|
Co oni knują?
|
|
Pamiętam dowcip z końca lat sześćdziesiątych:
Kandydatów do milicji egzaminuje komisja.
Ile razy jest dwa razy dwa - pytają kandydata.
Sześć - pada odpowiedź.
Proszę pisać do protokołu - podaje jeden z egzaminatorów:
zdrowy, silny, szybko podejmuje decyzję.
Kilku kolejnych kandydatów w sposób równie celny udzielało odpowiedzi i podobne opinie im wystawiano.
W końcu przyszedł kandydat, który na pytanie: ile jest dwa razy dwa - odpowiedział cztery.
Proszę pisać do protokołu:
zdrowy, silny, zadaje się ze studentami.
Otóż o mnie można powiedzieć, że zadaję się z Żydami.
I dlatego moja wiedza na temat przewałek ekonomicznych jest dużo szersza niż większości ekspertów.
Pośród otumanionego i zdemoralizowanego Społeczeństwa Polskiego lat dziewięćdziesiątych, trudno było wyznaczyć aksjomaty postępowania i cel ku któremu winniśmy podążać.
Zadałem sobie wtedy pytanie: jak by w takiej sytuacji postąpił mój ś.p. dziadek - Julian.
Otworzyła się w ten sposób ścieżka, która pomogła mi brnąć przez gęstwinę otaczającej mnie głupoty ludzkiej.
W swoich wypowiedziach bardzo często korzystałem z wiedzy przekazanej mi przez Dziadka.
Były to albo jego własne doświadczenia, albo doświadczenia przodków - które zostały mu przekazane.
Ich wiarygodność nie podlegała dyskusji i do tej pory ani razu nie zakwestionowałem żadnej Dziadka wypowiedzi.
Po I wojnie światowej nastąpił znaczny napływ ludności do Krakowa. Z tego powodu mój Dziadek - który co dopiero poślubił Babcię - miał problemy z wynajęciem mieszkania.
Ale na całym obszarze wokół Krakowa trwał od XIX wieku ruch inwestycyjny Żydów.
Jedni mieli ogromne zasoby finansowe zdobyte przez oszustwa, inni ogromnym kosztem - często wielu wyrzeczeń, sklecali swoje kamienice.
W tym czasie zabudowano całą pustą przestrzeń pomiędzy Podgórzem a murami obronnymi Krakowa.
Czekając na wybudowanie domu i mieszkania - na które Dziadek dał zaliczkę, często rozmawiał z inwestorem o nazwisku Horowitz. (Imienia już nie pamiętam.)
Zaliczkowanego mieszkania nigdy nie ujrzał bo budynek nigdy nie powstał.
Dostał inne - dużo gorsze.
Ale wiele razy rozmawiał z Horowitzem i zrozumiał jego motywy postępowania.
Horowitz wystawił kilka kamienic i liczył na to, że będą niego kapitałem.
Niestety - przeliczył się i musiał je sprzedać.
Reforma Grabskiego całkowicie załamała ruch inwestycyjny w Polsce.
Nie tylko żydowski - w pierwszym rzędzie zatrzymała inwestycje polskie a wiele rozpoczętych inwestycji skazała na upadek.
Nieuzasadnione - irracjonalnie wysokie odsetki bankowe były żyłą złota dla spekulantów.
Wspomniany Horowitz tłumaczył Dziadkowi, że gdyby kontynuował rozpoczętą budowę to zrobiłby zły interes.
Bardziej opłacało mu się ulokować pieniądze w banku - na wysoki procent - niż kontynuować inwestycję - która spłacać się będzie wiele lat.
Był jeszcze inny aspekt tej sprawy. Rynek nieruchomości w Krakowie nasycił się. Każda nowa inwestycja była ryzykiem zamrożenia kapitału.
Dwa lata temu nastąpiło załamanie rynku nieruchomości w Polsce.
W Krakowie stoi wiele pustych mieszkań.
A jednak mimo tego rozpoczyna się nowe inwestycje. Również tej jesieni zauważyłem wiele nowych budów.
Wydaje mi się, że zrozumienie przyczyn kontynuowania ruchu budowlanego może dać nam odpowiedź na bardzo ważne pytanie: co kombinują światowi gangsterzy ekonomiczni?
Przeprowadzony w 1996 roku przez Sorosa atak ekonomiczny na Azjatycką ekonomię, doprowadził do załamania rynku nieruchomości w Azji i kryzysu - którego apogeum było w latach 1997-1998.
Do dziś dnia Azja nie podniosła się z tego kryzysu.
Dla przeprowadzenia tej akcji prze kilka poprzedzających lat - hojną ręką bankierzy rozdawali kredyty hipoteczne.
Ten sam scenariusz zrealizowano kilka lat później w USA. Stany Zjednoczone również ugięły się podcięte przez ekonomicznych gangsterów.
Jest więc prawie pewne, że wobec Polski realizowany jest ten sam scenariusz.
Rozsądek nakazuje zahamowanie inwestycji, w przypadku braku zbytu na produkty.
To, że tłumok o nazwisku Tusk nie rozumie - co się na terenie Polski dzieje - nie jest dla mnie zaskoczeniem.
Ale w Rządzie i instytucjach finansowych są ludzie, którzy wiedzą na czym polega ekonomia.
Wskażę ich bezpośrednio - to Kołodko, Belka, Rostowski.
Nie chce mi się wierzyć by nie zdawali sobie sprawy, że przygotowuje się grunt do ataku ekonomicznego na Polskę.
Szantażyści z Holokaust Industry wielokrotnie odgrażali się się, że Polska gospodarka padnie na kolana.
Wygląda na to, że plan ten jest właśnie realizowany.
Dlaczego znowu nikt tego nie widzi?
|
|
26 październik 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"...Dlaczego znowu nikt tego nie widzi?..."
Myślę, że widzi ale nie mówi.
P.S.
Zadaje Pan pytanie, czy ww. ludzie "znający się na ekonomii" zdają sobie z tego sprawę.
Otóż myślę, że jeżeli nie kierują się złą wolą, to (niczym niewolnicy korzystający z dobrodziejstw bogatego pana) pozostają spętani takimi zależnościami (wewnątrz funkcjonującego systemu), że nie mogą sobie pozwolić nie tylko na zmianę podejścia do pewnych kwestii ale nawet coś takiego zasygnalizowac. |
|
2011-10-27
Aleksy
|
|
|
|
POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
|
Samobójczy atak na Liban
sierpień 9, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
|
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Sinusioda cywilizacji
marzec 18, 2003
Artur Łoboda
|
Kampania wyborcza - jak reklamy proszku do prania...
październik 2, 2005
Adam Sandauer
|
List otwarty do Jerzego Urbana
luty 6, 2006
Izaak Mosze Goldberg
|
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
|
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)
kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
|
Terror w Biesłanie
wrzesień 6, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rząd nie rozumie co do niego się mówi
luty 1, 2003
PAP
|
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
|
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
|
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
|
Whose Holocaust is it?
wrzesień 23, 2007
przysłał ICP
|
Cenzura żydowska w amerykańskich kinach
listopad 28, 2006
bibula.com/
|
Prawa pacjenta - kierunek zmian
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
|
Przyszedł Kupiec do Szewczyka
wrzesień 21, 2004
Mecenas
|
Oszukują przy wyborach w następujący sposób:
październik 18, 2007
Anna
|
Budowanie globalnej rodziny
maj 6, 2007
lś
|
|
|