wy/godniejsze (?) życie za uczciwą pracę. Wielu z nich wykonuje tam jednak prace nie odpowiadające ich ambicjom, często z powodu nieznajomości języka, nadmiaru rąk do pracy w danym fachu, kłopotów rodzinnych albo bezrobocia w Polsce. Padają ofiarą oszustów i wyzyskiwaczy wszelakiego autoramentu, często rodem nie tyle z piekła, co z... Polski.
Tysiące działaczy, którzy będą stać w pierwszym szeregu, przyjmując delegacje z całego wolnego świata i gratulacje od nich, a wielu także - honory i odznaczenia, dawno odeszło od kłopotów dnia codziennego. Nie rozumieją zwykłych ludzi, którym wywalczyli paszporty do ręki i wymienialną walutę za świadczoną pracę.
Niezamożne państwo, lekceważone na międzynarodowym forum, o skłóconych przedstawicielach rządu, Sejmu i Senatu, upada moralnie w dziedzinie pracy, płacy, nauki, służb mundurowych, biznesu zwłaszcza paliwowo-energetycznego i służby zdrowia.
Jakie stanowisko finansowe i moralne może zająć Państwo i Kościół w omawianej sprawie? Czy jest jakaś rozsądna wskazówka? Czy lepiej nie zajmować się takimi delikatnymi a wstydliwymi przypadkami? Kto odpowiada za taki trudny wybór? Los, bo wskazał i skazał na chorobę dziecko z niezamożnej rodziny? Państwo, bo nie potrafi uporać się z finansami służby zdrowia? Rodzice, bo są mało zaradni i nie potrafią lepiej zarabiać albo okraść bli?nich? Wynalazcy, bo powymyślali kosztowne techniki ratowania życia ludzkiego i wykańczają biedniejsze społeczeństwa identyczną metodą, zastosowaną przez Amerykanów w zbrojeniowym wyścigu z Krajem Rad?
Trzy patologie toczące polskie społeczeństwo - nieuczciwie zorganizowana a przeurzędniczona służba zdrowia, lichwiarskie pożyczki udzielane przez niekontrolowany sektor i prostytucja (tu jako wyraz walki ze ślepym losem, niemocą ekonomiczno-lekarskich dyskutantów i bankierów zbijających kokosy na ludzkim nieszczęściu). Jeśli wzruszaliśmy się za młodu czytając lektury pozytywistów ukazujących w swych nowelach życie wyzyskiwanych i upadlanych ludzi w XIX wieku, to dlaczego coraz mniej wykazujemy współczucia wobec dzisiejszych dramatów? Czy ludzkie nieszczęścia aż tak bardzo zmieniły się w ciągu ostatnich niemal dwustu lat?
|
|
11 sierpień 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 8, 2005
zaprasza.net
|
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
|
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
|
Deja vu : Papież wyraził pełną solidarność z Żydami
styczeń 28, 2009
PAP
|
Znam
marzec 5, 2003
Artur Łoboda
|
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
|
Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka
lipiec 22, 2005
Artur Łoboda
|
Zakochany w naszym kraju - wspomnienie pośmiertne Filipa Adwenta
lipiec 4, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
|
Unia Europejska jako organizacja mafijna
kwiecień 22, 2003
|
E pluribus unum
maj 18, 2004
Andrzej Kumor
|
Amerykanska partia wojny realizuje interesy Izraela
luty 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
|
Pazerny fiskus i "..." komentatorzy
czerwiec 27, 2004
|
Będzie lepiej, chociaż gorzej"
maj 23, 2003
Piotr Kublicki
|
Sąd wywoła wojnę
wrzesień 16, 2003
Konstanty Koniecpolski
|
Doktryna Breżniewa po amerykańsku
czerwiec 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Kara bez winy"
Wymiar niesprawiedliwości
kwiecień 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
|
Arogancja za nasze pieniądze
grudzień 15, 2003
|
więcej -> |
|